Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Clio I/1993r. - Czy to wina katalizatora?

17 Mar 2008 23:11 3264 14
  • Poziom 12  
    Witam...otóż zastanawiam sie nad wyrzuceniem katalizatora z mojego Clio I 93r i w jego miejsce wsadzić rurke. Doszedłem do takiej decyzji ponieważ auto jest tak jakby zamulone w dolnej części obrotów (poczynając od jałowych czyli ok 850 do 2500-3000 obr/min)
    Auto kupiłem z 10 miesięcy temu i nie moge dojść do ładu co go tak blokuje. Chyba wszystkie filtry powymieniałem (paliwa, powietrza itp. kable, świece, regulowałem zawory itd.)
    Nie wiem czy takie coś mogło zabić mój katalizator ale miałem najpierw popsutą lambde (jak sie później okazało) a potem jeszcze popsuty czujnik temp. cieczy chłodzącej i silnik chodził cały czas tak jakby na ssaniu, czego objawem było trudne wkręcanie sie na obroty, kopcenie i wielki nagar na świecach :?

    P.S. Szukałem na forum na ten temat i nie znalazłem niczego podobnego do mojego problemu

    Temat poprawiłem. [MS]
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 17  
    tzn gdy silnik pracował na ssaniu katalizator mógł sie "zapchać" i oczywiście może mulić silnik a próbowałeś ten silnik po prostu odmulić ?? często ten zabieg pomaga przepala sie tłumiki katalizator jechać tym autkiem w dłuższą trasę i nie mieć lekkiej nogi :)
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 27  
    Niektórzy do takiego zabiegu polecają zatankować benzynkę vipawer racing plus.Ale poważnie to wielu wywala te katalizatory. Lub robi w nich dzióry. I ma problem z głowy. Najlepiej podmienić go na jakiś czas czymś innym. Niewiem czy sonda wkręcona jest gdzie indziej.Czy właśnie w obudowę katalizatora.Gdy wyjmiesz już ten katalizator. To popaterz przez niego na słońce. Powinieneś zobaczyć coś w rodzaju mozajki, czy wosku pszczelego. A nie gdzie niegdzie jakiś prześwit. Ja kiedyś na gazie stopiłem katalizator. I miałem taki sam efekt. Z zewnątrz wyglądał normalnie. Ale swiatła już prawie nie przepuszczał. Po wykruszeniu go okazało sięl że wśrodku jest potopiony.Ale są katalizatory z platyny, czy czegoś tam innego. I te są maleńkie i cienkie.
  • Moderator Samochody
    Brak sprawnego katalizatora może skutkować negatywnym wynikiem przeglądu technicznego, jeżeli diagnosta "przyłoży się" do analizy spalin. Wiem natomiast, że wiele osób wymontowuje katalizatory i zastępuje je strumienicą, która z zewnątrz bardzo podobnie wygląda. Inni wyrzucają tylko wsad, ale pozostawienie pustej puszki powoduje głośniejszą pracę układu wydechowego. Wiem również, że większość firm specjalizujących się w naprawie układów wydechowych, zajmuje się również wymianą wkładów katalizatorów i nie kosztuje to dziś wiele.
  • Poziom 12  
    zygu666 napisał:
    a próbowałeś ten silnik po prostu odmulić ??

    tak próbowałem go przepalić, dawałem mu troche po garach tzn. gwałtowniejsze ruszanie i zmiana biegów przy wyższych obrotach ale to nic nie dało. :|
    Co do sondy to jest ona przed katalizatorem i ponoć nie stwarza to problemu przy jego wyrzuceniu.
    A co do badań diagnostycznych to nie mam problemu z nimi bo gościu co mi go podbija to nie widział go chyba jeszcze na oczy :P i kolor to zna raczej tylko z wbitego w dowód :lol:

    Wiec zostaje tylko pytanie czy moge go śmiało wycinać :?:
  • Poziom 12  
    A w miejsce tego katalizatora wstawie raczej rurke (bodajże 50) bo słyszałem że strumienice to nie są specjalnie montowane do seryjnych wydechów, tzn bez przebudowy go i stożka w dolocie (ponoć do strumienic dochodzi jakieś obliczanie jej pojemności czy jakoś tak- oczywiście mowie tu o tych oryginalnych a nie o tych za 50 zł z allegro).
    A do tego wspawanie tej rury jest najtańszym sposobem :)
  • Poziom 16  
    Strumienica to to samo co magnetyzer :-)
    Wyciąga kase z portfela a efektu żadnego.

    Najlepiej wspawać rurke w obudowe katalizatora - sam tak zrobiłem i było OK.

    Efekt jaki opisałeś występuje przy zapchanym katalizatorze lub układzie wydechowym.
  • Poziom 12  
    Raczek_6 napisał:
    Najlepiej wspawać rurke w obudowe katalizatora

    Jeszcze to przemyśle jak to zrobie :wink:
    Musze sie za to zabrać zaraz po świętach i oby to przyniosło jakieś korzyści :)
  • Poziom 27  
    Poco wspawywać rurkę. Nie łatwiej podziórawić katalizator w środku .I wykruszyć wszystko co się da. Pozostanie puszka Zawsze to jakis tłumik.Zbirnik do rozprężania gazów.Niestety trochę głośniej chodzić będzie.I lepszego kopa dostanie.
  • Poziom 16  
    Tylko nie bądź zdziwiony jak będzie autko więcej paliło i nie zapomnij że policja ma analizatory spalin.
  • Poziom 12  
    Stanisław 1 napisał:
    Tylko nie bądź zdziwiony jak będzie autko więcej paliło

    Pytałem ludzi co mają tez clio I i ponoć wzrostu spalanie raczej nie odczuli :D
    A nie chce dziurawić katalizatora bo po co nieszczelność robić w układzie wydechowym. Wydaje mi sie ze wylot to powinien być raczej jeden - z tłumnika końcowego :D
  • Poziom 10  
    Stanisław 1 napisał:
    Tylko nie bądź zdziwiony jak będzie autko więcej paliło i nie zapomnij że policja ma analizatory spalin.


    Czemu według ciebie po wyrzuceniu katalizatora auto będzie więcej palić skoro sonda lambda jest przed katalizatorem i mieży skład spalin wpadających do katalizatora?? Fajnie by było jak by sie jakiś specjalista wypowiedział na ten temat?? A co do tego zapchanego kata to wstaw rure i koniec tylko o tej samej srednicy co za katalizatorem zeby znowu auta nie mulic małą przepustowością i nie zapomnij zrobic tego dobrze czyli zeby nie bylo spawów od środka bo coś takiego powoduje efekt falowy i wracanie spalin spowrotem do komory spalania:)
  • Poziom 12  
    gitararullez napisał:
    skoro sonda lambda jest przed katalizatorem i mieży skład spalin wpadających do katalizatora

    No właśnie i na dodatek jest jeszcze podgrzewana, więc autko nie powinno chodzić gorzej i lambda wydaje mi się że też będzie dogrzana :D
    A co do tych spawów to dobrze że mi powiedziałeś, to powiem mechanikowi jak mi będzie rurke wspawywał żeby zwrócił na to uwage :wink:
  • Moderator Samochody
    Podsumowując:
    najrozsądniejszym rozwiązaniem jest wymiana wkładu katalizatora, którego koszty nie będą przerażające. Pozostałe opcje i mogące z nich wyniknąć konsekwencje, zostały tu dokładnie opisane. Niektórych nie będę komentować.
    Temat zamykam.