Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

co myslicie o zasilaczu impulsowym do koncowki 4x holton 400

16 Mar 2008 21:11 1425 8
  • Poziom 13  
    Pytanie zadane to co w temacie proszę o konkrętną i rozsadną odpowiedz



    Regulamin p.15.
    Proszę się zapoznać i poprawić.
    (dj-MatyAS)
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Zamiast trafa sieciowego chcesz użyć zasilacza impulsowego dużej mocy tak? Taki zasilacz to troszkę zachodu jesli chcesz go samemu robić i też troszkę kosztuje ;-), zatem jeszce dobre chłodzenie jest potrzebne do trafa i mosfetów sterujących trafem, jeśłi chcesz to zapytaj się tu : https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=535771&highlight=
  • Poziom 13  
    Witam, ja chciałbym sie dowiedzieć, która opcja jest najlepsza bo wiadomo duże trafo.Po pierwsze problemy z korkami w domu po drugie troche bedzie ważyć (około 15kg),wiec zaczełem sie zastanawiać nad przetwornicą(pomysł poddał znajomy elektryk), tylko ze też są wady i zalety przetwornicy. Miedzy innymi poświeceniu czasu nad złożeniem ,a zaleta to niewielka waga. Wiec chciałbym żebyście mi doradzili co bedzie lepsze transformator toroidalny czy przetwornica.
  • Poziom 29  
    Kolego to zależy jakie masz predyspozycje i chęci do pracy z przetwornicą, wiadomo, że musisz zrobić bardzo wydajną przetwornicę oraz starannie ją wykonać, napewno jak poczytasz ten wątek co podałem link to zrozumiesz troszkę zasad i trudności związanych z budową przetwornicy.
  • Poziom 42  
    Tamten wątek dotyczy zasilania z akumulatora samochodowego a nie z sieci i pytanie autora z tamtego wątku zostało - słusznie! - usunięte. O zasilaniu z sieci było o wiele więcej _innych_ wątków.

    Ogólnie: skoro autor zadaje takie pytanie, to raczej nigdy przetwornicy dużej mocy nie robił i osobiście czarno to widzę - wiadro spalonych elementów i totalna frustracja.
    Zasilacz impulsowy tej mocy teoretycznie powinien być tańszy niż zasilacz oparty na wielkim i ciężkim transformatorze(rach) toroidalnym(ych). Gdybym robił dla siebie takiego potwora - zrobiłbym bez najmniejszych oporów zasilacz impulsowy. Dlaczego? Bo mam dostęp do potrzebnych elementów, wiedzę i odpowiednie wyposażenie. Takiego zasilacza nie zrobi się na elementach z demontażu zasilacza pecetowego. Nie ma mowy o żebraczych kompromisach :(
    Stworzenie jednej sztuki, przy zakupie elementów po cenach detalicznych, może okazać się za drogie.
  • Poziom 38  
    Do 4 holtonów 400 wystarczy trafo 1-1,2Kw o lekko zawyżonym napięciu (chyba, że ma to zasilać imprezę przez 12 godzin na max wtedy trafo o mocy 1,5Kw i NIE HOLTON ponieważ ma małą sprawność - pomoże zasilenie stopnia napięciowego wyższym Uzas o jakieś 10-15V na szynę). Trafo czy przetwornica? Przetwornica.. Niestety by się za to zabrać potrzeba naprawdę sporej wiedzy w tej dziedzinie oraz nieda się ukryć.. praktyki. Najdroższym elementem będzie trafo a raczej sam rdzeń.
  • Poziom 42  
    Najdroższym elementami będą rdzenie - dwa. Ale i tak tańsze od transformatora toroidalnego odpowiedniej mocy. A o koszcie zadecydują kondensatory - na nie trzeba wydać najwięcej.
  • Poziom 29  
    Myśle, że RoMan już się dość wypowiedział na temat i wszystko wyjaśnił, a mi chodziło o kwestię przetwornicy/zasilacza impulsowego działającego w podobny sposób(może się myle) i dlatego podesłałem autorowi otóż wcześniejszy link by zabaczył chociaż troszkę co się z tym wiąże.