Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz lampowy do radia detektorowego

31 Mar 2008 21:06 5683 46
  • Poziom 11  
    Witam!! Ostatnio pomysłałem sobie, że wykonam radio detektorowe z wariometrem . Wszystko gotowe i wtedy właśnie przypomniałem sobie, że istnieje coś takiego jak lampy elektronowe. I tutaj tkwi pytanie. Na jakiej lampie wykonać taki wzmacniacz abym mógł odsłuchiwać tego radyjka poprzez głośnik lub słuchawki?? Bardzo prosze o przykładowy schemat a ja tymczasem sam coś poszukam. Z góry dzięki za odpowiedzi..


    POZDRAWIAM PZ
  • Poziom 11  
    Macie jeszcze jakieś proste schematy z tymi łatwo dostępnymi lampami?Najlepiej na jednej lampie.

    z góry dzieki

    POZDRAWIAM PZ
  • Poziom 11  
    Do kol. dood....

    O co chodzi z tym kondesatorem 20T i 2T... Nmie wiem może jest za późno i nic nie kapuje??....

    aha i czy przy wzmacniaczu podanym przez dood'a można użyć trafo zasilające z radia menuet??
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Rzut oka na tabelkę ze spisem elementów wyjaśnia problem kondensatorów: są to odpowiednio 20000pF i 2000pF, czyli 20nF i 2nF. Ten ostatni (blokujący uzwojenie pierwotne transformatora głośnikowego) moim zdaniem nie jest bezwzględnie konieczny.

    Co do transformatora - może być dowolny, byleby zapewniał zbliżone do zalecanego napięcie anodowe.
  • Poziom 11  
    OK dzieki za schemat.. Wszystko już mam tylko brakuje mi tej lampy ECL 82 :/ Co teraz?? można użyć ECL 86?? A jak nie to skąd mogłbym wziąśc lampę ECL 82?? bo w sklepie internetowym nie ma ;)
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Dla Twoich celów możesz użyć równie dobrze ECL82, jak i ECL85 lub ECL86.
  • Poziom 11  
    Czym się będą różnić od tej ECL82
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Róznice są w parametrach, ale dla Twoich celów nie zauważysz tej różnicy.
    Tu masz dane:
    http://www.radiomuseum.org/tubes/tube_ecl82.html
    http://www.radiomuseum.org/tubes/tube_ecl85.html
    http://www.radiomuseum.org/tubes/tube_ecl86.html
    Lampa ECL86 jest nowocześniejszą wersją ECL82, natomiast ECL85 (i jej następca: ECL805) była przeznaczona do pracy w stopniach odchylania pionowego w TV, więc ma lepsze własności przy pracy impulsowej (wydajniejsza katoda).

    Wybór "właściwej" dla twojego zastosowania lampy, to troche tak, jak problem: do lepienia babek z piasku będzie lepsza plaża w Łebie, czy we Władysławowie?
  • Poziom 20  
    Równie dobrze można by się zastanowić czy do rozpalenia ognia użyć zapalniczki czy pocierać drewienkiem po deseczce.
    Do słuchawek wystarczy ECC82, lub podobna duotrioda.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Tak naprawdę to wystarczy i na głośnik, pod warunkiem użycia transformatora o odpowiedniej przekładni (uzw. pierwotne powyżej 10-20kΩ w zależności od lampy). Nie będzie to club house ale kilkadziesiąt mW zagada.:)

    A z ECL86 to akurat największy problem, bo lampa fajna, pasuje, głośna i w ogóle, tyle że trudna do kupienia i droga.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Małe wyjaśnienie: te 10 - 20kΩ, o których pisze dood, to OPORNOŚĆ PRZETRANSFORMOWANA, którą "widzi" lampa. Ponieważ oporność jest transformowana z kwadratem przekładni, więc aby głośnik 4Ω był "widziany" jako 10kΩ, przekładnia musi być 1:50. Transformator MUSI mieć szczelinę powietrzną w rdzeniu (trzeba rdzeń rozebrać i złożyć ze szczeliną, przekładka z kartki papieru), można wykorzystać jakiś niewielki transformator sieciowy o mocy kilku watów i "nominale" 220V/4,5V.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Tak się zastanawiam, czy szczelina jest naprawdę niezbędna. Nie mówimy tu o żadnym hi-fi ani dużych mocach...może gdyby transformatorek sieciowy miał w miarę duży rdzeń... to nie nasyciłby się albo przynajmniej nie aż tak i jakoś by uszło?
    Oczywiście Rzuuf w tym co pisze powyżej ma absolutną rację ale tak sobie gdybam biorąc pod uwagę wymagania...może by się udało?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Szczelina jest niezbędna zawsze, gdy przez uzwojenie płynie składowa stała prądu anodowego. Bez szczeliny rdzeń jest magnesowany i "wchodzi" w obszar nieliniowy, co powoduje zniekształcenia. We wzmacniaczach, w których nie ma nadmiaru wzmocnienia, ktore by można poświęcić wprowadzając linearyzujące ujemne sprzężenie zwrotne, należy zadbać, aby wszystkie elementy pracowały w możliwie liniowym obszarze swoich charakterystyk.
  • Poziom 11  
    Prace przy radyjku powoli kończe bo jeszcze lampka nie doszła... Czy moge zamiast długiej anteny jak do zwykłego detektora bez wzmaka użyć w tym przypadku 4m przewodu?? No i oczywiście uziemienie :D

    POZDRAWIAM PZ
  • Pomocny post
    Admin Grupy Retro
    Przemek Zak napisał:
    Prace przy radyjku powoli kończe bo jeszcze lampka nie doszła... Czy moge zamiast długiej anteny jak do zwykłego detektora bez wzmaka użyć w tym przypadku 4m przewodu?? No i oczywiście uziemienie :D

    POZDRAWIAM PZ

    4 metry to nieco za mało, jak dla detektorka. Do superheterodyn daje się dwa metry... Przydałoby się dziesięć metrów kabelka, wtedy powinno grać. Aha, musi on być umiejscowiony jak najwyżej.
  • Poziom 11  
    Tyle, że jest to "detektorek" ze wzmiacniaczem (tym lampowym)...
  • Pomocny post
    Admin Grupy Retro
    Ale i tak musi być dostatecznie dużo energii dostarczone do tego detektorka, by coś się na ten wzmacniacz dostało. Zważ, że po drodze masz detektor o małej sprawności. No i straty w obwodzie LC. Z g***a bicza nie ukręcisz ;)
  • Poziom 11  
    racja... zobaczymy co z tego wyjdzie, to jakbym mógł polepszyć ten OR... Może zamiast wariometru użyć normalnych cewek, na pręcie??
  • Poziom 27  
    Witam Myślę że lepiej byłoby to robić na lampach od starych odbiorników bateryjnych.np 1S4T 3S4T i jeszcze na ile pamietam były 2 typy.Tylko gdzie je znaleść. To są bardzo oszczedne lampy. poco grzać np; PCl805. Co prawda jest podwójna i ma stromą charakterystykę.
  • Pomocny post
    Admin Grupy Retro
    ZGG napisał:
    Witam Myślę że lepiej byłoby to robić na lampach od starych odbiorników bateryjnych.np 1S4T 3S4T i jeszcze na ile pamietam były 2 typy.Tylko gdzie je znaleść. To są bardzo oszczedne lampy. poco grzać np; PCl805. Co prawda jest podwójna i ma stromą charakterystykę.

    Widzisz, rozwiązanie dobre, gorzej z wykonaniem:
    -problematyczne TG
    -przetwornica do anodowego dająca 60V
    -mikrofonowanie, szumy etc.
    -stosynkowo wysoka cena tych lamp.
    -żarzenie bezpośrednie
    A lampy telewizyjne są wszędzie za friko :D
    Przemek Zak napisał:
    racja... zobaczymy co z tego wyjdzie, to jakbym mógł polepszyć ten OR... Może zamiast wariometru użyć normalnych cewek, na pręcie??

    W swoim detektorku użyłem cewki na pręcie ferrytowym i kondensatora strojeniowego z radioodbiornika. Działał wyśmienicie :D choć czułością nie powalał.
  • Poziom 11  
    Kondensator mam 500pF strojeniowy (agregat) lampka bedzie ze sklepu internetowego.... Tylko cewka... Chciałbym dostroić się do fal długich głownie wiadomo... 225kH ;)
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Nooo, to teraz czas pomyśleć o następnym etapie: odbiornik reakcyjny, który wykorzystuje wzmocnienie pierwszej lampy również do wzmocnienia sygnału w.cz i dzięki temu poprawie czułości i selektywności.

    W czasach okropnie zamierzchłych poskładałem taki odbiornik na lampach VCL11 i VY2.
    Jego schemat jest tu:
    http://antiqueradio.org/art/DKE38Schematic.jpg
    Oczywiście można to zrobić na jakiejkolwiek lampie "CL", do czego serdecznie zachęcam.
  • Pomocny post
    Admin Grupy Retro
    Rzuuf napisał:

    Oczywiście można to zrobić na jakiejkolwiek lampie "CL", do czego serdecznie zachęcam.

    Jeżeli na fale długie, to "jakakolwiek lampa CL" może wystarczyć, wyżej już wątpię. Sam detektor reakcyjny proponuję zrobić na jakiejś pentodzie w.cz. np. EF80 czy EF184 -> są to groszowe sprawy. Za tym przedwzmacniacz m.cz. i stopień końcowy na jakiejś "CL" :)
    Jeśli masz PCF82 i pokrewne, to pentodę użyć jako detektor reakcyjny, triodę na m.cz.
    Wszystko zależne jest od tego, czym dysponujesz / czym jesteś w stanie dysponować.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    stołek_-92 !

    Lampa VCL11 (tu jej dane: http://www.roetta.it/ik3hia/oldradio1/DKE_net/vcl11.pdf ) - konstrukcja z 1938 identyczna jak ECL11 - pracowała w zakresie nie tylko fal długich, ale i średnich (przyglądałeś cię oryginalnemu schematowi?). Część triodowa nadaje się świetnie do pracy w układzie reakcyjnym na fale średnie. Późniejsze lampy ECLxx i PCLxx są równie dobre.
    Odbiornik reakcyjny na fale krótkie nie jest atrakcyjnym rozwiazaniem nie z powodu "niewydolności" lampy, tylko z powodu zbyt kiepskiej selektywności, której nie poprawi zasatosowanie "ambitnej" EF184: masz tylko jeden obwód selektywny, a reakcja mnoży jego "Q", ale nie zmienia kształtu.
  • Pomocny post
    Admin Grupy Retro
    Rzuuf napisał:
    stołek_-92 !

    Lampa VCL11 (tu jej dane: http://www.roetta.it/ik3hia/oldradio1/DKE_net/vcl11.pdf ) - konstrukcja z 1938 identyczna jak ECL11 - pracowała w zakresie nie tylko fal długich, ale i średnich (przyglądałeś cię oryginalnemu schematowi?). Część triodowa nadaje się świetnie do pracy w układzie reakcyjnym na fale średnie. Późniejsze lampy ECLxx i PCLxx są równie dobre.
    Odbiornik reakcyjny na fale krótkie nie jest atrakcyjnym rozwiazaniem nie z powodu "niewydolności" lampy, tylko z powodu zbyt kiepskiej selektywności, której nie poprawi zasatosowanie "ambitnej" EF184: masz tylko jeden obwód selektywny, a reakcja mnoży jego "Q", ale nie zmienia kształtu.

    Patrzyłem na oryginalny schemat. Zważ też, że lampy ECL8x są dużo bardziej nadźgane od ich poprzedników z cokołami stalowymi. Ale to może tylko gadanie o wyższości lipca nad sierpniem - może jednak uda się je zmusić do pracy na falach średnich, czemu nie.
    Ale to już wydaje się odbiegać od tematu :)
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Pragnę zauważyć, że użycie reakcji bez stopnia chodźby aperiodycznego wzm. w.cz , może doprowadziś do ostrych konfliktów z sąsiadami!! Temat przerabiałem kończyło się ucięciem anteny przez nieznanych sprawców. Czyli minimum w warunkach miejskich to układ 1V1.
    Pozdrawiam
    sp9gmv
    stołek_-92 Dlaczego twierdzisz że lampy bateryjne są drogie , może te od Szarotkopochodnych tak ,ale na Alledrogo jest masa lamp rosyjskich militarnych'bezcokołowych" serii 1Ż -1P- 1B.. w cenie 1,5-2,5 PLN za sztukę i w dodatku charakteryzują się znaczną długowiecznością. Uważam ze nie ma sensu robienie grzałki na lampach sieciowych, tylko należy przejść na tanie i ogólnie dostępne lampy bateryjne.
  • Pomocny post
    Admin Grupy Retro
    06061947 napisał:
    Pragnę zauważyć, że użycie reakcji bez stopnia chodźby aperiodycznego wzm. w.cz , może doprowadziś do ostrych konfliktów z sąsiadami!! Temat przerabiałem kończyło się ucięciem anteny przez nieznanych sprawców. Czyli minimum w warunkach miejskich to układ 1V1.
    Pozdrawiam
    sp9gmv
    stołek_-92 Dlaczego twierdzisz że lampy bateryjne są drogie , może te od Szarotkopochodnych tak ,ale na Alledrogo jest masa lamp rosyjskich militarnych'bezcokołowych" serii 1Ż -1P- 1B.. w cenie 1,5-2,5 PLN za sztukę i w dodatku charakteryzują się znaczną długowiecznością. Uważam ze nie ma sensu robienie grzałki na lampach sieciowych, tylko należy przejść na tanie i ogólnie dostępne lampy bateryjne.

    Układ 1V1 potrzebuje już kawałka generatora do zestrojenia go. Na ucho - i to przy samodzielnym wykonaniu - niewiele się tu zdziała. Co innego 0V1 - masz jeden obwód, więc zestroić "na czuja" się da bez problemu :D
    Wymienione przez Ciebie lampki bateryjne są ciekawe. Zwłaszcza 1Ż24B - 13mA/1,2V żarzenia! Mają jednakże kilka wad: małe nachylenie, mikrofonują, są bezpośrednio żarzone.
  • Poziom 11  
    To macie jakieś inne pomysły lub schemat OR lampowego na fale długie?? Straciłem chęć do detektorka ;) (zart) ale...... czekam na odpowiedź

    POZDRAWIAM PZ