Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mały problem przy budowie efektu gitarowego.

04 Mar 2008 22:54 1587 3
  • Poziom 20  
    Witam!
    Buduje znajomemu efekt gitarowy i mam problem z przełącznikiem załączającym efekt.
    Rozumiem że ma to być normalny bistabilny przełącznik typu DPDT, jednak czytałem, że jest on dość drogi, znalazłem takie coś:

    http://allegro.pl/item318211242_przelacznik_bistabilny_on_on_pbs_24_102_2148.html

    Cena dosyć atrakcyjna, jest to chyba jednak SPDT, czy ten by się nie nadał?

    Mam jeszcze jedno pytanie, otóż patrzyłem na konstrukcje innych i widziałem jakieś układy sterujące diodą LED która sygnalizuje działanie efektu, po co jest te całe sterowanie? Nie można po prostu podpiąć diody pod źródło zasilania?
    Pozdrawiam!
  • Warunkowo odblokowany
    Co do przełącznika to zależy to od układu w jakim ma pracować - w niektórych przypadkach da się zastąpić przełącznik dwusekcyjny jednosekcyjnym po niewielkich zmianach w układzie.

    Dioda nie moze być podpięta pod zasilanie, bo ma sygnalizować załączenie efektu w obwód sygnałowy gitara - wzmacniacz, a nie zasilanie efektu.
  • Poziom 20  
    Czyli dioda będzie się świeciła w momencie gdy z efektu lecz przed wyjściem na piec "wyjdzie" jakiś dźwięk?
  • Poziom 16  
    Chodzi o to, że dioda będzie świecić, tylko wtedy kiedy np. będziesz miał do wejścia efektu wpięty kabel. Jak nacisniesz isostat czy jak ten przełącznik się nazywa, to dioda się zapali. Zazwyczaj efekty budowane są tak, aby odcinać dopływ prądu do układu po wyjęciu wtyczki z gniazda IN po to, żeby np. wydłużyć żywotność baterii.