Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Antena satelitarna domowej roboty :)

Sayid Jarrah 10 Mar 2008 15:44 19851 23
  • #1 10 Mar 2008 15:44
    Sayid Jarrah
    Poziom 9  

    Witam,
    niestety, aby odbierać kanały z Astry 2D potrzebna jest anetna o śr. min. 150cm. Jest to koszt ponad 2000zł. Jako, że chciałbym zaoszczędzić kilka tysięcy, wpadłem na pomysł, aby samemu zrobić antenę :D

    Czy jest wogóle szansa, aby tak zrobiona antena działała?

    0 23
  • #2 10 Mar 2008 17:27
    Henry(k)
    Poziom 30  

    Jak zrobisz dobry projekt i przeznaczysz pare tysięcy na sprzęt do wykonania tego projektu to czemu nie.
    Chyba że masz już odpowiednie zaplecze techniczne aby wykonać formę pod wytłoczenie czaszy.

    1
  • #3 10 Mar 2008 17:29
    artbi
    Poziom 19  

    witam oczywiście ze sie da zrobić taki talerzyk ale matematyki sporo.....rozpatrywanie podobne jak w optyce pozdrawiam

    0
  • #4 10 Mar 2008 18:51
    pawelkrak
    Poziom 13  

    czytalem ze 150cm to wystarczy na 1 polaryzacje. Ludzie co maja 200cm parabole pisali, ze jedna pol. idzie dobrze a na druga czasami szatkuje. Czy jest sens sie bawic w to ?

    0
  • #5 11 Mar 2008 07:46
    pegazik1
    Poziom 11  

    Kiedyś, gdy telewizja satelitarna dopiero zaczęła się pojawiać u nas był taki program na dwójce gdzie pokazywali różne migawki z zagranicy. I pamiętam jak raz pokazali Japończyków, którzy zrobile czaszę ze śniegu:D I nawet im to działało - choć obraz trochę "śnieżył" (dropił - jak ktoś pamięta czasy sat analogowej to wie co to są dropy).:D

    1
  • #6 11 Mar 2008 08:43
    kortyleski
    Poziom 41  

    Można zrobić, najpierw kopyto w kształcie paraboli, póżniej dużo, żywicy i maty szklanej, powłoka odbijająca fale, konstrukcja itp. U wielu ludzi lub na złomach za przysłowiową flaszkę można dostać talerze po starych systemach analogowych, zazwyczaj wala się toto gdzieś za komórką... Do tego puszka farby i pędzel
    i masz dwa w jednym - tanio i częściowo samemu

    0
  • #7 11 Mar 2008 18:53
    Doominus
    Poziom 34  

    Poszperaj po necie za amatorskimi radioteleskopami.
    Ci astronomowie powinni mieć trochę wiedzy na temat zrobienia anteny.

    0
  • #8 11 Mar 2008 23:06
    pala22
    Poziom 24  

    z Piotrkowa tryb jak się jedzie na Łask w Rusocinach gość ma w ogródku przed domem w stojaku antene 1.50m z twożywa położoną na płask nasypane
    ziemi w mise i nasadzone bratków .
    co przejerzdzam to widok mnie powala.

    0
  • #9 12 Mar 2008 06:40
    Preskaler
    Poziom 37  

    Tak! Te duże czasze są kosztowne ale nie wiem czy uda się zrobić samodzielnie taniej? A jeśli nawet to czy odbiór będzie dobry (słaba skuteczność - zysk)? Cały problem z antenami to DOKŁADNOŚĆWYKONANIA. Podobno ma być krzywizna wykonana z dokładnością do 0.1 mm. Taką dokładność przy małych antenach jest dość łatwo uzyskać ale przy dużych to już jest znacznie trudniejsze. Taka antena z kwiatkami czy na złomie to już jest na tyle mocno odkształcona, że nadaje się tylko do kwiatków. Obserwowałem stare anteny (na blokach) z plastyku i są one (niektóre} tak powyginane, że sam nie wiem jak (i czy w ogóle) na nich coś można odbierać? Oczywiście antenę można zrobić ze wszystkiego (prawie) tylko jaka będzie jej jakość? Amatorsko można zrobić kopyto gipsowe odlewając go w jakiejś oryginalnej antenie. To jedyna metoda pozwalająca na dość wysoką dokładność. Matematycznie? Pewnie, że można obliczyć ale jak to póżniej odwzorować z taką dokładnością. Po odlaniu na kopycie trzeba położyć laminat (też drogi) i wzmocnienia usztywniające. No właśnie! Sztywność to kolejny problem. Trzeba porobić wzmocnienia i mocowanie. Załóżmy teoretycznie, że uda Ci się to zrobić i nawet antena nie będzie dużo cięższa od oryginalnej (jakieś 50 - 70 kg) i nawet może być dość sztywna ale... przyjdzie wiatr taki ok. 120km/h i co? Antena z całą pewnością poleci! Dlatego anteny ok. 3m robione są z siatki a ta technologia to już zupełnie nie jest dla amatora bo bardzo kosztowna.

    0
  • #10 12 Mar 2008 17:39
    Sayid Jarrah
    Poziom 9  

    Thx za taką ilość odpowiedzi i o dobrej treści.
    W wakacje się tym chce pobawić.

    Czy taki materiał jak sreberko śniadaniowe :D jest odpowiednie, oczywiście zakładając, że nie ma żadnego uszkodzenia?

    Natomiast kiedyś (w gimnajzum, bo teraz jestem w liceum) uczyłem się intensywnie o optyce i tam był taki eksperyment z laserem, dzięki czemu można teoretycznie dobrze ustawić konwerter na ogniskowej.

    A propos trwałości, to jak będzie wiatr 120km/h :D antenę chowam do garażu (i tak odetną prąd :D )

    Po prostu do celów experymentalnych szkoda wydawać 7 patyków (chyba, że ktoś ma inne zdanie)

    1
  • #11 12 Mar 2008 18:33
    Preskaler
    Poziom 37  

    Folia aluminiowa jest... i dobra i zła. Dobra jest bo odbija dość skutecznie fale radiowe ale jest zła bo odbija też promienie słoneczne i potrafi zwęglić konwerter. Można też ognisko w ten sposób wyznaczyć. Folię należy przykleić dokładnie, bez zmarszczek (małe otworki nie przeszkadzają). Należało by ją więc pomalować farbą proszkową, celulozową. Nie wiem jednak czy nie ciekawiej by było ją nie malować i wykorzystać jako piec do topienia metali (cyna, ołów itp) lub pieca do wytwarzania spieków. Z anteny (paraboli) o średnicy 1,5 m odbiera się ponad 1 KW mocy promieniowania słonecznego.

    0
  • #12 12 Mar 2008 22:09
    Sayid Jarrah
    Poziom 9  

    Nie wiem czy dobrze myślę, ale antena nie będzie wycelowana prostu w niebo. Wtedy owszem problem światła jest poważny, szczególnie jak jakieś dziecko będzie się tym bawiło.

    Dlaczego Brytyjczycy utrudniają nam życie, jakby nie mogli wrzucić kanałów na Astrę 2A?

    1
  • #13 13 Mar 2008 00:52
    Preskaler
    Poziom 37  

    Antena, niestety, jest skierowana na satelitę, która pokrywa się w około-południowych godzinach wiosną i jesienią z ekliptyką. Wtedy ognisko wypada na konwerterze.

    Jest tak dużo programów, że nie mieszczą się już one na częstotliwościach i muszą być poumieszczane na różnych satelitach t.j. kierunkach. Jeśli satelity są dośćdaleko oddalone od siebie to mogą korzystać z tych sanmych częstotliwości.

    0
  • #14 13 Mar 2008 23:52
    trzy8
    Poziom 21  

    Tyle kasy za 150 ??
    POszukaj a znajdziesz za friko .
    Ludzie oddają duże talerze bo im wiatr czyni szkody(klimat się zmienia).
    Ostatnio demontowałem trzy 120 i wieszałem 60 .
    Czasze zdemontowane otrzymałem gratis.

    0
  • #15 14 Mar 2008 14:38
    Preskaler
    Poziom 37  

    Do parabolicznej anteny powinien być promiennik o szerokim kącie. Współczesne konwertery nie obejmą całej jej powierzchni przez co zysk anteny będzie na poziomie takiej ofsetowej o średnicy ok. 60 - 80 cm. Nie ma sensu więc kupować parabolę. Poza tym to za drogo sobie gościu krzykną!

    0
  • #16 13 Lis 2009 17:59
    pawel LED
    Poziom 11  

    Można zrobić taką antenę. Jeżeli w ciągu miesiąca nie znajdę starej czaszy systemu analogowego to sam zrobię antenę 180cm. Wszystko jest możliwe. Trzeba popytać modelarzy samolotów (pradziadka nie pytać). A jak będzie trzeba to zamieszczę zdjęcia na forum.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Do Preskaler. Hmm zmartwiło mnie to co mówisz o tych konwerterach bo to dużo większy koszt niż w antenach offsetowych:(

    0
  • #17 14 Lis 2009 08:05
    pawel LED
    Poziom 11  

    Konwerter 160-350zł +promiennik 75-125zł nawet przy użyciu anteny ze złomu to całkowity koszt wyniesie 400zł. Czasami anteny mają nie zdemontowane te promienniki. Można je teoretycznie wykorzystać . Kilkadziesiąt godzin naszego wysiłku też kosztuje, brak uwagi poświęconej Dzieciom albo Żonie, a potem godziny przed telewizorem, no chyba że to dla naszego dobra:) W Polsce płaci się za tłumaczenie programów, Anglicy mają szeroki wachlarz anglojęzycznych filmów, i mogą pozwolić sobie na ich łatwe rozpowszechnianie na antenie. U nas należy najpierw film przetłumaczyć a potem wyemitować. W Norwegii albo Szwecji większość zagranicznych filmów ma napisy i oryginalną ścieżkę dźwiękową, zwłaszcza w czasach gdzie wielokanałowy dźwięk ma bardzo ciekawe efekty i walory. Dzieci w wieku 5-6 lat potrafią już wiele powiedzieć po angielsku. Potem idą do szkoły i uczą się języka angielskiego dosyć szybko. Chyba że po rusyfikacji i germanizacji obawiamy się anglifikacji. Może myślę w swoich kategoriach, bo dla mnie ASTRA2D to ciekawa forma nauki Języka Brytyjskiego. Mieszkam w północno wschodnim zakątku Kraju i tutaj odbiór ASTRY 2D jest dosyć kłopotliwy. Dla dociekliwych załączam mapę zasięgu znalezioną na innym forum.

    źródło: http://www.sport24.pl


    Antena satelitarna domowej roboty :) Antena satelitarna domowej roboty :)

    1
  • #18 17 Lis 2009 23:09
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    artbi napisał:
    witam oczywiście ze sie da zrobić taki talerzyk ale matematyki sporo.....rozpatrywanie podobne jak w optyce pozdrawiam


    Oraz wiedza o mechanice. Blacha po wytłoczeniu chce wrócic do swojego pierwotnego kształtu.

    0
  • #20 18 Lis 2009 18:01
    pawel LED
    Poziom 11  

    Opracowałem technologię produkcji i na pewno uda mi się nawet zrobić antenę 200cm z precyzją do odbioru Ku Band, C-band specjalnie do odbioru pasma Do 11 Ghz, antena satelitarna zgodnie z radzieckim podręcznikiem w zależności od krzywizny paraboli lepiej lub gorzej toleruje pewne pasma . Chodzi tu o stosunek f/d

    Jak Uda mi się zrobić działający zgodnie z założeniami prototyp, wtedy mogę na zamówienie wykonać kilka takich anten. Średnicy od 180 do 240cm. Na razie nie znam kosztów produkcji, choć wiem ze z pewnością się dowiem jak wykonam swój egzemplarz.

    Oczywiście u siebie zamontuję konwerter Ivacom z promiennikiem i kable z miedzianym ekranowaniem. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy jakie bywają straty na zwykłym kablu. A zwłaszcza kiedy toczy się walka o każdy decybel.

    0
  • #21 19 Lis 2009 10:20
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    pawel LED napisał:

    Oczywiście u siebie zamontuję konwerter Ivacom z promiennikiem i kable z miedzianym ekranowaniem. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy jakie bywają straty na zwykłym kablu. A zwłaszcza kiedy toczy się walka o każdy decybel.


    Istotny to jest sygnał docierajacy do promiennika. Po przemianie jest on silnie wzmacniany we wzmacnaiczu p.cz. w konwerterze. Tak więc poziom sygnału to będzie spory. Ekran - co może zakłocać telefon komórkowy w pobliżu. A tak na poważnie to nie chodzi o dB sygnału w kablu (bo konwerter daje spore wzmocnienie) tylko o eliminacje wszelkich niedopasowań imepdancji w całym zakresie p.cz. na wyjściu konwertera (900 - 2200MHz). One powodują powstawanie fal stojących, tłumień w niektóych fragmentach pasma p.cz.. Oprócz kabla na niedopasowanie wływa sam konwerter oraz głowica tunera (te czasem sa robione byle jak....). Inne problemy to np przesterowanie sygnału i powstajace zakłócenia intermodulacyjne - na wszelkiej nieliniowości (ponownie głowica tunera). Ekran kabla - nieistone czy to Cu, Al, (to tylko kwestia trwałości - nikt nie wspomina o tym że materiły na izolacje regują z metalami!!!) czy inny ale ma być jednolity - jeśli tak nie jest to mamy spore niedopasowanie impedancji na dodatek zmienne na długości kabla.

    Dodano po 1 [minuty]:

    pawel LED napisał:

    Oczywiście u siebie zamontuję konwerter Ivacom z promiennikiem i kable z miedzianym ekranowaniem. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy jakie bywają straty na zwykłym kablu. A zwłaszcza kiedy toczy się walka o każdy decybel.


    Istotny to jest sygnał docierajacy do promiennika. Po przemianie jest on silnie wzmacniany we wzmacnaiczu p.cz. w konwerterze. Wzmocnienie po przemianie jest sporo wiesze niż tłumienie sporego odcinka kabla (dziesiątki metrów) przy zapewnieniu dopasowania impedancji. Tak więc poziom sygnału to będzie spory. Ekran - co może zakłocać - np. telefon komórkowy w pobliżu lub stacja bazowa telefonii komórkowej. A tak na poważnie to nie chodzi o dB sygnału w kablu (bo konwerter daje spore wzmocnienie) tylko o eliminacje wszelkich niedopasowań imepdancji w całym zakresie p.cz. na wyjściu konwertera (900 - 2200MHz). One powodują powstawanie fal stojących, tłumień w niektóych fragmentach pasma p.cz.. Oprócz kabla na niedopasowanie wływa sam konwerter oraz głowica tunera (te czasem sa robione byle jak....). Inne problemy to np przesterowanie sygnału i powstajace zakłócenia intermodulacyjne - na wszelkiej nieliniowości (ponownie głowica tunera). Ekran kabla - nieistone czy to Cu, Al, (to tylko kwestia trwałości - nikt nie wspomina o tym że materiły na izolacje regują z metalami!!!) czy inny ale ma być jednolity - jeśli tak nie jest to mamy spore niedopasowanie impedancji na dodatek zmienne na długości kabla.

    1
  • #22 19 Lis 2009 11:18
    pawel LED
    Poziom 11  

    Studisat masz rację, i dziękuję za poukładanie mi trochę w głowie. To znaczy że jak antena bedzie od dekodera oddalona o 50m kabla to nie koniecznie musi być to kabel ekranowany miedzią? Nie mam innej możliwości tylko taka odległość. Jak postawię antenę blizej drogi to jakiś Henio z Czesiem, buchnie mi drogi konwerter i sprzeda za flache Mam jednak inny problem. W zamyśle mam wykonstruować negatyw jako formę w której odleję z włókna szklanego i żywicy powierzchnię paraboliczną anteny. Niestety chyba na pewno taki odlew z włókna nie odbije mi fal tylko je pochłonie. Mądrym posunięciem było by na spód odlewu (eksoponowana powierzchnia wklęsłą czaszy) położyć folię aluminiową i zalać życwicą, ale skoro folia jest płaska to pomarszczy się na powierzchni, i dalej problem z obróbką. Bo jak nie wykończę tej powierzchni to słońce mi zwęgli konwerter, a po drugie lepsza precyzja (gładkość pewnie wzmocniła by mi skutecznośc anteny). Nie znam się na farbach i nie wiem czy jakaś by świetnie odbijała fale. Może tędy droga i takie rozwiązanie.

    Anteny fabryczne firmy laminas mają napewno jakieś rozwiązanie, czytałem gdzieś że są tam jakieś warstwy aluminiowe, z koleii na pewnym forum było napisane że wystarczy dodać jakieś dodatki do tej żywicy. Nie wiem również jakie właściwości mają włókna węglowe, oprócz ceny która jest wysoka. Może ktoś podpowie mi jak wykończyć powierzchnię czaszy aby była ona w stanie skupiać wiązkę w centralnym punkcie.

    Wykonanie takiej anteny to kilkanaście godzin marudnej pracy, i szkoda byłoby wysiłku.
    Proszę o sugestie.

    0
  • #23 19 Lis 2009 16:29
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    pawel LED napisał:
    Studisat masz rację, i dziękuję za poukładanie mi trochę w głowie. To znaczy że jak antena bedzie od dekodera oddalona o 50m kabla to nie koniecznie musi być to kabel ekranowany miedzią? Nie mam innej możliwości tylko taka odległość.

    Wazne aby to był porzadny gęsty, pleciony oplot, równimiernie rozłożony na całej długości kabla.
    Miedź może być wadą - a co jak domeiszki w w izolacji kabla zaczną korodować miedź? Chyba widziałeś miedź pokrytą patyną.

    pawel LED napisał:

    Niestety chyba na pewno taki odlew z włókna nie odbije mi fal tylko je pochłonie.


    Anteny epoksydowe to czasza metalowa (albo siatka z otworami) zalana w żywicy. Mikrofale odbija metal. Czy żywica pochałania mikrofale to trzeba zweryfikować.
    Niestety bez stosowanego oprzyrządowania nie dowiesz się tego....

    pawel LED napisał:

    Bo jak nie wykończę tej powierzchni to słońce mi zwęgli konwerter


    Offestowa też skupia podczerwień. Kwestia to stosunek powierzchni anteny do obrysu wszystkich promieni w miejscu gdzie jest promiennik. Można szukać farby (powłoki) pochałaniającej podczerwiń ale uwaga ma byc przezroczysta dla mikrofal.

    pawel LED napisał:

    Anteny fabryczne firmy laminas mają napewno jakieś rozwiązanie, czytałem gdzieś że są tam jakieś warstwy aluminiowe, z koleii na pewnym forum było napisane że wystarczy dodać jakieś dodatki do tej żywicy.

    Problemem to jest trwałość żywicy - czyli proces jej starzenia sie. Stąd te różne dodatki. Były przypadki gdzie żywica zaczęła się zamieniać po kilku latach w proszek. Ponadto nie powinno mieć miejsca odkształcanie metalowej siatki w środku np podczas utwardzania żywicy. Inny problem to różne współczynniki rozszerzalności termicznej - jak będą znacznie się róznmiły to anten będzie zmieniać kształt wraz ze zmianą temperatury.

    To nie są banalne sprawy - zobacz ilu kusi się na produkcję czasz wykonanych z żywic. Dla Ciebie problemem będzie zweryfikowanie produktu - tj stosowne pomiary zysku anteny i jej ch-ki kierunkowej. Bez tego to efekt będzie interpretowany tylko subiektywnie.

    0
  • #24 19 Lis 2009 19:07
    pawel LED
    Poziom 11  

    Preskaler napisał:
    Cały problem z antenami to DOKŁADNOŚĆ WYKONANIA. Podobno ma być krzywizna wykonana z dokładnością do 0.1 mm. Taką dokładność przy małych antenach jest dość łatwo uzyskać ale przy dużych to już jest znacznie trudniejsze.



    Tutaj jest kalkulator strat wynikających z imperfekcji powierzchni czaszy. Wniosek jest taki że dla:

    http://www.satellite-calculations.com/Satellite/gainloss.htm

    Pasmo Ku Band dla czaszy 2.2m będzie tolerowało 1mm ochyłki wymiarowej (strata sygnału -1.04dB)

    1,5mm powoduje większe straty -2.35dB

    2mm powoduje utratę sygnału -4.17dB

    wartości na minusie należy odjąć od całkowitych możliwość anteny czyli w tym przypadku idealnego zysku 48.61 dB

    oczywiście takie nierówności trzeba rozpatrywać jako imperfekcje lokalne

    O ile przy małych średnicach łatwiej zachować precyzję i sztywność to w przypadku średnic 1,80-3,00m dokładnosc i precyzja stają się mniej prawdopodobne

    Preskaler napisał:
    Dlatego anteny ok. 3m robione są z siatki a ta technologia to już zupełnie nie jest dla amatora bo bardzo kosztowna.



    [img=http://img132.imageshack.us/img132/9653/814688084.th.jpg] cena 98zł m^2


    [img=http://img81.imageshack.us/img81/1446/802133194.th.jpg]

    Należy pamiętać że oczko nie może być większe niż 1/10 długości fali. Dla pasma Ku będzie to mniej dla pasma c-band więcej

    Dla jasności: Ku-band 10.9-22.0 GHz dł fali =2.75-1.36 cm
    C-band 3.90-6.20 GHz dł fali =7.70-4.80 cm

    dla anteny o średnicy 2m potrzeba ponad 3.5m^2 takiej siatki
    teraz się poprawię oczywiście powinna być to najlepiej blacha perforowana, bo splot raczej nie zda się nam zbytnio do użytku.

    a oto jak radzą sobie ludzie w krajach bardziej cywilizowanych niż Polska:)

    [img=http://img121.imageshack.us/img121/8650/090cr2.jpg]
    [img=http://img42.imageshack.us/img42/9814/3bf8eaee89bc.jpg]
    [img=http://img21.imageshack.us/img21/4106/c9c0fe8a0041.jpg]

    0