Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

sony str-av370 uszkodzony transformator

05 Mar 2008 21:39 2855 14
  • Poziom 9  
    Mam problem odnośnie tego amplitunera a mianowicie padł mi mały transformator (na schemacie oznaczony jako T902). :cry: Problem polega na tym ze nie mam pojęcia jakie trafo powinienem kupić bo symbol na tym był 1-450-358-11 a nie wiem jaki jest jego polski odpowiednik. Gdyby ktoś mógł mi powiedzieć jaki jest tego odpowiednik albo chociaż zmierzyć prąd i napięcie na wyjściu tego trafo byłbym wdzięczny.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 26  
    Napisz w jakim sensie on padł. Jeżeli ma przerwę na uzwojeniu pierwotnym to musisz znaleść na tym uzwojeniu termik i go wymienić.
  • Poziom 9  
    Na uzwojeniu wtórnym mam coś w rodzaju zwarcia. Jak wezmę go na miernik to pokazuje zerową rezystancje a na opcji na ciągłość przewodów piszczy. Po podłączeniu do prądu napięcie na jego wyjściu jest 0. Po stronie pierwotnej jest opór wiec wydaje sie być dobra.
  • Poziom 32  
    Góra napisał:
    Na uzwojeniu wtórnym mam coś w rodzaju zwarcia. Jak wezmę go na miernik to pokazuje zerową rezystancje a na opcji na ciągłość przewodów piszczy.


    Powinien piszczeć, kilka omów to żaden opór. Jeżeli pierwotne nie jest spalone, to przychylałbym się do zdania kolegi wyżej - bezpiecznik termiczny. Sprawdź omomierzem pierwotne.
  • Poziom 9  
    Na uzwojeniu pierwotnym mam 4 styki. Transformator w amplitunerze był podłączony na 1 i 3 a styki 2 i 4 były wolne. Miedzy stykami 1-3 jest nieskończenie duża rezystancja bo na mierniku do 20M nie pokazuje mi nic. To samo jest w przypadku styków 2-4. Natomiast rezystancja jest przy stykach 1-2 i wynosi 580 ohm i przy stykach 3-4 1.2k ohm. jutro postaram sie wrzucić schemat tego zasilacza i zdjęcie transformatora
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 9  
    Problem z transformatorem chyba udało mi się już rozwiązać ale teraz powstał inny a mianowicie po załączeniu zasilania napięcie normalnie przechodzi przez trafo i zaskakuje przekaźnik czyli prawidłowo ale po chwili powinien zaskoczyć drugi przekaźnik który odpowiada za puszczenie sygnału na głośniki ale niestety nie zaskakuje a na wyświetlaczu pojawia sie czerwone "P". Z tego co sie zdążyłem dowiedzieć to oznacza PROTECT. Po wyświetleniu tego nieszczęsnego "P" wyłączam amplituner a tu nagle ten przekaźnik zaskakuje i ten od zasilania zamiast odbić to tez jest załączony i słychać z elementów ciche piszczenie a ten mały trafo z którym miałem problem się wtedy zaczyna momentalnie grzać. Wydaje mi się że gdzieś sie robi zwarcie i przekaźniki wariują a trafo sie grzeje ale nie mam pojęcia gdzie bo tak na oko to wszystkie połączenia są ok. Proszę pomóżcie bo ja już naprawdę nie wiem co to może być:cry: Powiem jeszcze tylko ze wcześniej jak jeszcze działał to tez mu się zdarzało że przekaźniki zaczynały wariować ale przy poruszaniu obudową wszystko wracało do normy
  • Poziom 19  
    Witam, komunikat "protect" to z reguły uszkodzenie końcówek mocy, choć w Twoim przypadku niekoniecznie. Te małe trafo pewnie zasila przedwzmacniacze lub blok sterowania? Odłącz je i zmierz omomierzem opór tej gałęzi - pewnie poleciał mostek lub coś dalej.
    Poza tym poszukaj zimnych lutów, skoro energia kinetyczna pomagała :D
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Mostek jest ok. Luty też poprawiłem ale nic to nie dało:cry:
  • Poziom 35  
    zmierz prąd pobierany przez układ z tego małego trafa wtedy będziesz wiedział czy coś z trafem czy faktycznie zwarcie

    w 90% ampli protect załacza sie jak na wyjściu wzmacniacza jest stałe napięcie zobacz więc ile jest voltów na wyjściu końcówek mocy....
  • Poziom 9  
    Końcówki mocy są ok bo nawet przed chwilą ampli sie uruchomił wiec podpiąłem głośniczek i był dźwięk. Czasem uda mu się zaskoczyć i wtedy normalnie działa ale nigdy nie chce sie normalnie wyłączyć (przekaźniki nie chcą odskoczyć) dopiero jak wyjmę wtyczkę to odskakują. Przekaźnik który jest przy tym małym trafo się strasznie grzeje jak już ampli zaskoczy a z tego co wiem to nie powinien.

    Dodano po 51 [minuty]:

    Przy wyświetlonym "P" mam 120mA natomiast po przyciśnięciu przycisku wyłączającego (przekaźniki nie odbijają) mam 70mA. Jak uda mi się go jeszcze raz załączyć to postaram się jeszcze wtedy zmierzyć prąd
  • Poziom 9  
    Dopóki nie załączy się zabezpieczenie to ampli działa normalnie ale po chwili zabezpieczenie zaskakuje wyświetla sie czerwone "P" i już cisza. Może wie ktoś jak ominąć to zabezpieczenie
  • Poziom 9  
    Przy załączeniu zasilania na przekaźniku mam 20V co wydaje mi się trochę za dużo bp przekaźnik jest na 12V. Poza tym jak już nacisnę wyłącznik to napięcie na tym przekaźniku spada tylko do 18V czyli amplituner się nie wyłącza bo przekaźnik nie odskakuje. Może teraz będziecie wiedzieć w czym tkwi problem i będziecie umieli mi pomóc.

    Dodano po 58 [minuty]:

    Ku memu zdziwieniu przed chwilą amplituner się załączył normalnie i normalnie się wyłącza problem tylko w tym ze po około 5 minutach mały trafo osiąga temperaturę 70 stopni wiec wyłączam amplituner z gniazdka żeby go nie przegrzać. Czy może ktoś wie czemu tak się dzieje że albo nie działa albo działa w 100% tylko się grzeje?
  • Poziom 9  
    Wymieniłem transformator na inny na którego wyjściu jest o 0.8V wyższe napięcie ale amplituner już działa normalnie a sam transformator nie przekracza 28 stopni. Problem rozwiązany. Zamykam temat