To ja pozwole sobie troszkę odświeżyć temat.
Mianowicie kupiłem niedawno radio Pioneer DEH 624 no i ostatnio padł mi aku (w ogóle to był już leciwy). Mam nowy aku, po zakupie miał 12,6V. Po dwóch dniach (autem nie jeździłem) spadło do 12,45V. Tak więc postawiłem na radio i faktycznie, wyłączone radio (zdjęty panel) pobiera 0,11A, po założeniu panela bierze 0,14A, natomiast po włączeniu 0,46A(radio) i od 0,7-1,2A (CD). Nie wiem ile powinno brać radio na podtrzymaniu ale 110mA to chyba sporo? Przewód zasilania (z radia) jest zwarty z przewodem podtrzymania. Jak rozerwę którykolwiek z przewodów radio przestaje grać. Aha jak włącze radio to cały prąd dalej idzie przez przewód od podtrzymania, tym od zasilania nie płynie praktycznie żaden prąd.
Rozebrałem już nawet radio jednak aby dostać się do płyty musiałbym wykręcić dosłownie wszystko, mam jednak pewne obawy, że coś w tym momencie zepsuje (nie widać co trzyma płyte).
Proszę o jakieś porady
Pozdrawiam