Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

czy uda się z tego dysku odzyskać dane? (Błąd odczytu dysku)

marcin8080 26 Mar 2008 00:19 12435 36
  • #1 26 Mar 2008 00:19
    marcin8080
    Poziom 9  

    Szanowni specjaliści – proszę o radę / pomoc

    Problem dotyczy niemożności uruchomienia Windowsa xp (sp1) z dysku – dodam, zależy mi na odzyskaniu danych - na dysku specjalnie mi nie zależy. Ale po kolei:

    Dysk to Seagate Baracuda 80Gb ST 380011A
    Po uruchomieniu komputera pojawia się inf. „Searching from Boot Record from Ide-O... OK” i dalej “Błąd odczytu dysku. Naciśnij CTR+ALT+DEL aby zrestartować”

    Dysk wcześniej chodził, choć od pewnego czasu było słychać regularne szmery. Postanowiłem, po wyłączeniu komp. wyciągnąć dysk z kieszeni – po ponownym włożeniu go – pojawił się właśnie ten komunikat. (przypuszczam, że przy wyciąganiu dysku mogło się coś popsuć – może dysk się przegrzał, itp., bo był dość gorący)

    Po pierwszym włączeniu płyty instalacyjnej Windowsa xp uruchomiłem konsolę odzyskiwania systemu. Wpisałem chkdsk i chkdsk /p..... wtedy jeszcze komp widział partycję C: (oprócz systemowej c na dysku były jeszcze dwie partycje)... były to partycje na 95% NTFS , nie fat, polecenie nie zostało zrealizowane, bo komp stwierdził błąd (który nie pozwolił na chkdsk /p.
    Tu mogłem znowu coś popsuć – bo próbowałem różnych innych funkcji z konsoli odzyskiwania i po ponownym uruchomieniu konsoli komp. podał komunikat „określona ścieżka lub nazwa pliku nie jest prawidłowa” a przy próbie z chkdsk – „określona stacja dysków nie jest prawidłowa lub w stacji nie ma dysku”

    Po wpisaniu bootcfg/scan – komp napisał „Błąd. Nie można pomyślnie skanować dysków w poszukiwaniu instalacji systemu windows. Taki bąła może być spowodowany uszkodzeniem syst. Plików które uniemożliwia pomyślne skanowanie
    Reakcja na diskpart – instalator nie może uzyskać dostępu do tego dysku

    Dodam, że w BIOsie dysk jest widoczny i rozpoznawalny (pojawia się nr i wielkość dysku), przy uruchomieniu konsoli odzyskiwania słychać jak coś w dysku pracuje.... ale na błędzie odczytu się kończy..... Tak więc widać dysk w biosie, ale w konsoli odzyskiwania nie widać partycji.
    Próbowałem go podłączyć pod inne dyski jako slave, ale wtedy, komputer niezależnie od tego czy masterem jest 20GB dysk Seagate ATA czy Samsung PATA, po prostu się nie uruchamia i przez dłuższy czas pozostaje ekran instalacyjny windows. (zworki, zgodnie z instrukcją na dyskach)

    Zależy mi na odzyskaniu niektórych danych z tego dysku – jako że jestem osobą fizyczną, nie firmą, to obawiam się wysokich kosztów naprawy, dlatego próbowałem coś zrobić samemu.
    Niestety, nie wiem co zrobić dalej, boję się już go popsuć bardziej – proszę więc Panów o kilka porad:
    Po pierwsze – czy zdaniem Panów można jeszcze odzyskać dane z takiego dysku?
    Po drugie – czy dysk mógł zostać uszkodzony również fizycznie?
    Po trzecie – jak, krok po kroku, wykonać procedurę odzyskiwania, jakimi programami itp., tak aby nie stracić zupełnie tych danych..... - jeśli uznają Panowie, że mogę jeszcze czegoś sam spróbować, proszę o kilka wskazówek





    Co do pyt. 2 – uruchomiłem z dyskietki program ontrack DC500 i oto co napiisał:
    -BIOS Date 07/11/03 Conventional Memory size 639 K Extended Memory size -260028 K IO Channel type PCI
    -Drive Information:
    -DRIVE SIZE MODEL
    ----- --------- ---------------------
    - 1 80.03 GB ST380011A
    -Serial Number = J51VXFTK
    -Int13 Num = 80, PHYS CHS = 65535x16x63.
    -ParmTable CHS, Rsvd = 9730x255x63

    -PARTITION CYLINDER SIZE
    ---------- ------------ ----
    -# Type Start End MB
    -PRIMARY
    -1 NTFS 0 2549 20974
    -EXTENDED
    -2 Unknown 2550 9727 59041


    -Diagnostic Results:
    -Drive 1 (ST380011A)
    - SMART Status Check Result: Passed
    - 90-Second Test Result: Passed
    - File Structure Test Result: Failed
    - (Unknown or unsupported partition(s) skipped)
    - Partition 1
    - Not Checked. Unsupported (or Unknown) Partition
    - Partition 2 (No Label) Result: Extended partition table I/O error
    - Complete Surface Scan Result: Failed
    - Record 89912, I/O Error
    - Record 89914, I/O Error
    - Record 90167, I/O Error
    - Record 90168, I/O Error
    - Record 90170, I/O Error
    - Record 90171, I/O Error
    - Record 90172, I/O Error
    - Record 90173, I/O Error
    - Record 90174, I/O Error
    -- Record 90177, I/O Error
    - Record 90181, I/O Error
    - Record 90184, I/O Error
    - Record 90189, I/O Error
    - Record 91978, I/O Error
    - Record 91980, I/O Error
    - Record 98288, I/O Error
    - Record 98291, I/O Error
    - Record 98295, I/O Error
    - Record 98296, I/O Error
    - Record 98297, I/O Error

    -S.M.A.R.T., (S)elf (M)onitoring (A)nalysis and (R)eporting (T)echnology, a built-in hard disk drive failure prediction method reports an 'Alert' if a problem has occurred. It reports 'Passed' if no problems are found and 'Unsupported' if a hard disk drive does not support S.M.A.R.T.

    Diagnostic Summary:
    System Memory Test Result: Passed

    Drive 1 (ST380011A)
    SMART Status Check Result: Passed
    90-Second Test Result: Passed
    File Structure Test Result: Failed
    (Unknown or unsupported partition(s) skipped)
    Complete Surface Scan Result: Failed

    Recommendation:
    If you are not experiencing data loss and Data Advisor reports File System Structure errors, they may be caused by a lock-up or failure to shutdown Windows correctly. Many times, these errors may be repaired through normal system maintenance. If you are experiencing a hardware error, you should isolate the cause and replace the failing component. If you are unsure how to proceed with repairs, contact a computer professional. After completing any maintenance tasks, run Data Advisor again to verify that all errors have been repaired. If errors continue to occur, the system may not be stable. Again, contact a computer professional.

    If you have experienced a data loss, Ontrack In-Lab Data Recovery service is the best option to recover your data. Please select the Crisis Center button for further information then cease drive operation immediately.

    Copyright (c) 2001 ONTRACK Data International, Inc.

    Nie wiem czy z tego wynika, że dysk może być uszkodzony fizycznie czy nie (podobno na to pyt. Miał odpowiedzieć ten program).


    Dziękuję Państwu bardzo za wszelkie wskazówki i sugestie – dodam – nie jestem informatykiem, komputer mam od 8lat, moja wiedza jest niewielka, tzn. samemu udawało mi się do tej pory wgrywać sterowniki, instalować systemy, programy, wymieniać hardware, defragmentować itp. Itd... ale zaawansowanych metod nie znam.

    0 29
  • #2 26 Mar 2008 02:06
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 27 Mar 2008 00:35
    marcin8080
    Poziom 9  

    To kolega z Wilna mnie przecenia stanowczo i wydaje zbyt pochopne wnioski. W aglo katowickiej nie 10, nie 100, nie milion a znacznie wiecej osób mieszka, więc należy rozważniej wnioskować, zamiast tworzyć teorie spiskowe dziejów... no ale dobre i to.... tylko czemu, kurcze wcześniej na tę krytykę arykułu z Chipa nie wpadłem - nie zastosowałbym tego programu, bo nie przyniosło to żadnych efektów a nawet pogorszyło sprawę. Skutek - posypał się drugi dysk.... pod którego podłączałem ten trzaśnienty... może z powodu ontracka, może z jakichś innych... ani na jednym, ani na drugim nie widzi komp. partcji a nawet próbowałem na tym drugim - na którym nie miałem ważnych danych zainstalować ponownie windowsa i nie jest w stanie już płytka winowsa utworzyć partycji. Ten na którym miałem dane... zostawiam, może ktoś znajomy spóbuje się tym zająć... ale nie bardzo rozumiem dlaczego padłmi drugi dysk.... przy uruchamianiu go wykrywa, ale przy starcie parę linijek pod primary master pojawiają się jakieś farfocle - tzn. pojawia się "serce". Podobnie po wciśnięciu f11 by wystartować z płyty w linijce hdd-0 pojawia się też to samo farfoclowate serce.
    Zanim padł mi ten drugi dysk udało mi się w trybie awaryjnym uruchomić windows z podpiętym jako slave "ważnym" dyskiem ale nie wykrył partycji. ponownie udało się go uruchomić w trybie normalnym - był widoczny w menadżerze urządzen jako sprawny ale nadal nie był widoczny z poziomu "mój komputer". Wcisnąłem na etykiecie woluminy "wypełnij" i poazał trzy partycje - takie same jakie były wczesniej, pokazałje nawet w "moim komputerze", ale nie mogłem siędo nich dostać - bo przedstawiał je jako niesformatowane. .... po ponownym uruchomieniu padł właśnie ten drugi dysk.
    Jeszcze raz do kolegi z Wilna - może to dla ciebie wystarczający argument, że nie jest to reklama żadna, jakbyś nie mógł znaleźć pytan i próśb z mojej strony (co sugerujesz na innych portalach) to przeczytaj dokładnie moją wypowiedź a nie szukaj tego, co sam chcesz znaleźć... stronę seageta można znaleźć w przeglądarce (g....le ;) (by nie było że znowu reklama) więc nie wiem po co mi ją polecasz... nie ma tam żadnych darmowych programów do odzyskiwania plików a jak pisałem nie chcę wydawać tysiąca złotych na tę imprezę.
    Zatem wyżej postawione pytania są nadal aktualne.... czy Waszym zdaniem da się odzyskać dane z takiego dysku... na pyt czy to uszkodzenie może być mechaniczne, skłonny jestem sądzić, po tej rozsypce drugiego dysku, że nie ... a może to wina czegoś poza dyskiem, skoro drugi został podobnie zalatwiony.... BRAK SYSTEMÓW plików... pojawiał sie też taki monit.... czy to może przemawiać na korzyść czy rczej na niekorzyść ozyskania danych? Dla mnie to wazne pytanie, bo sprawdzenie trochę potrwa- zamierzam go komus oddać, a ja muszę wiedzieć czy czekać czy już odbudowywać sporą bazę danych. Dzięki, pzdr.

    0
  • #4 27 Mar 2008 00:43
    bikcs
    Poziom 19  

    Jeśłi można, ze swojej strony dodam - szanowni Panowie z firmy OT => dobra rada na przyszłość - mniej reklamy Waszej firmy na róznych forach, więcej pracy nad cenami usług i co najważniejsze nad poziomem tych usług, bo szukanie "jelenia" na elektrodzie za bardzo Wam nie wychodzi. Może pomyślę przy Waszej następnej "reklamie" o ujawnieniu kilku nazwisk i opisie czym ta lub te osoba(y) się zajmuje(ą) po godzinach pracy w tej firmie i jakie to stosuje(ą) sprytne metody a dużo by na początek wyszło na jaw:) i jeszcze jedno - mogę to opisać, niekoniecznie tutaj. :)

    0
  • #5 27 Mar 2008 00:47
    Przemcio
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Cytat:
    nie jestem informatykiem, komputer mam od 8lat, moja wiedza jest niewielka, tzn. samemu udawało mi się do tej pory wgrywać sterowniki, instalować systemy, programy, wymieniać hardware, defragmentować itp. Itd... ale zaawansowanych metod nie znam.


    Czyli jak rozumiem wykonanie we własnym zakresie czegoś takiego też może nie być łatwe.
    Obawiam się, że na dysku powstał BAD SECTOR z czym Seagate nie za bardzo potrafi sobie poradzić.
    Inna sprawa to użyte oprogramowanie, może nieco więcej informacji można aby uzyskać skanując ten dysk MHDD lub Victoria.
    opis do MHDD jest na Forum.
    Osobiście proponowałbym zwrócenie się do Kolegi bikcs ze względu na bliskie sąsiedztwo i umiarkowane koszty operacji.

    Okzo, może trochę optymizmu ? Chociaż przyznaję DC500 na starcie to może być dziwne bo na Forum nie było zbyt wiele o tym sofcie.
    Mi skrót DC kojarzy się raczej z tym ale jak wiadomo, skojarzenia to indywidualna sprawa.
    Katowice to nie tylko OT. :D

    Cytat:
    If you have experienced a data loss, Ontrack In-Lab Data Recovery service is the best option to recover your data.
    .
    Dobrze jest - skoro jest taki komunikat to nie jest to bardzo poważna awaria.

    P.

    -1
  • #6 27 Mar 2008 01:03
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 27 Mar 2008 01:20
    bikcs
    Poziom 19  

    marcin8080 napisał:
    .. nie ma tam żadnych darmowych programów do odzyskiwania plików a jak pisałem nie chcę wydawać tysiąca złotych na tę imprezę.


    Gdybyś nie wiedział, darmowym programem jest:

    PC Inspector File Recovery 4.x

    Odsyłam na stronę kolegi Nirvanowca, znajdziesz tam i program i instrukcję:

    http://www.nirvanowiec.republika.pl/download.html

    Faktycznie, OT nie ma darmowych programów, ale po takiej jego reklamie, może jak do nich Kolego się zgłosisz, to może wykonają usługę poniżej tysiąca złotych - tak dla zasady :) Tylko jak tak czytam kolego Twoje posty w tym temacie, to odnoszę dziwne wrażenie, że w tym wszystkim nie o dane chodzi....ale w końcu to tylko moja subiektywna ocena :)

    0
  • #8 27 Mar 2008 20:30
    marcin8080
    Poziom 9  

    Dzięki za wszelkie propozycje, szczególnie tym, którzy nie są podejrzliwi. Ten odczyt programu zamieściłem nie po to by coś reklamować a po to byście mieli wgląd w to co się stało, bo spotkałem się już kiedyś na jakichś forach, że nie chcieli nic mówić dopóki się nie zeskanowało jakimś programem i nie pokazało tego skanu - tak było gdy dawniej pytałem o to czy problem jakiś może być spowodowany wirusem.
    Ja bardzo chętnie oddam komuś ten dysk do zdiagnozowania, ale niestety, wątpię by poważni specjaliści zrobili to za około 100zł. Jeśli ktoś taki się znajdzie bardzo chętnie - choć musiałbym się jakoś umówić, mieszkam ok. 80km od Katowic, Nie GOP a peryferia ROW.
    Ten PC Inspektor też miałem zainstalowany na komp.... ale teraz już po ptokach, bo jak pisałem po podłączniu trzaśniętego dysku poszedł mi drugi.... więc nie zamierzam zniszczyć ostatniego okna na świat. Nie zdążyłem go wypróbować na tym dysku, ale próbwałem nim odzyskać plik .sav - na którym najbardziej mi zależy - z pendriva. Owszem odzyskał ale zupełnie pusty.
    Teraz kiedy nie mam już dysku na który mógłbym zapisywać odzyskiwane pliki (pracuję na startym ledwo dyszącym laptopie) to już chyba nie ma sensu... jedynie co - jakiś program co go można z dyskietki wystartować albo z pendriva, no ale gdzie będę zapisywał te pliki? może na drugiego pendriva...

    Dzięki Przemcio za konstruktywne porady, dzś już nie dam rady ale jutro spróbuję za pomocą tego MHDD albo Viktorii bo widzę że można je wypalić na płycie. Na pewno dam znać o efektach, jeśli się uda wkleić jakieś wyniki, to je tu zapodam , też na pochybel wszystkim niedowiarkom.

    Co do tego komunikatu... co mowisz "dobrze jest" ... to jeszcze było gdy widział partycje, teraz już nie widzi nic... no ale mam nadzieję w dalszym ciągu.
    A tym którzy widzą w tym jakiś spisek w dalszym ciągu - a chcieliby sięprzekonać że się mylą , proponuję - niech sobie sami sprawdzą ten dysk za niewielką opłatą. Mogę dowieźć go, a jak sięten plik .sav i parę innych plikow worda uda odzyskać, to sami się z nich dowiecie, że to czym się zajmuję niewiele ma wspólnego z komp., inf., odzyskiwaniem i czarnym PR..... A żeby mnie o skąpstwo nie posądzano - dodam, że za zgromadzenie tych danych nikt mi nie płaci - bo nie są to żadne badania na zamówienie a moje włąsne badania ... (to też próbowałem metody DIY (do it yourself); stara punkowa metoda, dawniej skuteczna, dziś chyba mniej) ...na ale zaraz będzie że tym razem siebie promuję ;)dzięki, pzdr

    0
  • #9 27 Mar 2008 20:42
    BIGOLSEN
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Skoro powoli dysk zaczyna się "sypać" , choć to nie do końca pewne , to dla pewności zacznij od kopii posektorowej tego dysku programem Copyr . Na kopii zawsze bezpieczniej jest działać .

    Pozdrawiam .

    0
  • #10 28 Mar 2008 02:06
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 28 Mar 2008 10:14
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Cytat:
    Ja bardzo chętnie oddam komuś ten dysk do zdiagnozowania, ale niestety, wątpię by poważni specjaliści zrobili to za około 100zł. Jeśli ktoś taki się znajdzie bardzo chętnie - choć musiałbym się jakoś umówić, mieszkam ok. 80km od Katowic


    80 km w którą stronę ?

    Myśle że diagnoza za free znalazła by się w okolicy 100 km ;) heheh

    0
  • #12 28 Mar 2008 14:55
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 29 Mar 2008 22:03
    marcin8080
    Poziom 9  

    Witam ponownie, na głupie prowokacje odpowiadać nie zamierzam.
    Co do pytania gdzie mieszkam - to 80km od Katowic w stronę południowo-zachodnią (jak pisałem - peryferia ROW; czyli Rybnickiego Okręgu Węglowego)... podjąłem kolejną próbę dzisiaj - bezskuteczną - odzyskania danych - więc jakby ktoś z Was był blisko i byłby chętny, to mogę na dniach podrzucić.
    A w związku z tym, że podjąłem próbę... kolejne informacje:
    Okazało sie że przyczyną padnięcia kolejnego dysku był zużyty już kabel łącżący dyski z płytą główną. Tak więc ten drugi dysk (bez danych) znowu działa. Próbowałem ponownie podłączyć ten padnięty jako slave. Bezskutecznie.

    System w trakcie ładowania windowsa sam przeprowadził chkdsk - na niebieskim instalacyjnym tle, komunikując: Naprawa plików głównej tabeli.... po czym sprawdzał segmenty rekordów plików i wszystkie określił jako nie do odczytania: "segment rekordów pliku xxx jest nie do odczytania".

    Nagrałem obraz MHDD jak sugerujecie, wystatował i na początku pokazał:
    1.Port 1F0h (Primary controler) ST380011A 3.06 5JV1FXKT 156,301,488
    3.Port 170h (Secondary cont) Little on DVDRW .....

    Tak więc na początku pokazał dysk, ale po wpisaniu EID już tylko pokazał nagrywarkę - dysku nie pokazał, nie pojawiło się też nic na temat braku dysku.
    Czy to znaczy, że niestety, szans nie ma??
    pzdr.

    0
  • #14 29 Mar 2008 22:50
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 29 Mar 2008 23:26
    marcin8080
    Poziom 9  

    Czemu robię coś o czym nie mam pojęcia? bo jestemz OT ;) A kto ma mi to zrobić? Warto się uczyć na błędach.... No - tu niedopatrzenie z mojej strony - faktycznie miało być 1 - dzięki. Ruszyło... bios: 80h, cache 2048kb, smart: enabled selftest - supported, errorlog: supported, security: high, off size - 76319mb
    2xF2 i skanowanie- wyskoczyło okienko - screen parameter, niczego nie zmieniałem, dałem pauzę, ruszyło: Start LBA w niebieskim okienku, ale od 10 min nic dalej się nie dzieje. Może skanuje, może nie... poczekam jeszcze z dwie godziny, bo sądzę że może jednak skanuje, pzdr

    0
  • #16 29 Mar 2008 23:39
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 30 Mar 2008 00:02
    marcin8080
    Poziom 9  

    jednak dalej nie poszło to skanowananie. Chciałbym zrobić tę kopię posektorową - mam dysk większy jak napisałeś na swojej stronie http://www.nirvanowiec.republika.pl/copyr.html


    I czy ten drugi dysk na którym miałaby znaleźć się ta kopia musi wcześniej zostać sformatowany, jeśli tak to czy wystarczy szybkie formatowanie? Teraz jest na nim win xp.

    Dzięki za podjęcie tematu, pzdr.

    [

    0
  • #18 30 Mar 2008 00:03
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 30 Mar 2008 00:17
    marcin8080
    Poziom 9  

    ok, no to się zabieram

    Dodano po 11 [minuty]:

    Mam jeszcze jedno pyt: Piszesz: "W copyr nie musimy kopiować całych dysków możemy skopiować tylko fragment dysku Aby to wykonać wybieramy SET RANGE " Czy tak właśnie postąpić czy skopiować całość w moim przypadku?

    0
  • #21 30 Mar 2008 18:27
    BIGOLSEN
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    marcin8080 napisał:
    System w trakcie ładowania windowsa sam przeprowadził chkdsk - na niebieskim instalacyjnym tle, komunikując: Naprawa plików głównej tabeli.... po czym sprawdzał segmenty rekordów plików i wszystkie określił jako nie do odczytania: "segment rekordów pliku xxx jest nie do odczytania".


    Obawaim się , że Chkdsk zrobił ci już "kaszanę" w zawartych na dysku danych . Jeśli wcześniej powycinał , a później połączył różne dane ze sobą , to bardzo trudno będzie ci je odzyskać . A tak mogło się stać po jego działaniu .

    Pozdrawiam .

    0
  • #22 31 Mar 2008 18:18
    marcin8080
    Poziom 9  

    Całkiem możliwe... już się psychicznie na to przygotowałem... póki co ... kopia posektorowa robi się już od dwóch dni... nie wiedziałem że tyle czasu na nią potrzeba.... pod koniec ukazało się sporo badsektorów, pokazuje je na czerwono, i chyba dlatego tak długo idzie, po po pierwszych kilku godzinach miał już połowę, a wczoraj skopiował bardzo niewiele... myślę że to kwestia jeszcze kilku godzin.

    0
  • #23 01 Kwi 2008 04:35
    marcin8080
    Poziom 9  

    A więc tak.... kopia posektorowa trwała ponad dwa dni... copy r wykrył ponad 2000 błędów , dokładnie nie wiem ile, ale ostatnia linijka sektorów była prawie cała czerwona. Nie wiem czy dobrze zrobiłem tę kopię, ale chyba niczego tu już nie mogłem spartolić ... ale... no właśnie....
    Sprawdziłem MHDD ten dysk na który skopiowałem dane - i on zaprezentował się całkiem nieźle; natomiast skusiłem się by sprawdzić raz jeszcze ten MHDD ten faktycznie popsuty dysk.... on w tej chwili cały czas skanuje ale wyniki prezentują się zupełnie inaczej. Jeśli chodzi o dysk na którym została zrobiona kopia - to: <3ms: 1632185; <10ms: 278909; <50ms: 4189; <150ms: 1. pozatym nic więcej, żadnych błędów. Jeśliby była konieczność - mogę przepisać wyniki SMART, albo wrzucić jpg - bo zrobiłem. Niczego więcej oczywiście MHDD nie robiłem - na tym zakończyłem pracę. Za chwilę albo jutro przedstawię wyniki skanu tego popsutego dysku, ale już widzę IDNF: 78 na 44% zeskanowanego dysku i UNC: 18; pozatym innych błędów na razie nie widać.....pzdr.

    0
  • #24 01 Kwi 2008 07:47
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #25 01 Kwi 2008 08:12
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Jeszcze taka sugestia jesli chodzi o dysk który sie zepsuł . U mnie zdarzyło sie że sam Windows zapisał bardzo wiele BAD-ów ale wszystkie te BAD -y były logiczne więc szansa na próbę odzyskania dysku jest.

    Niemniej jednak najpierw należy spróbować odzyskać dane. A dopiero potem powalczyć z tym popsutym dyskiem.

    0
  • #26 01 Kwi 2008 19:02
    marcin8080
    Poziom 9  

    Ok, za jakąś godzinę będę próbował podłączyć tę kopię pod windows. Tymczasem MHDD skanowało ten popsuty dysk przez całą noc i skończyło chyba po 10tej rano - tyle było badów i IDNF . wyniki są nieciekawe: <500ms : 7252; >500ms: 5904; UNC: 574 i IDNF: 4757... no ale dobra, nie marudzę, wkrótce powiem czy mi się udało podpiąć kopię i czy dało się wejść do tego dysku.... Dzięki za dotychczasowe wskazówki.

    0
  • #27 01 Kwi 2008 19:07
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #28 01 Kwi 2008 21:07
    marcin8080
    Poziom 9  

    A więc tak... nie udało się wejść do tych partcji. Podłączyłem tę kopię jako slave, przerwałem skanowania w zakładce moj komp. pokazuje partycję C (mastera) i trzy partycje slava : F G i H. Po kliknięciu na F i G pokazuje się okienko z komunikatem: X nie jest dostępny. Plik jest uszkodzony bądź niedostępny.
    Do partycji H da się wejść, są tam trzy foldery i parę plików - można wejść do dwóch folderów, ale nic w nich nie ma, do jednego też nie da się wejść i pojawia się w/w komunikat.
    Dodam, że najważniejsze dane miałem na partycji systemowej, czyli jak sądzę F - a dokładnie w folderach na pulpicie.

    0
  • #30 01 Kwi 2008 21:26
    marcin8080
    Poziom 9  

    Dzięki kolego okzo. Jeśli kolega nirwanowiec uzna, że tak powinienem postąpić to jak najbardziej. Nie chcę go już drażnić swoimi nieprzemyślanymi decyzjami. pzdr.

    0