Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiany "pampersa" PIXMA iP2000 cd.....

Karszek 11 Mar 2008 13:14 1182 0
  • #1
    Karszek
    Poziom 10  
    Poprzedni wątek wprawdzie zamknięty, ja swoja sprawę tez zakończyłem, ale postanowiłem sobie pozwolić na "ostatnie słowo".
    Otóż przypadkowo nawiązałem kontakt z pewnym starszym panem prowadzącym działalność "w komputerach".
    Nieprzypadkowo podkreślam "starszym" gdyż między innymi kryterium wieku jest dla mnie czymś, co warto uwzględnić, coś co zazwyczaj jest symbolem solidnej, rzemieślniczej roboty, rękodzieła, a nie tylko pogonią za kasą...
    No więc najpierw przysłał mi maila " jak zresetować" - łącznie 3 ruchy przyciskami POWER i RESUME - nie zadziałało. więc pakuję drukarkę i jadę do niego.
    Okazało się że unieruchomiony był "wózek" z atramentami - prawdopodobnie jakieś moje wnuczątko otworzyło pokrywę i coś pomajstrowało, skutkiem czego kartridże nie znajdowały sie w skrajnym położeniu.
    Oczywiście - poprawienie kartridża - 1 minuta i drukarka hula aż miło.Pan był tak uprzejmy, że przeprowadził wyrównanie głowic, czyszczenie i wydruk strony testowej.
    Dopiero wówczas uznał że wszystko jest OK.
    Na moje pytanie " ile się bależy ? " - prawie sie obraził. Więc aby jednak coś u niego zostawić - kupiłem zestaw ( 2 czarne + 1 kolor) kartridży za 13,00 zł.
    Przy okazji okazało się że komunikat o "pełnym zbiorniku atramentu zużytego" pojawia się właściwie nie wiadomo dlaczego.
    Możliwe jest to tylko w przypadku ciągłej pracy drukarki, kiedy rzeczywiście w owym "pampersie" zbiera sie taka ilość tuszu, że nie zdąża ona odparować; ma na to wpływ także ustawienie "jakości drukowania" - ja mam "wydruk próbny" - całkowicie wystarcza, zużywa mniej tuszu, jest szybszy....
    Pokazał mi to miejsce, czyli nieszczęsnego pampersa- jest ono czyściutkie i suche! I w drukarce używanej w domu, nawet w ilości 1 ryzy papieru miesięcznie - nie powinien się pojawić.
    Ale sie pojawia -u mnie pojawił sie po 3 latach posiadania tej drukarki- tak jest drukarka zaprogramowana- nie należy jednak się tym martwić, a tylko spokojnie poszukać solidnego rzemieślnika, który sobie da z tym radę.
    A ja już rozglądałem sie za nową drukarką- już prawie ją kupiłem, przestraszony też ewentualnymi kosztami wymiany pampersa i głowicy. obsobaczony w sklepie za używanie tanich zamienników kartridży -czarny za 6,00 zł- a nie takich po 33,00 zł.
    Teraz wiem jak sobie z tym poradzić .
    I wcale to nie było takie groźne i bolesne - jakby to miało być wg niektórych opisów w zamkniętym już wątku.

    PS: więcej moich wypowiedzi w tym temacie nie będzie.