Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Coś jakby dioda zenera ale nie dokońca

18 Mar 2008 21:27 1224 14
  • Poziom 10  
    Cześć!
    Właściwie w elektronice jestem zielony, ale chcę spróbować zbudować zaprojektowany przez siebie układ(na razie go nie pokażę :). Mój problem polega na tym że nie wiem jak nazywa się ani jaki ma symbol i czy w ogóle istnieje element podobny do diody Zenera, a mianowicie: dioda która przewodzi od katody do anody jeśli napięcie nie przekracza ustalonej wartości. Od razu zaznaczam że wolałbym uniknąć stosowania przekaźników. Z góry dzięki.

    P.S. Jeśli źle umieściłem temat, albo źle go zatytułowałem - najmocniej przepraszam. Jestem tu nowy, ale się poprawie.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 35  
    Nie do końca rozumiem jakie napięcie, między czym mierzone ? Musisz bliżej sprecyzować w jak to ma pracować, może uda się dobrać do tego jakiś obwód jednotranzystorowy. A co do diody to takowej to nie ma bo musiała by mieć 3 wyprowadzenia :-D.
  • Pomocny dla użytkowników
    Jeżeli chodzi o element, który przewodzi np. od 0 do jakiegoś napięcia a potem nieprzewodzi to takiego elementu pojedyńczego nie wymyślono.
    Z odwrotnie działających to jest warystor, którego rezystancja gwałtownie spada po przekroczeniu pewnego progowego napięcia na zaciskach.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 27  
    może nie wymyślono jednego ale dwa napewno.
    Opornik z bezpiecznikiem.
    Prwda przewodzi tylko do pierwszego osiągnięcia granicy przy której przestaje przewodzić.(tu mówię o tradycyjnych bezpiecznikach topikowych)
  • Poziom 10  
    Paweł Es. napisał:
    Jeżeli chodzi o element, który przewodzi np. od 0 do jakiegoś napięcia a potem nieprzewodzi to takiego elementu pojedyńczego nie wymyślono.


    Tak chodzi o element który przewodzi od 0 do jakiegoś napięcia. Da się zrobić z kilku elementów? Warystor odpada.
  • Pomocny dla użytkowników
    Owszem, ale potrzebne są wartości napięć i prądów roboczych oraz sposób włączenia w układzie (czy od plusa, czy od masy a może pomiędzy elementami - oba końce "pływające")
  • Poziom 10  
    powiedz jak to zrobić mniej więcej :) to już wiedział na przyszłość będę a napięć i prądów nie podam bo jak narazie schemat to tak mniej wiecej zeby jakos pomysl wyrazic mam(nie mam jeszcze pewnych pomiarów), potem sie wszystko dobierze i skomponuje.
  • Poziom 37  
    Kubux napisał:
    powiedz jak to zrobić mniej więcej :)


    jeśli nie chcesz podać żadnych szczegółów to poczytaj może o diodzie tunelowej czyli trochę zapomnianym elemencie, z ujemną (obszarowo) admitancją dynamiczną, bo o takowym chcący (niechcący ?) -piszesz. Podejrzewam że Paweł też go zna a nawet na nim mógł coś robić
  • Poziom 10  
    Dobrze, napieszę co chcę osiągnąć, otóż chodzi o układ który steruje kierunkiem obrotów silnika, na podstawie podawanych napięć (większe napiecie w jedna strone mniejsze w druga).

    Wymyśliłem sobie to w ten sposób

    Coś jakby dioda zenera ale nie dokońca

    brakuje mi tych czerwonych i zielonych elementów (zarówno żółte jak i zielone mają być takie same tylko dla innych wartości.
    Nie chciałem podawać co chcę zrobić bo obawiałem się że zostanę zasypany innymi, lepszymi możliwościami a po prostu chcialem sprobowac to zrobic sam.
  • Poziom 21  
    Nie chwytam tego do końca. Elementy zielone nie przewodza do pewnego napięcia - no to cisza i nic się nie dzieje. A jak zaczną przewodzić oba dwa to też niewiele się wydarzy dla silnika, ale reszta może się smażyć. Rozumiem, że chodzi o zmianę kierunku obrotów przy zmianie napięcia - zalecam poczytać o układzie sterowań w mostku tranzystorów jeżeli to silnik prądu stałego, a na to wygląda.
  • Poziom 37  
    do detekcji poziomu napięcia komparator może nawet okienkowy a do zmiany obrotów mostek H
  • Poziom 10  
    Hmmmm może jednak zastosuje przekaźniki :P, sam nie wiem. W każdym razie napewno się czegoś dowiedziałem. :) Muszę to jeszcze przemyśleć.
  • Pomocny dla użytkowników
    Taki układ bezpośredniego zasilania silnika się nie sprawdzi, bo pobór prądu silnika rośnie z jego obciążeniem tak więc spadek napięcia na tym rezystorze będzie rósł co spowoduje obniżenie napięcia zasilania silnika. Poza tym rezystor by się mocno grzał i musiałby być dużej mocy.

    Jaki to silnik ?
  • Poziom 10  
    Taki to znaczy jaki? bo mowa była o kilku układach, chyba jednak najlepiej zostac przy przekaznikach
  • Pomocny dla użytkowników
    Taki jaki umieściłeś na schemacie. A jaki to silnik, jakiej mocy ?