Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie energii elektrycznej. Problemy z ZE

01 Mar 2008 10:02 7808 16
  • Poziom 35  
    Na budynku jest skrzynka z zabezpieczeniem przeciw licznikowym z której biegną dwa przewody do poszczególnych części budynku (parter i piętro).
    Ze względu na zadłużenie parteru, został zdjęty licznik energii i prąd użyczany jest z piętra.
    Chciałbym zmienić ten stan rzeczy lecz na każdym kroku ZE stwarza problemy.
    Nie znam wszystkich aspektów prawnych gdyż dostałem tę nieruchomość w spadku.
    Wiedząc o zadłużeniu od osoby od której użyczam prądu udałem się w pierwszej kolejności do ZE w celu ustalenia jakie jest zadłużenie (dowiedziałem się tylko że będzie tego dość sporo, nielegalny pobór prądu, zadłużenie za energie, koszty egzekucji itp).
    Jakież było moje zdziwienie gdy dowiedziałem się że ustnie takich informacji nie udzielają i muszę napisać odpowiednie pismo. Mimo iż nazwisko to samo i mam tam meldunek oraz akt zgonu osoby z którą była podpisana umowa.
    Te dokumenty im nie wystarczały, kazali napisać pismo.
    Tak też uczyniłem. W dniu wczorajszym otrzymałem odpowiedź iż nie jestem strona z którą była podpisana umowa i nie otrzymam informacji o zadłużeniu.
    W piśmie które napisałem prosiłem również o informacje jak założyć powtórnie licznik. Czy muszę spłacić najpierw zadłużenie, czy mogę wystąpić o założenie licznika a równocześnie spłacać założenie.
    Dostałem informację iż muszę wystąpić o nowe warunki i podpisać z nimi nową umowę. To by mi nawet pasowało lecz jest kolejny problem.
    Przewód idący do zabezpieczeń przed licznikowych idzie z innej posesji.
    Tak było na planie w latach 90 i tak też to zostało zrobione.
    Dowiedziałem się od osoby od której użyczam prąd iż też próbowała przepisać liczniki na siebie i otrzymała informację iż należy wykonać oddzielne przyłącze do budynku. Zaznaczam że budynek nie został rozbudowany, nic się w nim nie zmieniło.
    Problemem na nowe przyłacze nie było by to iż przewód ponoć należy ciągnac pod ziemia ponad 150m. Dodatkowo zabezpieczenie przed licznikowe ma być zamontowane przed posesja a nie jak jest dotychczas na budynku. Lecz na to zabezpieczenie nie ma miejsca.
    Droga dojazdowa do posesji to jest srawek ziemi nie szerszy jak 2m.
    Jeśli zrobie to w/g zaleceń ZE to stracę możliwośc dojazdu do posesji.

    Jak załatwić te wszystkie formalności.
    Wiele razy spotkałem się z różnymi problemami lecz te po prostu mnie przerastają. Czy ZE ma prawo żądać zmiany sposobu podłączenia budynku do sieci.
    Czy zmiana operatora coś da. Czy nie może zostać jak jest i nie ma możliwości założenia oddzielnego licznika jak to było w latach 90 na istniejących przewodach.
    Będę wdzięczny za każdą pomoc i informacje gdzie się udać, jakie dokumenty załatwić, co jest wymagane, do czego ma prawo ZE a do czego nie.
  • Szkolenia SEP
  • Poziom 24  
    Proponuje zlecić to elektrykowi z uprawnieniami, oni mają "swoje dojścia" i najszybciej załatwią. Walka z ZE to przypomina walkę z wiatrakami. Naprawdę oficjalne drogi są ciężkie do przejjścia !
  • Poziom 35  
    Jeśli przyjdzie do kopania dołów to nie problem, łopatą machać chyba każdy potrafi a podpinać pod skrzynki itp nie zamierzam, z prądem nie ma żartów.
  • Szkolenia SEP
  • Moderator Robotyka
    Zabezpieczenie przed posesją, oznacza, że ekipa ZE ma mieć dostęp do zabezpieczeń, bez wchodzenia na posesje, oraz odczyt liczników także pownien być dokonywany z zewnątrz posesji. Nie oznacza to wcale stawiania konstrukcji na drodze dojazdowej, lecz modyfikację fragmentu ogrodzenia.
    Przyłącze można wykonać jako cześć podmórówki ogrodzenia, tak by nie wystawało na drogę. Drzwi mają oszklone okienka do odczytu stanu liczników. Ot i cała filozofia.
    Spotkałem się też z wykonaniem w kształcie rozdzielnicy z tworzywa, stojącej na posesji, a fragment siatki ograniczający dostęp do skrzynki był wycięty.
    Można też zrobić wcinkę w ogrodzeniu jak na śmietnik, w rozmiarze wystaczającym na postawienie tam przyłącza.
    Warunek by dostęp do przyłącza był z zewnątrz posesji, jest spełniony.

    Dług za to co piszesz, może być faktycznie spory - kary za samo stwierdzenie nielegalnego poboru są kosmiczne, a do tego dochodzą długoletnie odsetki. Opłata może być większa niż koszt wykonania kilku przyłączy.
    Jeśli ty chcesz wykonać NOWE przyłącze ZE dyktuje ci warunki jakie musi spełniać. W przypadku przyłącza starego, to ZE musi dbać by było wykonane właściwie.
    Przyczym w tym wypadku, nowe przyłącze kończyłoby się na ... ogrodzeniu. Czyli tam gdzie licznik. Poprowadzenie WLZ-tu od przyłącza do tablicy rodzielczej budynku to już twój problem.
  • Poziom 35  
    Postaram się dziś zrobić zdjęcie gdzie w/g ZE ma stać skrzynka. Nie widzę tam możliwości zainstalowania żadnej skrzynki. Posesje graniczą ze sobą siatką ogrodzeniową, od siatki do siatki nie więcej jak 2m.
    Chyba że dogadam się z sąsiadem, aby układ pomiarowy lub zabezpieczeni przed licznikowe wystawał na jego części, choć nie widzę powodu dla którego miałby się zgodzić.
    Co do długu to nie mam wątpliwości że będzie duży. Lecz dziwi mnie podejście ZE że nie chcą powiedzieć ile.
    Jeszcze jedno pytanie czy ktoś spotkał się z sytuacja aby ZE umorzył cześć zadłużenia. Wiem że każda sytuacja jest rozpatrywana indywidualnie, lecz chodzi mi o sam fakt.
  • Specjalista elektryk
    Dlaczego nie jesteś stroną ? Skoro dostałeś nieruchomość w spadku to również długi spadkowe przechodzą na Ciebie. A jeśli nie zostały dopełnione formalności spadkowe (sądy, wpisy do księgi wieczystej) to nie masz tytułu prawnego do nieruchomości i nie możesz zostać podłączony. Przedstaw postanowienie sądu stwierdzające nabycie spadku, samo nazwisko i adres nie świadczą o zobowiązaniach spadkowych.
    Nie możesz zmienić operatora sieci (DOSTAWCĘ), możesz tylko zmienić SPRZEDAWCĘ energii a to jest możliwe tylko po podpisaniu umowy z DOSTAWCĄ a to dwie różne rzeczy. Czyli wszelkie sprawy techniczne musisz załatwić z lokalnym DOSTAWCĄ energii (tylko jednym, w tym przypadku ENEA Poznań), z innym SPRZEDAWCĄ możesz załatwiać problemy handlowe takie jak ceny energii, okresy rozliczeniowe, formy zapłaty itp.
    Umorzenia długów zdarzają się. Nie odpuszczaj zbyt łatwo.
  • Poziom 35  
    stomat napisał:
    Dlaczego nie jesteś stroną ? Skoro dostałeś nieruchomość w spadku to również długi spadkowe przechodzą na Ciebie. A jeśli nie zostały dopełnione formalności spadkowe (sądy, wpisy do księgi wieczystej) to nie masz tytułu prawnego do nieruchomości i nie możesz zostać podłączony.


    Nie jestem stroną w rozumowaniu ZE gdyż nie mam jeszcze tytułu prawnego. Dopiero jestem po sprawie spadkowej i nie wszystkie formalności jeszcze załatwiłem - wpisy do księgi wieczystej, tytuł własności, choć mam już wyrok sądu.
    O wyroku sądu nie informowałem jeszcze ZE gdyż się obawiam że jeśli go przedłożę to kolejnym ich krokiem będzie podanie mnie do komornik o ściągniecie należności, czego na tę chwilę chciałbym uniknąc.

    Załóżmy hipotetyczną sytuację iż przed podjęciem spadku chciałbym się dowiedzieć czy i na jaka kwotę jest zadłużenie. Bo może się rozmyślę i nie podejmę spadku a dług wraz z majątkiem przejdzie na koszt państwa. Jeśli tak to dlaczeg nie chcą udzielić takich informacji (pokrewieństwo w linii prostej ojciec - syn).
  • Pomocny post
    Specjalista elektryk
    A nie ma tej informacji w dokumentach pozostawionych przez ojca ? Zresztą w tej chwili nie masz wyjścia, jeżeli jesteś po sprawie spadkowej to rozumiem że przyjąłeś spadek. Komornik prędzej czy później zapuka do twoich drzwi. Musisz się zdecydować albo ukrywasz się przed komornikiem albo liczysz na umorzenie choć części długu.
    Jeśli ma być zawarta nowa umowa to przyłącze i skrzynkę licznikową powinien wybudować dostawca ! Odbiorca buduje linię od szafki licznikowej do budynku tzw.WLZ.
  • Poziom 35  
    Niestety przeglądając liczne dokumenty nie natrafiłem na żadne dotyczące ZE, a sam nie utrzymywałem kontaktów z rodziną od przeszło 15 lat i wszystko co się dowiaduje to tak przez kogoś, ktoś tam coś kiedyś usłyszał i teraz muszę wyciągać wszystkie brudy.
    Zapewne podobne przeboje czekają mnie jeszcze z gazownią, tam jeszcze nie byłem. Na szczęście tamten licznik był zdjęty tylko ze względu na zadłużenie. Ale pewnie będzie tak samo nowy klient nowe warunki i licznik poza budynek, obecnie jest miejsce na licznik w piwnicy.
    Jeszcze jedno w piśmie którym otrzymałem z ZE opłata przyłączeniowa to 136,46 Netto za każdy kilowat zapotrzebowanej mocy. Tylko teraz ile tej mocy potrzebuję :?: ,są jakieś normy które to regulują, czy sam sobie narzucam że będę potrzebował np. 20kW na budynek :?:
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Witam! Jeżeli dobrze zrozumiałem zasilanie budynku w wyniku nielegalnego i długów zostało odcięte i zasilany jest od sąsiada. Jeśli tak jest a odłączenie miał miejsce dawno to niestety należy wystąpić z nowymi warunkami o dostarczanie ee. Warunki powinny określić w jaki sposób należy wykonać przyłącze i kto tego dokona. Nie wiem jak będzie ze sprawami spadkowymi i zadłużeniem jakie powstało za poprzedniego właściciela, ale z tego co się orientuję to ZE będzie się od Ciebie jako spadkobiercy o uregulowanie tego.
    Ogólnie przy zasilaniu 3 fazowym wystarczy około 13 do 16 kw u nas odpowiada to zabezpieczeniu 25A 20KW to juz bezpieczniki przedlicznikowe 32A.
  • Poziom 35  
    koyot_77 napisał:
    Witam! Jeżeli dobrze zrozumiałem zasilanie budynku w wyniku nielegalnego i długów zostało odcięte i zasilany jest od sąsiada.


    Może nie tyle od budynku lecz od jego części. Budynek jest piętrowy i prąd w tej chwili użyczany jest z pietra.
    Na piętrze też zmienił się właściciel i z tego co udało mi se ustalić probował wyprostować wszystkie sprawy i nakazali mu robić nowe przyłącze do budynku, na co oczywiście nie miał pieniędzy i nie chciał sponsorować parteru. Tak więc pozostawił licznik ten co jest zapisany na poprzedniego właściciela nie przepisując go na siebie i reguluje opłaty zgodnie z fakturami.
    Teraz sytuacja się odwróciła. Wiem że teraz mi zapewne nakażą wykonanie nowego przyłącza a ja nie chcę sponsorować właściciela mieszkającego na piętrze.
    Mieszkanie 70m2 czy zapotrzebowanie na moc 15kW starczy :?:
    Brać 1 fazę czy 3 :?: Nie wiem ile było wcześniej, jak wcześniej pisałem nie ma żadnych dokumentów, umów itp, a dowiedzieć się czegoś od ZE to "umarł w butach".
  • Poziom 31  
    Jeśli nie zamierzasz wykorzystywać trzech faz jednocześnie (np. silnik trójfazowy, lub trafo 3-fazowe w np. spawarce) to możesz teoretycznie zamówić przyłącze tylko 1-fazowe. Jednak jeśli zamierzasz używaż chociażby np. kuchenki elektrycznej to zdecydowanie lepiej mieć przyłącze 3-fazowe. Teoretycznie większość kuchenek ma możliwość podłączenia uniwersalnego (1- lub 3-fazowego), ale przy podłączeniu 1-fazowym będziesz miał dużo większe natężenie prądu w kablu zasilającym kuchenkę. Nawet jeśli będziesz uzywał w domu innych urządzeń grzewczych jednofazowych (np, bojler, ogrzewanie podłogowe, grzejniki itp) to lepiej podłączyc to pod rózne fazy i rozłożyć obciązenie pomiędzy fazami.
    Odnośnie mocy zamówieniowej to tak jak ktos już Tobie napisał wystarczy 12-15kW. ZE może to Tobie tą moc ograniczyć jeśli pobliski transformator nie będzie miał odpowiedniej wydajności.
    Odnośnie spadku to uważaj, bo jeśli odrzucisz jego przyjęcie, a masz dzieci to dziedziczenie przechodzi na nie. Tak więc od razu razem z Twoim oświadczeniem o odrzuceniu spadku musisz złożyć w imieniu małoletnich dzieci oświadczenie o odrzucenie przez nich spadku. Pytanie, czy jesteś jedynym spadkobiercą, tzn. czy nie masz rodzeństwa ? Bo jeśli spadek nie był w formie testamentu to twoje rodzeństwo równiez dziedziczy część spadku, a więc też część długów ojca. Pewnie juz sobie o tym dużo poczytałeś, ale jeżeli chcesz przyjąć spadek to najlepiej złożyć od razu oświadczenie o przyjęciu z tzw. dobrodziejstwem inwentarza (masz na to 6 miesięcy). Ograniczysz w ten sposób swoje zobowiązania (spłatę długów po0 ojcu) tylko do wysokości spadku (wartość domu określona przez rzeczoznawcę). Wątpię, żeby długi w stosunku do ZE były aż tak duże jak wartość domu, ale lepiej jednak sie zabezpieczyć....
  • Poziom 35  
    Odrzucenie spadku było tylko hipotetyczne, chciałem w ten sposób przedstawić sytuacje iż mi jako przyszłemu spadkobiercy ZE musi powiedzieć o wysokości zadłużenia. Choć by właśnie na wypadek odrzucenia spadku. Chyba podobna jest sytuacja jeśli ktoś zakupuje zadłużone mieszkanie, wtedy wierzyciele muszą poinformować potencjalnego nabywce o wysokości zadłużenia. Tylko w tym przypadku można udać się osobiście z taką osobą i w jej obecności uzyskać takich informacji, co w moim wypadku jest nie możliwe.
    Znajomy poinformował mnie że źle ruszyłem temat bo mogłem nie informować ZE o śmierci ojca i w jego imieniu wystosować pismo z prośbą o informacje o zadłużeniu. Spłacić je w całości i zgłosić aby powtórnie założyli licznik w/g starej umowy, nikt w dowód by mi nie zaglądał. Licznik byłby na starym miejscu, podobnie jak przyłącze do budynku mogło by zostać tam gdzie jest.

    Jak wcześniej pisałem spadek przyjąłem wiedząc o długach i wszelkim problemami z tym związanymi. Część już spłaciłem, lecz na "deser" zostawiłem ZE i gazownie. Nie wiem czy ten temat nadaje się na to forum czy na forum prawne. Mimo wszystko dziękuje wszystkim za pomoc. W tygodniu będę raz jeszcze musiał się udać do ZE, wtedy zobaczymy co załatwię.
  • Poziom 17  
    Rozmawiaj z nimi ostro. Jak chcą spłaty zadłużenia to przyłącze zostaje po staremu, jak chcą nowe przyłącze to zadłużenia niech dochodza od tego z kim była zawarta umowa, ty nie jesteś stroną. Zwróć uwagę dokąd sięga teren publiczny najbliżej domu. Skoro jest waska droga dojazdowa to może nie jest ona prywatna. Jak tak to każ zrobić skrzynkę licznikowa blisko domu, niech oni kopią te 150 m. Koszt długiego WLZ może być spory bo jeszcze każą geodetę zatrudnić.
    Poszukaj w necie informacji na stronie tego ZE tam może być o opłatach za przyłączenie w wielu przypadkach sa zryczałtowane. Co innego jest opłata za moc umówioną a co innego opłata za pracę. Zwróć uwagę czy moc zamówiona nie jest przypadkiem mocą tzw. 15 minutową wtedy jeśli zamówisz 7 kW to możesz ciągnąć przez 5 minut 21 kW i musza dać odpowiedni bezpiecznik a jak nie dadza to niech na swój koszt zamontuja licznik 15 minutowy. Sugeruję zamówić moc mniejsza niż 10 kW. Bezpieczniki przedlicznikowe sa dostępne do ponownego załączenie nawet jeśli raz kiedyś wyskoczą.
  • Poziom 13  
    No i nie przyznawaj sie do pożyczania prądu od kogoś, to jest nielegalne ( ten użyczający robi to nielegalnie)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Narek 1 napisał:
    Rozmawiaj z nimi ostro. Jak chcą spłaty zadłużenia to przyłącze zostaje po staremu, jak chcą nowe przyłącze to zadłużenia niech dochodza od tego z kim była zawarta umowa, ty nie jesteś stroną. .


    teraz juz jest stroną, przyjął spadek wraz z zadłużeniem
  • Poziom 39  
    Z tym użyczaniem energii to nieprawda. Kolega traktuje o sprzedaży energii ale w wymiarze rynkowym, czyli wielkich ilości (prawo energetyczne). Ilości jakie występują przy odbiorach domowych nie wchodzą w zakres zainteresowań prawa energetycznego. Jest taki element jak sprzedaż zarobkowa ale tutaj też raczej trudno stosować. Niestety ZE w ramach ochrony danych ... nie udzieli informacji o użytkownikach osobom postronnym. Teraz wyrok sądowy może ułatwić sprawę ale niekoniecznie ostatecznie. Konieczne będzie uzyskanie wpisów do KW. Może jednak podpowiem, że umowa na dostawę energii jest zawierana z użytkownikiem a energia nie jest częścią nieruchomości. Więc moim zdaniem nie wszedłeś w prawa strony umowy, czyli zobowiązania jakby nie były twoje. Spodziewam się, że ZE użyje wszelkich sposobów aby odzyskać należności. Chyba, że uprzednio ZE uzyskał np tytuł egzekucyjna na nieruchomości co miało być ujawnione przy postępowaniu spadkowym.
  • Poziom 35  
    Witam wszystkich zainteresowanych tym tematem do dłuższej nieobecności.
    Nic nie pisałem bo załatwiałem wszystkie sprawy.
    Znalazłem swoje dojście i co udało się załatwić :
    1) Zadłużenia nie muszę spłacać - to najważniejsze. Dwa razy komornik próbował egzekucji i z faktu że nie było możliwości ściągnięcia oddał sprawę do ZE a oni wpisali to w straty.
    Było to ponad 10 lat temu i nikt nie odkopuje brudów.

    2) Dziś dostałem warunki a w nich że mogę podłączyć licznik na starym przyłączu do budynku. Tak więc odpada kopanie i stawianie nowego WLZ czy jak tam to się nazywa.

    3)Licznik mogę mieć w domu.

    Reasumując, wszystko rozeszło się po kościach.