witam. dostałem ten wzmacniacz od kogoś i wiem tylko tyle że nie działa m.in. dlatego że złączyły sie + i - wyjścia na głośniki. wymieniłem MOSFET-y, i wiem że dwa tranzystor mocy też padły. o co chodzi... teraz wzmacniacz jest z trzema końcówkami mocy, jak go podłączam to dioda zasilająca zapala się na 1 sek i gaśnie na 2 sek, i tak w kółko, jak podłącze głośnik to też sobie pyknie w tej samej sekundzie co dioda się zapala. co to może być. dodam że ten wzmacniacz jest zbudowany podobnie jak reszta wzmacniaczy JBL czy Blaupunkta na MOSFET-ach fqp50n06 a końcówki to D718 i B688
