Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem ze skrzynią w Felicji

12 Sty 2004 12:41 4673 27
  • Poziom 12  
    Mam Skodę Felicję GLXi 1.3 z 1985 i problem ze skrzynią biegów. Otóż moja skrzynia rzęzi, wymieniłem łożyska na wale, wodziki i nie pozbyłem się problemu. Może ktoś miał z tym do czynienia i poradził sobie. Z niecierpliwością czekam na podpowiedzi co to za draństwo.
  • Computer Controls
  • Poziom 16  
    Nie znam sie na skrzyniach.Ale wydaje mi sie ze raczej chyba nie ma felicji z '85 roku. Jak juz to moze favorit'ka. Ale popytam sie znajomych odnosnie tej usterki.Pozdrawiam :)
  • Computer Controls
  • Poziom 29  
    A że tak się spytam czy masz olej w skrzymi ??
    Napisz kiedy ona "rzęzi".

    Pozdrawiam !
  • Poziom 12  
    Olej wymieniałem za każdym razem jak byłem u mechanika ze skrzynią (średnio raz na trzy miesiące, rozumiesz, reklamacje).Rzęzi na "luzie" i przy wolnych obrotach tak długo aż się silnik nagrzeje, potem przestaje, po wciśnięciu sprzęgła też przestaje. A co do Felicji z 1985 roku, pomyliłem roczniki z Fordem (on był z tego roku). Oczywiście w 1985 nie produkowano Felicji, zaczęto ją produkować w 1994 roku. Wszystkich wprowadzonych w błąd przepraszam.
  • Poziom 15  
    Nie wiem jak wygląda wałek sprzęgłowy w Felicji ale często jest malutkie lożysko w kole zamachowym gdzie on wchodzi może to jest przyczyna?
  • Poziom 16  
    a jaki olej nalałes? bo z tego co pamietam powinien tam byc olej o lepkosci 75w90 syntetyczny najlepiej a wielu specjalistów leje 80w90 lub inne gestwiny i własnie tak sie to objawia jak to opisujesz głosna praca ciezko wchodzace biegi a wszystko narasta im nizsz teperatura
  • Poziom 29  
    MAJSTEROS napisał:
    Nie wiem jak wygląda wałek sprzęgłowy w Felicji ale często jest malutkie lożysko w kole zamachowym gdzie on wchodzi może to jest przyczyna?

    Nie masz racji - to łożysko pracuje tylko wtedy, gdy naciśniesz pedał sprzęgła.
    A co do oleju to jak u siebie w moim poprzednim Audi (1984 r.) wymieniłem olej w skrzyni (ciekawe teraz po co skoro się go nie wymienia) i zalałem Hipolem to skrzynia też wydawała dziwne odgłosy ja był silnik zimny a szczególnie na niskich biegach.

    :arrow: jer2y
    Czy możesz powiedzieć od czego się to zaczęło ?
  • Poziom 31  
    ja mam troszke inny problem za skrzynią - rzęzi w niskich temperatyrach po nagrzaniu silnika OK a dodatkowo przy zimnym silniku podczas włączania 2 zgrzyta, na innych biegach OK,a w lato oraz po nagrzaniu silnika zgrzytanie ustępuje ale jednak 2 wchodzi inaczej niż inne biegi, co wy na to ?
  • Poziom 29  
    gkxyz napisał:
    ..... podczas włączania 2 zgrzyta, na innych biegach OK,a w lato oraz po nagrzaniu silnika zgrzytanie ustępuje ale jednak 2 wchodzi inaczej niż inne biegi ....

    Cóż, to chyba jest wyekspoloatowany synchronizator 2 biegu.
    Co to za samochód ?

    Kolega miał podobne problemy z biegami i rzężeniem w starym Passacie - najtaniej wyszło mu kupić skrzynię na szrocie gdyż bawić się w wymianę wszystkich uszkodzonych elementów wyjdzie znacznie drożej niż używana skrzynia.
    Pozdrawiam !
    marek
  • Poziom 31  
    jest to uno 1.0 '97, też podejrzewam synchronizator ale narazie wstrzymam sie z naprawą, a zastanawia mnie fakt, że nawet przy zimnym silniku gdy szybko przełączy się biegi przy około 10km/h to nie zgrzytnie - czy są "naturalnie" szynchronizowane? i jeszcze jedno czy jak jest nagrzany to wałki lekko chodzą i synchronizator jeszcze sobie radzi?
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    MKOS1: Od czego się zaczeło, pytasz? A tak po prostu, skończyło się lato, spadła temperatura i zaczeła szemrzeć. Mechanik mi powiedział, że z tym można jeździć, ale ja jestem bestia upierdliwa (przecież nówka nie rzęziła) i mam zamiar dowiedzieć się co to jest. Natomiast co do oleju to nie zwracałem zbytnio uwagi jaki lał do skrzyni.
  • Poziom 18  
    Witam. Miałem ten sam problem w Felicii z 95 roku. Mechanicy z autoryzowanego serwisu twierdzili, ze jest to normalne, ponieważ wynika to z konstrukcji skrzyni biegów, a właściwie systemu rozprowadzania oleju wewnątrz. Olej znajduje się na dole skrzyni i w czasie jazdy zostaje zabierany przez koło zębate do góry i scieka po rynience wyprofilowanej w obudowie na pozostałe elementy napędowe. Ponieważ zimą olej jest gęsty smarowanie jest utrudnione, prawidłowe smarowanie następuje dopiero po nagrzaniu oleju w czasie jazdy .
    Nie miałem tego samochodu od nowości, kupiłem z przebiegiem około 90tys. i używałem przez trzy lata. Tak więc nie wiem czy problem był od początku, lub czy poprzedni właściciel miał dobry słuch. Ja bynajmniej nie mogłem tego tak zostawić .
    Wymieniłem olej na syntetyczny Spirax 75W, ale niewiele to dało, stosowałem dodatki do oleju przekładniowego z siarczkiem molibdenu, ale pomógł dopiero dodatek firmy STP do skrzyń przekładniowych, który praktycznie usunął hałas.
    Obecnie również mam Felicię tyle, że z 98 roku i jedyne na co mogę narzekać to hałaśliwy rozrząd . Swoją drogą ciekawe dlaczego nie mozna było w badź co bądź nowoczesnym samochodzie zastosować paska rozrządu i hydraulicznych popychaczy zaworów?

    Serdecznie pozdrawiam wszystkich użytkowników samochodów Skoda :spoko: .
  • Poziom 12  
    Witam ponownie. To jest rocznik 1995, ja go kupiłem w niemczech po dwóch latach urzytkowania go przez niemca i jeżdżę do dnia dzisiejszego. Ten problem zaczął się jakieś dwa lata temu i mam pytanie: jeżeli to wynika z konstrukcji skrzyni to czemu NOWA NIE HAŁASOWAŁA? Doleję tego STPa i zobaczymy co będzie. A pasek w rozrządzie to nie jest moim zdaniem trafiony pomysł, jak ci coś takiego pęknie to masz do remontu silnik.
  • Poziom 18  
    Podobno łańcuszek też potrafi pęknąć :wink: .

    Co do skrzyni, to można podejrzewać, że na skutek pogorszonego smarowania zimą tworzą się luzy w jakimś elemencie przekładni i bez smarowania hałasują (u mnie miałem wrażenie, że coś się za chwilę zatrze :o ). W nowej nie ma luzu i też problemu hałasu.
    Podobno w starszych rocznikach skrzynia była zalewana olejem mineralnym, od któregoś roku jest fabrycznie olej syntetyczny, zdecydowanie rzadszy w niskich temperaturach od "minerala".
    Robiłem porównanie wkładając próbkę olejów do zamrażarki w temperaturę około -20 st.C. Olej mineralny był gęsty jak miód, syntetyk był zdecydowanie rzadszy. Oznacza to szybsze smarowanie i oczywiście mniejsze zużycie elementów przekładni. Zanim olej dotrze na górę skrzyni, ta pracuje praktycznie na sucho. Z tąd te dźwięki.
    To oczywiście tylko moje wywody poparte logiką. Ale sądzę, że słuszne.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia :P .
  • Poziom 11  
    Tu muszę Ciebie trochę zmartwić. Wszysztkie skrzynie biegów w Filicji w najstarszych modelach mają taki "feler". Po dwóch , trzech latach eksploatacji zaczyna ją się hałasy w skrzyni biegów - potem czekają Ciebie takie niespodzianki jak:najpierw nie wchodzi 2-gi bieg ,potem po zmianie biegów nie będzie wchdził żaden bieg -zgasisz silnik i pchając wrzucisz jakiś bieg i znów będzie dobrze. Ale ta ostatnia dolegliwość będze się coraz częściej pojawiać -no i remont skrzyni lub wymiana na nową(koszt).Aha przy okazji wymień ciągle korodujący tłumik wydechowy. Takie są te rozkapryszone Felki.
    Pozdrawiam
  • Poziom 32  
    Hmm tylko czemu milknie na wsisnietym sprzegle?
    Moze cos z lozyskiem docisku sprzegla?
    Co do paskow / lancuchow rozrzady to pasek "chodzi" ciszej ale wymaga wymiany co 60 000 km. Sa silniki z lancuchem ktory nie wymaga wymiany! Ale to juz inna bajka.
  • Poziom 18  
    CKsrv napisał:
    Hmm tylko czemu milknie na wsisnietym sprzegle?
    Moze cos z lozyskiem docisku sprzegla?


    Gdy wciśniesz sprzęgło odłącza się silnik od skrzyni biegów i ta nie pracuje . Dlatego hałas milknie. To tak jak z uruchamianiem silnika- dobrze jest wcisnąć sprzęgło ponieważ rozrusznik, nie musi kręcić skrzynią biegów i "ma lżej" :wink: .
  • Poziom 12  
    Tomasz, czy nie pamiętasz symbolu tego STPa, bo jest tego dużo i jaką ilość wlałeś? W 1998 r. bodajże przekonstruowano skrzynię i ten problem już, podobno, nie występuje.
  • Poziom 18  
    Niestety nie pamiętam :cry: Było to chyba trzy lata temu.Był to preparat w wyciskanej tubie(dość dużej) STP, opisy w języku angielskim. Trafiłem przez przypadek na stacji BP w Łodzi, kosztował wtedy około 30zł (niedużo ,dla porównania ten z siarczkiem molibdenu-nieskuteczny, też w tubce, w tej samej cenie, ale jedna tubka na litr oleju!!! ) .
    Koniecznie zmień olej na syntetyk :idea: :!:

    Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Tomasz napisał:
    Niestety nie pamiętam :cry: Było to chyba trzy lata temu.Był to preparat w wyciskanej tubie(dość dużej) STP, opisy w języku angielskim. Trafiłem przez przypadek na stacji BP w Łodzi, kosztował wtedy około 30zł (niedużo ,dla porównania ten z siarczkiem molibdenu-nieskuteczny, też w tubce, w tej samej cenie, ale jedna tubka na litr oleju!!! ) .
    Koniecznie zmień olej na syntetyk :idea: :!:

    Pozdrawiam


    No nie wiem czy to dobry pomysł, ja włałem zgodnie z instrukcją olej 75W/90. Jest to polski Glimar półsyntetyk, tani i dobry. Nawet na mrozach dzwignia stawia rano tylko nieznaczny opór.
    PS miło spotkać użytkowników Skód na normalnej stronie, gdzie w odróznieniu od kilku innych panuje kulturalna atmosfera wzajemnej pomocy
  • Spec od samochodów
    Moj kumpel ma ten sam problem ze skrzynia i gdzie by nie pojechal wszyscy twierdza ze to jest winna konstrukcji i karza mu tak jezdzic bo jak zrobi to tylko na krotki czas i potem ponownie to bedzie i juz z tym sie pogodzil
  • Poziom 12  
    Gustavo, a z którego roku masz Felcię. Od 1998 nie chałasują skrzynie :P
  • Poziom 18  
    jer2y napisał:
    Gustavo, a z którego roku masz Felcię. Od 1998 nie chałasują skrzynie :P


    Z 1996. Hałas jest tylko przy wrzucaniu wstecznego, ale podobno ten typ tak ma
  • Poziom 12  
    Stare skrzynie biegów mają na wałki osadzone na łożyskach stożkowych. Dopóki skrzynia się nie rozgrzeje jest zwiększony luz osiowy wałków (zmieniający się luz międzyzębny w szerokim przedziale)i hałas jakby się miało coś rozlecieć. Póżniej zastosowano łożyska kulkowe i problem znikł. Innym problemem jest w Feli wycie na V tym biegu - rozkręcone nakrętki V-tego biegu.
  • Poziom 12  
    Znalazłem sposób na te hałasy: po odpaleniu zimnego silnika trzeba bez wyłączonego sprzęgła próbować wrzucić 5 bieg, tylko trzeba to robić z "czuciem", tak żeby się zęby nie zazębiły i po sprawie.
  • Poziom 29  
    Nie jest to "zdrowe" rozwiązanie - przeciążasz w tym momencie synchronizator od V biegu.
    Nie wiem czy w przyszłości nie będziesz miał problemów po takim "czymś" z włączaniem "V".
  • Poziom 12  
    Ale ja to robię delikatnie, do momentu aż drążek stawia minimalny opór, tak że chyba nie nadwyrężam zbyt mocno synchronizatora.