Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Głośna praca kotła Vaillant TurboTEC VUW PL (20kW)

21 Mar 2008 10:09 22755 51
  • Level 10  
    Mam zainstalowany(od tygodnia) piec Vaillant turboTEC VUW i uważam, że za głośno on pracuje - od samego początku. Wszędzie czytałem, że piece z zamkniętą komorą spalania są cichsze od tych z otwartą ale nie w przypadku Vaillantów czy tego akurat modelu. Mam porównanie bo wcześniej miałem Termeta z otwartą komorą spalania i ten Vaillant swą głośnością (wentylator?) nawet niekiedy przebija Termeta. Sąsiad ma Junkersa Acu Hit i ten faktycznie jest cichy - Boże jaki ten Junkers cichy w stosunku do mojego Vaillanta.
    Niestety ten piec jest używany w łazience i komfort pracy pieca(głośność) ma również duże znaczenie - a tutaj Vaillant takie g.... sprzedaje...
    Dzwoniłem na infolinie Vaillanta i powiedzieli mi że może wentylator trzeba przeczyścić bo się zabrudził ale przecież ten piec chodził tak od samego początku. Powiedzieli mi również że w normie do pieców jest zapisane coś o 60dB - przecież taka głośność to nawet śpiącego obudzi? Instalator pieca jak mu zwróciłem uwagę na głośność pieca to powiedział mi, że On tak pracuje i poprawnie działa?
    Od pieca do komina mam system rura w rurze. W kominie rura spalinowa i pobór powietrza z szachtu. Otwór w kominie jeszcze nie mam zamurowany ale wg mnie to nie powinno wpływać na głośność samego pieca.
    Dodatkowo jak się przełącza w piecu grzanie z co na c.wu. to słysze w piecu jakieś odgłosy(metaliczne?) - przecież tego nawet nie miałem w poprzednim atmosferyku(otwarta komora spalania).

    Czy ktoś na tym forum weryfikował temat głośności pieców Vaillant?

    Może ten temat będzie przestrogą dla innych potencjalnych klientów firmy Vaillant bo powoli uświadamiam sobie, że dałem się wpuścić w maliny z wyborem tego pieca ...
  • Level 33  
    Zaraz, zaraz.
    Pohamuj się Kolego, nie najeżdżaj tak mocno na VAILLANT-a
    Te kociołki pracują cichutko, można przy nich spać.
    Instalator coś spaprał, ostatnio wymieniałem wentylator bo instalatorzy kuli otwór w kominie na pracującym kotle i oberwało łopatki.

    Najpierw sprawdź a potem krytykuj, ok?
  • Level 10  
    Sorki ale jestem trochę wkurzony i teraz już nie wiem na kogo...
    Czyli kocioł (wentylator lub pompka?) do naprawy/przeczyszczenia? Gdzie w Warszawie można zobaczyć jak ten kocioł pracuje - może jakaś jest ekspozycja?
  • Level 33  
    phans wrote:
    Sorki ale jestem trochę wkurzony i teraz już nie wiem na kogo...
    Czyli kocioł (wentylator lub pompka?) do naprawy/przeczyszczenia? Gdzie w Warszawie można zobaczyć jak ten kocioł pracuje - może jakaś jest ekspozycja?

    Czy pompka, czy kocioł, czy komin, nie wiemy, nie ma zdjęć, nie ma żadnych info.
    Jest tylko Twoje narzekanie.

    Może nie ma kryz, może komin nie zamurowany wpada w wibracje.
    Może kocioł źle zamontowany i się "trzęsie".
    Nie wiem.
    Może jakiś filmik z audio?

    Kto wogóle uruchomił kocioł jak komin jest nie zamurowany?
  • Level 34  
    [quote="DonRomano"]Zaraz, zaraz.
    Pohamuj się Kolego, nie najeżdżaj tak mocno na VAILLANT-a
    Te kociołki pracują cichutko, można przy nich spać.

    Zaraz, zaraz kolego DonRomano. Pohamuj się kolego. Jako osoba doświadczona powinieneś cos doradzić. Sam używam takiego kotła (trochę większą moc) trzeci sezon i zaczynam mieć pewne krytyczne uwagi, co do pracy tego kotła. Do tej pory byłem zadowolony, ale od pewnego czasu zauważyłem a raczej usłyszałem dziwny objaw pracy. A mianowicie po nocnym przestoju kotła (grzanie ograniczone sterownikiem) przy pierwszym uruchamianiu słychać dziwne huczenie, które trwa kilkanaście sekund. Potem objaw ten znika i do następnego razu jest O.K. Hałas, jaki wywołuje jest na tyle wysoki, że słychać w całym budynku. Jak na razie nikt nie może mi powiedzieć co jest tego przyczyną.
    Noże mi coś doradzisz?
    Pozdrawiam.
  • Level 33  
    Skąd wydobywa się to huczenie?
    Czy pochodzi od wentylatora czy bardziej z układu hydraulicznego?
    Czy podczas poboru wody, rano również występuje to zjawisko?
    Musisz określić miejsce, inaczej będziemy szukać igły w stogu siana.

    ps Zupełnie nie rozumie uwagi w kierunku mojej osoby z początku Twojego postu.

  • Moderator on vacation ...
    Może określicie Panowie, skąd dochodzą te hałasy, bo na forum ich nie słychać :-) . Co do kotłów Vaillanta - są extra. Może któryś z Panów powie ile lat były one użytkowane i ile razy miały robiony przegląd. Nic nie jest wieczne, nawet kotły Vaillanta, jeżeli nie są serwisowane co najmniej raz w roku.
    To skąd dochodzą te hałasy ?!?!?!?
  • Level 34  
    Witam.
    W moim przypadku hałas, jaki powstaje przy uruchomieniu kotła wydobywa się gdzieś z układu zasysania powietrza. Nie wygląda mi to na wentylator, bo w tej chwili kocioł pracuje bez najmniejszych zastrzeżeń, poza porannym pierwszym uruchomieniem. Co do przeglądów to wykonuję je sam. Serwisantowi dawno podziękowałem. Czasami zastanawiam się jak to jest że Wailant mógł wydać certyfikat takiemu ,,fachowcowi” (firmie). Chyba chęć zysku. Myślę, że wcześniej czy później znajdę przyczynę to nie omieszkam się podzielić informacją, tym bardziej, że tego dokuczliwego zjawiska wcześniej nie było.

  • Moderator on vacation ...
    Układ spalinowo powietrzny w tego typu kotłach powinien być wykonany ze SZCZELNIE połączonych elementów (najlepiej oryginalnych) - nie ze zwykłych rur kwasowych przeznaczonych do kotłów atmosferycznych. To dlatego, że jedne mają uszczelkę, która "robi" ową szczelność, zapobiega drganiom,a poza tym umożliwia dokładne wyregulowanie kotła.Te zwykłe niestety tego nam nie zagwarantują, a każdy luz rur komina w momencie pracy wentylatora potęguje hałas.
    Moje pytanie: z jakich elementów został złożony wasz komin?
    Serwis musi robić tylko osoba z odpowiednimi uprawnieniami a nie "ja sam", chyba że masz takie uprawnienia.
  • Level 33  
    Ponawiam pytanie: czy rano jak ogrzewanie jeszcze się nie włączy, pobierasz wodę CWU, jest to samo?
    Ponadto czy w ramach nazwijmy to przeglądu sprawdzałeś ciśnienie w naczyniu, lub przynajmniej prawidłowe ciśnienie gazu na palniku?
    Czy może tylko odkurzałeś wnętrze kotła?
  • Level 13  
    Przepraszam za odkopanie tematu ale...
    Mam taki kocioł, ten "huk" przy włączaniu (występujący nie zawsze i najpewniej zależący od temperatury), to wpadające w rezonans oblachowania komory jak również wibrująca turbina. Ma to związek z dziwnie luźnym fabrycznym mocowaniem "układu wydechowego". Turbina jest np. ustalana pierwszą kształtką układu kominowego (najczęściej kolankiem). Jeśli się zastosuje mało sztywną kształtkę (np. przedłużkę Vaillanta zamiast "twardego" kolana albo wręcz nieoryginalne rury), turbina z obudową wpada w drgania przenoszące się na inne części obudowy podciśnieniowej i oblachowania pieca. Czasem są to wręcz warkoty pochodzące od trącanych przez wibrące elementy blach. Ponieważ oblachowania się rozszerzają pod wpływem ciepła, wibracje i rezonanse zanikają często po lekkim rozgrzaniu pieca.

    Są to niewątpliwie wady konstrukcyjne. Trudno się z tym walczy.


    PS. Te kotły Vaillanta generalni do najcichszych nie należą. Hałas nasila się po 2 - 3 latach użytkowania. Nawet początkowo cichutka pompa staje się wtedy nieźle słyszalna... Chyba firma zaczęła oszczędzać na stosowanych materiałach i podzespoałach...
  • Level 12  
    Mam zainstalowany Vaillant TurboTec VUW 20 kW. Kiedy ekipa zamontoawła około rok temu, mówiła że trochę głośno chodzi. Przyjechali drugi raz, zdejmowali pokrywę, coś poprawiali koło wylotu spalin. W końcu się poddali i powiedzieli że rzeczywiście głośno chodzi i nic nie potrafią zrobić.
    Chodzi głośno i będzie chodził coraz głośniej.
  • Level 10  
    mirrzo wrote:
    Zatem wołaj serwis, masz gwarancję na urządzenie przez 25 miesięcy, a sam nie grzeb.

    W czerwcu byli u mnie panowie z autoryzowanego serwisu Vaillanta. Weszli do łazienki, kazali uruchomić piec, uśmiechnęli się, powiedzieli że kocioł pracuje prawidłowo jeżeli chodzi o głośność i skasowali mnie na 100zł. Nawet nie chciało im się zaglądać gdzieś głębiej w kocioł. Dodali jeszcze, że wentylator po kilku latach jeszcze głośniej może pracować...
    Oczywiście panowie z AUTORYZOWANEGO serwisu Vaillanta nawet nie mieli przy sobie miernika poziomu dźwięku i określili mój problem na swoje własne ucho.
    A osoba która mi ten piec zakładała mówiła mi, że tak będzie...

    Jak będę miał czas to spróbuje nagrać jakimś czułym mikrofonem różnicę dźwięków tego pieca z innymi z którymi miałem do czynienia.

    Dodatkowa sprawa która lekko mnie zdziwiła to taka, że w uwagach do wykonanej usługi Panowie z Vaillanta napisali mi "Piec zainstalowany bezpośrednio okolicy wanny i umywalki (nie prawidłowo)". Nie miałem do tej pory czasu tego sprawdzić aż teraz to zweryfikowałem i na 99% Autoryzowany serwis Vaillanta napisał głupotę?!
    Sprawdziłem w danych tego pieca i ma on stopień ochrony IPX4D. A z tego co znalazłem w internecie urządzenia z taki IP mogą być montowane w 2 strefie. Druga strefa liczy się od krawędzi wanny, natrysku, umywalki do 60cm poza tą krawędzią (http://www.instalacjebudowlane.pl/4274-24-47.htm oraz http://www.muratordom.pl/instalacje/ochrona-m...talacja-elektryczna-w-lazience,6413_2187.htm).
    Piec ten jest zaistalowany z boku wanny i umywalki(w żadnym wypadku nad nimi) odpowiednio poziomo 30 cm i 6 cm więc jak najbardziej w drugiej strefie IP.
    Pozdrawiam obecnym i przyszłych klientów Vaillanta.

  • Moderator on vacation ...
    Jeżeli zamontowany jest w 2 strefie, to OK. Może podjedź do Vaillant na Krakowską 106 i popytaj tam głównego serwisanta lub kierownika działu serwisu i ...
    Wjazd obok OBI, wzdłuż płotu lotniska.
    Tel. 022 /323 01 00
  • Level 12  
    mirrzo wrote:
    Zatem wołaj serwis, masz gwarancję na urządzenie przez 25 miesięcy, a sam nie grzeb.


    Przecież urządzenie uruchamiał mi autoryzowany serwisant (inaczej starciłbym gwarancję) razem z ekipą, która montowała mi instalację CO. Słyszał, że tak działa, wzruszył ramionami i tyle. Ekipa CO się dziwiła, bo w większości montują De Dietrich, a ja się uparłem na Vaillanta.
    Szczerze mówiąc nie przeszkadza mi to tak bardzo. W końcu w łazience nie siedzę wieki.
    Ale zachowanie jest takie jak opisał kolega wlserwis powyżej:
    Na początku średnio głośno, po około 10-15 sekundach wpada cała obudowa i wnętrzności w jakiś dziwny rezonans na 30 sekund, po czym trochę przycichają drgania obudowy i pozostaje tłukąca się pompa.
  • Level 29  
    Witam.

    Odkopuje temat, bo znalazłem go przypadkiem; ale chciałbym coś pokazać.
    Fachowcy piszą że piec jest cichutki, prawie nie słyszalny. Nie wiem wtedy na co ja trafiłem ale mój jest naprawdę głośny. Jest zainstalowany w kuchni, układ spalinowy oryginalny Vaillanta, pionowo wyprowadzony przez dach. Moc skręcona na min czyli 7kW.

    Załączam filmik jak chodzi. Naprawdę jest tak słyszalne. Może w środku dnia trochę mniej ale zawsze. Najgłośniejszy jest ten wentylator i elektromagnes lub elektrozawór który słyszę nieraz na poddaszu gdzie normalnie śpię. Przekaźniki pompy także głośne.

    FILM 3.8MB

    W pracy mam piec Brotje i nawet tak naprawdę stojąc przy nim jakby nie świeczka na wyświetlaczu nie wiedziałbym że pali.
  • Level 10  
    fantasta wrote:

    Fachowcy piszą że piec jest cichutki, prawie nie słyszalny.

    :-) z wiekiem i z fachowością traci się słuch. Jeżeli chodzi o określenie, że coś jest ciche to niestety jest b. nieprecyzyjne bo np. 25dB, 35dB czy nawet 45dB może tak samo być dla kogoś odczuwalne. Niestety Vaillant nie chwali się jaką mają dokł. głośność jego kotły więc niech to będzie przestrogą dla tych co myślą o ich zakupie. Być może kondensacyjne ma cichsze?

    Co do twojego pytania to napewno zawór tak głośno działa i wentylatorek też słychać. Ja już po roku się przyzwyczaiłem :-) ale na szczęście mam to coś w łazience a nie w kuchni - mam nadzieję, że nie masz otwartej na salon? Ja nie nagrywałem dźwięku bo uznałem to w końcu za bezcelowe. Chyba, że miałbym miernik głośności to wtedy podałbym tą wartość.

    No cóż większość ludzisk pakuje takie kotły do kotłowni więc głośność ich nie interesuje i pewnie Vaillant chcąc zaoszczędzić na częściach wsadził do niego jakieś wentylatory starej daty.
  • Level 29  
    No ja nagrałem żeby pokazać fachowcom ze nie jest tak kolorowo jak piszą wszędzie.
  • Level 22  
    Martwi mnie ten temat,bo już miałem swojego faworyta wśród TANDECIARZY :cry: Ale myślę sobie że tak mało poszkodowanych może być winą błędów albo brakiem kompetencji instalatora.Nie twierdzę że mam rację,ale w coś (Markę) trzeba wierzyć.
    Jak tak dalej pójdzie to zaczniemy odwiedzać "złomy" i wykupować stare dobre urządzenia. Przykre ale prawdziwe!
    Niech żyją przepisy unijne :smoke:

  • Moderator on vacation ...
    Poproś Krzysztofa, żeby się tym zajął, albo o naprawę.
    Z Bydgoszczy do Gdyni jest niedaleko :D
    Jeżeli nie da rady, masz w Sopocie Regionalne Centrum Serwisowe VAILLANT. Tam też pomogą
  • Level 29  
    Czyli ze co ? Można zrobić żeby był ciszej?? Może niech Krzysztof napisze co jest nie tak, może cos zobaczył lub usłyszał na tym filmie.
    Instalator który uruchamiał mi piec jest związany z tym centrum w sopocie.
  • Level 32  
    phans wrote:
    Wszędzie czytałem, że piece z zamkniętą komorą spalania są cichsze od tych z otwartą


    LOL. Hałas wentylatora jest znacznie głośniejszy niż palnik i pompa, więc nigdy kocioł z ZKS nie będzie cichszy o podobnego z OKS.
  • Heating systems specialist
    Z tego co widziałem na filmie, hałas powstaje w przewodzie spalinowo-powietrznym. Masz po prostu długi odcinek prosty i tam nasila się hałas. W układach, gdzie występują kolana i sam przewód jest zabudowany w szachcie kominowym nie zauważyłem takiego huczenia. Jeśli Ci to wizualnie nie przeszkadza, owiń przewód s-p jakąś otuliną z wełny, powinno być ciszej :)
  • Level 29  
    mauri_b wrote:
    Z tego co widziałem na filmie, hałas powstaje w przewodzie spalinowo-powietrznym. Masz po prostu długi odcinek prosty i tam nasila się hałas. W układach, gdzie występują kolana i sam przewód jest zabudowany w szachcie kominowym nie zauważyłem takiego huczenia. Jeśli Ci to wizualnie nie przeszkadza, owiń przewód s-p jakąś otuliną z wełny, powinno być ciszej :)


    no raczej by to nie wygladało

  • Moderator on vacation ...
    Też się chyba dosłuchałem, że masz komin "luźny", czyli bez uszczelek. Jeżeli to prawda, że masz taki komin, to się nie dziw, że hałasuje.
  • Level 29  
    Jasne luzny bez uszczelek... Nie po to wydawałem kase na oryginalne rury itd zeby teraz byly luzne i bez uszczelek....
  • Level 10  
    fantasta wrote:
    Jasne luzny bez uszczelek... Nie po to wydawałem kase na oryginalne rury itd zeby teraz byly luzne i bez uszczelek....

    Ja również mam wszystko oryginalne ale dodatkowo aby się upewnić wezwałem autoryzowany serwis Vaillanta do mojego kotła. No i musiałem zpłacić 100zł bo kocioł pracuje poprawnie. Nawet goście nic nie chcieli sprawdzać, rozbierać :-(
    Może ty będziesz miał więcej szczęścia?
    Orurowanie firmowe jest drogie w porównaniu z nie-firmowymi i to nawet z obniżką 30% od ceny producenta.

  • Moderator on vacation ...
    hmm, widzę, że trafiacie na mało dociekliwych serwisantów. Proponuję wziąć sprawy we własne ręce. Bez urazy.