Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik na powietrze

Szuler17 02 Kwi 2008 18:30 45644 64
  • #31 02 Kwi 2008 18:30
    Szuler17
    Poziom 22  

    Dodaję 2 filmiki silnika podczas pracy. Jakość słaba bo kręcone telefonem komórkowym. Pliki są w formacie 3gp. AllPlayer odtwarza te formaty.

  • #32 02 Kwi 2008 19:07
    Michał_74
    Poziom 16  

    Witam co do silników na sprężone powietrze to pracuje w przemyśle gdzie były one masowo stosowane (sprężone powietrze było bardziej bezpieczne od energii elektrycznej ze względu na atmosferę gazów) i to o mocach rzędu 50 i więcej kW jedne zasilane z centralnych magistrali ciśnieniowych inne z własnych butli (pojazdy). wycofano je głównie z kosztownym zapleczem serwisowym i bardzo drogą energią jaka jest sprężone powietrze.Wyobraźcie sobie 8h w huku jaki generuje pracujący silnik 4cylindrowy o mocy ok 50kW ? Teraz dopracowano bezpieczeństwo energii elektrycznej pod względem wybuchowośći gazów i silniki takie jak mowa wcześniej wycofano z mojego zakładu całkowicie na innych jeszcze gdzieniegdzie pracują ale to sporadyczne sztuki i na dodatek tylko w pojazdach.

  • #33 02 Kwi 2008 19:40
    Matkas
    Poziom 15  

    Angelo di Pietro (czy jakos tak) z Australii zrobił taki silnik z mimośrodowym tłokiem.Wykorzystał swój wynalazek w firmie której pracuje.Zamontował je w swoich środkach transportu.Może w tym roku rozpocznie się produkcja jego silników.

    Pozdrawiam

  • #34 02 Kwi 2008 19:57
    wilku_sc
    Poziom 21  

    takie silniki stosuje sie pojazdach (coś jak meleksy) które pracują w zamkniętych halach.
    silniczki takie waza kilka kilogramów.
    Takie pojazdy pokazywali kiedyś na discovery.
    Ale i tak pewnie nie wdrożą tego do produkcji.
    Wyobraźcie sobie, że samochody jeździły by na powietrze --> firmy rafineryjne to by chyba 3 wojne wywołały.

  • #35 02 Kwi 2008 20:26
    telemah
    Poziom 27  

    Kisiel napisał:
    Heh pamiętam czasy jak latałem na takich silnikach modelami na uwięzi. Nie ma to jak paliwo które robiło się we własnym zakresie eter+metanol+olej. :D Teraz to królują silniki żarowe dwutakty i czterotakty. http://www.rcpabianice.strefa.pl/m/2007easg/index.html..

    Pozdrawiam


    Nie słyszałem takich nowości coby się mieszało metanol z eterem :D chyba koledze się coś pomieszało.

    Skład paliwa do samozapłonu to:

    Eter Etylowy
    Nafta
    Olej rycynowy /mineralny / syntetyczny


    Skład paliwa do silników żarowych to:

    Metanol /Etanol
    Nitrometan
    Olej

    Od kilku (nastu ?) lat nie da się właściwie kupić paliwa
    żarowego bez nitrometanu gdyż dzisiejsze silniki żarowe są w taki
    sposób opracowane że bez dodatkowego utleniacza w paliwie chodzą
    słabo z tendencją do spadków mocy falujących obrotów itd....Silniki
    samozapłonowe nadal się produkuje ale w małych ilościach gdyż
    wypierają je coraz bardziej silniki żarowe.Jednak samozapłon jest o wiele łatwiejszy w obsłudze i idealnie nadaje się do celów szkoleniowych
    Np. Spróbujcie odpalić silnik żarowy bez rozrusznika - a już w szczególności jakiś "dzisiejszy" silnik żarowy :D a samozapłon - palec lub kawałek listewki z miękkiego drewna i wio bez żadnych aku dla świec , bez rozrusznika itd... :D

    Ps.Nie szkoda tego MK , w ogóle seria MK była okropna , odpalić toto to był wyczyn , a sławetne MK 12W i MK15 były takie nieszczęśliwe że
    czasem cała seria silników nie dawała się WCALE uruchomić :D na 10 szt. działały średnio 3 lub cztery - taka była to technika i dokładność i poziom produkcji :D

  • #36 02 Kwi 2008 21:33
    kleha
    Poziom 12  

    Czy mi się zdaje, czy koło zamachowe jest z polskiej konstrukcji bojowej, samobieżnego pojazdu nośnego "komar" :D (ewentualnie jakiś inny silnik 50ccm marki "romet") ?? Eh traz to już są zabytki ...

  • #37 02 Kwi 2008 21:38
    powerm
    Poziom 23  

    Samochody na sprężone powietrze już są produkowane ale na razie krótkie serie. Widziałem w TV wersje dostawczaka i osobowego. Ładowanie butli trwa 5min z agregatu podającego 300bar albo za pomocą elektrycznej pompki ładującej zbiorniki przez noc. Jedno ładowanie to jakieś 300 km.
    Autko jest lekkie bo z kompozytów wprowadzone jest zarządzanie energią t.j elektronika stara się odzyskać energię podczas hamowania i zjazdów. Więc mimo strat na zamianie energii z elektrycznej na mechaniczną oszczędność jest. Jeśliby to zblokować z wiatrakiem to mamy faktycznie jeżdżenie za darmo plus ciepło do ogrzewania.

    Co do zbiorników to nie ma strachu bo zastosowane zbiorniki są z włókna szklanego i zamiast ładnego bum z odłamkami taki zbiornik się podrze.

    Jest jeden minus auto nadaje się do Francji lub Włoch ale nie do Szwecji bo ... nie ma ogrzewania (podczas rozprężania to nawet chłodzi) ale opracowano wersje hybrydową z małym silniczkiem spalinowym który stale dopompowywuje butle przy okazji dając ciepło.
    Uważam więc że pomysł jest raczej przemyślany.

    Tutaj zdjęcie
    http://www.inhabitat.com/2007/06/01/tata-motors-air-car/

  • #38 02 Kwi 2008 22:40
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Do artykułu o autkach na sprężone powietrze wkradł się mały błąd: mianowicie czas ładowania "w domu" wynosi 4 godziny a nie 4 minuty(nie całą noc) wykorzystuje się przy tym ten sam silnik jako sprężarkę a pokładowy alternator? jako silnik elektryczny napędzający całość.Max zasięg to 300 km ale przeważnie ok. 200 km.Ogólnie bardzo mi się podoba.Co do wybuchu to zanim zaczeliśmy jeździć na LPG to też wszyscy uważali że to bardzo niebezpieczne.Osobiście uważam że wcale nie tak łatwo uszkodzić butlę w której panuje tak wysokie ciśnienie(30MPa) przez zagniecenie z zewnątrz.Poza tym te butle muszą wytrzymywać znacznie więcej niż np.butle od tlenu (16MPa), które wozi się całymi tirami i jakoś nie wybuchają.Osobiście uważam następującą kolejność niebezpieczeństwa:

    1 Olej napędowy
    2 Akumulatory
    3 Sprężone powietrze
    4 LPG
    5 Benzyna
    6 Metanol/etanol
    7 Wodór

    Ale to tylko moje zdanie.

    Metanol i pochodne głównie dlatego że nie widać kiedy jest pożar.

    Problemem jest to że rządy różnych państw i naszego też nie tak łatwo wypuszczą z ręki kurę znoszącą złote jajo w postaci akcyzy na paliwa jeśli
    moglibyśmy swoje auto tankować w domu prawie za darmo.Mimo prostoty konstrukcji cena tego auta będzie sztucznie utrzymywana na wysokim poziomie przynajmniej do wyczerpania zapasów ropy.

  • #39 02 Kwi 2008 22:47
    Kisiel
    Poziom 13  

    :arrow: telemah

    Masz racje co do składu paliwa do samozapłonu pomieszało mi się - przyznaje się do błędu.

    Ale nie zgodzę się, że nie można kupić paliwa bez nitrometanu. Można kupić bez problemu, niektórzy sami dodają nitrometan żeby uzyskać inny skład procentowy.

  • #40 03 Kwi 2008 07:23
    Fyszo
    Spec od GSM

    jaszczur1111 napisał:
    Osobiście uważam że wcale nie tak łatwo uszkodzić butlę w której panuje tak wysokie ciśnienie(30MPa) przez zagniecenie z zewnątrz.Poza tym te butle muszą wytrzymywać znacznie więcej niż np.butle od tlenu (16MPa), które wozi się całymi tirami i jakoś nie wybuchają.


    Butle z tlenem nie wybuchają bo mają środek adsorbcyjny w środku. W tirach są na paletach z przegródkami. Nie ma dużych przeciążeń.
    W samochodzie przy zderzeniu działają większe i inne typy sił (np gnące, tnące, rozciągające itp.).

  • #41 03 Kwi 2008 08:52
    nowakus
    Poziom 19  

    Witam!
    Silnik niczego sobie, bardzo mi sie podoba. Ale wcześniej było wspominane o przerobieniu na zwykłą mieszankę paliwa z olejem (myślę że to zwykła 95) i zapłonie iskrowym. Chciałbym spróbować zrobić coś takiego ale tak żeby się sprawdzić, nie do napędu. Proszę o jakieś szczegóły na temat zapłonu, przeróbek w silniku i zastosowanej świecy.
    Pozdrawiam i życze więcej udanych kostrukcji.
    nowakus

  • #42 03 Kwi 2008 12:13
    Michał_74
    Poziom 16  

    Kolego Fyszo butle z tlenem sa puste w środku i nie wybuchaja ale lataja jak rakiety po urwaniu zaworu zjawisko takie nawet dośc często występuje wież mi potrafi taka butla rozwalić kawał muru betonowego a a butle ze środkiem absorbcyjnym stosuje się do acetylenu - wypełnieniem jest węgiel drzewny ten zas jest nasączony wręcz zalany acetonem a w tymże acetonie jest rozpuszczony acetylen w ten sposób usyskuje sie na butli mierzacej 1,6m wzrostu i fi 0,3m około 6kg zmagazynowanego gazu co przy butli niewypełnionej zaledwie kilka gram gazu. A to że taka butla lubi sie zapalac w srodku w skutek nieumiejetnego obchodzenia się ze sprzętem spawalniczym to juz inna chistoria.

  • #43 03 Kwi 2008 12:37
    Szuler17
    Poziom 22  

    nowakus napisał:
    Witam!
    Silnik niczego sobie, bardzo mi sie podoba. Ale wcześniej było wspominane o przerobieniu na zwykłą mieszankę paliwa z olejem (myślę że to zwykła 95) i zapłonie iskrowym. Chciałbym spróbować zrobić coś takiego ale tak żeby się sprawdzić, nie do napędu. Proszę o jakieś szczegóły na temat zapłonu, przeróbek w silniku i zastosowanej świecy.
    Pozdrawiam i życze więcej udanych kostrukcji.
    nowakus


    Jako zapłon można wykorzystać piezozapalnik z zapalniczki lub takich zapalarek do kuchenek gazowych. Widziałem taki silnik. Był to czterotakt jednocylindrowy. Chodził jak marzenie :D Można było ustawić tak wolne obroty, że cykał jak zegarek.

  • #44 03 Kwi 2008 13:38
    Fyszo
    Spec od GSM

    Michał_74 napisał:
    Kolego Fyszo butle z tlenem sa puste w środku i nie wybuchaja ale lataja jak rakiety po urwaniu zaworu zjawisko takie nawet dośc często występuje wież mi potrafi taka butla rozwalić kawał muru betonowego a a butle ze środkiem absorbcyjnym stosuje się do acetylenu - wypełnieniem jest węgiel drzewny ten zas jest nasączony wręcz zalany acetonem a w tymże acetonie jest rozpuszczony acetylen w ten sposób usyskuje sie na butli mierzacej 1,6m wzrostu i fi 0,3m około 6kg zmagazynowanego gazu co przy butli niewypełnionej zaledwie kilka gram gazu. A to że taka butla lubi sie zapalac w srodku w skutek nieumiejetnego obchodzenia się ze sprzętem spawalniczym to juz inna chistoria.


    No to wytłumacz co się stanie po zgięciu/złamaniu takiej butli jeśli będzie zamontowana w samochodzie który z prędkością 100km/h walnie w słup? Bo niektóry sądzą że to jak gaz do zapalniczek. Trochę posyczy i tyle afery. A z adsorbentem racja to się w acetylenie stosuje.

  • #45 03 Kwi 2008 14:09
    arturavs
    Poziom 38  

    Witam

    Michał_74 ma rację.Butle tlenowe polecą jak torpeda.Ale w nich jest wysokie ciśnienie ok. 120-130 atm. Butle gazowe w samochodach max. 15-17 atm.I w razie dziury, z takiej butli posyczy trochę i pójdzie do atmosfery.Przeżyłem wypadek w samochodzie z gazem.Dostaliśmy z kolegą strzała w tył auta ,dziura w butli jak ręka.I nic nie wybuchło,nic się nie zapaliło.Tylko gaz sobie uszedł.

    A tak na marginesie;oglądałem ostatnio na Discovery program "Pogromcy mitów" gdzie próbowano odtworzyć sytuację z filmu "Szczęki" gdzie rekin bierze w zęby butlę tlenową a nurek strzela do butli i ta wybucha(niedokładne określenie;eksploduje). Zamkneli butlę w kontenerze z wycelowanym w nią karabinem.Po strzale kupa śmieci w powietrzu i szron na butli.Szron to efekt gwałtownego rozprężania gazu.I też nic nie eksplodowało.Próby przeprowadzali kilkukrotnie z takim samym skutkiem.Kiedyś w firmie ,cofając Lublinem najechałem na butlę tlenową ,ułamał się zawór.Butla poszła jak torpeda do lasu.

    Pozdrawiam
    Arturavs

    Ps.A pierwsze torpedy miały napęd pneumatyczny...


    Ps. 2: Fyszo :a widziałeś bunkier do testowania zbiorników gazowych??
    butla montowana w aucie musi wytrzymać strzała z
    wagoniku rozpędzonego do 100km/h bez rozszczelnienia.

    Ps. 3: Dlaczego robiąc dziurę w puszce dezodorantu (ciśnienie ok.10 atm)
    nic nie wybucha??





    Ps. 4: Butle tlenowe są puste w środku.Butle ze środkiem absorpcyjnym ,to tylko i wyłącznie acetylenowe.

  • #47 03 Kwi 2008 16:20
    Matitronik
    Poziom 16  

    Ha! Bardzo fajny silniczek... miałem kiedyś taki w modelu samolotu :P Na CO2

  • #48 03 Kwi 2008 20:41
    Szuler17
    Poziom 22  

    Znalazłem stronę na której sprzedają silniki na CO2
    www.gasparin.cz
    Tu są dopiero ciekawe rzeczy. 2,3,5,7,9,12 cylindrów ceny też niczego sobie, nawet w złotówkach tanio nie jest.

  • #49 05 Kwi 2008 07:16
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Cytat:

    żarty żartami, ale sam silnik na powietrze ma w planach bardzo poważne zastosowanie, otóż(Świat Nauki 3/2008): chodzi o wykorzystanie energii słonecznej...


    U mnie w pracy silnik na sprężone powietrze ma troche banalniejsze zastosowanie. Służy do napędzania mieszadła do lakieru (względy bezpieczeństwa i małe gabaryty).

  • #50 05 Kwi 2008 14:45
    shazzy
    Poziom 14  

    Fyszo napisał:
    HeloMelo napisał:
    Z pojazdu pewnie nic by nie zostalo :D

    Dodano po 52 [sekundy]:

    Ale ryzyko wybuchniecia takiej butli pewnie takie samo jak wybuchniecie baku na paliwo w samochodzie


    Na pewno jest większe ryzyko. Nie ma co ukrywać że każdy większy wypadek to porządny wybuch.


    Nie ma co ukrywac za duzo amerykanskich filmow jakim prawem ma cos wybuchnac? zalozmy nagrzanie sie butli itp (nagly wzrost cisnienia gazu) to odprowadzi to zawor kazda butla ma cos takiego i tyle.
    Natomiast wypadek samochodowy? Nagle uszkodzenie butli i wybuch od kiedy? Mowicie jakby butla miala sie rozerwac fragmentacyjnie na setki kawalkow lecacych w w kazda strone i tnac wszystko jak bomba czy granat. Wiecie jak trudno celowo cos takiego uzyskac?
    Obecne butle sa tak robione ze w razie uszkodzenia struktury moga peknac ale pozostana w jednym kawalku. I tyle a zeby zminimalizowac jeszcze przemieszczenie sie takiej butli stosowac mozna siatke na kladana na butle ktora jest elastyczna i pochlonie cala energie. To tyle a zreszta proponuje sobie wziac taka butle na sprezone powietrze np na strzelnice i wziac gnata i istrzelic w nia i po micie z duke czy quake o strzelaniu w gasnice i wybuchem :D

    Jedynym realnym zagrozeniem to popazenia wynikle z odmrozenia poprzez gwaltowne schlodzenie otoczenia przez rozprezajacy sie gaz.

    Inną sprawą są butle ze sprezonymi gazami takimi jak np tlen wbrew pozorom sam tlen ale jedna iskra potrafi spalic caly tlen z takiej butli w wielkim stylu ale tez o odlamkach nie ma mowy.

  • #51 05 Kwi 2008 14:49
    SP1CDU
    Poziom 14  

    Napedzajac ten silnik przez kolo pasowe mozna zrobic pompke do akwarium.

  • #52 05 Kwi 2008 14:51
    Szuler17
    Poziom 22  

    A tak odbiegając od tematu. Chciałem zapytać czy jest jakiś wzór czy coś żeby obliczyć jakie ciśnienie powstanie w butli o pojemności 1L jeżeli wpuścimy do niej 16g CO2 ?

  • #54 05 Kwi 2008 18:38
    shazzy
    Poziom 14  

    To nie takie proste bo widzisz jak tu policzyc cisnienie jak nie podales w jakiej temperaturze bedzie taka czynnosc wykonywana.
    Nabijesz butle np do 16g i bedziesz mial cisnienie wewnatrz np zalozmy 5mpa w temp 20 stopni teraz podgrzejesz to cisnienie moze wzrosnac do 15 mpa np w 30 stopniach albo spadnie do 2mpa w 0 stopniach.

    Tak więc jesli jest taki wzor to musi on uwzgledniac temperatury. Sprezarnosc danego gazu i wiele innych ale te by byly podstawowe.


    Hmmm widzisz mozna zrobic doswiadczenie proste naloz na litrowa butle manometr zwaz calosc i zacznij nabijac az waga calosci podskoczy o 16g w ten sposob masz najlepsze dane do opracowania wzoru na konkretne dane zewnetrzne jak temperatura butli powietrza itp to tez ma znaczenie.

    Dla przykładu ja nabijam butle do paintballa np na 70 atmosfer z butli o 50 atmosferach. Bez zadnych pomp i tp jak to robie wyrownoje cisnienia.
    Czyli teoretycznie powinienm miec np 49 atmosfer tu i tu.
    Ale jedna butla jest schlodzona ta ktora chce nabic np do -28. Cisnienie sie wyrownuje i mam 49 tu i 49 tyle ze przelewam sprezony gaz w postaci cieczy juz nie gaz ale to tez inna sprawa i inny temat.
    Po ogrzaniu sie butli do temperatury pokojowej mam np 70atmsfer.

    Dodano po 2 [godziny] 10 [minuty]:

    Fyszo napisał:
    Może przesadziłem z wybuchem (naprawdę trzeba się postarać aby to wybuchło), jednak dalej nie zmienia to faktu że instalacje pod ciśnieniem 300bar są groźniejsze od zbiorników z LPG lub baku pod ciśnieniem atmosferycznym.

    Szuler17 - poczytaj o równaniu Clapeyrona.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/równanie_Clapeyrona_(stan_gazu_idealnego)



    zgadzam sie to temat do duzej polemiki ale wciaz uwazam ze gazy latwo palne badz tlen stanowia wieksze zagrozenie niz samo sprezone powietrze nawet do 400bar i fakt zobacz ile ludzi zginelo w garazu od nieszczelnej instalacji co2 badz lpg z ktorej gaz wyciekal anie wybuchl a zla wentylacja wpomieszczeniu zrobila swoje
    bo wieszkoszosc to gazy trujace natomiast nie slyszalem nigdy o smiertelnym wybuchu butli nurka ale to tez moze byc kwestia mojego nie doinformowania

  • #56 05 Kwi 2008 20:20
    Szuler17
    Poziom 22  

    Jeszcze mam jedno małe pytanie. Chcę zrobić do tego silniczka koło zamachowe o średnicy 7 cm. Mam już blachę stalową o grubości 10mm. I teraz nie wiem jak je wyciąć? Mam dostęp do tokarek. Da się to zrobić na tokarce? Blacha ma wymiar 20 x 20 cm. Czyli mam wyciąć mniejszy kwadrat np. 8 x 8 cm i zanieść do toczenia? Podpowiedzcie co z tym zrobić.

  • #57 05 Kwi 2008 20:29
    shazzy
    Poziom 14  

    NA TOKARCE TEGO NIE ZROBISZ TYLKO NA FREZARCE JAK JUZ

    A wracajac do bezpieczenstwa to pisze jasno tak jak ja napisalem butla nie rozrywa sie fragmentacyjnie nie ma niebezpieczenstwa wie to kazdy kto strzelal sobie w takei butle z pistoletu

  • #58 08 Kwi 2008 13:45
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #60 04 Lip 2008 15:08
    jenusz
    Poziom 9  

    kto powiedział ze na tokarce z kwadratowaj blachy nie da sie wytoczyć koła??
    tylko na frezarce?? kolego chyba nie siedzisz w temacie:)

    Dodano po 3 [minuty]:

    a i takie silniki na spreżone powietrze to wcale nie nowość . zapomnieliście o narzedziach pneumatytcznych typu wiertarka szlifierka czy nawet klucz udarowy ??