Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polar CZ 306- jaki termostat?

krisb1 11 Mar 2008 21:27 5436 5
  • #1 11 Mar 2008 21:27
    krisb1
    Poziom 15  

    Witam ,

    Chciałem naprawić takową chłodziarkę u cioci ( dostała ją od znajomej więc historia nie znana ). Nie zajmuję się raczej lodówkami więc proszę o wyrozumiałość .

    Mój problem polega na tym, że nie mogę dopasować termostatu chłodziarki. Przeszukałem forum oraz sklepy internetowe ale nic mi nie podchodzi ( wizualnie ani wg opisu sprzedawcy - dostępne są ale do modeli czn, itp. Nie ma opisu, że któryś pasuje do CZ306.)

    Wymontowałem obecny termostat i wiem tylko tyle, że długość kapilary wynosi ok 600-800mm. Producent Dafnoss. Regulacja jest 7-io stopniowa, pokrętło jest wewnątrz komory chłodziarki.
    Wydaje mi się też, że był już kiedyś wymieniany - i może dlatego mam problem bo jakiś fachura dopasował nie do końca odpowiedni.

    Sprzęt posiada jeden agregat. Zamrażarka chodzi dobrze a lodówka raz "przymraża" raz roztapia i spływa wtedy duża ilość wody po tylnej ściance.

    Przekopałem forum i za dużo pomysłów nie mam poza tym, że może zawiesza się termostat.

    Zrobiłem oczywiście test " na krótko"- czarny przewód zwarłem z brązowym ale nie było reakcji a wydaję mi się, że niezależnie od temperatury w komorze ( była otwarta przez kilka minut więc trochę się nagrzało) powinna się od razu sprężarka włączać. Tymczasem ona raz się włączy i słychać że pompuje ale najczęściej po takim załączeniu (zwarciu kabelków) słychać tylko ciche buczenie (jakby cewka lub zablokowany silnik indukcyjny).

    Zmontowałem wszystko spowrotem, ustawiłem pokrętło na 1 i obserwowałem. Co 2,3 min coś się włączało i buczało. Za chwilę cisza i tak kilkakrotnie. Potem zaskoczyła ( ok 15 min).

    Generalnie chłodziarka jakoś tam działa, tylko tyle, że , jak opisałem powyżej, sama zmienia sobie temperaturę- tak tłumaczy właścicielka ze swoich obserwacji.

    Proszę o podpowiedź czy skupić się na tym termostacie czy dać sobie spokój bo może być coś z agregatem ? Ale dlaczego zamrażarka działa OK???

    Starałem się dokładnie opisać problem ale jeśli trzeba więcej informacji uzupełnię opis. Mam nawet fotkę obecnego termostatu- niestety kipskiej jakości.

    pozdrawiam wszystkich !!!

    0 5
  • #2 12 Mar 2008 06:56
    eeban
    Specjalista AGD

    Weż go w kieszeń idź do sklepu tam ci dobiorą.

    0
  • Pomocny post
    #3 12 Mar 2008 09:28
    as53
    Poziom 15  

    Witam. Oryginalny model w tym typie to: RANCO k-59-H 2801/ 001 parametry: wyłączenie od -15,5 do -26 stop. C ; załączenie +2 stop. C , długość kapilary 0,6 m . Możesz dobrać coś podobnego.

    0
  • #4 12 Mar 2008 19:21
    colcolcol
    Poziom 25  

    krisb1 napisał:
    Tymczasem ona raz się włączy i słychać że pompuje ale najczęściej po takim załączeniu (zwarciu kabelków) słychać tylko ciche buczenie (jakby cewka lub zablokowany silnik indukcyjny).

    Termostat nie służy do "zabawy" we włącz-wyłącz lodówka to nie żarówka!! Po wyłączeniu należy odczekać około 5 min (na wyrównanie ciśnienia i ostygnięcie przekaźnika) przed ponownym włączeniem. To, że otwarte są drzwi nie oznacza, że czujka osiągnęła ~+2,5 stopnia, jest jeszcze zabezpieczenie termiczne na uzwojeniu sprężarki, które może (i słusznie) ją rozłączać. A w ogóle co oznacza:
    -- lodówka raz "przymraża" raz roztapia i spływa wtedy duża ilość wody po tylnej ściance.--?
    Wydaje się to normalne w tym typie lodówki...

    0
  • #5 13 Mar 2008 16:12
    krisb1
    Poziom 15  

    no właśnie- chyba normalne!

    Wybaczcie nie znam się za bardzo na lodówach ze strony praktycznej, choć naprawiam pralki automatyczne i RTV. Lodówek raczej unikałem.

    Przypatrzyłem się u mnie w nowoczesnej ch-zamr też POLAR i jest podobnie. Z tym, że nie ma szronu tylko raczej rosa.

    Więc w tamtej były chyba za duże wahania temperatury. Poza tym zatkany był odpływ na tylnej ścianie.

    dzięki as53 za podanie konkretnego modelu termostatu. Bardzo mi Twój post pomógł a dodatkowo miałem zdjęcia starego i dopasowałem. Przemiła Pani w "mojej" hurtowni częsci AGD sprawdziła jeszcze w specyfikacji i daliśmy radę.

    Wczoraj zamontowałem termostat i chyba wszystko już w porządku. Po załączeniu do prądu czekałem ok. 20 min i cały czas agregat chodził (wiem, że potrzebował czasu na rezultat ale ja nie czekałem).
    Ciocia do teraz nie dzwoniła więc...

    Wstrzymuję się chwilkę z zamykaniem tematu ponieważ jak będzie 100 % pewność, że przy takich objawach uszkodzony jest termostat to dorzucę posta- niech ktoś kiedyś z niego skorzsta!

    Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i pozdrawiam!

    0