Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

malutkie kolumienki na głośnikach od TV (!!!)

06 Sty 2004 19:54 1727 15
  • Poziom 12  
    Witam! Jeszcze niedawno miałem zamiar zbudować jakieś małe kolumienki na 16 cm basach i gwizdkach - bo takie miałem obudowy. Wymieniłem jednak ze znajomym te obudowy na coś odrobinę mniejszego - sprawił mi on prawdziwą niespodziankę montując w nich stare głośniki, które mu kiedyś pożyczyłem. Teraz mam dwie malutkie (ok 3 litrów) dwudrożne kolumienki na głośnikach basowych 10 cm i wysokotonowych 5 cm. Możecie się śmiać, ale te głośniki pochodzą ze... starego odbiornika TV. Był to Grundig 28", rocznik 1981, w swoim czasie był to sprzęt najwyższej klasy. Ale kineskop siadł i się zabrałem za rozbiórkę... W zamkniętych obudowach z tworzywa wygłuszonych włóknistym "czymś" siedziały sobie 10 cm woofery, w osobnych, malutkich skrzyneczkach - gwizdki. Wymontowałem je, zapomniałem
    niestety, że gdzieś wśród elektroniki był też napęd do tego. Jedyne oznaczenia na głośnikach to: 50Hz na basowym i 1200 Hz (albo 2500, nie pamiętam) na wysokotonowym. Bas jest na zawieszeniu z gumy, maksymalne wychylenie, przy którym czyściutko gra to ok. 0,5 cm. Wysokotonowy puszczony przez kondensator posiada membrana z celulozy. Brak zwrotnicy. Teraz konkret - czyli JAK TO GRA. Muszę przyznać, że zaskoczyły mnie te małe kolumienki na plus. Używam ich z niemiecką mikrowieżą (seryjne kolumienki są trójdrożne, dają twardy bas i ostre soprany - coś jak miniaturowe Altusy:) i jestem zadowolony. Do normalnego słuchania (nie na imprezy of course) są OKi - bas jest zaskakująco głęboki i miękki, średnie tony odrobinę przytłumione (można wyregulować to korektorem na wieży), soprany wyraźne, ale bardzo ciepłe i łagodne. Używam ich do niezbyt głośnego słuchania i do tego są dobre. Czekam na Wasze opinie i posty dotyczące Waszych konstrukcji!

    PS. Wygląda to trochę jak "wyjdź mi", bo okleina nie jest dobrze położona (wkróce zmienię na jakąś lepszą). Zdjęcie robiłem z lampą i wyszło dziadowsko... tzn. faktycznie kolumienki są czarne :)
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 15  
    witam mam w domu glosniki wlasnie od grundinga byly ona przyczepiane z boku tv z mozliwoscia rogulacji kontu nachylenia sa ta wlasnie 10 cm glosniki basowe i jakies sopranki i tu niespodzianka tak jak piszesz jak je podlaczylem pod wzmacniacz to co niektorzy nie wierzyli ze graja tylko te glosniczki i sprawdzaali czy oby nie byl podlaczony subwofer :)
  • Poziom 30  
    Trochę mnie to zdziwiło - 23 letnie głośniki od TV w obudowie 3 litrowej grają lepiej niż dzisiejsze konstrukcje przy wielu wieżach... Pomyśł ciekawy, prosty, a za (prawie) free ma się coś pożądnego. Szkoda że ja nie mam takiego Grundiga (czy jak to się tam pisze) ;)
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 43  
    ja bym się nie dziwił co do ich jakości - często korzystałem z głośników z RUBINA jako szerokopasmowców do gitary.

    no ale to i tak żaden powód aby wyrzucać na śmieci stare Altusy, i inne sprzęty kolumnowe w cenie do 500 złoty - bo to i tak nie da nam tego co jakiekolwiek kolumnienki HIFI.

    No ale to doświadczenia kształtują pogląd.
  • Poziom 12  
    Czyli jednak głośniki od Grundiga nie są złe (myślałem, że może ja mam drewniane ucho). Kumple też mi nie wierzą, że głośniki sprzed 23 lat, z telewizorka mogą tak zapodawać! Nawet zawieszenia wyglądają jak nowe. To w sumie tania alternatywa dla np. bumboxa czy tanich kolumienek od mikrowieży :)
  • Poziom 15  
    niestety moje maaja piankowe zawieszenie wiec musialem je jusz troszke podratowac slikonem a co do tych twoich kolumieniek to ja bym radzil dorabic im maskowinice bo wyglad samych glosnikow nie jest imponujoacy
    :P
  • Poziom 11  
    A dlaczego by nie .Stare jest JARE. Z głosnikami tez tak bywa.Niekórte" tonsilki"sa zdrowe i niejeden da radę plastikowej tandecie.Pudło z porządnej "deski" też swoje robi, a jak szprycnierz toto porządnie na matowo to więcej nie potrzeba, bo gra toto i ładne jest.A kawałek historii też wtym jest. Pozdrowienia. J.Ś.
  • Poziom 12  
    szymorut - moje na szczęście mają gumowe resory i wyglądają jak nowe :) Wiem, że nie wygląda toto imponująco... może dam maski, ale czasem lubię popatrzeć jak woofery pracują :) Zamiast wydawać 100 zł na jakieś najtańsze, najpodlejsze kolumienki prawie za friko można mieć w miarę przyzwoity sprzęt z charakterem!!
  • Poziom 30  
    Ja bym polecil zalozyc jakis pierscien na woofer, zeby przykrywal kosz. I ewentualnie siatke, jesli glosnik jest narazony na zniszczenia. Ale ogolnie super kolumny za free.
  • Poziom 12  
    Dokładnie DJ Max, jak na sprzęt za free to nie mam co narzekać. Podoba mi się dźwięk tych kolumienek. Ich moc nie powala na kolana, ale przecież służą mi tylko do normalnego słuchania w pokoju, a nie do imprez:) Pomyślę trochę o ich walorach wizualnych jak tylko znajdę na to czas :)
  • Poziom 12  
    Mam następującą koncepcję co do wizualnego ulepszenia "kolumienek":
    - zerwę kiepsko połóżoną okleinę (jest cienka jak cerata i chyba pójdzie łatwo)
    - pokryję powierzchnię kolumny szpachlem samochodowym żeby usunąć nierówności
    - wyszlifuję wszystko najpierw grubszym papierem ściernym, a później na mokro drobnoziarnistym papierem
    Później mam do wyboru:
    - pokryć to lakierem w sprayu (kolor grafitowy metalik)
    - może kupić lepszą okleinę albo fornir?
    - a może najlepiej okleić to szarą/czarną wykładziną dywanową?
    Będę wdzięczny wszystkim za rady i opinie na temat wykończenia kolumny. Czytałem już sporo na ten temat na forum i myślę, że moje propozycje są niezłe. Moje kolumienki będą stały sobie spokojnie w pokoju i raczej nie będą narażone na uszkodzenie, więc najlepszy wydaje mi się pomysł z malowaniem ich na kolor grafitowy. Czekam na opinie/propozycje.
  • Poziom 15  
    witam robilem w zyciu pare kolumn i musze ci podpowiedziec ze kazdy z pomyslow jest dobry tylko jak bedziesz je malowal sprayem to musza byc naprawde perfekcyjnie wyszpachlowane i oszlifowanie ( przy kolumnienkach tej wielkosci nie jest to az taki problem ale jak sa duze to co innego) poniewaz pod spreyem bedzie widac kazde niedociagniecie
    opcja z fornirem jest dobrym pomyslem ale drogim i pracochlonym kazy kawelek forniru trzeba bardzo mocno nakleic i obciazyc zeby sie potem na brzegach nie odklajal puzniej leki szlif i lakier okleina sprawia pewnien problem na polaczeniach ale co kolwiek zrobiesz proponuje na glosniki przykrecic pierscienie maskujace pozdrawiam :)
  • Poziom 12  
    Heh, pewnie dam sobie spokój z tymi kolumienkami. Brzmią ładnie, ale szkoda ładować kasy w taki sprzęt. Ma to może 2 x 20 W RMS :) Koszty materiałów i włożona praca pewnie przewyższyłyby wartość samych kolumienek. Jak ktoś chce, to chętnie odsprzedam :) Gdybym
    miał kasę to wziąłbym od kumpla dwudrożne, kilkuletnie kolumienki (Tonsil GDN 16/40 albo
    20/40 i jakiś kopułkowy gwizdek Magnata - wszystkie w idealnym stanie) za 150 zł. I wyglądają porządnie i grają bardzo ładnie i cena niewysoka... tylko kasy mi na razie brakuje. Jak ktoś też robił kolumienki na nietypowych głośnikach albo w ogóle jakiś niecodzienny sprzęt, to proszę o opisy!
  • Poziom 12  
    Witam ponownie! Dopiero teraz, bo bardzo bliskich oględzinach okazało się, że gdzieś przy gwizdku jest mała szczelina, z której przy mocniejszym basiku dmucha jak cholera! Latem będę miał przynajmniej klimatyzację podczas słuchania muzyki... Aż się dziwię, że to tak ładnie grało. Czym to najlepiej uszczelnić? Pewnie wykręcę gwizdki i posmaruję
    kosz silikonem, to będzie szczelne. Czy silikon się nadaje? PS. przepraszam za pisanie postu pod postem :)
  • Poziom 15  
    witam slikon nie jest zlym pomyslem :wink: nie ma wiekszej roznicy czy to bedzie slikon klej czy tez plastelina :P wazne zeby bylo szczelne a to moze tylko stwierdzic osoba ktrora bedzie to robic zalezy od wielkosci szczeliny :wink:
  • Poziom 12  
    Mhm... czyli generalnie chodzi, żeby było to elastyczne i się dostosowywało do kształtu... To posmaruję silikonem i będzie OKi Dzięki