Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gadżet GSM z diodami, NE555, tranzystory - kilka pytań

andrzejlisek 30 Mar 2008 17:02 1594 0
  • #1 30 Mar 2008 17:02
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    Postanowiłem zrobić żarówkę lub buzzer reagujący na fale komórkowe.

    Kupiłem takie coś, co posiada dwie diody LED i te diody błyskają w reakcji na fale elektromagnetyczne.

    Otworzyłem ten gadżet. Posiada on zasilanie na własne bateryjni (w ostateczności planuję dorobić zasilacz), miniaturową płytkę PCB. To jest tak zrobione, że tam jest pętla z cienkiego drutu miedzianego, a na płytce na środku jest jakby kropla białego tworzywa (prawdopodobnie zawiera właściwy układ elektroniczny) oraz dwie miniaturowe diody LED. To nie są diody SMD, tylko to jest coś takiego, że struktura diody jest położona bezpośrednio na płytce i zalane przezroczystym tworzywem.

    Zdrapałem diody i dolutowałem trzy przewody: Jeden od minusa baterii (masa), pozostałe dwa do elektrod byłych diod LED. Druga elektroda obu diod była połączona z masą. Bateria ma 2,8V (zmierzone woltomierzem).

    Posiadam na pół rozebrany telewizor 7 cali. W nim cewki kineskopu zamiast podłączone do układu są wyprowadzone na zewnątrz. Jak się włączy to widać plamkę. Do jednej końcówki jednej cewki podłączyłem przewód z masy, do drugiej końcówki cewki podłączyłem przewód z jednej diody. Na ekranie było widać "odskakiwanie" plamki tak, że każdy odskok jest odpowiednikiem błyśnięcia diody przed rozebraniem gadżetu. To samo zrobiłem z drugą diodą i na obu cewkach kineskopu.

    Stwierdziłem, że kabel od diody w momencie impulsu posiada jeszcze niższy potencjał niż masa, czyli, że w momencie błysku masa to [+] diody, a przewód spod białej masy to [-] diody.

    Ponieważ nie mam oscyloskopu, nie mam jak zmierzyć czas i amplitudę impulsów.

    Diody błyskały naprzemiennie, raz jedna, raz druga, wiec impulsy są generowane naprzemiennie.

    To tyle, jeśli chodzi o sam gadżet.

    Wiem, że na NE555 można zrobić multiwibrator monostabilny. Multiwibrator miałby na celu wydłużanie tych impulsów i podnoszenie ich amplitudy do 12V (tyle jest potrzebne do zasilania przekaźnika). Mam 2 programy, w których istnieje schemat takiego multiwibratora. Stwierdziłem, że taki multiwibrator działa w ten sposób, że sygnał normalnie jest w stanie wysokim (minimum 5V), a momentalny skok na poziom niski (0V) powoduje wyzwolenie impulsu na wyjściu o długości zależnej od rezystancji jednego opornika.

    W takim razie należałoby odwrócić wejście, to znaczy, że normalnie byłoby 0V, a krótki impuls powoduje wyzwolenie impulsu na wyjściu NE555.

    Co do połączenia impulsów to można zastosować 2 oporniki. Ich wartość nie jest krytyczna, ale ważne jest, żeby były równe. Na wyjściu jest połowa napięcia wejściowego, czyli jak na jednym przewodzie jest 0V, a na drugim jest 1V, to na wyjściu jest 0,5V.

    Udało mi się zamodelować ten układ z dwoma diodami w ten sposób, że dałem źródło napięcia 1V, [+] do masy, [-] do wyłączników. Są dwa wyłączniki w danej chwili tylko jeden może być przełożony dając na wyjściu 0,5V. Zastosowałem wzmacniacz operacyjny jako komparator napięcia porównujący napięcie masy i napięcie wyjścia impulsów. Aby wyeliminować "sygnalizowanie" impulsów o bardzo małych napięciach i szumy, zastosowałem przesunięcie potencjału odniesienia. Ponieważ impulsy mają potencjał niższy od masy, więc napięcie odniesienia również leciutko powinno być niższe od masy. Można do tego wykorzystać dowolny zasilacz i potencjometr działający jako dzielnik napięcia.

    Wybór styków +/- wejść wzmacniacza decyduje, czy chcemy uzyskiwać "obrazy" impulsów wejściowych, czyli normalnie jest 0V i impuls na wejściu powoduje wygenerowanie impulsu na wyjściu, czy chcemy mieć wyjście zanegowane, czyli normalnie na wyjściu jest 10-15V (zależy od wzmacniacza), a impuls na wejściu powoduje chwilowy zanik napięcia na wyjściu. Aby "skasować" niechciane odchylenia napięcia "w drugą stronę", zastosowano klasyczny prostownik jednopołówkowy.

    Obie wersje przedstawiają poniższe obrazki:

    Wyjście proste:
    Gadżet GSM z diodami, NE555, tranzystory - kilka pytań

    Wyjście zanegowane:
    Gadżet GSM z diodami, NE555, tranzystory - kilka pytań

    Ponieważ nie wiem, czy wejście NE555 pracujące jako układ monostabilny wymaga sygnału wyzwalającego prostego, czy zanegowanego, mam właśnie pytanie, jak to jest i który z tych układów wybrać do sterowania multiwibratorem.

    Jeszcze bym zapytał o symbole elementów wzmacniaczy operacyjnych, które mogą temu służyć i jakie są napięcia zasilania i graniczne wyjścia. Chodzi o to, że na wyjściu układu w danej chwili jest albo 0V, albo napięcie graniczne i najlepiej, gdyby napięcie graniczne wynosiło 12V.

    A co do diod LED, których już nie ma, a wykorzystuje się te impulsy, które są podawane na diody, to jakie rzeczywiście będą napięcia?

    0 0
  • Relpol
  Szukaj w 5mln produktów