Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kontrola napięcia zasilania z akumulatorków 3x1,2V

Krampek 04 Mar 2008 01:46 1228 1
  • #1 04 Mar 2008 01:46
    Krampek
    Poziom 16  

    Witam.

    Potrzebuję zrobić układ który będzie informował użytkownika że kończy się pojemność akumulatorków zasilających układ. Cały układ opiera się na ATmedze8+zegar DS1672-33+pamieć AT45DB041D+sterowanie elektromagnesem. Układ ma być zasilany z 3 akumulatorków 1,2Vx2700mAH. Ma być załączany tylko na moment przez czujnik (działanie jak microswich), tzn 5 sekund, pierwsze 2 sekundy jakaś tam obsługa RTC + zapis do pamięci a potem ma na 3 sekundy wysterować elektromagnes. Potem zasilanie odłączane. Potrzebuję zrobić do tego układu kontrolę stanu naładowania baterii. Pobór prądu przez pierwsze 2 sekundy rzędu kilku-kilkudziesięciu mA, a włączenie elektromagnesu pobiera przez 3 sekundy 150mA. Czytałem w innych postach że można to zrealizować przy pomocy przetwornika. Ale problem w tym że tak jak piszę, pobierany prąd jest zmienny w okresie tych 5 sekund. Więc napięcie z akumulatorków może troszkę skakać. Może ktoś ma doświadczenia z tego typu zagadnieniem. Czy te 150mA będzie powodowało jakieś większe skoki napięcia? Obciążałem u siebie 3 akumulatorki różnymi obciążeniami 10-60 omów i o dziwo trzymały w miarę napięcie. Dla prądu 50mA 3.71V a dla .. 400mA 3.51V. Jak włożyłem jeden prawdopodobnie całkiem rozładowany akumulator to pokazywało 2.2V. Dlatego mi się wydaje że ten prąd 200mA nie powinien powodować dużych skoków zasilania ( w przypadku dostatecznie naładowanych akumulatorów).

    Teraz jak rozwiązać sam pomiar. Mogę chyba wykorzystać poziom odniesienia ATmegi 2.56V i z nim porównywać to napięcie. Chyba najlepiej zrobię jeśli zrobię jakiś dzielnik tak aby nie pobierało za dużo prądu. Jeśli możecie to doradzcie jakąś optymalną strukturę. Teraz jeszcze kiedy dokonywać pomiaru, czy zaraz po załączeniu, czy w trakcie działania elektromagnesu (150mA poboru) czy dopiero po zakończeniu działania przekaźnika - tzn. przed samym wyłączeniem układu. Mogę w sumie zrobić pomiar przed i po porównać je i jeśli będą się różnić znacząco to wtedy powiadamiać o rozładowaniu baterii. Co o tym sądzicie?

    Kolejna sprawa to bateria zasilająca RTC. Jak wiadomo będzie ona rzadko wymieniana ale chciałbym uniknąć sytuacji gdy wymieni się akumulatorki zasilające a za jakiś czas siądzie bateria od RTC. Napięcie na niej mogę chyba tak samo badać, tyle że już w dowolnym momencie. Musiałbym jedynie tak dobrać dzielnik rezystorowy aby nie pobierał za dużo prądu.

    Samo podtrzymanie zasilania będę chciał zrealizować w podobny sposób jak tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=144830&highlight=
    bo urządzenie ma włączać chwilowe przytrzymanie swicha.

    Ostatnim problemem do pokonania ale to może już trochę za dużo na tego posta to wyłączenie zasilania po 5 sekundach niezależnie od położenia swicha (ktoś może zostawić jakąś rzecz na czujniku) mogę uśpić procka ale bardziej zależałoby mi na wyłączaniu całego układu. Chyba że zrobię tak że procek będzie sterował dodatkowo zasilaniem wszystkich innych scalaków i jak skończy całą obsługę to wyłączy elektromagnes RTC i RAM. A sam zostanie uśpiony. Ruszy dopiero jak ktoś ponownie uruchomi czujnik (weźmie rzecz z czujnika i położy ponownie).

    Głównie oczekuję pomocy i sugestii co do badania naładowania akumulatorków. Co do reszty to jakoś sobie poradzę. Chyba że ktoś robił coś podobnego bądź orientuje się w temacie.

    Pozdr.

    0 1
  • #2 04 Mar 2008 18:50
    Dr_DEAD
    Poziom 28  

    Jeżeli zadziałanie elektromagnesu to sprawa priorytegowa to rzeczywiście dobrze byłoby ustalić minimalne jego napięcia zasilania. A pomiaru dokonywać podczas załączenia elektromagnesu. Jeżeli bateria RTC ma być wykorzystywana tylko w sytuacji gdy wymieniane będą główne baterie to nie widzę sensu jakiejkolwiek nad tym kontroli (wystarczy w dokumentacji napisać że podczas użytkowania urządzenia baterię RTC należy wymienić raz na 5 lat). Dzielnik do pomiaru baterii możesz zrobić na Mega Omach (konieczny długi czas samplowania) albo dzielnik podłączać do masy za pomocą pinu uC (błąd tym wprowadzony będzie nieistotny) Będąc na twoim miejscu nie bawiłbym się w odcinanie głównego napięcia, wołbym zostawić uC cały czas pod napięciem a po wykonaniu zadania go usypiać. Odpadnie wtedy problem z ciągle naciśniętym przyciskiem.

    0