Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

żelazko dwuczęściowe Tefal

zhuln 15 Mar 2008 17:36 6351 10
  • #1 15 Mar 2008 17:36
    zhuln
    Poziom 17  

    Mam problem z dwuczęściwym żelazkiem Tefal, żelazko składa się z dwóch oddzielnych części, z kociołka w którym gotuje się woda i wytwarza się para, która poprzez elektrozawór i gumową rurkę, dł.ok. 1.5m, doprowadzona jest do stopy żelazka, samo żelazko ma regulację temperatury tradycyjnym termostatem, problem polega na tym że podawana para do rurki jest z wodą, po odłączeniu gumowej rurki od stopy żelazka i otworciu elektrozaworu z rurki leci para i woda, która przez stopę przecieka na prasowany materiał, po odkamienieniu wszystkiego i sprawdzeniu szczelności najbardziej podejrzany jest zawór podający parę, jest to elektrozawór który na wlocie, wewnątrz kociołka, ma jakby nałożoną metalową siateczkę w kształcie walca, wewnątrz tego walca nic nie ma (może tam był jakiś materiał separujący wodę od pary - tylko jaki ?), dalej para z wodą przedostaje się bezpośrednio na zewnątrz do gumowej rurki i dalej do stopy żelazka, i tu pytanie: czy spotkał się ktoś z elektrozaworem z filtrem separującym wodę, tak żeby przez elektrozawór podawana była sama para bez wody, lub może ktoś ma inny pomysł jak pozbyć się wody która przedostaje razem z parą na zewnątrz kociołka ?, tak żeby do stopy żelazka podawana była tylko para,
    dzięki za dobre pomysły

    0 10
  • #2 15 Mar 2008 17:41
    krzysztof niemczyk
    Poziom 12  

    A ile lat ma to żelazko .

    0
  • #3 15 Mar 2008 17:47
    zhuln
    Poziom 17  

    pewnie z 5lat, trudno dokładnie teraz ustalić, jutro poszukam jakichś dat na obudowie, ale tak pozatym wygląda na niezniszczone, czasami roczne tradycyjne żelazka tefale wyglądają na bardziej przepalone, szczególnie mocowania pod śrubami

    0
  • #4 15 Mar 2008 18:07
    pwmis
    Poziom 18  

    Witam
    Nie mam wprawdzie Tefala, jednak w moim żelazku też miałem podobny problem.
    Zauważyłem, że jak stopa ma za niską temperaturę to dzieje się coś takiego. Na pokrętle termostatu poza oznaczeniami temperatury mam oznaczenie kolorystyczne część skali jest niebieska a część czerwona ( dla wyższych temperatur) i jeeli termostat nie był ustawiony w polu czerwonym to "pluło" także wodą. Poza tym w początkowej fazie zanim nagrzeje się gumowa rurka może dochodzić w niej do kondensacji.
    Proponuję ustawić termostat na max. i przez 5 - 10 sek. puścić parę a potem ustawić temperaturę na odpowiednią lecz zawsze wyższą niż wełna najlepiej bawełna.
    Teraz założyłem na żelazko nakładkę teflonową i wszystko prasuję w ustawieniu na max. i nie mam problemu.
    Pozdrawiam
    Andtrzej

    0
  • #5 15 Mar 2008 18:26
    zhuln
    Poziom 17  

    zgadza się gdy jest to żelazko jednoczęściowe, w moim przypadku podawanie pary jest niezależne od temperatury stopy żelazka, po prostu generator pary niezależnie od ustawienia termostatu podaje stałe ciśnienie 5atm pary, mogę odłączyć stopę żelazka a para będzie z rurki szła, problemem jest że idzie z wodą a nie powinna, wydaje mi się że w elektozaworze był jakiś wkład - separator który przepuszczał parę a nie przeprzepuszczał wody, i wtedy to działało, nie wiem tylko jak to dokładnie działa, czy trzeba szukać takiego kompletnego nowego elektrozaworu, czy wystarczy coś włożyć w tą metalową siateczkę, np. kłaczek waty ?

    0
  • #6 15 Mar 2008 18:45
    pwmis
    Poziom 18  

    Mam właśnie oddzielną wytwornicę pary. Jeżeli stopa żelazka będzie zimna bądź za zimna to będzie dochodzić do kondensacji pary w wodę nie ma siły.
    Jest to rodzaj żelazka na parę suchą (przegrzaną) musi mieć powyżej 130st.C no i stopa też bo w przeciwnym wypadku to para grzeje stopę a nie grzałka no i jest efekt.
    Na pewno żadna wkładka w filtr nie jest wstanie odseparować wody.

    0
  • #7 15 Mar 2008 18:55
    zhuln
    Poziom 17  

    1. para z wodą wydobywa się z ODŁĄCZONEJ od stopy żelazka rurki,
    2. po podłączeniu rurki do stopy, woda cieknie niezależnie od ustawionej termostatem temperatury stopy, na maksimum też, jest to jakaś usterka ponieważ wczeniej żelazko działało prawidłowo, nic z niego nie ciekło !

    0
  • #8 15 Mar 2008 19:20
    pwmis
    Poziom 18  

    To z innej mańki.
    Jaka to konstrukcja wytwornicy?
    1. Zbiornik z zimną wodą, pompka, nagrzewnica i elektrozawór? - podobnie jak w ekspresie ciśnieniowym do kawy - masz kamień w nagrzewnicy i nie podgrzewa wystarczająco wody, bądź problem z termostatem.
    2.Jeżeli masz zbiornik z zaworem ciśnieniowym ( napełniasz wodą, zakręcasz zawór, czekasz na wytworzenie pary) to termostat.
    Oczywiście termostat w wytwornicy :)

    1
  • #9 15 Mar 2008 19:32
    zhuln
    Poziom 17  

    wersja II, ale nie kojarzę żeby tam była jakaś regulacja termostatu na baniaku wytwornicy pary, co zrobić żeby sprawdzić Twoją II wersję, wymienić termostat, przeczyścić styki termostatu, wyregulować (jak?)

    0
  • Pomocny post
    #10 15 Mar 2008 19:55
    pwmis
    Poziom 18  

    W tej wersji powinieneś mieć dwa termostaty. Roboczy i zabezpieczający. Niestety nie są one regulowane ( chyba nawet styków nie wyczyścisz) trzeba wymienić - zerknij na metryczkę z temperaturą.

    A, spróbuj wylać część wody ze zbiornika ( on powinien być 2-litrowy) może to jest problemem (chociaż jak testowałeś to pewnie z połowę zużyłeś)
    Mam taki zbiornik do tego rozbierany i chętnie do niego zajrzę lecz w domciu będę dopiero za dwa tygodnie :(
    Jak nic nie wymodzisz to pisz po 31 marca lecz do 6 kwietnia na PW to rozbiorę to ustrojstwo jak trzeba to i zdjęcia puszczę.
    Pozdrowienia
    Andrzej

    0
  • #11 15 Mar 2008 20:12
    zhuln
    Poziom 17  

    dzięki pwmis
    , będę pisał jak nie poradzę, ciekawi mnie jak wygląda elektrozawór po wykręceniu tej części co jest wewnątrz zbiornika (jak nie zapomnisz wykręć go i zrób zdjęcie), wszystko mi wskazuje że w tej metalowej siatce powinno być jakieś wypełnienie, coś jak filtr z papierosa, nawet wygięcia tej siateczki są tak zrobione żeby na jej krawędziach opierało się coś podobnego do tego filtra od papierosa i nie wpadało do środka elektrozaworu, ale oczywiście powymieniam te zabezpieczenia i termostat, może to pomoże, jeszcze raz dzięki za pomoc

    1