Przetwornik ma jakąś impedancję i ma ją zawsze bez względu do jakiej zwrotnicy byś go nie przypiął -poprostu ma ją zawsze taką samą i bez mechanicznej ingerencji w jego bebechy jej nie zmienisz. Jedyne co można zrobić to tak podokładać elementów pomiędzy filtr zwrotnicy a przetwornik że zwrotnica będzie przetwornik "widzieć inaczej"niż wynika z jego charakterystyki.
Trochę mylą Ci się pojęcia bo nie można łączyć przetworników tak jak napisałeś czyli średniaka z wysokotonowym. Po to dzielisz pasmo na kilka głosników żeby każdy grał inną jego część i to ma zrobić zwrotnica - jest to zestaw filtrów który ma spowodować żeby poszczególne głośniki grały tą część pasma która grają najlepiej. Czyli każdy głosnik ma swój filtr w zwrotnicy i jest on liczony (ten filtr) dla konkretnego przebiegu impedancji głośnika po uwzględnieniu oczywiście zakresu pasma przenoszenia przetwornika. Jeżeli sekcja gdn ma 4 Ω to filtr liczysz na 4 Ω bez względu czy masz dwa głośniki gdn, cztery sztuki czy dziesięć sztuk

- liczy się impedancja wypadkowa sekcji i wtedy dobierasz filtr na taką samą. Pamiętaj że impedancję całej kolumny ustala sekcja niskotonowa bo na nią idzie praktycznie cała moc.
Podobnie jest z filtrami i impedancjami średniaka i kopułki. Filtry mają je rozdzielić żeby nie grały tego samego odcinka pasma choćby z powodu "rozjechania" się impedancji w takim przypadku bo jeżeli dwa głośniki grają to samo pasmo to ich impedancja się sumuje lub dzieli w zależności od rodzaju połączenia w tym przypadku się podzieli ze względu na połączenie równoległe głośników w zwrotnicy ale jeżeli nie przenoszą tego samego pasma to takie coś nie nastepuje - występuje za to pomiędzy filtrami gdzie dwa głośniki działają w połączeniu równoległym - filtr nie działa jak nóż i głośnik za filtrem też gra tylko im dalej tym ciszej aż do całkowitego wyciszenia.