Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

LPG sterowane przez ECU - czy to mozliwe?

mcjezioro 01 Kwi 2008 19:01 4223 22
  • #1 01 Kwi 2008 19:01
    mcjezioro
    Poziom 14  

    Witam.
    Mam konkretne pytanie: czy instalacja LPG mogłaby być sterowana przez oryginalny sterownik silnika? Chodzi mi o to, czy mogłaby zostać oryginalna cała elektryka silnika, oprócz wtryskiwacza(czy), a zamiast niego podłączyć regulacyjny elektrozawór "wpuszczający" gaz do układu dolotowego? Oczywiście ECU z elektrozaworem połączyć za pomocą jakiegoś układu dopasowującego obciążalność wyjścia wtryskiwaczowego do mocy elektrozaworu.
    Jeśli nie jest to możliwe - to dlaczego?
    Jeśli jest - to czemu się tak nie robi?

  • #2 01 Kwi 2008 22:44
    rafcio_21
    Poziom 28  

    Sa juz instalacje sekwencyjne gazu w ktorych wtryskiwaczami gazowymi steruje ecu istniejace w aucie a elektronika gazowa odpowiada tylko za przejscie z benzyny na gaz i pokazuje ile mamy gazu w zbiorniku.

  • #3 02 Kwi 2008 00:00
    Moulder
    Poziom 23  

    Jest taka możliwość pod warunkiem że wtryskiwacze gazowe będą miały identyczną charakterystykę jak oryginalne wtryskiwacze benzyny. Taką instalację robi PRINS model VSi chyba. Wtryskiwacze są japonskie Keihin :D

    Ale i tak bardziej interesujące są instalacje wtrysku gazu w fazie ciekłej - ale ceny są kosmiczne.

  • #4 02 Kwi 2008 15:33
    mcjezioro
    Poziom 14  

    Dzięki Panowie. Ale dokładnie chodziło mi o coś jakby LPG drugiej generacji, tylko bez emulatora i sterownika, a z odpowiednio połączonym zaworkiem od gazu zamiast wtryskiwacza. Wydaje mi się że takie rozwiązanie uprościłoby układ, a jednocześnie działał by on lepiej. Tylko czy takie coś by działało?

  • #5 02 Kwi 2008 16:06
    Moulder
    Poziom 23  

    No ale w drugiej generacji trzeba sterować tym zaworem (czyli silnikiem krokowych), a oryginalny ECU kluczuje tylko masę do wtryskiwaczy. Bez dotatkowego sterownika się nie obędzie. Trzeba by przeliczać czas otwarcia wtryskiwaczy na liczbę kroków silnika. No i taki zawór raczej nie ma charakterystyki liniowej jak w przypadku wtryskiwacza benzyny - więc trzeba by stworzyć mapę.

    Kiedyś planowałem taki patent żeby ciekły LPG puśćić na listwę zwykłych wtryskiwaczy benzynowych. Różnice gęstości/wartości opałowej być może dało by się doregulować ciśnieniem na listwie lub wydatkiem wtryskiwaczy. Czasy otawrcia zostały by seryjne oczywiście. Największy problem to zapewnić stałą różnicę ciśnienia pomiędzy listwą wtryskową, a dolotem.W tym celu trzeba by użyć pompy....Jak jest to robione w instalacja firmy Vialle. (wtedy jeszcze nikt nie słyszał o ciekłym wtrysku)

  • #6 03 Kwi 2008 22:18
    mcjezioro
    Poziom 14  

    Cytat:
    No ale w drugiej generacji trzeba sterować tym zaworem (czyli silnikiem krokowych), a oryginalny ECU kluczuje tylko masę do wtryskiwaczy. Bez dotatkowego sterownika się nie obędzie. Trzeba by przeliczać czas otwarcia wtryskiwaczy na liczbę kroków silnika. No i taki zawór raczej nie ma charakterystyki liniowej jak w przypadku wtryskiwacza benzyny - więc trzeba by stworzyć mapę.

    Wszystko się zgadza, ale ja myślałem nie o silniku krokowym, ale o elektrozaworze działającym na zasadzie takiej jak wtryskiwacze (np. dwupinowy regulator biegu jałowego z jakiegoś auta). No i nad tym się właśnie zastanawiam - czy takie coś miałoby szansę działać lepiej od IIgen. - oczywiście po koniecznych regulacjach (np. ciśnienia)?

  • #7 04 Kwi 2008 12:26
    loodvis
    Poziom 14  

    no nie do końca tak jest

    musiałbyś mieć poprostu odpowiednik gazowych wtryskiwaczy i do tego jakaś świnia coby dopasować odpowiednio skład mieszanki


    jeśli chcesz sterować jakimś zaworem przez PWM to poprostu użyj tylko jakiejś świnki, np. ecumaster :)

    z silnikiem krokowym też dało by się to zrobić :)

  • #8 04 Kwi 2008 19:31
    mcjezioro
    Poziom 14  

    Cytat:
    do tego jakaś świnia

    A cóż to takiego (poza zwierzęciem)...... Nigdy nie miałem lpg i nie orientuję się za bardzo w temacie.
    Cytat:
    Kiedyś planowałem taki patent żeby ciekły LPG puśćić na listwę zwykłych wtryskiwaczy benzynowych. Różnice gęstości/wartości opałowej być może dało by się doregulować ciśnieniem na listwie lub wydatkiem wtryskiwaczy.

    Przespałem się z tą moją łamigłówką i doszedłem do wniosku że Twój pomysł jest ciekawszy.
    Powiedz - czy benzynowe wtryskiwacze mogły by być użyte z powodzeniem do lpg?
    Jaką dokładnie rolę spełniałaby ta pompa?
    Jakie jest ciśnienie w butli lpg?
    Może uda się coś takiego skonstruować.[/quote]

  • #9 05 Kwi 2008 11:02
    Moulder
    Poziom 23  

    Tu jest artykuł na temat wtrysku LPG w fazie ciekłej http://www.zss.pl/~moto/www_prasa/29.htm

    Odnośnie wtryskiwaczy to powinny działać (ewentualnie trzeba by wymienić na większe o 20%). Reszta odpowiedzi jest w artykule. Cała hydraulika powinna zapewniać stałą różnicę ciśnienia pomiędzy listwą wtryskową i kolektorem dolotowym. Chociaż w tej instalacji LPi jest chyba stałe ciśnienie na wtryskiwaczach 5bar

  • #10 05 Kwi 2008 18:31
    mcjezioro
    Poziom 14  

    Ciekawy artykuł. Tylko że tam piszą że do gazu są specjalne wtryskiwacze. Ale zakładając że benzynowe by się nadały, to wydaje mi się że tu nie o to chodzi aby utrzymywać stałe ciśnienie między listwą a kolektorem, ale po prostu stałe ciśnienie na wtryskiwaczach, tak jak to jest w benzynie (bo przecież ma to działać jak zasilanie pb). Co o tym myślisz?
    A jak wygląda sprawa wskazań sondy lamda? Słyszałem że dla właściwej mieszanki lpg, wskazania są inne niż dla pb.

  • #11 06 Kwi 2008 17:13
    Moulder
    Poziom 23  

    We wtrysku benzyny jest stala różnica pomiędzy listwą, a dolotem (po to jest regulator podłaczony do kolektora dolotowego) - i wtedy objętość wtrysku zależy tylko od czasu otwarcia.

    Gdyby na wtryskiwaczach miało być stałe ciśnienie to wtedy objętość wtrysku będzie zależała również od ciśnienia w dolocie - można by i tak zrobić, i wszystko wystroić np. ECUMASTER-em, kiedyś kosztował chyba 300PLN - 400PLN o ile się nie mylę

    Dla LPG skład stechiometryczny to jakieś 15,4 (chyba), więc będzie różnica wskazań chyba.
    http://ecumaster.com/

  • #12 06 Kwi 2008 21:59
    mcjezioro
    Poziom 14  

    Cytat:
    We wtrysku benzyny jest stala różnica pomiędzy listwą, a dolotem (po to jest regulator podłaczony do kolektora dolotowego) - i wtedy objętość wtrysku zależy tylko od czasu otwarcia.

    Faktycznie, zdaje się masz rację. A strojenie ECU to już chyba przesada. Kiszka więc z tym patentem. Dzięki za informacje o sondzie.
    Jeszcze się odezwę jak mi się coś uroi :wink: .[/quote]

  • #13 06 Kwi 2008 23:06
    loodvis
    Poziom 14  

    świnia czyli piggyback, dodatkowy komputer

    np. wspomniany wyżej ecumaster, trochę droższy jest niż kolega podał ale bardzo przystępna cena jak na możliwości :)

  • #14 15 Kwi 2008 22:22
    mcjezioro
    Poziom 14  

    No i się mi jeszcze jedna myś przyplątała.

    Cytat:
    Dla LPG skład stechiometryczny to jakieś 15,4 (chyba), więc będzie różnica wskazań chyba.

    Chodzi właśnie o tą różnicę wskazań. Czy sekwencyjne instalacje lpg wymagają jakiegoś "kompensatora" sygnału sondy lamda? Chodzi mi o takie urządzenie które dopasowywuje sygnał z sondy podczas jazdy na lpg, do sygnału mieszanli pb. Jest coś takiego?

  • #15 15 Kwi 2008 23:19
    hubertbaran
    Poziom 16  

    Ciekły LPG ma zupełnie inne własciwosci niż bezyna dlatego potrzebuje odpowiednich wtryskiwaczy wykonnanych w innych technologiach. taka troche przepasc jak miedzy wtryskiwaczami dla ropy i bezyny.

    Generalnie duzo bardziej podobaja mi sie instalacje CNG.

  • #16 16 Kwi 2008 17:10
    wowka
    Poziom 28  

    [quote="mcjezioro"]No i się mi jeszcze jedna myś przyplątała.

    Cytat:

    Chodzi właśnie o tą różnicę wskazań. Czy sekwencyjne instalacje lpg wymagają jakiegoś "kompensatora" sygnału sondy lamda? Chodzi mi o takie urządzenie które dopasowywuje sygnał z sondy podczas jazdy na lpg, do sygnału mieszanli pb. Jest coś takiego?


    Tym sie zajmuje oryginalny sterownik silnika, komputer od gazu jest potrzebny po to zeby przedluzyc lub skrocic czas wtrysku lpg wzgledem benzyny. Jak komputer lpg jest nieodpowiednio ustawiony to wtedy samochodowemu komputerowi nie zgadza sie sklad mieszanki (z lambda) wzgledem czasu otwarcia wtryskow oraz odczytow z przeplywomierza i wtedy zapala "check"

  • #17 16 Kwi 2008 23:37
    mcjezioro
    Poziom 14  

    Chodziło mi dokładnie o różnicę wskazań dla mieszanki stechiometrycznej lpg względem pb. Ale już wiem co chciałem wiedzieć.
    Dzięki za odp.

  • #18 17 Kwi 2008 09:40
    loodvis
    Poziom 14  

    mcjezioro napisał:
    No i się mi jeszcze jedna myś przyplątała.
    Cytat:
    Dla LPG skład stechiometryczny to jakieś 15,4 (chyba), więc będzie różnica wskazań chyba.

    Chodzi właśnie o tą różnicę wskazań. Czy sekwencyjne instalacje lpg wymagają jakiegoś "kompensatora" sygnału sondy lamda? Chodzi mi o takie urządzenie które dopasowywuje sygnał z sondy podczas jazdy na lpg, do sygnału mieszanli pb. Jest coś takiego?



    tylko że lambda dalej będzie 1 przy stosunku stechiometrycznym, jaki by on nie był

  • #19 17 Kwi 2008 21:08
    mcjezioro
    Poziom 14  

    Cytat:
    tylko że lambda dalej będzie 1 przy stosunku stechiometrycznym, jaki by on nie był

    Miałem na myśli napięcia wyjściowe sondy. Bo to "1" - oznaczające mieszankę stechimetryczną, nie mówi nam przecież nic o napięciu.

  • #21 18 Kwi 2008 00:16
    jaskowisnia
    Poziom 10  

    mcjezioro napisał:
    Dzięki Panowie. Ale dokładnie chodziło mi o coś jakby LPG drugiej generacji, tylko bez emulatora i sterownika, a z odpowiednio połączonym zaworkiem od gazu zamiast wtryskiwacza. Wydaje mi się że takie rozwiązanie uprościłoby układ, a jednocześnie działał by on lepiej. Tylko czy takie coś by działało?

    Mylisz w ogóle pojęcia. II generacja LPG to nadal jest odpowiednik gaźnika dla benzyny tyle, że z korektą zaworem krokowym i elektroniką.
    W tym przypadku można by próbować coś kombinować, gdyby silnik był z monowtryskiem. Przy wielowtrysku to lepiej sobie darujmy. Zresztą nie warta skórka wyprawki; lepiej po prostu założyć IV gen. czyli wielowtrysk LPG.
    Teraz jest to dosyć tanie, nie to co 4-5 lat temu.

  • #22 15 Cze 2008 23:02
    czupi
    Poziom 11  

    A tak poza tym to większość instalacji (stag300, diego, itp) bazują przede wszystkim na sygnałach z ECU samochodu, a nie tak jak kiedyś trzeba było "wklepywać" mapy wtrysków.

    Teraz jak się założy instalkę to tylko "samoadaptacja" i gotowe.