Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

laptop hp dv9341eu, padnieta grafika/plyta?

Freakman 15 Mar 2008 17:35 1251 1
  • #1 15 Mar 2008 17:35
    Freakman
    Poziom 2  

    Witam,

    problem dotyczy laptopa hp dv9341eu. Poczytalem troche na roznych forach i prawdopodobnie siadla grafika ale od poczatku.

    Laptop po wlaczeniu wydaje 3 piski: 1 dlugi 2 krotkie (wedlug google grafika). Gdy zaczelo sie to dziac laptop co ktoras probe wlaczal sie i az do momentu pierwszego restartu dzialal normalnie - calkowicie bezawaryjnie zarowno w normalnych aplikacjach jak i grach. Po restarcie byly dalej piski. I tak trwalo to pare dni ze czasem sie uruchamial.

    Teraz:
    piszczy tak jak wczesniej, nic nie widac na matrycy. Po podpieciu do zewnetrznego monitora nadal nic nie widac. I tu sprawa ktora mnie bardzo dziwi: po wyjeciu baterii i podpieciu tylko zasilacza slychac ze windows sie uruchamia (muzyczka windowsa itp - nadal na matrycy ciemno). Gdy wloze baterie i zasilanie (czyli teoretycznie bierze energie z zasilacza) windows sie nie uruchamia. Na samej baterii tak samo - po piskach komputer stoi. Bateria laduje sie bez problemowo.

    Dodam ze przed ta awaria mialem rozne problemy ktore wskazywaly by na uszkodzenie dyskow/kontrolera/ramu? Mianowicie przy przegrywaniu duzych plikow komputer potrafil sie zawiesic. Mozliwe ze wogole jedno nie ma nic do drugiego:)

    I teraz prosze o porade: czy to juz upalona grafika, czy moze cos z plyta glowna. Mozna to naprawic czy jedyna mozliwoscia jest wymiana plyty z grafika (co kosztuje 1200zl :/ i jest trudno dostepne).

    Jesli ktos moze polecic jakis serwis w Kielcach/Radomiu/Warszawie ktory moze sie tym zajac to dziekuje za informacje - bo otworzyc laptopa powiedziec ze to cos nie tak z tymi komponentami i wziac za to kase to potrafie takze ja smile.gif)

    Dodano po 48 [minuty]:

    przed chwila znowu go uruchomilem: postal troche na baterii samej po piszczeniu, zagrzal grafe itp, zrestartowalem i ruszyl normalnie.....

    przynajmniej mam pewnosc ze grafika nie jest upalona, pewnie usterka plyty glownej.

    0 1
  • #2 16 Mar 2008 15:58
    Freakman
    Poziom 2  

    abrzmi to troche idiotycznie i niewiarygodnie ale tak jest: w wiekszosci wypadkow laptop wlacza sie bez problemu po 'nagrzaniu'. Czyli wlaczam lapka slysze piski, zostawiam go na lozku gdzie ma troche gorszy obieg powietrza niz na biurku, po 20 minutach restart i komp chodzi. Wlasnie z niego pisze juz dziala z 6h bez problemu (az do restartu).. i o co tu chodzi? rozszerzalnosc materialow?

    Dodano po 1 [godziny] 30 [minuty]:

    zimny lut?

    0