logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak bezpiecznie połączyć równolegle zasilacze ATX o różnych napięciach?

dreslak 24 Mar 2008 16:29 3185 21
REKLAMA
  • #1 4948580
    dreslak
    Poziom 17  
    Posty: 311
    Pomógł: 5
    Ocena: 34
    Witam!!

    Mam dwa takie same zasilacze ATX każdy z nich ma wydajność prądową na +12V 18A. Czy można w jakiś sposób połączyć oba te zasilacze tak aby było na wyjściu 36A ? Jestem początkującym elektronikiem, myślałem nad połączeniem równoległym(jedyne logiczne połączenie) ale powstaje pewaien problem choć są to dwa identyczne zasilacze to napięcie na +12V średnio różni sie o 0,4V i o ile dobrze mnie w szkole uczą to popłynie prąd "wyrównawczy" co w połączeniu z znikomo małą rezystancją wewnętrzną zasilaczy ATX da całkiem sporawy prąd =] który doprowadzi do spalenia conajmniej jednego z zasilaczy

    Czy jest jakiś sposób połączenia zasilaczy równolegle???

    -Wiem że mogą być tutaj przydatne diody.... tylko że nie wiem jakie..

    Proszę o Pomoc

    ps. Czytałem już na forum ale nie znalazłem odp
  • REKLAMA
  • #2 4948796
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 4948929
    dreslak
    Poziom 17  
    Posty: 311
    Pomógł: 5
    Ocena: 34
    Czyli ile max bym wyciągnął z tych zasilaczy? ?

    A gdybym dołożył trzeci zasilacz?
  • #4 4948934
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 4949014
    dreslak
    Poziom 17  
    Posty: 311
    Pomógł: 5
    Ocena: 34
    dobra już rozumiem ;)
  • #6 4949336
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3869
    Pomógł: 517
    Ocena: 177
    To wszystko prawda, gdyby nie jedno ale: przecież te zasilacze mają zabezpieczenia przeciwzwarciowe, więc zanim coś się spali, to wcześniej nastąpi ograniczenie napięcia wyjściowego (po przekroczeniu dopuszczalnego dla jednego zasilacza prądu). Czyżbym się mylił?
  • REKLAMA
  • #7 4949388
    Hucul
    Poziom 39  
    Posty: 4710
    Pomógł: 382
    Ocena: 470
    W pracy naprawiam urządzenia , w których pracują dwa zasilacze ATX połączone z urządzeniem przez diody jak napisano wyżej .
    Można powiedzieć , że pobór mocy sam się reguluje , ale fakt nie masz nad tym kontroli . Napięcie bardziej obciążonego zasilacza powinno się obniżyć i wtedy mniej obciążony przejmuje na siebie część mocy .

    marekzi napisał:
    Kolego Hucul; - wszystko jest możliwe i takie połączenie również. Zależy jakie zasilacze, jak dobrane, jak połączone. Ale nigdy z 2 szt zasilaczy 18A nie odważyłbym się ciągnąć 36A.


    Oczywiście masz rację , jednak przy jednakowych zasilaczach trochę "pomaga" nam natura i występuje zjawisko "samoregulacji" obciążenia .
    Urządzenia , o których mówię mają dwa zasilacze , z których każdy ma moc wystarczającą do zasilenia go . Montuje się dwa dla pewności działania sprzętu , który pracuje całymi latami bez przerwy .
  • #8 4949546
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 4949587
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3869
    Pomógł: 517
    Ocena: 177
    A więc żadne diody nie są potrzebne, o ile napięcia zasilaczy są do siebie jak najbardziej zbliżone, a zasilacze są tego samego typu. A swoją drogą, jesli te zasilacze nie mają pr-ka do korekty napięcia wyjściowego, to można w prosty sposób je uzupełnić tak, aby ich napięcia wyjściowe, były "identyczne", co równomiernie "rozłoży" na nie prądy obciążenia.
    Problem tkwi chyba w czymś innym. Otóż jeśli po stwierdzeniu przeciążenia układ obniży prąd zwarciowy do bardzo małej wartości, napięcie wyjściowe spadnie do zera i układ będzie sprawdzał stan wyjścia (przeciążone lub nie), to wtedy zadziałanie tego typu zabezpieczenia w jednym tylko zasilaczu spowoduje wyłączenie również drugiego (i żadne diody nic tu nie pomogą).
    Tak czy inaczej - poeksperymentować można- nic się nie spali (teoretycznie!).
    ps.kolega mnie ubiegł, ale mimo wszystko nie zmieniam swego postu
  • #10 4949619
    Hucul
    Poziom 39  
    Posty: 4710
    Pomógł: 382
    Ocena: 470
    Ja uważam , że diody są konieczne .
  • #11 4949632
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3869
    Pomógł: 517
    Ocena: 177
    A cóż to za tajemny sposób robienia zwarcia? Do tej pory znałem tylko jeden, chętnie poznałbym inne (z czystej ciekawości!), ale nie chcę oczywiście łamać regulaminu!!
    Faktycznie, trzeba mieć "trochę wiedzy", aby wiedzieć, że "miliomami" trzeba wiedzieć "jak regulować", tyle, że prąd wyjściowy, a nie napięcie wyjściowe. Najlepiej zmniejszyć "miliomy" aby zwiększyć prąd i odwrotnie:D
  • #12 4949646
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 4949710
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3869
    Pomógł: 517
    Ocena: 177
    Moim zdaniem na wyjściu każdego zasilacza (tego typu) jest dioda (przy dodatnim napięciu wyjściowym skierowana katodą do wyjścia zasilacza, a więc żaden "prąd wyrównawczy" tam nie wpłynie, no bo jak ?
  • #14 4949743
    dreslak
    Poziom 17  
    Posty: 311
    Pomógł: 5
    Ocena: 34
    A gdybym zastosował zasilacz który ma dwa kable +12V widziałem chyba 15A i 16A napięcie wtedy byłoby takie same Bo to w końcu jeden i ten sam zasilacz i tak dla pewności dałbym diody.

    Czy wyszło by mi z tego min 30A?
    oto taki przykładowy zasilacz oczywiście mógłbym kupić taki do 150zł
    http://allegro.pl/item332834376_nowosc_wydajny_zasilacz_lc_power_420w_atx_box.html
  • REKLAMA
  • #15 4949765
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3869
    Pomógł: 517
    Ocena: 177
    Jeszcze jedno. Wielokrotnie zwierałem wyjścia zasilaczy impulsowych (w tym również celowo). Nigdy zasilacz - posiadający zabezpieczenie - nie uszkodził sie! Moim zdaniem nie ma dobrych i złych zabezpieczeń, albo są, albo ich nie ma. Nie znam takich, które działają "niepewnie" albo "raz działają, a innym razem - nie"
  • #16 4949860
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1377
    Ok Można połączyć równolegle i nie popłyną żadne prądy wyrównawcze tylko trzeba wziąść Amperomierze i mierzyć pobór prądu z każdego osobno następnie dociążając szynę +5V tego co ma mniejszy prąd doprowadzić do wyrównania prądów i to na tyle.
    Bez komentarza, please.
  • #17 4949863
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #18 4949920
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3869
    Pomógł: 517
    Ocena: 177
    Jeśli zasilacze mają zabezpieczenie przeciążeniowe typu "1"(mało prawdopodobne), to możesz z ich równoległego połączenia spodziewać się sumy ich prądów ograniczania (Iogr).
    Natomiast przy układzie typu"2" (najprawdopodobniej tak jest) przeciążenie jednego z nich spowoduje - jak już pisałem - wyłączenie drugiego ( przy prądzie Iwy=Iogr)
    I - jak również pisałem - żadne diody na wyjściu tego nie zmienią.
    Załączniki:
    • Jak bezpiecznie połączyć równolegle zasilacze ATX o różnych napięciach? Iogr.jpg (10.58 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #19 4950042
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3869
    Pomógł: 517
    Ocena: 177
    Aha! Nie napisałem tego wyraźnie: sumaryczny prąd wyjściowy, przy którym zasilacze się wyłączą będzie oczywiście większy od Iogr każdego z nich i będzie tym bliższy wartości 2xIogr, im bardziej "identyczne" będą łączone ze sobą zasilacze (Uwy, Iogr).
  • #20 4950105
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 629
    prezeswal napisał:
    Jeśli zasilacze mają zabezpieczenie przeciążeniowe typu "1"(mało prawdopodobne), to możesz z ich równoległego połączenia spodziewać się sumy ich prądów ograniczania (Iogr).
    Natomiast przy układzie typu"2" (najprawdopodobniej tak jest) przeciążenie jednego z nich spowoduje - jak już pisałem - wyłączenie drugiego ( przy prądzie Iwy=Iogr)
    I - jak również pisałem - żadne diody na wyjściu tego nie zmienią.
    Zacznijmy od tego, iż zasilacz komputerowy nie ma praktycznie żadnego zabezpieczenia zmiejszającego prąd wyjściowy przy przeciążeniu - obniżeniu się napięcia wyjściowego - tylko daje 'skolko ugodno' aż układ PG go wyłączy... :cry:
    Dobrze jeśli to wyłączenie nastąpi po nieznacznym przekroczeniu wartości maksymalnej prądu, podanej w specyfikacji dla danego napięcia (tu 12V), ale kiedy inne wyjścia tego zasilacza nie będą obciążone to może nastąpić dopiero przy wartości prądu dwa, albo i więcej razy większej... :D ...niby bardzo dobrze, ale tylko na krótką chwilkę po której przegrzane uzwojenia "odparują" i żegnaj zasilaczu na zawsze... :bye:
  • REKLAMA
  • #21 4950114
    dreslak
    Poziom 17  
    Posty: 311
    Pomógł: 5
    Ocena: 34
    No dobrze ale co odnośnie tego zasilacza z dwoma kablami +12V 15Ai 16A ? link w poprzednim poście

    Ta sama sytuacja?
  • #22 4950199
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 629
    dreslak napisał:
    No dobrze ale co odnośnie tego zasilacza z dwoma kablami +12V 15Ai 16A ? link w poprzednim poście

    Ta sama sytuacja?
    A o to należałaby zapytać jasnowidza... :cry:
    O ile pamiętam konstrukcję tamtego zasilacza, to ma on dwa uzwojenia i dwa układy prostownicze, itd. (w efekcie wychodzi cieńszy drut na uwojeniu, co nie jest bez znaczenia ze względu na zjawisko naskórkowości), ale to wcale nie oznacza ich równomiernego obciążania się.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy możliwości równoległego łączenia dwóch zasilaczy ATX o napięciu +12V i prądzie 18A w celu uzyskania sumarycznego prądu około 36A. Problemem jest różnica napięć wyjściowych (ok. 0,4V), która powoduje przepływ prądu wyrównawczego i ryzyko uszkodzenia zasilaczy. Proponowanym rozwiązaniem jest zastosowanie diod Schottky’ego o prądzie co najmniej 20A na wyjściach +12V, które zapobiegają przepływowi prądu między zasilaczami i chronią je przed przeciążeniem. Jednakże, nawet z diodami, nie ma pełnej kontroli nad obciążeniem poszczególnych zasilaczy, co może skutkować nierównomiernym rozkładem prądu i przeciążeniem jednego z nich. Zasilacze ATX posiadają zabezpieczenia przeciwzwarciowe, ale nie są one przeznaczone do pracy ciągłej w warunkach przeciążenia i mogą nie działać niezawodnie, zwłaszcza w tańszych modelach. W przypadku zasilaczy z dwoma liniami +12V (np. 15A i 16A) napięcia mogą być bliższe, ale nadal nie gwarantuje to równomiernego obciążenia. Zaleca się stosowanie zasilaczy tego samego typu i serii oraz ewentualną korektę napięć za pomocą rezystorów o niskiej wartości (miliohmów) przy obciążeniu bliskim maksymalnemu, co wymaga jednak zaawansowanej wiedzy. Eksperymentowanie z równoległym łączeniem zasilaczy jest możliwe, ale wymaga ostrożności i pomiarów prądu na każdej linii. Podsumowując, równoległe łączenie zasilaczy ATX jest technicznie wykonalne z zastosowaniem diod zabezpieczających, ale nie gwarantuje sumowania prądów nominalnych i wymaga odpowiedniej wiedzy oraz ostrożności.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA