Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zwiekszyc moc spawarki ?

28 Mar 2008 00:03 6870 13
  • Poziom 22  
    Witam.Znajomy kupił spawarkę transformatorową i okazało się w użyciu ,że to badziewie.Miała dawać 140 A.W rzeczywistości ledwo spawa elektrodą fi2.Rozkręciłem toto i obejrzałem.Prąd regulowany bocznikiem magnetycznym.Przekrój rdzenia 32cm2,a więc moc jaką da się z tego wycisnąć to ok 1 kW.Napięcie jałowe 40V,za mało żeby dobrze odpalał łuk.Pomyślałem żeby zrobić na tym przetwornicę 100-150Hz,Wówczas teoretycznie moc przenoszona przez rdzeń wzrośnie do 2-3 kW.Uzwojenie pierwotne podzieliłbym na 2 sekcje .Każda załączana przemiennie kluczem na Stw 29Nk50z, bo takie mam. Do tego zabezpieczenie warystorami ,aby chronić elektronikę. Na 555 zamierzam wykonać generator z wypełnieniem50%.Z niego przez tranzystory sterujące(jeden będzie odwracał sygnał),będą sterowane bramki tranzystorów .Pytanie brzmi -Czy to ma szanse na powodzenie?Proszę ewentualnie o inne sugestie.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie da rady - moc ogranicza transformator... :(
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Moderator Samochody
    Wszelkie przeróbki tego wynalazku mijają się z celem, co ci z tego że zwiększysz częstotliwość prądu poprzez przetwornicę i uzyskasz tym samym większą moc transformatora, jeśli finalnie okaże się że masz zbyt cienkie przekroje drutów na tym wynalazku.
    A swoją drogą ja byłem uprzejmy popełnić spawarkę na rdzeniu 26 cm2 i spawam nawet elektrodami 3,25 ?
  • Poziom 22  
    jozefg napisał:
    Nie da rady - moc ogranicza transformator... :(

    Moc przenoszona przez rdzeń jest zależna zdaje się od częstotliwości
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Zwiększ napięcie na wtórnym poprzez dowinięcie do ok. 55-60V.Regulacja poprzez bocznik magnetyczny nie jest taka zła...
  • Poziom 39  
    Bez przewinięcia transformatora zwiększanie częstowliwości nie ma sensu.
  • Poziom 42  
    Po podzieleniu pierwotnego na dwie sekcje po połowie ilości zwojów i zasileniu klasycznego push-pull z wyprostowanego napięcia sieci, przy częstotliwości pracy rzędu 150 Hz, to ma szanse dać z siebie sporą moc.
    Ale:
    1. Sam pomysł generatora na 555 doprowadza mnie na skraj szewskiej pasji.
    2. Układ wymagałby tranzystorów na 800V albo połączenia równoległego obu połówek pierwotnego i zastosowania pełnego mostka.
    3. Konieczny byłby spory dławik na wyjściu.
  • Poziom 27  
    Należy również uwzględnić większe straty w rdzeniu (przebieg "prostokątny", podwyższona częstotliwość pracy, harmoniczne jeszcze wyżej 3f,5f,... ).
  • Poziom 22  
    -RoMan- napisał:
    1. Sam pomysł generatora na 555 doprowadza mnie na skraj szewskiej pasji.
    2. Układ wymagałby tranzystorów na 800V albo połączenia równoległego obu połówek pierwotnego i zastosowania pełnego mostka.
    3. Konieczny byłby spory dławik na wyjściu
    .

    Też nie za bardzo mi się podoba,bo brak mu elementów, w które wyposażone są układy specjalnie projektowane do przetwornic. Wiele z nich nie wchodzi w rachubę, ze względu na to ,że f to już kHz(np.TL494 ),a rdzeń wówczas grzałby się ze względu na prądy wirowe,z tego też powodu prosiłem o inne sugestie.Przed wielu laty (których pewnie wielu forumowiczów nie pamięta) zdobycie zachodniego scalaka graniczyło z cudem i nikt w dostępnej prasie elektronicznej nie publikował takich układów,chyba że jako ciekawostkę w dziale ,,z prasy zagranicznej",wykonałem przetwornicę na 555 i o dziwo działała.Była to moc rzędu 100VA i chyba f-400Hz(do zasilania jakiegoś Radzieckiego układu,bo oni używali takiej częstotliwości w wojsku w instalacjach pokładowych).Od tego czasu nie eksperymentowałem z przetwornicami,więc moje doświadczenie praktycznie w tej kwestii jest żadne.Nie wiem czy to pójdzie przy takich mocach jak w spawarce.Chodzi mi o maksymalną prostotę i zwartość układu(żeby to upchać w istniejącej obudowie).Znajomy nie zamierza też pakować w to kilkaset złotych,bo taniej będzie kupić np. chiński inwerter.Jak by się dało ,to warto eksperymentować.Może ktoś ma jakiś schemat przetwornicy na specjalizowanym scalaku na 100-150Hz?
    Te 800V to ze względu na indukcję przy kluczowaniu obwodu?Może piszę głupoty ,ale nie da się tego wygasić diodami zwrotnymi przy zastosowaniu układu przeciwsobnego ?Nie chciałbym wchodzić w układ pełno mostkowy, bo to rozbudowuje to układ i zwiększa koszty.
    Czemu służyłby ten dławik ? Ja nie chcę prostować prądu wyjściowego. To ma chodzić jako transformator spawalniczy, tyle że z trochę większa mocą.
    lechoo napisał:
    Bez przewinięcia transformatora zwiększanie częstowliwości nie ma sensu.

    Biorę pod uwagę taką konieczność.
    Akrzy74 napisał:
    Zwiększ napięcie na wtórnym poprzez dowinięcie do ok. 55-60V.Regulacja poprzez bocznik magnetyczny nie jest taka zła...

    Sęk w tym, że tam nie ma już miejsca na dodatkowe30% uzwojenia.Gdyby udało sie zwiększyć częstotliwość to uzwojenie wtórne należałoby odwinąć , a i tak dałoby napięcie jałowe ok 60 V i oto mi chodzi bo łuk będzie stabilny. Regulację bocznikiem pozostawiam. W transformatorze spawalniczym jest lepsza niż regulatory na triakach , bo nie obniża napięcia jałowego ,a jedynie reguluje prąd spawania.

    Trzeba sobie jakoś radzić -rzekł baca zawiązując but dżdżownicą :D
  • Poziom 42  
    A kto Ci nakłamał, że TL494 nie może pracować z niższą częstotliwością? Aż sprawdziłem w PDFie - i wychodzi, że przy Ct = 1 uF i Rt ok. 130 kom masz częstotliwość generatora 10 Hz, co daje częstotliwość przetwornicy 5 Hz. Dla generatora 300 Hz (czyli przetwornica 150 Hz) dajesz Ct = 100 nF i Rt = 82 kom.

    800V ze względu na to, że przy pracy w układzie push-pull z odczepem takie napięcia występują w układzie i żadnymi cudownymi diodami tego nie stłumisz. Tak działa push-pull z odczepem, że trzeba liczyć 2*napięcie zasilania + rezerwa na szpilki.

    Układ pełnomostkowy wcale nie jest taki drogi. Potrzebujesz 2 driverów IR2101 (przy tak niskiej częstotliwości wystarczą) po 3.99 PLN netto w TME i 4 MOSFETów znacznie mniejszej mocy niż w układzie z odczepem. I przede wszystkim na 400 a nie 800V. To są groszowe wydatki.

    Dławik na wyjściu ma łagodzić udary, jakimi będziesz traktował MOSFETy kluczujące. Gdybyś zastosował kontroler pracujący w trybie prądowym - np. UC3846, dławik dałby Ci szanse pełnego zabezpieczenia prądowego MOSFETów. Przy okazji ułatwi spawanie.
  • Poziom 22  
    -RoMan- napisał:
    A kto Ci nakłamał, że TL494 nie może pracować z niższą częstotliwością? Aż sprawdziłem w PDFie - i wychodzi, że przy Ct = 1 uF i Rt ok. 130 kom masz częstotliwość generatora 10 Hz, co daje częstotliwość przetwornicy 5 Hz. Dla generatora 300 Hz (czyli przetwornica 150 Hz) dajesz Ct = 100 nF i Rt = 82 kom.

    W katalogu elty jest podane 1-300kHz uznałem ,że min to 1 kHz.Znalazłem schemat na TL494 od przetwornicy car-audio i można by go adoptować , ale to też push-pull z odczepem.
    -RoMan- napisał:
    800V ze względu na to, że przy pracy w układzie push-pull z odczepem takie napięcia występują w układzie i żadnymi cudownymi diodami tego nie stłumisz. Tak działa push-pull z odczepem, że trzeba liczyć 2*napięcie zasilania + rezerwa na szpilki.

    Widocznie za mało wiem o przetwornicach.Przy zasilaniu mojej dawnej przetwornicy było chyba 30v więc tranzystory to wytrzymały i nie wnikałem co się tam dzieje.Skoro tak to tranzystory stw29nk50z na nic się zdadzą bo mają 500V.

    -RoMan- napisał:
    Układ pełnomostkowy wcale nie jest taki drogi. Potrzebujesz 2 driverów IR2101 (przy tak niskiej częstotliwości wystarczą) po 3.99 PLN netto w TME i 4 MOSFETów znacznie mniejszej mocy niż w układzie z odczepem. I przede wszystkim na 400 a nie 800V. To są groszowe wydatki.

    Rozbuduje mi to uklad. Nie mam do tego żadnego schematu.Projektowanie takiej płytki już mnie zniechęca. Samo zagadnienie jest ciekawe.Interesuje mnie maksymalna prostota. Gdy będę się musiał rozbudowywać dojdę do spawarki inwerterowej, anie oto chodzi.Problem tkwi w tym czy da się coś z tego zrobić użytecznego czy nie.Oczywiście jako eksponat to już może służyć.

    Wygląda na to że dżdżownicą się nie da :D
  • Poziom 23  
    A czy takie rozwiązanie z przetwornicą działało by w migomacie z regulacją prądu na odczepach (i dławikiem)?
    Jak by się zachowywało napięcie na wyjściu przy tych powiedzmy 150Hz ?
    A gdyby zrobić przetwornicę z regulowaną częstotliwością np 50-150Hz jakie były by efekty ?
    Ewentualnie jak dorobić regulację prądu do takiej przetwornicy ?
    Sory za banalne pytania
  • Użytkownik obserwowany
    Mysle że nie ma co się rozwodzić nad przetwornicą lepiej dodać wentylator z '''' zmniejszyć liczbę zwojów pierwotnego uzwojenia, kontrolując prąd przy tym zabiegu - dodać prostownik i dławik wyjściowy.
  • Poziom 22  
    Proste i szybkie rozwiązanie do rozważenia. A może jakiś schemacik uproszczonej przetwornicy gdyby ktoś ewentualnie rozważał taką możliwość?
    Dałoby rade adoptować zasilacz komputerowy ,zmniejszając częstotliwość dopasowując transformator?