Witam,
mam problem ze zmywarką Bosch SMS 5522/05 (S8ME1B).
Po załączeniu programu pobrała wodę i w tym momencie stanęła- nic nie działo się, program się zatrzymał, nie chciała jej wypompować.
Wyłączyłem ją i wybrałem wodę ręcznie, włączyłem ponownie- dokończyła program ale bez żadnej próby wypompowania i pobrania wody- po prostu programator przeleciał sobie dość szybko do końca programu.
Spróbowałem włączyć ją ponownie i stoi na starcie- zawsze na starcie najpierw wypompowywała wodę, a potem pobierała- teraz nic, cisza ...
Nigdy nie była czyszczona prze kilka lat, sprawowała się naprawdę dobrze. Proszę o pomoc.
Od czego zacząć szukanie usterki?
---
Dziś rano spróbowałem włączyć ją ponownie i o dziwo wykonała cały cykla poprawnie ... Może to naprowadzi kogoś bardziej doświadczonego co mogło być przyczyną wczorajszej awarii, bo zdaję sobie sprawę, że jeśli raz się zdarzyła, to nienaprawiona usterka może pojawić się znów w każdej chwili.
---
Przyszedłem do domu, spróbowałem puścić ją bez naczyń i znów stoi, tym razem nie pobiera wody, a elektrozawór na wężu buczy
Zdjąłem rurkę z elektrozaworu i dmuchnąłem w nią, ale nic nie pomogło (słychać tylko bulgotanie wody).
Czyli co, rozbierać i czyścić, czy winy szukać w elektrozaworze?
mam problem ze zmywarką Bosch SMS 5522/05 (S8ME1B).
Po załączeniu programu pobrała wodę i w tym momencie stanęła- nic nie działo się, program się zatrzymał, nie chciała jej wypompować.
Wyłączyłem ją i wybrałem wodę ręcznie, włączyłem ponownie- dokończyła program ale bez żadnej próby wypompowania i pobrania wody- po prostu programator przeleciał sobie dość szybko do końca programu.
Spróbowałem włączyć ją ponownie i stoi na starcie- zawsze na starcie najpierw wypompowywała wodę, a potem pobierała- teraz nic, cisza ...
Nigdy nie była czyszczona prze kilka lat, sprawowała się naprawdę dobrze. Proszę o pomoc.
Od czego zacząć szukanie usterki?
---
Dziś rano spróbowałem włączyć ją ponownie i o dziwo wykonała cały cykla poprawnie ... Może to naprowadzi kogoś bardziej doświadczonego co mogło być przyczyną wczorajszej awarii, bo zdaję sobie sprawę, że jeśli raz się zdarzyła, to nienaprawiona usterka może pojawić się znów w każdej chwili.
---
Przyszedłem do domu, spróbowałem puścić ją bez naczyń i znów stoi, tym razem nie pobiera wody, a elektrozawór na wężu buczy
Zdjąłem rurkę z elektrozaworu i dmuchnąłem w nią, ale nic nie pomogło (słychać tylko bulgotanie wody).
Czyli co, rozbierać i czyścić, czy winy szukać w elektrozaworze?
