Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

fiat uno fire- brak mocy

piotr.w1.p1 23 Mar 2008 20:01 7202 14
  • #1 23 Mar 2008 20:01
    piotr.w1.p1
    Poziom 1  

    jeżdzem na gazie od pewnego okresu odczuwam zanik mocy mojego autka. Zauważyłem iż pobiera zadłużo oleju samochód jest na instalacji gazowej

    Regulamin, p.10.9 i 15. Proszę poprawić. [MS]

    Rady:
    - dbaj o styl swojej wypowiedzi
    - nie popełniaj błędów
    - nie zaniżaj poziomu elektroda.pl
    Dziękujemy!


    http://bykom-stop.avx.pl/czymsprawdzac.html

    0 14
  • #2 23 Mar 2008 20:53
    Pantadeo
    Poziom 13  

    Przy rosnącym zużyciu oleju należy podejrzewać zły stan pierścieni tłokowych. Aby to stwierdzić należy zmierzyć ciśnienie na poszczególnych cylindrach na zimnym silniku. Jeżeli będzie niskie to dla pewności sprawdzić szczelność zaworów a potem niestety pomiar luzów na zamkach pierścieni.

    0
  • #3 23 Mar 2008 21:13
    Pantadeo
    Poziom 13  

    Miałem podobny przypadek w Fordzie Fiesta gdy ciśnienie na dwóch cylindrach spadło poniżej 7 atm. Po wymianie pierścieni fura odzyskała kopa.

    0
  • #4 24 Mar 2008 12:46
    robokop
    Moderator Samochody

    Pantadeo napisał:
    Miałem podobny przypadek w Fordzie Fiesta gdy ciśnienie na dwóch cylindrach spadło poniżej 7 atm. Po wymianie pierścieni fura odzyskała kopa.


    Na jak długo ?. Przy 7atm to już cylindry nie paliły jak podejrzewam, a przecież zużywają się nie tylko pierścienie - pierścień stanowi tylko dodatkowe uszczelnienie tłoka w cylindrze, poziom ciśnienia sprężania zależy głównie od szczelności układu tłok - cylinder.

    0
  • #5 24 Mar 2008 20:41
    Pantadeo
    Poziom 13  

    Nie zgadzam się się z kolegą z postu wyżej gdyż głównym elementem uszczelniającym układu tłok-cylinder są niestety tylko i wyłącznie pierścienie tłokowe . A to dlatego że zużycie silnika na zasadzie zwiększenia luzów między cylindrem a tłokiem ( i powstawanie tzw. progu w cylindrze jest spowodowane przez tarcie a więc i skrawanie materiału między cylindrem a pierścieniami tłokowymi ) . Sam tłok nigdy w stosunku do cylindra nie spowoduje jego zużycia ze względu na to że jego twardość ( w skali Mose`a jest mniejsza gdyż jest wykonany ze stopu aluminium). Najtwardszym elementem w układzie tłok- cylinder jest pierścień uszczelniający i to on powoduje największe zużycie w tym układzie. I niestety mimo swej wysokiej twardości ( nomen omen ) to on jako pierwszy ulega zużyciu na skutek bardzo dużej różnicy powierzchni w stosunku do cylindra tłokowego. Dodatkowym elementem powodującym jego zwiększone zużycie jest narastająca warstwa nagaru pod pierścieniami tłokowymi. I tu zgadzam się że spadek ciśnienia poniżej 7 atm powoduje " zarzucanie świecy " przez nadmiar oleju przedostający się przez nieszczelne pierścienie i zakłócenie pracy danego cylindra. Dlatego każdy mechanik wie że w tej sytuacji podejrzenie o przyczynę awarii zawsze pada na pierścienie tłokowe. pzdr

    0
  • #6 24 Mar 2008 22:59
    robokop
    Moderator Samochody

    Robimy offtopa, ale koletga zauważy gdzie nastepuje największe zużycie gładzi cylindra - w DMP, a dokładnie w miejscu gdzie najniżej dochodzą pierścienie, czyli upada twierdzenie kolegi że tłok nie powoduje zużycia cylindra, dalej, nagar w kanałach pierścieni - to że powoduje ich przyspieszone zużycie - jedynie poprzez pogorszenie odprowadzania ciepła, w sumie to większość zużytych silników pracuje jako tako właśnie dzięki temu uszczelnieniu w postaci nagaru pomiędzy pierścieniami a tłokiem. Sama wymiana pierścieni w silniku dość zużytym spowoduje tylko jego jeszcze szybsze zużycie, dodatkowe zerżnięcie gładzi cylindra, ponadto na skutek utraty wymiarów przez kanał pierścienia w tłoku (raz wybicie, dwa zeskrawanie)dochodzi do klinowania sie pierścieni i w rezultacie ich pękania.

    Dobra, koniec offtopa, pytanie do autora wątka: ile ten silnik zużywa oleju na 1000km ?. Z tego co pamiętam to te samochody miały normę fabryczną bodajże 0,9 l / 1000km ?

    0
  • #7 24 Mar 2008 22:59
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    To po co zmienia się tłoki przy remoncie silnika wymieńmy pierścienie i gra.
    A mechanik (taki prawdziwy) nie wymienia samych pierścieni

    0
  • #8 25 Mar 2008 07:46
    Pantadeo
    Poziom 13  

    Zgadzam się z kolegami że wymiana samych pierścieni to nie jest prawdziwy remont a rozwiązanie krótkotrwałe, ale jeżeli ktoś stoi przed dylematem - pojeździć jeszcze pół roku albo od razu iść na autobus - opcja ta jest wybierana dość często. Pamiętajmy że w sytuacji takiego zużycia na które wskazują powyższe symptomy i tak czeka go remont kapitalny lub tzw. śmierć techniczna. pzdr.

    0
  • #9 25 Mar 2008 09:24
    adam7009
    Poziom 38  

    Ja osobiście w takim wypadku wymieniam cały silnik bez osprzętu ,jest to tańsze rozwiązanie niż remonty i pewniejsze,a koszt silnika to ok.300-400 zł plus wymiana i klijenci zadowoleni.

    0
  • #10 25 Mar 2008 09:53
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Masz rację Adam, nie te czasy aby się w remonty bawić

    0
  • #11 25 Mar 2008 11:08
    MakroSerwis
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wzrost zużycia oleju mógłby wskazywać na uszczelniacze, ale spadek mocy silnika mówi sam za siebie. Czytałem kiedyś taki referat z badań laboratoryjnych dość wyeksploatowanego silnika. Pomiary wykazały, że następuje owalizacja tłoka i tulei cylindrowej w płaszczyźnie poprzecznej do osi wału, oraz zjawisko "beczułkowatości" tulei. Luz jest największy w połowie wysokości skoku tłoka i tam najwięcej oleju jest konsumowane, oraz występuje największy przedmuch do skrzyni korbowej. Wymiana pierścieni daje mizerny efekt, ponieważ zwiększa zużycie ścian cylindra w węższym miejscu owalu, oraz niemożliwe jest poprawne spasowanie zamka, którego szczelina nadmiernie powiększa się już po wstępnym dotarciu pierścienia.
    Trudno się z przedmówcami nie zgodzić - remont kapitalny silnika, z użyciem dobrych materiałów (a nie pękających tulei do francuzów...) może zbliżyć się do wartości pojazdu, który zazwyczaj ma już naście lat, jeżeli takiego remontu wymaga. Najlepszym rozwiązaniem jest zakup silnika importowanego (ponieważ te z reguły były prawidłowo serwisowane) i pojazd jeszcze kilka lat pojeździ.

    0
  • #12 25 Mar 2008 11:26
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    MakroSerwis napisał:
    Pomiary wykazały, że następuje owalizacja tłoka i tulei cylindrowej w płaszczyźnie poprzecznej do osi wału, oraz zjawisko "beczułkowatości" tulei.

    Jak to kiedyś napisałem to mnie wyśmiali - ot mechaniory

    0
  • #13 25 Mar 2008 15:37
    adam7009
    Poziom 38  

    MakroSerwis napisał:
    Najlepszym rozwiązaniem jest zakup silnika importowanego (ponieważ te z reguły były prawidłowo serwisowane) i pojazd jeszcze kilka lat pojeździ.
    O takich mówie bo co do krajowych to zawsze są wątpliwości.

    0
  • #14 25 Mar 2008 21:27
    Saniol
    Poziom 10  

    Pytanie jest takie, czy nie lepiej by sie opłacało wymienić silnik na nowy (cały z innego auta), czy nie lepiej zrobić remont? Koszt części typu pierścienie do takiego fiata nie jest wielki, a jak sie go zrobi to wie się co ma, a taki kupiony silnik po jakimś czasie może mieć podobne objawy.

    Moderowany przez MakroSerwis:

    Po pierwsze: Regulamin, p.10.9 i 15. Interpunkcja obowiązuje. Poprawiłem treść, ponieważ była prawie niezrozumiała. Po drugie: przed udzieleniem odpowiedzi, proszę przeczytać cały temat, ponieważ nic nowego ona nie wnosi.

    0
  • #15 25 Mar 2008 21:40
    MakroSerwis
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Temat uważam za wyczerpany.

    ZAMYKAM.

    0