Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Słuchawki bezprzewodowe Philips SHC8445 - akumularki AAA

31 Mar 2008 15:42 9787 7
  • Poziom 17  
    Chciałem wymienić fabryczne 550mA (oznaczenie fabryczne SBC HB550S) na AAA wiekszej pojemności.
    Niestety ładowarka "nie widzi" i nie podejmuje ładowania. Instrukcja zaleca stosowanie tylko oryginalnych.
    Naładowałem 1000mA Duracell'a w ładowarce standardowej i słuchawki działają, ale po postawieniu ich do stacji dokującej - nie są ładowane! Oryginalne 550mA Philipsa, ładują się bezproblemowo, czyżby była w nich jakaś elektronika blokująca?
    Czemu tak się dzieje? Mozna ten problem jakoś "przeskoczyć"?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Może różnią sie typem ogniwa...?
  • Poziom 37  
    Oglądałem zdjęcia tych słuchawek, ale nie mogę odczytać, czy ładowarka
    jest standardowa, czy specjalizowana. Stawiam na pierwszą opcję, zatem
    "problem" leży w stacji dokującej. Proponuję "przeskoczyć" kłopot zaopatru-
    jąc się w zestaw dobrych akumulatorów wraz z ładowarką i używać ich
    kolejno nie wdając się w przeróbki. Philips potrafi wiele popsuć.
  • Poziom 17  
    Ładowarka wbudowana jest w stację dokującą.
    Postawienie słuchawek w stację powoduje automatyczne ładowanie akumulatorków.
    Akumulatoryktóre próbowałem podmienić są tego samego typu - róznią się wg opisu jedynie pojemnością i nazwą (Duracell 1000 mA).
    Zastanawiajace jest że w instrukcji słuchawek, Philips zastrzega sobie uzycie jedynie dedykowanych akumulatorków o określonym typie... SBC HB550S
    Pewnie po "odpowiedniej" cenie, jezeli bede musiał je w przyszłości wymienić :cry:

    Ciekawe co w elektronice jest namieszane ze ładowarka ładuje tylko te oryginalne, ignorując innych producentów?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    W takim akumulatorku może być zapisany numer seryjny tak jak np w pastylkach dallas'a.
  • Poziom 20  
    Sprawa jest bardzo prosta.
    Po wnikliwym obejrzeniu miejsca mocowania ogniwa można zauważyć dodatkowe styki w okolicach "minusa"
    Z akumulatorka trzeba zdjąć osłonkę (koszulkę) na tym odcinku. I wszystko zacznie działac jak powinno.
  • Poziom 17  
    190_Wojciech napisał:
    Sprawa jest bardzo prosta.
    Po wnikliwym obejrzeniu miejsca mocowania ogniwa można zauważyć dodatkowe styki w okolicach "minusa"
    Z akumulatorka trzeba zdjąć osłonkę (koszulkę) na tym odcinku. I wszystko zacznie działac jak powinno.


    dzięki serdeczne. Strzał w "10".
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Nie ma za co ;)))
    Sam szukałem rozwiązania i trafiłem na elektrodę ... potem rozwiązanie znalazłem najpierw porównując ogniwa ... a potem gniazda ogniw ;)))
    I w końcu się udało ... więc postanowiłem rozwiazanie opisać ;)))