Problem polega na tym iż, przy podłączeniu sygnału z radia do wejścia wzmaka po chinchach "Wzmacniacz 4ch - 1800W FIRST AUSTRIA model: 4401" włącza sie zabezpieczenie na wyjściu radia. Efektem tego jest brak dźwięku. Po zmierzeniu miernikiem jest przejście między masą zasilania, a masą sygnału. Czy tak może być? Czy to może być oznaką uszkodzonego wzmaka. Sprawdzone na kilku radiach. Przy wykorzystaniu sygnału z wieży bądź z kompa grał wzmak bez zarzutów. Wiem, że jest to shit dlatego proszę nie komentować marki, gdyż już to wyczytałem na forum 