Witam Wszystkich Użytkowników jestem Tu nowy. Trafiam z nie lada problemem może ktoś będzie w stanie pomóc.
Zacznę od sprzętu który posiadam żeby było wiadomo o czym piszę, a później opisze problem
Radio: Alpine 9885
Głośniki nisko tonowe 2x Jbl Gto 1202D
Zestaw przedni Jbl Gto 6506CE
Kondensator Dietz Niebieski(nie pamiętam modelu, z allegro)
Kable do wzmacniacza SinusLive KS 16 (16 mm2)
Do tego miałem wzmacniacz Jbl Gto 75.4 do którego były tylko podłączone głośniki nisko tonowe (do 2 kanałów) pozostałe 2 były nie używane. Wszystko Grało jakiś tydzień po czym wzmacniacz się uszkodził
(migały na przemian diody protect i power), później chwilkę działał i za parę minut znowu występował problem . Jako że wzmacniacz był kupowany w MM wymienili mi na nowy ale juz Jbl Gto 1004E.
Po podłączeniu wszystkiego 2 subów i zestawu przedniego wszystko działało jakieś 5 Minut, po czym wystąpił identyczny problem jak przy pierwszym wzmacniaczu, z tym że już nie załączył się.
Czy ktoś może mieć pojęcie w czym tkwi problem?
Dodam tylko że przy akumulatorze w oprawce był poluzowany bezpiecznik, ale sprawdziłem to juz po uszkodzeniu 2 wzmacniacza. Czy mogło to mieć istotny wpływ?
Proszę wszystkich o wszelkie sugestie na temat tego problemu.
Dziękuję za uwagę i pozdrawiam
Zacznę od sprzętu który posiadam żeby było wiadomo o czym piszę, a później opisze problem
Radio: Alpine 9885
Głośniki nisko tonowe 2x Jbl Gto 1202D
Zestaw przedni Jbl Gto 6506CE
Kondensator Dietz Niebieski(nie pamiętam modelu, z allegro)
Kable do wzmacniacza SinusLive KS 16 (16 mm2)
Do tego miałem wzmacniacz Jbl Gto 75.4 do którego były tylko podłączone głośniki nisko tonowe (do 2 kanałów) pozostałe 2 były nie używane. Wszystko Grało jakiś tydzień po czym wzmacniacz się uszkodził
(migały na przemian diody protect i power), później chwilkę działał i za parę minut znowu występował problem . Jako że wzmacniacz był kupowany w MM wymienili mi na nowy ale juz Jbl Gto 1004E.
Po podłączeniu wszystkiego 2 subów i zestawu przedniego wszystko działało jakieś 5 Minut, po czym wystąpił identyczny problem jak przy pierwszym wzmacniaczu, z tym że już nie załączył się.
Czy ktoś może mieć pojęcie w czym tkwi problem?
Dodam tylko że przy akumulatorze w oprawce był poluzowany bezpiecznik, ale sprawdziłem to juz po uszkodzeniu 2 wzmacniacza. Czy mogło to mieć istotny wpływ?
Proszę wszystkich o wszelkie sugestie na temat tego problemu.
Dziękuję za uwagę i pozdrawiam