Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Technik sceniczny/jakie uprawnienia elektryczne?

Farad1985 02 Mar 2008 20:52 6868 42
  • #1 02 Mar 2008 20:52
    Farad1985
    Poziom 21  

    Witam!

    Chciałbym się dowiedzieć jakie uprawnienia musi miec echnik sceniczny. Ktoś chyba kiedyś wspominał, że chyba uprawnienia SEP czy coś takiego. Jak takie cos dostać? Jakie kursy?

    0 29
  • #2 02 Mar 2008 22:24
    Lasertech
    Poziom 12  

    Masz do wyboru SEP albo ZDZ.
    Dz.U.Nr89.poz.828.

    0
  • #3 02 Mar 2008 22:27
    arti140
    Poziom 17  

    SEP to podstawa...w niektorych przypadkach przyda sie ukonczony kurs do pracy na wysokosci

    0
  • #4 02 Mar 2008 22:30
    schizator
    Poziom 10  

    nie wiem czy SEP jest Ci potrzebny na technika scenicznego...
    Ale żeby zrobić te uprawnienia to pasowałoby mieć wykształcenie elektryczne lub elektroniczne conajmniej zawodowe...
    Jeśli chcesz jednak takowe zrobić to zgłoś się do regionalnego biura Stowarzyszenia Elektryków Polskich z takim wnioskiem.
    Możesz też popytać w szkołach średnich kształcących w kierunkach elektrycznych/elektronicznych gdyż szkoły za przyzwoleniem SEPu też organizują takie kursy.

    -1
  • #5 02 Mar 2008 22:33
    arti140
    Poziom 17  

    schizator patrzac od punktu peawnego :P to zeby podlaczyc chociaszby koncowke mocy lub wymienic zarowke w PAR`ze potrzebne sa uprawnienia

    0
  • #6 02 Mar 2008 22:43
    Farad1985
    Poziom 21  

    Mam wykształcenie elektryczne zawodowe, kilka lat temu kończyłem zawodówkę... Miałem taką głupią szkołę, że nie skierowali nas na żadne egzaminy. Zostałem ze świadectwem szkoły zawodowej w zawodzie elektryk. I teraz tak mnie refleksja naszła, żeby sobie zrobic jakieś uprawnienia. Bo przyda mi się to w pracy przy nagłośnieniu.

    0
  • #7 02 Mar 2008 23:04
    Lasertech
    Poziom 12  

    Praca jako technik na scenie-estradzie
    1.Aktualne szkolenie BHP.
    2.Aktualne Swiadectwo kwalifikacyjne E
    Rozporzadenie M.G.PiPolityki Spolecznej z dnia
    28 kwietnia 2003.

    0
  • #8 02 Mar 2008 23:38
    Farad1985
    Poziom 21  

    Więc gdzie się musze zgłosić? Ile to będzie kosztować?

    Dodano po 17 [minuty]:

    A i najważniejsze jak to będzie wyglądać w moim przypadku, jeżeli mam juz wykształcenie zawodowe w tym kierunku.

    0
  • #9 03 Mar 2008 14:47
    arti140
    Poziom 17  

    koszt kursu z egzaminem to gdzies 400/500 zl. Musisz zglosic sie do oddzialu SEP w swoim miescie

    0
  • #10 03 Mar 2008 15:38
    Farad1985
    Poziom 21  

    Juz się dowiedziałem, mogę odrazu zdawać egzamin bez kursu. Koszt to 112zł.

    0
  • Pomocny post
    #11 03 Mar 2008 17:54
    arti140
    Poziom 17  

    no prosze...jesli gdzies znajde to moge udostepnic Tobie materialy, z ktorych ja sie uczylem do kursu...stworzyl je moj znajomy...odezwij sie na priv jak co

    0
  • #12 03 Mar 2008 21:21
    Farad1985
    Poziom 21  

    A jak to wygląda jak się jedzie już na egzamin?
    To jest w formie pisemnej? Nie ma praktycznego?

    0
  • #13 03 Mar 2008 22:23
    arti140
    Poziom 17  

    w formie ustnej...siadasz przed komisja i zadaja Tobie kilka pytan...poszukaj gdzies na elce jest sporo o SEP`ie

    0
  • #14 04 Mar 2008 12:26
    Lasertech
    Poziom 12  

    Chlopaki odemnie z firmy zdawali w ZDZ.Dostali swiadectwo kwalifikacyjne E do 1kV.I to wystarcza.
    Do egzaminu korzystali z Poradnik Elektro Energetyka Przemyslowego. Autor Jerzy Laskowski
    W-wa 2004. Centralny Osr.Szkolenia SEP.
    Koszt egzaminu 120.
    Pozdrowienia.

    0
  • #15 04 Mar 2008 22:18
    Paweł.ko
    Spec Elektroakustyka

    A umiesz nosić? Umiesz spać zmordowany po trzech dniach tyrania pod sceną? A potrafisz bez snu i jedzenia w deszczu przetrwać dwie doby? SEP to piękna rzecz ale LIVE to ciężki kawał roboty.

    0
  • #16 04 Mar 2008 22:59
    Marcin Grabarz
    Poziom 24  

    Ale zaraz panowie.Ja w tym roku konczę technikum elektroniczne i o ile mi wiadomo to uprawnienia SEP sa potrzebne do wykonywania urzadzeń np. jakbyś musiał zrobić rozdzielnie tj zamontowac w skrzynce gniazda i poprzykręcac kabelki do nich.
    Natomiast jeśli musisz powtykać wtyki go gniazd to do tego nie potrzeba uprawnień.W przeciwnym razie wszyscy ludzie chcacy właczyć sobie czajnik do gniazdka czy betoniarke musieliby miec uprawnienia sep.
    Wiadomo że mieć takie uprawnienia nie zaszkodzi i zapewne sa one mile widziane przez firmy bo taki pracownik może wykonywac różne naprawy.Ale niezbędne chyba nie są...

    Paweł a czy np na budowie czy gdzieś tam jest lekko?Praca przy live jest zapewne (sam nie doświadczyłem na sobie jeszcze) cieżka ale za to jak dla mnie 100 razy ciekawsza niż np noszenie cegieł.

    0
  • #17 04 Mar 2008 23:27
    drooidex
    Poziom 15  

    Lasertech napisał:
    Masz do wyboru SEP albo ZDZ.
    Dz.U.Nr89.poz.828.

    Ja zaczynam właśnie kurs SEPa za tydzień.
    A co to jest ten ZDZ?????

    Dodano po 9 [minuty]:

    A jeszcze że sie tak zapytam to żeby móc sie tytułowac jako technik sceniczny trzeba mieć skończony jakiś kurs, szkolenie itp. oprócz SEPa????
    Czy jakaś szkoła kształci może??

    0
  • #18 04 Mar 2008 23:39
    DjMapet
    Poziom 43  

    ZDZ to Zakład Doskonalenia Zawodowego.

    No nie słyszałem jeszcze żeby ktoś z obsługi sceny kazał siebie tytuować " technikiem scenicznym":-)

    Pozdrawiam.

    0
  • #19 05 Mar 2008 10:05
    Paweł.ko
    Spec Elektroakustyka

    Przychodzi teraz moda wśród młodzieży na tytuły i tak np. co po niektórzy z młodych tytułują się "inżynier dźwięku". Śmiać mi się chce jak coś takiego widzę! Facet zagrał sztukę pt. dożynki w Małkinii i ma tytuł! Sorry za odejście od tematu ale miejmy do siebie szacunek. Na pewno szkoła da tytuł np. technik elektroakustyk ale dopiero życie ten tytuł weryfikuje. Wśród doskonałych akustyków jakich znam nikt nie każe się tytułować tu raczej używa się ksywek. Znowu powtarza się stara zasada: czym mniej wiesz tym więcej robisz w koło siebie zamieszania.

    0
  • #20 05 Mar 2008 11:47
    auroxik
    Poziom 26  

    No niestety masz racje i wszyscy w koło tak teraz robia jakas manai czy cos. nie mowiac o pseodu DJ ktorzy tak sie nazwyaja puszczajac nawet muze z winampow to sie staje juz smieszne.

    0
  • #21 05 Mar 2008 14:09
    drooidex
    Poziom 15  

    No mnie tez to denerwuje powiem szczerze.
    W poście który napisałem wcześniej chodziło mi głównie o to, czy można sie gdzieś nauczyć po prostu tych wszystkich zagadnień związanych właśnie z obsługa sceniczną, dźwięku.
    Czy uczy sie tylko poprzez praktyke i nabywanie doświadczenia pracując w takiej grupie do obsługi scenicznej.
    Ja znam gości , co chodza do technikum elektronicznego i nie potrafią części rozróżniać rezystorka od kondensatora, a tez będą mieć dyplom technika elektronika. To jest żenada, ale co poradzic.

    0
  • #22 05 Mar 2008 15:13
    Farad1985
    Poziom 21  

    Prawda ja tez mam takich kolegów, ja nie jestem elektronikiem, a oni przynoszą sprzęty do mnie do naprawy. Nie ma żadnych szkół w tym kierunku, wiedzę zdobywa się przez doświadczenie i prace w tej pracy.

    0
  • #23 05 Mar 2008 18:21
    392488
    Użytkownik usunął konto  
  • #24 05 Mar 2008 20:56
    Farad1985
    Poziom 21  

    Granie sztuki tzn. realizowanie od strony dźwiękowej np. koncertu.

    .

    0
  • #25 05 Mar 2008 22:07
    392488
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 05 Mar 2008 22:24
    arti140
    Poziom 17  

    uchomg akurat tutaj bym zatrzymal sie i pomysla nad tym co napisales. Moim skromnym zdaniem uprawnienia jak najbardziej sa potrzebne. Nigdy nie spotkales sie z tym zeby ktos to skontrolowal? Nie mowie, ze tak musi byc za kazdym razem...ale praktycznie, zeby podlaczyc klawisz na scenie lub koncowke mocy do sieci musisz ten smieszny papierek. to samo dotyczy sie wymiany zarowki np. w centrum handlowym czy na poczcie

    0
  • #27 05 Mar 2008 22:32
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #28 05 Mar 2008 22:34
    Farad1985
    Poziom 21  

    Niektóre firmy wymagają, sprawdzałem.

    0
  • #29 05 Mar 2008 23:22
    392488
    Użytkownik usunął konto  
  • #30 05 Mar 2008 23:51
    Paweł.ko
    Spec Elektroakustyka

    uchomg napisał:
    A na czym polega "granie sztuki"? :D Jakoś nie mogę przyzwyczaić się do tego typu określeń...

    Przepraszam! Użyłem żargonu nie przystającemu inżynierowi dźwięku :). Granie sztuki = realizacji nagłośnienia.

    P.S.
    Powiedzenie branżowe: "nie takie sztuki się kładło a ludzie klaskali i bisy były."
    Nie chodzi w tym by kogoś obrazić tylko rozładować napięcie w ekipie które powstaje podczas szybkiego i nerwowego montażu.

    0