Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bramka pod pradem - elektryczny pastuch

11 Mar 2008 17:52 1562 2
  • Poziom 10  
    Witam,

    Mam dosc nie typowy problem i szukam rozwiazania.

    Sprawa ma sie tak ze mam 2 psy, a dokladnie psa i suke, i suce zbliza sie na dniach cieczka i trzeba je oddzielic od siebie.

    Dom mam duzy, i zamontowalem w jednej czesci domu stalowa bramke. Problem w tym ze prawdopodobnie nie wytrzyma ona duzego naporu, a juz na pewno parkiet nie przezyje tego jak psy beda chcialy sie przekopac pod bramka.

    Chcial bym ta bramke podlaczyc pod prad, cos na zasadzie elektrycznego pastucha, ale nie bardzo wiem jak to zrobic zeby nie skrzywdzic przypadkiem psa przy okazji.

    Jakie napiecie i natezenie bedzie najlepsze, zeby bolalo, ale zeby nie skrzywdzic psow.

    I jak wyglada kwestja tego kiedy prad kopnie, + podpiac pod bramke i co zrobic z - ?

    Wiem ze pytanie moze byc dosc dziwne, ale nigdy nie bylem w podobnej potrzebie i nie do konca wiem jak to zrobic zeby dzialalo?.

    Z gory dziekuje za pomoc.
  • Poziom 43  
    Witam!
    Zamontuj po prostu gotowego, kupionego lub pożyczonego "elektrycznego pastucha", parametry impulsu "kopiącego" są już dobrane tak, że nie zrobią krzywdy zwierzęciu ...
    Oczywiście, bramka i płot muszą być izolowane od ziemi, która jest drugim biegunem - to może być problem konstrukcyjny..
    A może prościej by było skoczyć z suką do weterynarza, po zastrzyk "antykoncepcyjny"?
  • Poziom 10  
    Problem z zastrzykiem jest taki ze i tak trzeba psy od siebie oddzielic, bo nie daje 100% gwarancji, a przez okolo 4 godziny dziennie psy same zostaja w domu, i parkiet moze tego nie przezyc.