Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radmor 5102 - wysoka cena, dlaczego ?

benek161 05 Kwi 2008 21:30 48257 210
  • #31 05 Kwi 2008 21:30
    344979
    Użytkownik usunął konto  
  • Sklep HeluKabel
  • #32 06 Kwi 2008 15:32
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    No dobra ! Kolego Oj - to ja Ci cos powiem . Jesteś w błędzie . A dlatego że jeżeli tranzystory BC147 i BC239 wymieniam na tranzystory które zamiast szumów 10 fdB mają około 1,5fdB albo zgoła 0,5 fdB to radio staje się kilka razy lepsze pod względem wiernośći przenoszenia . Po drugie wierność odtwarzania i mnimalizacja zniekształceń nie zależy od urządzenia tylko od techniki podłączenia , i nawet najlepszy sprzęt niewłasćiwie podłączony bez znajomośći zagadnienia nie zagra tak jak powinien bo nie pokaże swoich możliwosći w pełni . Teraz powstały już takie tranzystory ze wymiana tych starych na te nowe powoduje postęp o kilka klas do przodu . Takie są właśnie BC550C . Poza tym popatrz dookoła za własny płot , w każdym sąsiedzkim grajdole występuje pewna prawidłowość . Oni sa dumni z tego co stworzyli !!! Rosjanie są dumni z własnego kraju choć klepią biedę , Niemcy , Czesi i Amerykanie dali by się pokroić za swoje państwo i technikę o kulturze nie wspomnę . A u Nas pokutuje jakiś cholerny kompleks że My nic nie potrafimy , a jak potrafimy to wszystko jest do niczego . Otóż jesteś w błędzie ! Nie robiłeś żadnych przeróbek bo byś teraz tak nie mówił . Ja to zrobiłem i wiem co mówię , radio gra świetnie . poza tym dekoder też jest do strawienia pod warunkiem że dostanie małoszumny sygnał z detektora . Tam także trzeba wymienić tranzystor odpowiedzialny za wzmocnienie sygnału plus kondensatory na tantale . Cóż jedni wierzą w Boga drudzy wierzą w NASA a trzeci w pieniądze . Ja oprócz Boga wierzę w naukę dlatego wraz z tym Radmorem kupiłbym u Philipsa worek tranzystorów i kondensatorów i zrobił z tego arcydzieło o minimalnych zniekształceniach i maksymalnej wiernośći odtwarzania . Pozdrawiam!

  • #33 06 Kwi 2008 17:03
    oj
    Poziom 42  

    Dalej swoje.
    A gdzie są te tranzystory BC147/BC239 są w Radmorze

    I co ma poziom sygnału wejściowego na dekoder, który z góry nie nadaje się do niczego obecnie.
    Należy wymienić dekoder a nie tranzystory na wejściu(jakim wejściu?)

  • #34 07 Kwi 2008 16:24
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    No dobra ! Może mam według Ciebie małe pojęcie , jesteś facetem którego i tak nikt nie przegada . Ja nie mam zmiaru się sprzeczać i przelewać z pustego w próżne . Dla mnie jest miarodajne to co mi sie udało uzyskać , a nie to co mi wmawiają inni ludzie . Dla mnie nie masz racji , bo być może w Radmorze nie było BC 147 ale w innych były . Były w Zodiakach , były w Toscach i jeszcze paru tzw. wyższej klasy urządzeniach . Trzeba szerzej na to spojrzeć i się zastanowić . Jeżeli taka firma jak Philips robi tranzystory do modernizacji starego sprzętu to po coś je robi ! Głupotą byłoby nie skorzystać . Ja skorzystałem i mnie się udało , co prawda modernizowałem Toscę i Zodiaka a pomiędzy tym był jeszcze Faust . No ale skoro Ty wiesz lepiej no to powodzenia trwaj w błędzie dalej . Twoje swięte prawo , nie potępiaj tylko innych za to że chcą coś poprawić . Aha ! W głowicy UKF możesz wymienić tranzystor mieszacza na BFR 96S ! Jeden warunek - nie przekraczać napięcia kolektorowego 9,5 V !!! Robiłem tak w odbiorniku Maria R 801 . Świetnie pracuje , szumy spadły o połowę . Pozdrawiam !

  • Sklep HeluKabel
  • #35 08 Kwi 2008 15:47
    benek161
    Poziom 21  

    A wracając do ceny: czy realne jest że kiedyś jeszcze ta cena spadnie czy już będzie tylko gorzej? Ciężko przewidzieć?

  • #36 08 Kwi 2008 19:32
    olaf x
    Poziom 30  

    Myślę że z uwagi na klasyk- nie spadną. W szczególności 5102, bo 5102x, czy 54xx już nie są tak poszukiwane. Wszystko zalezy od stanu zewnetrznego, we wnetrzu z uwagi na wymienność płytek latwo cos dokupić na aukcjach i też oryginał.

  • #37 08 Kwi 2008 22:52
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Jeszcze co do dekodera . Moim zdaniem winę ponosi tranzystor T 402 który w tym modelu radia łączy się z droga sygnału od detektora do stereo dekodera . Jest to tranzystor na którym ma zachodzić jakaś regulacja . Ale moim zdaniem lepiej żeby go tam nie było . tego typu regulacje mają rację bytu w radiotelefonach na wąskim FM ale nie w radiofonii . Po wylutowaniu tego tranzystora proszę zestroić radio na sygnał stereo i posłuchać . Powinno być lepiej . poza tym zalecam dokonanie próby polegającej na wymianie tranzystorów BC 149 po dekoderze w filtrach LC lewego i prawego kanału na mało szumne BC 550 C . Proszę uwierzyć będzie tylko lepiej . Pozdrawiam !

  • #38 10 Kwi 2008 21:37
    muminez
    Poziom 19  

    @Radiowiec 2 masz absolutnie racje, sprzet z gornej polki tzw. referenz (lata 70-te i 80-te) byl zawsze robiony z selekcjonowanych polprzewodnikow. Mialo to swoja cene i ma takze dzis. Jak wiadomo, elementy nie maja takich wartosci jakie sa nadrukowane, jedynie mieszcza sie "w tolerancji" a im wieksza tolerancja - tym lepiej.
    @oj - czy da to sie uslyszec ? Po 40-tce nie bardzo a ci co jeszcze slysza (nastolatkowie) i tak nie przywiazuja do tego uwagi w czasach mp3, ipod czy jak to sie nazywa ... digitalna rabanka.
    Radmor nie jest "haj-endem" ale na tamte czasy byl czyms rewelacyjnym i takim pozostanie. Mialem i mam mase roznego sprzetu ale radmor budzi zawsze interes moich znajomych elektronikow... takie cos bylo na wschodzie budowane ??? (ja mieszkam na zachodzie)
    Moj radek wspolpracuje z Bose 301. Nie robie dyskoteki na nim ale slucham go chetnie, chetniej niz wiele innych radioodbiornikow z mojej kolekcji. Mysle, ze tego zdania jest wiekszosc uzytkownikow w "podeszlym wieku".
    Mlodziez stoi na chinskie badziewie z kolorowymi panelami, wazne, zeby bylo glosno i duuuzo basu ... a szkoda, bo jeszcze slysza ...

  • #39 11 Kwi 2008 17:32
    benek161
    Poziom 21  

    A nie uważa Pan muminez że taka cena np 400 zł nie odstraszy młodzieży? Za 300 zł ma sie chińską wieże z bajerami i głośnikami. A tu? Jeszcze dodatkowo trzeba głośniki kupić a to następny wydatek ok 200 zł. Kalkulacja jest prosta. Zwłaszcza ze dzisiaj liczy sie oby taniej. Ja osobiście mam 21 lat i wole moją Unitre 311D i AT9100 niż wieże nawet za 1000 zł z Chin. Ale jestem nielicznym wyjątkiem...

  • #40 11 Kwi 2008 20:16
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Witam ! Dziękuję Muminez ! Nareszcie ktoś kto myśli jak ja .A przynajmniej podobnie . Radmory być może mają swoje ujemne strony ale jako sprzęt są bardzo twarde i dobre . Ja " tuningowałem " prawie wszystko co się w Polsce produkowało ; Tarabany (!) Toski Zodiaki i Fausty . Prostszych radioodbiorników nie wspomnę . Zawsze po wymianie tranzystorów sprzęt dostawał " kolorków " , wyostrzała się wierność przenoszenia i dynamika a spadały szumy .Dlatego się o to kłócę , bo jeżeli wtedy był to sprzęt super na tranzystorach byle jakich ale selekcjonowanych , to teraz po wymianie na lepsze tym bardziej będzie super !! Ja to sprawdziłem doswiadczalnie , i wiem co mówię . poza tym dzisiaj mija prawie trzydzieśći lat niektórym egzemplarzom sprzętu i taki remont jest prawie zawsze konieczny . I warto to zrobić . Ja mam prawie pięćdzieśiąt lat i wiem że tak jak grał polski sprzęt lat 80 - 90-tych żadna chińska wieża nie jest w stanie odtworzyć . Pozdrawiam !

  • #41 11 Kwi 2008 21:40
    benek161
    Poziom 21  

    Co do wypowiedzi Pana Radiowiec 2 musze sie zgodzić. Słuchałem swojego 311D na starych tranzystorach i kondensatorach. Po wymianie (oprócz tranzystorów przedwzmacniacza) wszystkich tranzystorów i kondensatorów była naprawde duża różnica w brzmieniu :D

  • #42 13 Kwi 2008 13:17
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Benek ! kierowniku wymień jeszcze przedwzmacniacz , niczego się nie bój ! Dopiero zobaczysz różnicę na plus . Tylko że trzeba sparować te BC550C na trzy jednakowe pary . To dopiero chodzi ! Pozdrawiam !

  • #43 13 Kwi 2008 18:21
    oj
    Poziom 42  

    Radiowiec 2 napisał:
    Tylko że trzeba sparować te BC550C na trzy jednakowe pary


    A wiesz po co się paruje tranzystory?, czy wydaję się że wiesz.

    Temat powoli zmierza do audiofilizmu.

  • #44 13 Kwi 2008 23:47
    muminez
    Poziom 19  

    Nie ma dwoch "identycznych" tranzystorow. Przy parowaniu, chodzi o to, zeby ich charakterystyki V i A przy pewnym stalym napieciu i temperaturze, mozliwie jak najbardziej byly zblizone do siebie. Oczywiscie, ma to tylko sens tylko i wylacznie w torze audio. Sa sklepy, ktore sprzedaja tranzystory i inne polprzewodniki "parami" oczywiscie taka para, albo czworka jest duzo, duzo drozsza niz takie z "serii". Mozna to tez robic samemu - miernik uniwersalny wystarcza w zupelnosci. Z doswiadczenia wiem, ze czasami w posrod 20 sztuk nie ma pary ... z 40 sztuk mozna 2, 3 pary dobrac.

  • #45 14 Kwi 2008 07:59
    Ptolek
    Poziom 36  

    Parowanie tranzystorów w przedwzmacniaczu ma poprawić jakość dźwięku? Jakim cudem? To już lepiej parować tranzystory pod względem szumów (tu też jest rozrzut i to chyba większy), żeby te o mniejszych szumach wstawić na początek toru przedwzmacniacza lub do stopni o większym wzmocnieniu. A kondensatory tantalowe nie bardzo nadają się do toru audio, najwyżej do filtracji zasilania. Nie mówię, że wymiana tranzystorów kompletnie nic nie da, bo może minimalnie zmniejszyć szumy (choć to zależy też od tego jak bardzo szumią rezystory). Jeżeli chodzi o zmniejszenie zniekształceń po wymianie tranzystorów, to chętnie poczytam jakieś naukowe argumenty (nie pseudo-naukowo-audiofilskie).
    Wymiana tranzystorów nie zaszkodzi, a jeśli przełoży się na zadowolenie użytkownika, to jestem za :D
    A ceny Radmora raczej już nigdy nie spadną :D dopóki są kolekcjonerzy a nawet fanatycy.

  • #46 15 Kwi 2008 01:24
    muminez
    Poziom 19  

    O zmniejszaniu szumow, znieksztalcen tranzystorow i ich parowaniu jest tyle w necie, nawet ze strony fachowcow/naukowcow, ze potrzeba kilku godzin, zeby sie z materia zaznajomic ... pogoogluj troche.

  • #47 15 Kwi 2008 07:11
    Tremolo
    Poziom 43  

    Prawo popytu i podaży. Po prostu to juz jest w sferze jako antyk. Pierwsze maszyny do szycia SINGER szły drogo, jak zaczęli lawinowo sprzedawać to taniały.

    Z drugiej strony dziwi, że inne sprzęty z tego okresu Unitry sa dużo tańsze. 40-50 złotych.

  • #48 15 Kwi 2008 14:50
    oj
    Poziom 42  

    Można to zauważyć na modelu Radmora 5102-TE który pomimo praktycznie takiej samej konstrukcji nie osiąga takich cena.

    To samo seria RADMOR 54xx

  • #49 15 Kwi 2008 19:33
    benek161
    Poziom 21  

    Czyli na ludzi działa "magiczny wygląd"? Czyżby jakaś tęsknota do światełek i wodotrysków chińszczyzny :D ?

  • #50 15 Kwi 2008 19:38
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Witam ! Benek tranzystory paruje się dlatego aby mieć jednakowe wzmocnienie w obu torach na poszczególnych gałęziach traktu . Czyli dwa o takim samym wzmocnieniu wkładamy na początek obu kanałów , dwa następne w środek przedwzmacniacza i następne dwa jednakowe na koniec przedwzmacniaczy . No i jest po sprawie , bo wtedy kiedy przyciszymy radio do minimum w słuchawkach na obu kanałach mamy ciszę a nie tak jak niejednokrotnie się zdarza jeden kanał jest cicho a drugi jeszcze " mruczy " . A o szumy nic sie nie martw , te BC 550 C są tak dobrej jakości że szumy są pomijalne . Powtarzalność parametrów jest tak dobra ze można już z dwudziestu sztuk wybrać trzy pary . Ja to robię miernikiem z bazaru za 30 zł . Biorę i mierzę każdą sztukę wkładam w styropian i piszę wynik po pół godzinie mam trzy pary . Różnica wskazań do siedmiu jednostek na wskaźniku jest dopuszczalna , nie więcej . Co się tyczy kondensatorów tantalowych to są one jednymi z lepszych pod względem tangensa strat . Tangens strat określa jaki dobry jest kondensator pod względem miedzy innymi szumów . Niestety elektrolity mają ten parametr najwyższy z możliwych . Tantale jeden z naj niższych , owszem są już lepsze kondensatory ale kosmicznie drogie dlatego tantale polecam , mieszczą sie cenowo w granicach rozsądku . Pozdrawiam !

  • #51 15 Kwi 2008 20:19
    benek161
    Poziom 21  

    Dziękuje Radiowiec 2. Rozumiem że jeśli wstawie niesparowane to nic sie nie stanie? Tak właśnie zrobiłem w mojej trawiacie (z braku wiedzy :| ). I chodzi ale na jednym kanale przy wyciszeniu na maxa głośności słychać szumy w głośniku :cry:

  • #52 15 Kwi 2008 21:06
    oj
    Poziom 42  

    Radiowiec 2 napisał:
    ...tranzystory paruje się dlatego aby mieć jednakowe wzmocnienie w obu torach na poszczególnych gałęziach traktu .


    Jednak nie wiesz po co się paruje tranzystory i w jakich miejscach takie parowanie ma sens.

    I niech tak zostanie.

  • #53 15 Kwi 2008 22:26
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Benek ! szumy w głośniku nie zależą tylko od tranzystorów , jest więcej spraw na które trzeba zwrócić uwagę . Popatrz na taka sprawę jak kondensatory , to one prawdopodobnie są przyczyną szumów ( pośrednią ) oprócz tego zobacz kondensatory filtrujące na każdym kanale któryś może mieć obniżoną pojemność lub nie mieć jej wcale . Te kondensatory mogą być elektrolityczne , aby tylko były nowe i tu zalecam polskie firmy ELWA , są naprawdę niezłe . Druga sprawa to zasilacz. powinien być odsprzęgnięty ,czyli na każdej diodzie powinien być zapięty kondensator około 33nF na 60V lub coś koło tego ( nie mniej ) poza tym sprawdź diody mostka prostowniczego , powinny być także równe bo przy zmniejszeniu szumów mankamenty zasilacza dotąd niezauważalne wyłażą jak króliki z kapelusza , ale to kosmetyka . Aha sprawdź ekranowanie torów sygnału od gniazda wejśćiowego do przełącznika i na potencjometry , coś może być źle polutowane . Reasumując kondensatory emiterowe i sprzęgające - tantale . Odsprzęgacze i filtry napięć zaśilających nowe elektrolity ELWY . Pozdrawiam ! napisz co Ci wyszło , moim zdaniem będziesz zadowolony , pamiętaj tylko że to radio ma trzydzieśći lat ( no prawie ) Pozdrawiam !

  • #54 16 Kwi 2008 02:23
    muminez
    Poziom 19  

    Przeciez napisalem, po co sie paruje ... @Radiowiec 2 z 20 tranzystorow, rzeczywiscie wybierzesz 3 pary, miernikiem za 30 zl. Natomiast miernikiem za 100 zl, albo i wiecej - nie znajdziesz 1 pary, wedlug w/w kryteriow. Co do "Tantali" mam troche odmienne zdanie - wole dobrane elektrolity. Dzwiek nie musi byc sterylny, jak z plyty CD, albo jeszcze gorzej - jak MP-3 z internetu.
    Co do samego Radmora - 5100 pierwsza konstrukcja, 5102 - leczenie chorob dzieciecych, pozostale 51**, gdzie i na czym mozna zaoszczedzic ?
    Radmory nie beda tansze, bo z czasem jest ich coraz mniej. Kto dzisiaj kupi, ten nie bedzie za 10 lat zalowal. Technika analogowa jest wypierana przez cyfrowa i skazana na zaglade. Kto kiedys myslal, ze Warszawa 223 bedzie jeszcze kiedy kolwiek komus przydatna - a ceny dzisiejsze ? Przykladow mozna mnozyc. Wcale nie znaczy, ze nowe to lepsze, ale mozna powiedziec, ze z nowego, producent ma wiecej zysku, niz przed laty... oj, zapedzilem sie - temat jest godny uwagi, ale niekoniecznie dla mlodszego pokolenia...

  • #55 16 Kwi 2008 07:25
    benek161
    Poziom 21  

    Witam Radiowiec 2! Otóż wszystkie elektrolity były wymieniane przy naprawie jakieś 1,5 miesiąca temu razem z tranzystorami( włącznie z kondensatorami w zasilaczu). Pozatym także wymieniałem rezystory emiterowe oraz 2 spalone rezystory 100ohm. Pozatym mam nie radio tylko wzmacniacz WS-311D :D ELWA to chyba już nie istnieje :| Warszawa o której pisze Pan muminez wcale nie osiąga takich zawrotnych sum. Za 3000 można już ją kupić. I to na chodzie :D Jak na zabytek to tak dużo? Dobrze że sie Pan muminez zapędza bo chętnie poczytam :D

  • #56 16 Kwi 2008 09:43
    lejwoda1
    Poziom 11  

    Oj Panowie elektronicy. Parowanie tranzystorów na podstawie wskazań miernika za 30 zł ? ! przecież sprawdzacie za tą pomocą parametr h21e dla jednego punktu (konkretne napięcie przeważnie niskie , tak samo prąd kolektora). Ponadto tranzystory pracują w układzie albo wtórników emiterowych na wejściu przedwzmacniaczy o wzmocnieniu 1 lub w układzie wzmacniacza z pętlą sprzężenia ograniczającą współczynnik wzmocnienia znacznie poniżej parametru h21e. Więc w układach przedwzmacniaczy nie sugerował bym sie dobieraniem par a raczej szumami , natomiast parowanie ale takie prawdziwe ma sens w układach końcowych wzmacniaczy mocy pracujących w klasie AB lub B i to w obrębie jednego kanału paruje sie wtedy końcówki NPN i PNP lub NPN NPN dla układu push -pul. Co do szumów herezją jest pisanie że szumy nie zależą od tranzystorów gdyby tak było to coś takiego jak bc550 czy bc560 by nie istniało. Większość rozpływa się nad tranzystorami i kondensatorami a we wzmacniaczu "szumi wszystko" zaś najbardziej to wszelakiego rodzaju przełączniki i potencjometry. Gdzieś ktoś napisał że zniekształcenia nie zależą od urządzenia tylko jak jest podłączone co też mija się z prawdą. Podstawowymi parametrami zniekształcającymi dźwięk we wzmacniaczach audio są :
    1. stosunek sygnał szum w dB
    2. współczynnik zniekształceń nieliniowych w %
    3. współczynnik zniekształceń intermodulacyjnych też w %
    Czy zastanawiał się ktoś dlaczego tak wszyscy wychwalają wzmacniacze lampowe że mają taki przyjemny miękki dźwięk? właśnie dlatego że przy stosunkowo dużych zniekształcenia nieliniowych mają niski współczynnik zniekształceń intermodulacyjnych, a ten współczynnik zależy od konstrukcji wzmacniacza w sensie schematu. Tak więc na brzmienie wzmacniacza elementy mają tylko częściowy wpływ bardziej liczy się przemyślana konstrukcja.

  • #57 16 Kwi 2008 10:40
    galad
    Poziom 18  

    a ja uważam że jesli cos gra to nie ruszać "nie ruszaj puki nie śmierdzi", akurat w zodiaku padła mi końcówka i wymienię tylko tranzystory i nic wiecej (zodiak z 82r) bo po co skoro gra a [podrugie uważam że np: kondensatory ELWA są po tylu latach i tak lepsze niz chińskie za 20gr a podrugie szkoda ze nigdzie nie mogę juz dostać orginalnych bdp283/284 wtedy zodiak by był w pełni orginalny :(

  • #58 16 Kwi 2008 11:06
    lejwoda1
    Poziom 11  

    Och zodiak i to jeszcze dss 401 to były piękne czasy
    Wracając do tematu Dlaczego taka wysoka cena nie wiadomo jeżeli poczyta się parametry tych wzmacniaczy czy tunerów to raczej one nie zachwycają (delikatnie to ujmując) sądzę że mamy tu do czynienia z nostalgią, legendą i odjazdowym wyglądem

  • #59 16 Kwi 2008 14:54
    Ptolek
    Poziom 36  

    Zgadzam się z tym, co napisał lejwoda1. Co do tematu, myślę, że wysokie ceny Radmorów 5102 i tym podobnych sprzętów mają duży związek z całym tym off-topic'iem o wymianie tranzystorów :).Taki sprzęt kupujemy i wymieniamy w nim elementy dla satysfakcji.
    Inna sprawa, niektórzy, w tym ja, używają starych polskich sprzętów typu Radmor albo AT9100, bo nie odpowiada im funkcjonalność lub sposób obróbki dźwięku w nowoczesnych urządzeniach tego typu. Na wysoką cenę składają się więc w miarę duży popyt i coraz mniejsza liczba tych urządzeń.

  • #60 16 Kwi 2008 18:24
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Zgadzam się . Co do pomiaru h21 to racja tylko że w tych BC 550 i BC 560 powtarzalność parametrów jest tak duża ze pomiar tego h-21 w zasadzie wystarczy . Dla mnie liczy się postęp technologiczny , bo trzydzieści lat później tranzystory mają 0,5 dB szumów lub deko więcej i samo dobranie ich pod jednym z parametrów i wymiana już dużo daje . Ja po prostu zakładam że jeżeli h-21 jest równe to pozostałe parametry też są w podobnej kondycji . Zdaję sobie sprawę że takie rozumowanie jest trochę naciągane ale na miłość boską nikt nie będzie kupował całego laboratorium żeby sobie jedno radio poprawić !! Jest wielu młodych ludzi którzy pragną mieć porządnie odrestaurowany zabytek radiowy i ja Im usiłuję wskazać kierunek . Wiadomo że każdą drogę zaczyna się od pierwszego kroku czyli wymiany tranzystorów muzealnych na nowsze . Potem kondensatory i ew. reszta według braków . A kondensatory powinny być z jednej partii produkcyjnej . Wtedy jednakowo się starzeją i jak się weźmie je na pomiar to sa naprawdę identyczne , pisze np 2,2uF a mają 2,150 uF sztuka w sztukę . I to jest to , nie należy natomiast oczekiwać zrobienia nowego radia bo to nie tak . To jest danie nowych kolorków starej konstrukcji . Pozdrawiam !