Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

układ rezonansowy równoległy (radioelektronika)

29 Lut 2008 00:18 3551 5
  • Poziom 9  
    Witam,

    Zastanawiam się dlaczego w radioelektronice często wyproadzenie z układu rezonansowego równoległego jest z któregoś odczepu cewki a nie z punktu połaczenia cewki i kondensatora. Mam nadzieję że dosyć jasno sformułowałem problem.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 43  
    Odczep z cewki, to jak odczep na autotransformatorze i jest konieczny ze względu na dopasowanie impedancyjne do następnego stopnia wzmocnienia.
    Zauważ, iż dla bramki tranzystora unipolarnego jest odwrotnie; wejście sygnału jest na odczep cewki równoległego obwodu rezonansowego, a wyjście na bramkę FETa (MOSFETa) z połączenia cewki z kondensatorem.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 9  
    no ale w rezonnasie równoległym impedancja dąży do nieskończoności. a z obliczeń wychodzi, że przy pulsacji rezonansowej zarówno impedancja widziana z zacisku "cewka-kondensator" jest nieskończona jak i z zacisku "cewka-cewka" (odczep cewki) więc tak czy owak następny stopień widzi bardzo dużą impedancje. nadal nie rozumiem poco ten odczep
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Obwód rezonansowy równoległy ma bardzo dużą impedancję.
    Teoretycznie nieskończenie dużą , a praktycznie na ogół megaohmy.
    Proporcjonalnie od impedancji zależy selektywność obwodu.
    Ponieważ na ogół bardzo zależy nam na uzyskaniu wysokiej selektywności
    staramy się jak najmniej obciążać obwód rezonansowy , aby nie pogorszyć
    jego wypadkowej impedancji. Każdy element dołączony do równolegle
    połączonych: cewki i kondensatora wpływa na jego parametry.
    Np. kondensatory sprzęgające i pojemności pasożytnicze montażu
    obniżają jego częstotliwość rezonansową a rezystancja obciążenia
    zmniejsza jego selektywność oraz maksymalne napięcie sygnału na
    jego zaciskach. Odczep na cewce umożliwia mniejsze obciążenie obwodu
    rezystancją stopnia wzmacniacza tranzystorowego, którego oporność
    wejściowa wynosi na ogół kilka kiloohmów. Tak więc zwykle godzimy
    się na pobieranie z obwodu rezonansowego mniejszego sygnału
    u/u(max)=z/z(max) gdzie u-napięcie , z-zwoje
    ale nie pogarszamy w znaczący sposób selektywności i dobroci układu,
    Bardziej nam się to opłaca.
    Za pomocą kilku wzorów można to precyzyjnie obliczyć.
    To samo dotyczy sprzęgania obwodu rezonansowego z anteną.
  • Poziom 43  
    bardian napisał:
    no ale w rezonansie równoległym impedancja dąży do nieskończoności.
    Teoretycznie, jeśli założyć, iż kondensator i induktor są elementami idealnymi - bezstratnymi - i o ile dla kondensatora w większości przypadków tak jest, to dla induktora (cewki indukcyjnej) takie założenie nie jest słuszne. Zawsze można dopatrzeć się rezystancji uzwojenia cewki wykonanego przeważnie z miedzi, lub miedzi posrebrzanej, ale nie należy też zapominać o zjawisku naskórkowości (wypierania prądu na zewnątrz poprzecznego przekroju przewodnika) przy przepływie prądów wysokiej częstotliwości, co powoduje wzrost realnej rezystacji uzwojenia dla częstotliwości rezonansowej obwodu.
    Dlatego też w miarę dokładnym schemacie zastępczym równoległego obwodu rezonansowego należy uzwględnić połączenie równolegle wszystkich trzech podstawowych elementów obwodu elektrycznego;
    - rezystora (konduktora), reprezentującego straty energii w obwodzie,
    - induktora (cewki indukcyjnej) teraz jako idealnego, ale jego wartość indukcyjności będzie nieznacznie zależeć od częstotliwości (po przeliczeniu z niezmiennej wartości szeregowej dla szeregowego połączenia induktora i rezystora, a co przeważnie dla małych odstrojeń od częstotliwości rezonansowej pomiją się, by sobie dalej nie komplikować i tak już skomplikowanego obwodu),
    - kondensatora, który może być uznawany za idealny, ale jeśli nie to sprawa wygląda jak z induktorem jeśli idzie o straty, ale naturalnym schematem zastępczym rzeczywistego kondensatora jest układ równoległy, więc tu jego wartość pojemność nieuzależnia się od częstotliwości pracy.

    bardian napisał:
    a z obliczeń wychodzi, że przy pulsacji rezonansowej zarówno impedancja widziana z zacisku "cewka-kondensator" jest nieskończona jak i z zacisku "cewka-cewka" (odczep cewki) więc tak czy owak następny stopień widzi bardzo dużą impedancje.
    Patrz wyżej - odnośnie całego obwodu rezonansowego.
    Natomiast odczep to, co już byłem tu wcześniej napisałem, (auto)transformator (powietrzny, czy też z rdzeniem magnetycznym) impedancji obciążenia (która przeważnie bywa rezystancją a dlatego, iż jest ona relatywnie mała to własnie dołączamy ją do małej części uzwojenia cewki) i w rzeczywistym równoległym obwodzie rezonansowym zawsze występują straty energii (mniejsze, czy większe, ale zawsze), więc dlatego ta zastępcza rezystancja strat (w schemacie zastępczym) którą należy uwzględniać a co powoduje, iż impedacja (rezystancja) rezonansowa obwodu ma wartość skończoną => admitancja (konduktancja) nie jest zerowa.

    bardian napisał:
    nadal nie rozumiem po co ten odczep
    Patrz wyżej.
  • Poziom 9  
    Już rozumiem. Bardzo dziekuje obydwu panom za pomoc w rozwiazaniu mojego problemu