logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

zasilacz do aparatu cyfrowego

jarek 52 08 Sty 2004 13:38 4004 18
  • #1 467025
    jarek 52
    Poziom 13  
    Od pewnego czasu mam aparat cyfrowy kodak chcialbym zrobic do niego zasilacz .Aparat posiada gniazdo do zasilania 3 V .moze ktos zajmowal sie juz tym tematem i moze cos doradzic- ile mA ,czy stabilizowac
    itp.Amoze jest gdzies gotowy schemat. Dziekuje zawszelkie porady
  • #2 467208
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Witaj
    nie jestem znawcą w tym temacie, ale kolega po prostu stosował zasilacz z przełącznikiem (zakresy napięć) kosztuje jakieś 20 kilka złotych , ale powinien mieć przynajmniej 1000mA - a nawet i więcej - zależy ile baterii stosujesz. No i wtedy przestrzegaj wartości ustawionej na przełączniku , bo jak palec ci się śliźnie..... to sam wiesz. pozdro p.s. Miałem kiedyś schemat zasilacza 2A stabilizowanego, jak go znajdę to Ci prześlę
  • #3 468357
    michalgorny

    Poziom 17  
    ja tez mam kodaka - cyfroweczke. mialem zamiar wykonac taki zasilacz we wlasnym zakresie... ale sie rozmyslilem. w instrukcji do mojego cx 4300 jest napisane ze musi to byc 3V i 2A stabilizowany... ale podejrzewam ze jakas niewielka tolerancja zawsze by byla dopuszczalna. osobiscie stosuje do mojego aparatu akumulatory NiMH o pojemnosci 2,2 Ah. wystarczaja na zrobienie okolo 250 zdjec bez lampy blyskowej... a z lampa mozna okolo 100 pstryknac. zauwazylem tez ze strasznie duzo pradu bierze wyswietlacz aparatu. gdzies na stronie o elektronice wizualnej doczytalem ze taki wyswietlacz to moze nawet 60% energii calego aparatu pobierac... a to sporo i ma to znaczenie szczegolnie przy fotografowaniu w niskich temperaturach.

    generalnie uwazam wiec ze warto sie zaopatrzyc w dobre akumulatory i szybka ladowarke... i to wystarcza do pelni szczescia. zainteresowanym chetnie powiem gdzie widzialem swietna ladowarke Gp + 4 akumulatory 1.8 Ah na usb ladujaca 3H. pozdrawiam!!


    Proszę o większą dbałość w pisaniu postów, wiele błędów poprawiłem aby post był zrozumiały.
    ankuch.
  • #4 468377
    RSmod
    Poziom 13  
    zgadzam się - akumulatory to podstawa. Mój ma 2Ah i wystarcza może na 400 zdjęć jeśli oszczędzam. Nie używam podglądu przy robieniu zdjęć odkąd zmierzyłem pobór prądu. Dokładnych danych nie pamiętam, ale jest ok. 3-4 razy większy niż bez wyświetlacza. Sam wyświetlacz to pikuś, bo przeglądanie zdjęć bierze mało. Najwięcej zabiera obsługa przetwornika i obróbka sygnału.

    Teraz o zasilaczu. Na moim aparacie pisze 4.3V, ale zaczyna normalnie działać dopiero od ok. 5.2V. Wtedy gaśnie wskaźnik słabej baterii. Odkąd kupiłem akumulatorki nie używam zasilacza w ogóle.

    nie jest to Kodak jakby co.
  • #5 472212
    timi1
    Poziom 12  
    RSmod napisał:
    zgadzam się - akumulatory to podstawa. Mój ma 2Ah i wystarcza może na 400 zdjęć jeśli oszczędzam. Nie używam podglądu przy robieniu zdjęć odkąd zmierzyłem pobór prądu. Dokładnych danych nie pamiętam, ale jest ok. 3-4 razy większy niż bez wyświetlacza. Sam wyświetlacz to pikuś, bo przeglądanie zdjęć bierze mało. Najwięcej zabiera obsługa przetwornika i obróbka sygnału.

    Teraz o zasilaczu. Na moim aparacie pisze 4.3V, ale zaczyna normalnie działać dopiero od ok. 5.2V. Wtedy gaśnie wskaźnik słabej baterii. Odkąd kupiłem akumulatorki nie używam zasilacza w ogóle.

    nie jest to Kodak jakby co.


    ..pewnie canon powershoot :D
    Faktycznie, wyswietlacz jest bardzo pradazerny, tez wylaczam go przy robieniu zdjec. Ale zasilacz tez musze zrobic, na 4*2200Ah moge pstyknac 180 zdjec + 2min filmu (ostatnie dane :) ) ale czekac pozniej 8h zeby przejrzec zdjecia..eee

    swoja droga myslalem ze jak jest napisane 4.3V to tyle ma byc (bo strach podlaczyc wiecej).. a probowales na wyjsciu dac wiekszy kondensator?

    pozdrawiam
  • #6 472295
    RSmod
    Poziom 13  
    Zgadza się, Powershot.
    Kondensatora nie próbowałem. Kabelek jest dosyć długi, więc odsprzęganie mogło by chyba pomóc. Z drugiej strony przypominam sobie jak na oscyloskopie obserwowałem napięcie na wtyczce przy aparacie. Nie było ani jednej szpilki, ani nic, co mogłoby się nie podobać aparacikowi. Napisali mniej żeby sprzedać też zasilacz. Podłączy ktoś 4.3V z zasilacza za 15zł i nie działa, znaczy że musi być original Canon. Marketing.
    A na 8h czekania na ładowanie najlepszym lekarstwem jest drugi komplet akumulatorków...
  • #8 472546
    chcz
    Poziom 19  
    Mam też Kodaka i dawno zrezygnowałem z zasilacza.Potrzeba sporo prądu przy załączeniu i to jest problem.2A zasilacz i kondek 10 000uF nie załatwily sprawy.Dopiero przetwornica dala efekt.Daje ona 8A i stosowana jest do zasilania halogenów ,oczywiście zmieniłem wtórne.Stosowanie jej jest kłopotliwe i dokupiłem drugi zestaw akumulatorów i jestem wpełni usatysfakcjonowany.Ale możesz się pobawić ,
  • #9 472849
    michalgorny

    Poziom 17  
    czy ktoś w takim rzie wie jaki powinien byc zasilacz zastosowany, skoro mój Poprzednik pisze, że początkowy prąd rozruchu wynosi u Niego 8A?? to bardzo duzo...i chyba moze byc niebezpieczne. poza tym jaki element na dzieńdobry bierze tak duży prąd??
    Czy Ktoś może udzielić mi odpowiedzi na to pytanie??
  • #10 474202
    jarek 52
    Poziom 13  
    Wszystkim bardzo dziekuje za udzielone rady iinformacje. Widze ze temat jest otwarty i inspirujacy do dzialania. Ztego co wyczytalem z postow zasilacze stosowane do aparatow maja skrajnie rozne parametry. Jeden z kolegow sugeruje zwykly zasilacz 1A,inny pisze ze dopiero dziala przy przetwornicy 8A. Musze to sprawdzic sam. Dane z instrukcji 3V i 2A wydaja sie byc dosc rozsadne bo gniazdo w aparacie i wtyczka do zasilacza nie wygladaja ze wytrzymaja kilka amper. Moze jeszcze inne parametry sa istotne. Ciekawe jest ze aparat (4310) na nowych zwyklych bateriach nie ruszy - mierzone przed i po wlozeniu do aparatu 1,6V - a na kilkuletnich akumulatorach 600mA 1,25V po ladowaniu pracuje bez problemu. Moze jest ktos bardiej doswiadczony w tym temacie niz ja , czekam na dalsze rady i sugestie .
  • #11 474223
    michalgorny

    Poziom 17  
    z bateriami to jest tak ze troche trudno z nich pociagnac duze prady... rzedy 1,5, 2 A. a z akumulatora 600 mAh mozesz spokojnie brac przez kika minut nawet 5-6 A.
  • #12 475111
    chcz
    Poziom 19  
    Wracam do przetwornicy 8A.Zastosowałem taką ponieważ byla pod ręką (jej max prąd wynosi właśnie 8A)Jaki prąd jest potrzebny przy rozruchu nie mierzyłem ale to właśnie przy uruchamianiu największe jest zapotrzebowanie na prąd,a do normalnej pracy wystarczy napewno ok 1A.Można pomierzyć prądy ale jak pisałem zrezygniwałem z zasilacza na rzecz akumulatorów
  • #13 475151
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda
    W zależności od typu aparatu przy starcie potrzeba od 2 do paru amper.
    Ważne aby w tym czasie napięcie nie "siadło".
    Wykonanie domowym sposobem takiego zasilacza jest bardzo trudne i mało opłacalne ( powinna być to przetwornica ).
    Najlepiej tak jak radzą poprzednicy zakupić dodatkowe aku np. 2200mAh i po kłopocie . Na Allegro 4-ry sztuki (dobrej marki) można kupić za około 50pln . Jest to na pewno bezpieczniejsze niż experymentowanie z zasilaczem . Szkoda by było "sfajczyć" aparat zakupiony za ciężkie pieniądze.
  • #15 478165
    Majger
    Poziom 19  
    Myśleliście o zasilaczu z komputera? ATeków jest przecież po dostatkiem.
  • #16 479621
    bronekp
    Poziom 12  
    Podaj typ tego aparatu, z czego go teraz zasilasz?
  • #17 479665
    pan_deejay
    Poziom 25  
    Witam. ja miałem aparat który też potrzebował 3V i duuużo prądu więc wpadłem na pomysł aby użyć zasilacza AT oraz stabilizatora nap. rdzenia procka ze starej uwalonej płyty.Taki LT 1585 można dokładnie wyregulować i nawet sie mocno nie grzeje.Działa O.K.
  • #18 481448
    jarek 52
    Poziom 13  
    W postach padlo pytanie o typ aparatu i z czego go teraz zasilam. Przypomne wiec ze jest to Kodak cx 4310 a zasilam go z akumulatorow 2100 mAh ,czasami z bateri ale tylko alkalicznych. Pzy okazji dziekuje wszystkim za rade zakupienia akumulatorkow - mam takie i sprawuja sie faktycznie najlepiej. Jednak mysle o zsilaczu bo czasami przydalby sie bo zdjecia robie niezbyt czesto i utrzymywanie stale naladowanych akumulatorow jest klopotliwe. O zasilaczu z komputera tez myslalem ,ale ma jedna wade - jest troche za wielki.
REKLAMA