Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomoc w konstrukcji Wyłącznika czasowego

mlassota 11 Mar 2008 18:44 8479 21
  • #1 11 Mar 2008 18:44
    mlassota
    Poziom 18  

    Witam

    Mam ogromną prośbę o pomoc - podsunięcie schematu - wyłącznika czasowego nie na mikrokontrolerze - niestety jeszcze (a właściwie to juz chyba nigdy nie) nauczyłem sie konstrukcji układów na µC

    Założenia

    Sterowanie - przekaźnik
    Zasilanie - prąd stały np 12V
    Prosta konstrukcja

    Działanie

    Przekaźnik zostaje załączony po "wciśnięciu przycisku" i jest załączony przez cały "wciśnięcia przycisku" oraz przez ok 2 min po "puszczeniu przycisku" Czas opóźnienia powinien być regulowany w zakresie 0,5-5min - regulacja potencjometrem

    Czas w jakim "przycisk pozostaje wciśnięty" może dochodzić do 10 min stąd istotne jest aby odliczanie czasu nastąpiło po "puszczeniu przycisku"

    Szukałem na Elce schematów ego typu ale nie znalazłem :(

    Bardzo proszę o pomoc i o proste konstrukcje

    Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc
    M

  • #2 11 Mar 2008 19:07
    Krawczak
    Poziom 31  

    Witaj ,proponuje poczytać na temat timera 555.Pozdr

  • #4 11 Mar 2008 23:37
    mlassota
    Poziom 18  

    Dzięki serdeczne

    Złożę ten układzik i zobaczymy jak sie sprawuje

    W tej chwili wykorzystuje jakiś "kupny" układ na mikrokontrolerze ale jest zawodny tzn nie wytrzymuje warunków: Pola elektromagnetyczne cewek styczników, temperatura etc... stąd szukam czegoś prostego
    Dzięki raz jeszcze
    Złożę i dam znać co i jak

    Pozdrawiam
    M

  • #5 12 Mar 2008 10:04
    WojcikW
    Poziom 38  

    Aha, jedna uwaga. Kondensator 100µF ma za małą pojemność by uzyskać tak duże czasy. Musisz go dobrać doświadczalnie, zacznij od 1000µF i przygotuj miejsce na płytce aby dolutować więcej. Stosując kondensatory elektrolityczne należy się liczyć z małą dokładnością odmierzanego czasu. Taki prosty układ pewnie będzie bardziej odporny na zakłócenia.

  • Pomocny post
    #6 12 Mar 2008 11:21
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.

    Wadą prostych układów jest brak pełnej powtarzalności nastaw i kłopotliwy dobór elementów. Przy sterowaniu styczników AC należy stosować układy gasikowe RC (np. 100R + 100n).

    Proponuję bardziej rozbudowany układ. Daje on możliwość łatwej zmiany zakresu regulacji poprzez wybór stopnia podziału 4541 (pin 12 i 13) i jednoznaczność stanu początkowego. ( Jak zwykle proponuję skomplikowane układy :wink: ). Układ nie był testowany, ale powinien działać poprawnie.

    Pzdr.

    Pomoc w konstrukcji Wyłącznika czasowego

  • #7 21 Mar 2008 01:02
    mlassota
    Poziom 18  

    Mariusz Ch. napisał:
    Witam.

    Wadą prostych układów jest brak pełnej powtarzalności nastaw i kłopotliwy dobór elementów. Przy sterowaniu styczników AC należy stosować układy gasikowe RC (np. 100R + 100n).



    Witam

    Niestety mój poziom "elektroniki" nie pozwala mi jeszcze na korzystanie z tak złożonych układów :(

    To jest powrót do "pasji" po 18 latach przerwy ...:) Wtedy rządziły BC 107 i 211 :)

    Bramki logiczne pozostawały w sferze marzeń :)

    CO do układu RC - w którym miejscu miałby być "podłączony układ gasikowy - do cewki stycznika? Jeśli tak to jak?

    Chce raz a porządnie rozwiązać problem w szafce bo najpierw założono tam układy na triakach i paliło cewki, potem juz sam zdobyłem układy na przekaźnikach ale na µC Atmela i tez nie dawały rady - gubiły nastawy...

    Może najpierw zacznę od prostych tranzystorowych układów - bo bardzo wysoka dokładność nie jest wymagana.
    Jeśli uporam sie z tym będę kombinował jeszcze z włącznikem cyklicznym tzn.. 2 min działania 2 h przerwy ale najpierw włącznik czasowy :)

    Pozdrawiam,i dziękuje za pomoc

    Jutro biorę sie do konstrukcji :)
    M

  • #9 22 Mar 2008 09:30
    mlassota
    Poziom 18  

    Witam

    Złożyłem układ z postu WojcikW i...

    Po zwarciu przycisku na kilka kilkanaście sek układ działa b. dobrze. Przy 4700µF ok 4 min

    Problem zaczyna sie gdy przycisk pozostaje zwarty długo czyli np 5 min wtedy po puszczeniu następuje rozłączenie przekaźnika po ok 30 sek.

    W czym tkwi problem?

    Może jakaś modyfikacja tego układu spowoduje, ze "czas" będzie odliczany od puszczenia przycisku - niezależnie jak długo będzie przycisk załączony...

    Pozdrawiam
    M

  • #10 25 Mar 2008 09:05
    mlassota
    Poziom 18  

    Witam ponownie

    Podczas świąt złożyłem tez prosty układzik na ne555 ale tu powstaje problem - od kiedy odlicza czas - od załączenia styku a nie od rozwarcia styku :( W momencie kiedy styki przycisku sterującego sa zwarte przekaźnik pozostaje załączony - jak tylko przycisk zostanie zwolniony a upłynął juz zadany czas natychmiast zwolniony zostaje przekaźnik...

    Może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł? (bo powiem, że schemat do p. Mariusza Ch mnie przeraża:) )
    Pozdrawiam
    M

  • #11 25 Mar 2008 11:10
    szod
    Poziom 33  

    Sam układ 555 nie za bardzo Ci się nada, bo nie przedłuża impulsu wejściowego. Co do
    tego układu na dwóch tranzystorach to odłącz kondensator elektrolityczny od rezystora
    470Ω i podłącz go do masy. Powinno działać. Sprawdź i napisz czy chodzi jak trzeba.

  • #13 25 Mar 2008 11:54
    szod
    Poziom 33  

    Plus kondensatora tak jak jest do bazy BC327 a minus kondensatora do masy. Rezystor
    470Ω wraz z potencjometrem 220k i dołączoną do niego diodą nie spełnia wtedy żadnej
    roli w układzie i można je całkiem odłączyć. Wartość kondensatora musisz sobie dobrać.

  • #14 26 Mar 2008 08:44
    mlassota
    Poziom 18  

    Witam

    Po modyfikacji działa poprawnie i w miarę dokładnie - szczególnie przy niewielkich pojemnościach - przy większych rzędu 4000µF zaczynają sie różnice ale być może to kwestia kondensatorów - użyłem z odzysku i "wiekowych" :)

    Pojawiło sie tez zjawisko "ograniczenia czasu" Czyli przy ok 4000µF było 2 min i przy 6200µF tez 2 min

    Dziś popracuje jeszcze nad "regulacja czasu" ale z tego co sie domyślam możliwa jest tylko regulacja w dół :) - czyli do 0 sek.

    Pozdrawiam

    M

  • Pomocny post
    #15 26 Mar 2008 15:52
    szod
    Poziom 33  

    Elektrolity mogą mieć spory rozrzut pojemności. Ten co ma niby 6200µ może mieć
    4000µ. Stąd ten sam czas. Kondensatory powinny być dobrej jakości. Takie
    odzyskiwane mogą mieć nie najlepsze parametry. Co do czasu to dobierz sobie
    kondensator na czas max. a potem potencjometrem będziesz zmniejszał.
    Potencjometr 100k szeregowo z rezystorem 10k daj zamiast 100k podłączonego do
    bazy BC327.

  • #16 27 Mar 2008 10:34
    mlassota
    Poziom 18  

    Dziękuje za pomoc

    Wszystko działa jak należy - potencjometr reguluje czasem choć z płynnością ma to mało wspólnego a wersja potencjometru - A czyli liniowy - ale nic to

    Teraz zacznę katować NE555 co by generował impuls prostokątny o częstotliwości... 2min zał.. 2 godz przerwy - ciekawe czy mi sie uda...
    Myśle o czymś takim:

    https://obrazki.elektroda.pl/8_1203638839.jpg

    ale będę musiał dobrać kondensatory do wymaganej częstotliwości.

    Pozdrawiam
    M

  • #17 27 Mar 2008 20:11
    Unitra153
    Poziom 18  

    Może przyda się taki wyłącznik czasowy.
    Pomoc w konstrukcji Wyłącznika czasowego

  • #19 31 Lip 2009 23:24
    MiChAś_17
    Poziom 18  

    Witam. Dołączę siędo tematu (nie widzę sensu zakładania nowego). Po prostu mam jedno pytanie. Czy jeżeli zamiast przekaźnika wrzucę w obwód silnik prądu stałego (dajmy na to taki z zabawek zasilany z 3v) to czy będzie to miało miejsce racji bytu? Nie chcę załączać silnika przez przekaźnik (ma to uruchamiać silnik w modelu tylko na czas wznoszenia) więc liczy się gabaryt i masa, przez co i prostota konstrukcji. Dlatego też pytam, czy ten układ będzie w stanie podawać napięcie na silnik przez określony czas (bez użycia przekaźnika)?

  • #20 01 Sie 2009 10:51
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda

    MiChAś_17 napisał:
    czy ten układ będzie w stanie podawać napięcie na silnik przez określony czas (bez użycia przekaźnika)?

    Dla tranzystora wykonawczego (BD135) nie ma znaczenia, czy obciążeniem jest cewka przekaźnika, czy też uzwojenie silniczka DC.
    Tak więc układ będzie działał pod warunkiem, że napięcie pracy silniczka będzie odpowiadało wartości napięcia zasilania układu (lub odwrotnie :D ).
    Można też zbudować prosty "timer" zasilany napięciem 3V używając układów C-MOS (np. 555, 4093, 4541, itd).
    Pozdrawiam.

  • #21 01 Sie 2009 15:19
    MiChAś_17
    Poziom 18  

    to świetnie... czyli pozostało tylko poszukać tranzystorów i reszty elementów zlutować i sprawdzić czy działa;) Dzieki za odpowiedź:)

  • #22 11 Lut 2017 22:31
    grzesiekmotur
    Poziom 11  

    prezepraszam za odkop.... diody jakie? seria 1n4148 czy prostownicze 1n4001?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME