Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

strzelanie w glosikach przy wlaczaniu lub wylaczaniu swiatla

29 Lut 2008 19:12 1475 11
  • Poziom 9  
    mam podlaczone do komputera glosniki logitecha z-5500 caly komputer mam podpiety pod listwe a listwa jest podlaczona bezposrednio pod gniazdo elektryczne. Problem polega na tym ze gdy zapalam swiatlo w pokoju lub w pokoju obok albo na korytarzu to w momencie jak sie wlaczy lub wylaczy swiatlo w glosnikach potrafi strzelic czasami mocno a czasami slabiej. Cos z napieciem? mozna kupic taka listwe ktora by nie pozwalala na spadki i wzrosty napiec zeby przy zapalaniu swiatla w glosnikach nic nie strzelalo? Lub jakis inny sposob.
  • Poziom 32  
    gniazdo uziemione ?

    tu raczej filtr przeciwzakłóceniowy
  • Poziom 9  
    wszystkie gniazdka w domu mam uziemione. jaki filtr? Gdzie on sie znajduje, lub czy go moze nie mam ile to kosztuje jak sie podlacza ? :)
    ? mozna jasniej? Mozliwe tez ze przez takie cos moga sie uszkodzic glosniki lub poprostu cos sie moze w nich spalic?


    Zgodnie z punktem 15 regulaminu, proszę, przed napisaniem kolejnego postu, poprawić wszystkie poprzednie.
    Użyj przycisku strzelanie w glosikach przy wlaczaniu lub wylaczaniu swiatla przed wysłaniem postu.
    /c2h5oh/
  • Poziom 20  
    Problem który opisujesz spowodowany jest iskrzeniem styków w wyłącznikach. Sposobem na eliminację jest podłączenie układów gasikowych (RC) do zacisków wszystkich wyłączników w mieszkaniu (UWAGA !! NAPIĘCIE NIEBEZPIECZNE DLA ZDROWIA I ŻYCIA ).

    Wyeliminuje to iskrzenie i znikną styki w głośnikach.
  • Poziom 27  
    Doskonale rozumiem twoj problem. Sam mam z-5500 i do pewnego czasu slyszalem niemal wszystko (wlaczenie od mocniejszej zarowki po pralke automatyczna). Dopiero niedawno skojarzylem ze daaawno daaawno temu, kiedy to telewizory byly jeszcze czarno-biale, babcia moja miala taka "skrzynke", podlaczana miedzy 220V a TV, ktora zapobiegala trzaskom w glosniku i drganiom obrazu przy wlaczaniu/wylaczaniu urzadzen sieciowych. Zarzucilem ten stabilizatorek na 220V do glosnikow i mam swiety spokoj.
  • Poziom 26  
    A moim zdaniem to przede wszystkim trzeba mieć wzmacniacz, który jest zabezpieczony przed wpływem pól elektromagnetycznych. Właściwie każdy wzmacniacz powinien być zabezpieczony, bo inaczej nie spełnia normy. Niestety są w sprzedaży niskiej klasy wzmacniacze - szczególnie komputerowe, które tej normy nie spełniają i zachowują się jak szerokopasmowe odbiorniki radiowe. Odbierają iskrzenie i wszelkie sygnały radiowe o dużym napięciu w. cz. w tym najczęściej telefony komórkowe. Jak w okolicy jest krótkofalowiec albo Cb-sta używający dużej mocy to jego też słychać. I to nie jest ich wina tylko WYŁĄCZNIE źle zrobionego wzmacniacza.
    Można próbować taki wzmacniacz zabezpieczyć poprzez zamontowanie kondensatorów blokujących w odpowiednich miejscach i dławików na wejściu. Z prostych sposobów dobre rezultaty daje uziemienie wzmacniacza i zastosowanie ekranowanych przewodów do kolumn głośnikowych.
    A wszystko przez producentów, którzy produkują (i sprzedają) sprzęt nie spełniający norm.
  • Poziom 40  
    sp8gsc napisał:
    A moim zdaniem to przede wszystkim trzeba mieć wzmacniacz, który jest zabezpieczony przed wpływem pól elektromagnetycznych.


    W tym wypadku blokowanie wejść wzmacniaczy kondensatorem nie da rezultatu. Moża spróbować zastosować gotowy filtr sieciowy z dławikami i kondesatorami - taki cylinder ALU z 5cioma wyprowadzeniami.
  • Poziom 27  
    Oczywiscie ze nie da bo to peeki napiecia w sieci slychac. Jedynie filtr-stabilizator na 230V pomoze. Jak wyzej wspomnialem stosuje takie rozwiazanie i nie narzekam.
  • Poziom 32  
    Jeżeli kolega ma w domu żarówki energooszczędne to niezbyt można zakładać gasiki na styki bo żarówki mogą błyskać przy odłączonym wyłączniku.

    Poszukaj czegoś takiego jak filtr przeciwzakłóceniowy w sklepach. Nie powinien to być filtr od odkurzaczy :)

    http://allegro.pl/item318956364_filtr_sieciowy_2_sztuki_140231%5D.html
    na przykład takie coś.

    Wpisz na allegro 'filtr sieciowy' to mniej więcej zobaczysz o co mi chodzi :)
  • Poziom 26  
    dir3ctor napisał:
    Oczywiscie ze nie da bo to peeki napiecia w sieci slychac. Jedynie filtr-stabilizator na 230V pomoze. Jak wyzej wspomnialem stosuje takie rozwiazanie i nie narzekam.

    Czyli, że Twoim zdaniem zakłócenia idą przez sieć. No to wystarczy filtr sieciowy na kablu zasilającym albo w środku na płytce wzmacniacza jeśli jest tam miejsce na dławiki i kondensatory. Stabilizator 220V jest strasznie duży i ciężki, wiem, bo kiedyś takiego używałem do odbiornika KF, który pływał przy zmianach napięcia w sieci, a niestety przekroje przewodów w domowej sieci miałem niewielkie i wystarczyło włączenie żelazka, pralki czy czajnika, żeby trochę odjechał. Nie zauważyłem jego dobroczynnego wpływu na ograniczenie zakłóceń idących przez sieć, ale być może masz rację. Tylko, że dziś taki stabilizator trudno kupić - o ile jest to w ogóle możliwe. Ja mam - stoi u mnie w szafce i mogę się go pozbyć.
  • Poziom 27  
    Mi bardzo pomogl, ale fakt, w dzisiejszych czasach duzo taniej i latwiej kupic filtr (byle porzadny).

    A ten stabilizator to rzeczywiscie spore i ciezkie pudlo :D
  • Poziom 40  
    Taki stabilizator wyrównuje tylko napięcie na wyjściu (autotrafo) - jest za wolny na wyrównywanie "pików". Jego działanie odkłócajace to chyba tylko przypadek albo działanie elementów LC ,które mogą być w jego konstrukcji.