Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutowanie niskotemperaturowe - stop indu i cyny

yego666 27 Mar 2008 00:36 8958 24
  • #1 27 Mar 2008 00:36
    yego666
    Specjalista PLD

    Musze dokonac lutowania delikatnych elementow elektronicznych do miedzi.
    W tym celu musze zastosowac stop eutektyczny Indalloy 1E ( In 52% / Sn 48% ) o temperaturze topnienia okolo 118 stopni C. Element elektroniczny tyle wlasnie wymaga do przylutowania.
    Przy tej temperaturze kalafonia jest jednak tylko ciagliwa masa i z calego lutu robi sie breja.
    Poszukuje topnika odpowiedniego do takiej temperatury.
    Moze ktos z Kolegow zetknal sie z czyms takim i moze polecic konkretny produkt.
    Jesli ktos zajmowal sie podobnym zagadnieniem to moze zechce podzielic sie jakimis uwagami dotyczacymi technologii.



    Wydaje mi sie, ze dzial "Warsztat" jest odpowiednim miejscem na ten post, ale jesli nie to prosze przeniesc w bardziej odpowiednie miejsce.

    0 24
  • Pomocny post
    #2 27 Mar 2008 10:18
    Tęcza
    Poziom 14  

    Witaj.
    Osobiście używam topnika w płynie o nazwie: "RF-800". Zdarzało mi się montować małe komponenty pod mikroskopem w odpowiednich dla spoiw innych, niż "tradycyjne" (SnPb) - niższych temperaturach.
    Wg mnie bardzo ułatwia precyzyjne lutowanie (zwłaszcza elementów SMD), a ponieważ jest w postaci płynnej, więc może być użyty również w procesie montażu o stosunkowo niskiej temperaturze.
    Można go łatwo nabyć i jest niedrogi.
    Niestety nie udało mi się znaleźć karty katalogowej z parametrami tego środka.
    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #3 29 Mar 2008 18:32
    Wasz3k
    Poziom 24  

    Również polecam RF-800 jest do tego odpowiedni i nie drogi.

    0
  • #4 29 Mar 2008 19:01
    yego666
    Specjalista PLD

    Zamowilem FLUX 4 OA, ktory jest specjalnie zaprojektowany do takich celow, wiec bede mogl porownac RF-800 i 4OA od Indium Corp.
    Napisze jak to dziala.
    Dziekuje kolegom za pomoc.
    Jesli jeszcze ktos ma doswiadczenia z niskotemperaturowym lutowaniem, to prosze o jakis opis technologii. Moze to byc bardzo pomocne dla kogos kto lutowal jedynie standardowymi metodami wysokotemperaturowymi.

    No technologia opanowana :)
    Faktycznie RF-800 dobrze sie sprawuje. Niestety piekielnie drogi Flux #4OA nie dorasta mu do piet.

    Dziekuje za podpowiedz i zaangazowanie w temat.

    0
  • #5 03 Kwi 2008 21:15
    Andiv
    Poziom 32  

    Jeśli można wiedzieć, gdzie w Polsce kupiłeś ten stop i jak z ceną ? Czy może sprowadzałeś z zagranicy ?

    0
  • #6 03 Kwi 2008 22:37
    yego666
    Specjalista PLD

    Witam,

    Najpierw kombinowalem gdzie kupic taki stop, ale niestety okazalo sie, ze kilka gramow kosztuje jakies 300 USD, wiec wymieklem.
    Wprawdzie jeden gram to spora ilosc jak na lutowanie laserow. Mozna tym z dziesiec albo i pietnascie polutowac.
    Poszedlem wiec do znajomego doktora chemii i On zrobil mi stop o bardzo wysokiej czystosci - jakies 99.997%.
    Faktycznie topnieje przy 111 stopniach C.
    Sprawdzilem z RF-800 i dziala dobrze, jednak wczoraj wspomniany chemik sporzadzil mi taki elixir, ze po prostu bajka.
    Normalnie stop lutowniczy na miedzi robi sie w kulke. Po posmarowaniu patyczkiem z wata nasaczona tym elixirem od razu lepi sie do miedzi jak dziad do dziewicy. Lutowanie czyms takim to juz proscizna, samo sie lutuje.

    Nie jestem zatem w stanie polecic zadnego zrodla tych specyfikow poza moim chemikiem.
    Podal mi jakies wzorki, ale wole fizyke od chemii, totez niewiele z tego zrozumialem.
    Moze mi zrobic jeszcze wiecej, ale na razie mam sporo ( i sporo tez zaplacilem - dobra whisky, nie jakiegos tam sikacza typu Jas Wedrowniczek ) , wiec mi wystarczy lutu i topnika na troche czasu.
    Moge troche odstapic za mniejsza butelke Single Malta ;)

    Jakby faktycznie kogos przycisnelo to zapraszam na Priva.

    0
  • #7 07 Kwi 2008 01:03
    paluszasty
    Poziom 23  

    Hm a mógł byś napisać co Twój za wzorki podał?? A swoją droga to wydaje mi sie ze używane stopy z indem jest nieekonomiczne i to bardzo, jest wiele stopów w których skład wchodzą popularniejsze i tańsze metale o podobnych t.t. np:

    Stop Lichtenberga t.t=92degC 50% Bi, Pb 30%, Sn 20%

    Stop Lipowitza t.t ok 70degC 50% Bi, 27% Pb 13% Sn, 10% Cd

    Co prawda ich użycie nie jest zgodne z przepisami ROHS, ale ind tez nie jest najzdrowszym pierwiastkiem
    Pozdrawiam

    0
  • #8 07 Kwi 2008 01:33
    yego666
    Specjalista PLD

    Niestety nie znalazlem nigdzie zestawienia parametrow stopow przez Ciebie podanych. Najistotniejszym parametrem poza temperatura topnienia jest dla mnie przewodnosc.
    Obecnie chemik robi mi jeszcze jeden stop o temperaturze topnienia okolo 90 stopni i przewodnosci na poziomie okolo 20% Cu.
    Ostatnio stalem sie wlascicielem sporej liczby nieobsadzonych diod laserowych duzej mocy, wiec musze miec dwa stopy o roznych temperaturach topnienia i wysokiej przewodnosci by ich nie zniszczyc przy obsadzaniu.

    Pytalem znajomego czy moge opublikowac jego wzorki, ale niestety nie otrzymalem zgody.
    Nadto sa jakies triki technologiczne przy ich wytwarzaniu.
    Gosc zjadl wszystkie zeby na chemii, wiec nic dziwnego ze potrafi robic takie rzeczy.
    Szczerze go podziwiam i szanuje za wiedze, wiec nie moge niestety podac jego tajemnic do publicznej wiadomosci.
    Co do ceny to na szczescie nie jest ona zaporowa.
    Ot czasem sobie odmowie butelki jakiegos single malta na rzecz znajomego.
    Niestety nie pija on takich sikaczy jak Jas Wedrowniczek, ale doskonale go rozumiem, bo tez nie pijam zlewek.
    I tak obaj jestesmy zadowoleni ;)

    0
  • #9 07 Kwi 2008 02:02
    paluszasty
    Poziom 23  

    Zasadniczo tez jestem chemikiem, tylko ze organikiem, wiec raczej daleko mi do produkcji stopów itp rzeczy, choć co nie co wiem. Ten stop o t.t ok 90°C to pewnie stop Wooda, chodź głowy nie dam. Przewodnictwo bez wątpienia jest bardzo ważnym parametrem stopy, tu bardzo dobrze sprawują sie stopy z dodatkiem srebra, ale nie wiem czy są jakieś o tak niskiej temperaturze topnienia. Z ciekawości poszukam jutro i może coś na ten temat znajdę. Dodam jeszcze, ze następnym istotnym parametrem jest zdolność do przylegania do elementów lutowanych, nie każdy stop sie tutaj nada niestety.

    0
  • #10 07 Kwi 2008 12:50
    yego666
    Specjalista PLD

    Ten stop to raczej jest Indalloy 1E z jakims dodatkiem wedle nomenklatury Indium Corporation.
    Ma temperature topnienia okolo 110 C.
    Stop Wooda osiaga Liquidus przy okolo 60C, wiec raczej odpada.
    Rowniez poszukam jeszcze troche danych na ten temat, ale generalnie stopy niskotemperaturowe maja dosc kiepska przewodnosc elektryczna ( na poziomie 10% Cu ) i kiepska zwilzalnosc.
    Na ta druga przypadlosc mam jednak elixir, ktory jest genialny.
    Polozylem Indalloy na miedz rozgrzana do 120 C i zrobila sie kulka, ale nie przylegala nijak do miedzi.
    Nasaczylem patyczek z watka tym eliksirem i stal sie cud !!
    Pieknie sie rozprowadzilo po miedzi i blyszczalo jak srebro.
    Srebra jednak w tym stopie nie ma.
    Zobaczymy co moj chemik stworzy tym razem dla nizszej temperatury.
    Pewnie posiada kamien filozoficzny :)

    0
  • #12 09 Kwi 2008 15:42
    yego666
    Specjalista PLD

    Witam.
    Oczywiscie, ze nie ma takiej koniecznosci, ale duzo wygodniej sie lutuje blaszke katody gdy anoda lasera jest juz na sztywno przylutowana i nie przemieszcza sie po polozeniu katody i scisnieciu odrobinke.
    To jest raczej tylko wygoda a przy okazji zwiekszona precyzja.

    0
  • #13 09 Kwi 2008 15:51
    Art.B
    Specjalista Automatyk

    Ja grzeję od spodu bloczek miedzi do 120°C, lutuję strukturę, chłodzę do 100°C, tak, żeby lutowie zakrzepło, po czym lutuję pobieloną blaszkę do katody podgrzewając ją (blaszkę) hot air (120°C), dół dalej w 100°C.
    Po rozpłynięciu lutowia na katodzie studzę całość do 80°C i po minucie wyłączam grzanie. Lutując w ten sposób nie występuje pływanie chipu, bo miedź od spodu ładnie odprowadza ciepło.
    Jak pozycjonujesz chip na radiatorze? Ja robię to pod mikroskopem z użyciem manipulatora pneumatycznego.
    Pozdrawiam.

    0
  • #14 09 Kwi 2008 20:02
    yego666
    Specjalista PLD

    Tez pozycjonuje chwytakiem pneumatycznym.
    Zamiast mikroskopu ( ktory tez mam ) uzywam silnej lupy. Zwykle wystarcza do prostego ulozenia chipu.
    Kazdy ma swoja technologie, wiec trudno sie scigac, ktora lepsza.
    Najwazniejsze, ze rezultat nie jest gorszy niz fabrycznie obsadzony laser.
    Z pozycjonowaniem laserow 100W nie ma raczej problemu, ale gdy sadza sie chip 2 x 1 mm to juz jest jakies wyzwanie.
    Mam jednak pewien problem.
    Otoz niektore lasery maja obie krawedzie blyszczace w jednakowym kolorze i nie wiadomo gdzie przod a gdzie tyl lasera.
    Stad czesto musze przed montazem sprawdzac chip w jarzmie testowym, co nie zawsze jest proste :(
    Masz moze jakis sposob na rozroznianie gdzie przod a gdzie tyl ?
    Pol biedy gdy dotyczy to kilku sztuk, ale jak obecnie mam z czterysta chipow, to juz jest pewne wyzwanie.
    Nie musze ich wszystkich obsadzac ale moze jest inny sposob niz bezposredni test gdy oglad nie daje rezultatu.
    Pol biedy gdy testuje sie lasery widzialne, ale gorzej gdy to jest 1.3 um lub 1.55 um.
    Jakies pomysly ?

    0
  • #16 19 Kwi 2008 01:49
    yego666
    Specjalista PLD

    Art.B , czy posiadasz gdzies skatalogowany zwiazek koloru emiterow z dlugosciami fal ?
    Byc moze empirycznie to ustaliles ?
    Mam miedzy innymi takie struktury z emitarami w kolorze stalowo-szarym.
    Moze sie spotkales z takimi ? Ciekawe jaka emituja dlugosc fali.
    Kamera z komorki lapie ta dlugosc fali bardzo dobrze, natomiast oko juz nic nie wylapuje. Wnosze stad, ze moze to byc jakies 850 do 920 nm, ale tylko zgaduje.
    Sprawdzilem moc i ku mojemu zdziwieniu ciagna bez problemow do okolo 40W mocy wyjsciowej, ale wiecej pradu nie mialem by sprawdzic wyzej.
    Mam troche tych struktur, wiec chcialem potestowac az do destrukcji, ale nie moge dojsc do tego punktu... jeszcze.

    0
  • #17 12 Maj 2008 00:27
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda

    W czasach jak rządził german w elektronice, to w technologiach mikrofalowych stosowało się

    paluszasty napisał:
    ...Stop Lipowitza t.t ok 70degC 50% Bi, 27% Pb 13% Sn, 10% Cd...

    A jako topnik to była stosowana kalafonia (ale ta ze sklepów muzycznych, super czysta i niskotemperaturowa) rozpuszczona w metanolu, a czasmi w zwykłym spirytusie. A jak potrzebny był bardziej aktywny topnik to do powyższego dodawany był kwas borny z boraksem - oba proszki zmieszane i dodawane w niewielkiej ilości, po odstaniu tej mieszaniny przez kilkanaście dni, i co jakiś czas zabełtaniu, sprawowało to się idealnie.
    Czasami używało się stop dentystyczny - chyba amalgamat srebra - (rozpuszczone opiłki srebra w rtęci) i jako topnik rozpuszczony w wodzie kwas borny z boraksem i po podgrzaniu do około 40 stopni trzymało idealnie i miało super przewodność.
    No ale to były lata sześćdziesiąte.

    _________________
    Pozdrowienia z Forum RTV www.fachmanowo.pl

    Moderowany:

    0
  • #18 13 Sty 2009 10:30
    amplifon
    Poziom 9  

    Witam

    Odgrzewam temat bo w najbliższym czasie będę lutował diody laserowe (bary o mocy 60W) czy ktoś z was już takie lutował? Jeśli tak to czym i w jakich temperaturach?

    0
  • #19 13 Sty 2009 13:50
    yego666
    Specjalista PLD

    Lutuje sie w zasadzie dwiema roznymi temperaturami.
    Raz w temp. 160 stopni a nastepnie w temp ok. 120 stopni.
    Lutowie to Ind oraz Indalloy ( eutektyk 118 stopni ).
    Topnik niskotemperaturowy oczywiscie ( dostepny w IndiumCorp ).
    Robie to od ponad roku i efekty pojawiaja sie wraz z praktyka.
    Czyli pierwsze kilka struktur mozesz uznac za zniszczone.
    Jesli masz jakies na probe to sobie potrenuj troche.

    0
  • #20 13 Maj 2009 18:58
    amplifon
    Poziom 9  

    Witam ponownie. W celach dydaktycznych (trening lutowania) kupiłem na ebayu 16 sztuk barów 20W. Czy jest mi ktoś w stanie powiedzieć na podstawie zdjęcia która strona emituje promieniowanie oraz położenie anody i katody.

    Lutowanie niskotemperaturowe - stop indu i cyny

    Jeśli chodzi o stopy lutownicze to udało mi się zdobyć metaliczny ind w dość rozsądnej cenie około 700 zł za 100g. Stop taki jak z IndiumCorp zrobiłem samemu. Próbowałem lutować różne elementy miedziane i złocone o podobnych wymiarach jak te bary. Wszystko zachowuje się bardzo dobrze. Wypróbowałem kilka topników najlepsze to RF800 (śmiesznie tani i dobry) i jakiś rosyjski wynalazek z allegro. Pasta przeznaczona do SMD o wiśniowej barwie jeszcze lepsza od RF800 przynajmniej tak mi się wydaję bo lutowałem już nią stopem waooda w temp poniżej 100 st C.

    0
  • #21 14 Maj 2009 23:21
    yego666
    Specjalista PLD

    Widze, ze Twoje imie to Krezus, skoro 700pln za 100g to rozsadna cena :(
    Na zdjeciu nic nie widac, wiec nikt Ci nic nie powie.
    Mam spore doswiadczenie z UMB, wiec moge tyle powiedziec, ze strona gladka to katoda. Anoda ma rysunek z procesu litografii. Czasem sa tez jakies napisy i wtedy juz wszystko wiadomo.
    Jesli napisow nie ma, to nie ma reguly i musisz wypraktykowac, bo roznie to bywa.
    Kolor zwierciadel niewiele mowi, wiec sie nawet nie trudz ogladaniem ich. Podlacz jakis rozsadny prad i sprawdz ktora strona dmuchaja fotony.

    Lutowanie UMB to nie to co lutowanie sztabek miedzi czy innych trenazerow.
    Zreszta, sam zobaczysz, ze to nielatwy chleb - przynajmniej na poczatku.

    0
  • #22 15 Maj 2009 13:55
    amplifon
    Poziom 9  

    Dzięki poinformuję jak coś mi się dalej uda zdziałać.
    Jak byś potrzebował indu daj znać. Myślę że nie będzie problemu.
    Pozdrawiam Andrzej

    0
  • #23 15 Maj 2009 21:15
    yego666
    Specjalista PLD

    Dzieki Andrzeju za oferte. Doceniam, choc indu i indalloy'u Ci u mnie dostatek.
    100 gramow indu wystarczy Ci na jakies 3000 laserow :)
    Musisz jeszcze sie postarac o jakies dobre sztabki z miedzi zloconej, przekladki, najlepiej ceramiczne, no i oczywiscie cienka blaszke ( okolo 0.2mm grubosci) ze zloconej miedzi na doprowadzenie zasilania katody.
    A co uzywasz jako podgrzewacza przy lutowaniu?
    Utrzymanie stabilnej temperatury jest bardzo wazne.
    Bedzie za chlodno, to bedziesz mial niedolutowane obszary, bedzie troszke za cieplo i koniec zabawy.
    Najpierw uzywalem zelazka i miernika temperatury, ale to niewygodne i zelazko ma zbyt duza histereze.
    Zrobilem sobie wiec podgrzewacz ze sterowaniem mikroprocesorowym i teraz mam wystarczajaca dokladnosc regulacji temperatury.
    Troszke musialem poeksperymentowac z algorytmem PID, ale oplacilo sie.
    Jest oczywiscie jeszcze sporo innych technologicznych zagwozdek ale trening czyni mistrza.
    Nie frustruj sie za szybko, bo materia oporna jest.
    Zycze powodzenia i licze na doniesienia z "pola bitwy".

    0
  • #24 02 Lip 2009 00:31
    ksiadz99
    Poziom 1  

    Witam, przepraszam za odkopanie starego kotleta, ale moze mi pomozecie. Mianowicie posiadam 40 1kg szpul drutu lutowniczego ze stopu Indu i Cyny w proporcjach In 52% / Sn 48% wyprodukowanych w USA, zawierających najwyższej jakości próżniowy Ind. Czy macie jakies pomysly gdzie moglbym to sprzedać? Cena rynkowa u producenta to 3000$ za kg ! Niestety dystrybutor nie chce tego stopu ode mnie odupic nawet za polowe tej kwoty. Narazie najlepsza oferta jaka dostalem to 700$ za kg.

    0
  • #25 02 Lip 2009 22:07
    yego666
    Specjalista PLD

    Jedyne co moge doradzic, to sprzedawac po kawalku na ebay. Tam cena tego stopu moze byc troszke lepsza niz 10% sklepowej.
    Na Alegro raczej chetnych malo na takie rzeczy.

    0