Tranzystorki wymienione, w mojej okolicy nie mieli zwyklych irf540 i irf9540, wiec dalem irf540N i irf9540N, to samo tyle ze mocniejsze, wiec tak latwo sie nie zjara przynajmniej ten kanał, smiga ladnie, gra tak samo jak pozostale. Tak sie zastanawiam, czy by nie wymienic tranzystorow we wszystkich kanałach na te z literką "N", bo te oryginalne to padlina, co widze na allegro uszkodzonego sony to najczesciej koncowki ma zwalone.
Napiecia "bias" ustawilem na wszystkich po rowno 3mV choc wachają sie one nieco (+-0,2mV) ale wzmak jest zimny i przy okazji spadł prąd strat wzmacniacza, przedtem wzmak gdy nie gral pobieral 3A z akumulatora, teraz pobiera 2,2A.
Dodam ze te peerki do ustawiania to katastrofa, zmarnowalem ponad pol godziny zeby je dokladnie ustawic, lubią sie same przestawiac od drgan, najlepiej je podmalowac jakąś farbką, albo woskiem zalac.