Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radmor 5102 - wysoka cena, dlaczego ?

benek161 07 Sty 2018 19:03 70520 339
  • #91
    andrew54
    Poziom 27  
    Nie czytałem całości bo trochę szkoda mi czasu a jedynie odpowiem na pytanie z tematu, wysoka cena, dlaczego? Tylko dlatego że Polacy mają sentyment do tego komunistycznego sprzętu zjednoczenia Unitra-Radmor produkowanego wtedy, to mniej więcej tak samo jak bym był wychowany w DDR i dawał teraz 1000zł za jakiś wynalazek RFT z 70/80 lat...bo mam sentyment choć tak naprawdę niczym się on nie wyróżnia i wiele ustępuje zachodnim sprzętom z tamtych lat. No bo tak naprawdę co jest szczególnego w Radmorze, końcówka pseudokomlementarna na 2N3055 czyli taka sama jak w 90% sprzętu tamtych lat, standardowa głowica, dekoder na parszywym UL1601, spaghetti z kilometra kabli wzdłuż całej obudowy jak to Unitra w tamtych czasach, dziwna modułowa budowa z której jedynie serwisanci mogą być zadowoleni, wskaźnik częstotliwości radia że loteria jakiej stacji słuchamy (szczególnie po przestrojeniu) i tyle. Jedyne na plus to to że Radmor jako producent sprzętu dla wojska miał dostep do lepszych elementów i w pierwszych 5100 były Nec-i i Alpsy szybko wyparte przez Telpoda i ELWE bo tak nakazywał zwyczaj.
  • TermopastyTermopasty
  • #92
    Zmora52
    Poziom 4  
    Dobry sprzęt to fakt ale az tyle nie warto dać
  • #93
    andrew54
    Poziom 27  
    100zł za idealnego 5100 bym dał ale jak widziałem że taki idzie za ponad 1000zł to już naprawdę głupota ludzka niema granic, ani to ładne żeby do salonu wstawić a dźwiękowo jak wszystko Unitry z tamtych lat
  • TermopastyTermopasty
  • #94
    olaf x
    Poziom 32  
    Pozwolę się nie zgodzić, 5102 jest dobrze opracowany jak na tamte lata, modułowa konstrukcja, parametry elementow z zapasem, sprzęt głupotoodporny. W pracy mam taki, wyregulowany, czarna czołówka jak go nabyłem była już złota, ale nie wahałem się żeby wydać kilkanaście lat temu 200 zł za odnowienie czołówki, znowu jest czarna oryginał jak nówka sklepowa.
    Jak 5102 była jedyna w swoim rodzaju tak potem do domu nabyłem wieżę 55xx b, ostatni wypust Radmora, mimo że kosztowała dwa razy tyle co ówczesne japońskie, po przeczytaniu w Radioelektroniku artykułu "Radmor kontra czterech samurajów", porównano tam tą wieże do czterech wież wiodących japońskich firm, była nie gorsza, a nawet miała wiele parametrów i rozwiązań lepszych. Do tej pory mi działa w domu, jak 5102 w pracy. Oba sprzęty zniosły niejedną impreze, a nawet nocne dyskoteki na zlotach, nieraz okrywane folią bo deszcz się lał z dziurawego dachu wiaty.
    W przypadku 5102 trudno mówić o wartości sentymentalnej, nie była od lat w rodzinie, tylko ją nabyłem, bo uznałem że jest bardzo dobra i wytrzymała. I nie żałuję, nawet za 1000 bym jej nie sprzedał.
  • #95
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    olaf x napisał:
    nawet za 1000 bym jej nie sprzedał.
    Ja swojego srebrnego też bym nie oddał nawet za 1000zł, ale też nigdy bym nie dał za niego takiej kwoty. Jeszcze 15 lat temu takie Radmory rozdawali ludziska za darmo lub wyrzucali na śmietniki, wiem bo trafiały mi się takie okazje. Realna cena za SUPER STAN to 150/200zł. Ja swojego dostałem za 0,7l w dobrym stanie nie przestrojony.
  • #96
    andrew54
    Poziom 27  
    olaf x napisał:
    Pozwolę się nie zgodzić, 5102 jest dobrze opracowany jak na tamte lata, modułowa konstrukcja, parametry elementow z zapasem, sprzęt głupotoodporny. W pracy mam taki, wyregulowany, czarna czołówka jak go nabyłem była już złota, ale nie wahałem się żeby wydać kilkanaście lat temu 200 zł za odnowienie czołówki, znowu jest czarna oryginał jak nówka sklepowa.
    Jak 5102 była jedyna w swoim rodzaju tak potem do domu nabyłem wieżę 55xx b, ostatni wypust Radmora, mimo że kosztowała dwa razy tyle co ówczesne japońskie, po przeczytaniu w Radioelektroniku artykułu "Radmor kontra czterech samurajów", porównano tam tą wieże do czterech wież wiodących japońskich firm, była nie gorsza, a nawet miała wiele parametrów i rozwiązań lepszych. Do tej pory mi działa w domu, jak 5102 w pracy. Oba sprzęty zniosły niejedną impreze, a nawet nocne dyskoteki na zlotach, nieraz okrywane folią bo deszcz się lał z dziurawego dachu wiaty.
    W przypadku 5102 trudno mówić o wartości sentymentalnej, nie była od lat w rodzinie, tylko ją nabyłem, bo uznałem że jest bardzo dobra i wytrzymała. I nie żałuję, nawet za 1000 bym jej nie sprzedał.


    Teraz to ja się nie zgodzę, piszesz sprzęt głupotoodporny, a gdzie zabezpieczenia przed zwarciem wyjść głośnikowym, stałym na wyjściu czy nawet termiczne, przekaźniki na wyjściach - brak? schemat ideowy radmora pokrywa się w 95% z resztą sprzętu produkowanego wtedy przez Unitre - to niema prawa dobrze grać, miałem ostatnio na warsztacie jakiegoś Robotrona produkcji DDR który wg mnie był lepiej dopracowany niż Radmor, końcówkę na komplementarnej NPN+PNP, dekoder na klonie sanyo LA33 coś tam, filtracja 2*10000uF, ładna elegancka płyta główna z minimalną ilością kabli, duża podświetlana skala, 4 zakresy a nie tylko FM jak w radmorze, pancerna obudowa z aluminiowym frontem i takie coś cięzko sprzedać na allegro za 60zł a Wy mówicie że 1000zł za wg mnie sporo gorszego radmora to nie wygórowana cena. Więc co może isć za takim przewartościowaniem jak nie jedynie sentyment?
  • #97
    olaf x
    Poziom 32  
    Masz na mysli taki? https://www.radiomuseum.org/r/robo_somm_rs_5001_rs5001.html
    Nawet mam taki na stanie bez gałek, reszta idealnie sprawna, rozwiązania może i są lepsze, ale nie wygląda to wizualnie rewelacyjnie. A propos 5102, znalazłem taki przy śmietniku w porze zbiórki elektrośmieci, miał wciśniete w główne gniazda głośnikowe (przednie) nieizolowane kable, ktoś nie mógł wyszarpnąć ich więc odciął kabel. Potem musiałem zmieniać gniazda, ewidentnie było zwarcie wyjść głosnikowych, zmieniłem bezpieczniki i działa do tej pory u sąsiada. Nic się nie stało końcówkom, więc uważam że dość głupotoodporny.
  • #98
    andrew54
    Poziom 27  
    Nie, ten mój miał zieloną skale i czarny front, w środku były tranzystory w obudowie TO220 a tu są z tego co widzę TO3, w każdym bądź razie nawet jeśli przyjąć że ów Robotron jest bliźniakiem Radmora i są sobie równi to nic nie tłumaczy poza sentymentem Polaków że Robotrona w super stanie z fabrycznym FM88-108 ciężko było sprzedać za 60zł a za Radmora w kiepskim stanie nie przestrojonego albo przestrojonego chałupniczo beznadziejnie gdzie żadnej stacji nie łapie w stereo bierze się kilkaset złotych?? Senstyment sentymentem, jednego ani drugiego bym nie postawił w salonie jako mój referencyjny sprzęt więc co tłumaczy te różnice w cenie. Ciekawe czy posiadacze Radmorów słuchali wysokich modeli Yamahy, Denona, NAD-a i mają realny punkt odniesienia aby porównywać i pisać że Radmor jest super i wogóle. Nie jest tajemnicą fakt że wszystkie wzmacniacze Unitry z wyjątkami które można policzyć na palcach jednej ręki (np:WSH205) brzmią słabo bo mają kiepskie, powielane latami rozwiązania technologiczne, a gdyby odpowiednio zeskalować schematy wzmacniaczy Unitry to większość by się nałożyła na siebie bo występują tylko minimalne różnice w zasilaniu i preampie. Bez obrazy ale miałem u siebie chyba 80% wszystkich wyrobów zjednoczenia Unitry przez te lata to wiem co pisze. Zresztą Reduktor Szumu podczas prezentacji Legend Unitry miał podobne zdanie.
  • #99
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    A co ci to tak przeszkadza jak ktoś pisze, że Radmor jest super? Dla jednych jest dla innych nie. Ja wolę Radmora niż wysoki model Denona czy Robotrona. Taki Denon czy Yamaha się spierniczy i pozamiatane bo z podzespołami może być problem.
    andrew54 napisał:
    Zresztą Reduktor Szumu podczas prezentacji Legend Unitry miał podobne zdanie.
    A co to reduktor szumu widzę wyrocznia dla większości? Dla mnie to kolejny bajko pisarz z youtube, zresztą jeden z wielu.
  • #100
    andrew54
    Poziom 27  
    Mało naprawiasz to i myślisz że z podzespołami jest kłopot, to nie komuna że ze wszystkim był problem, ostatnio nawet do amplitunera pionnera vsx 417 sprowadzałem układy hybrydowe STK z chin, 50zł z przesyłką i 3 tygodnie oczekiwania ale sprzęt śmiga jak nowy, więc nie rozumiem stwierdzenia że jak się zepsuje zachodni sprzęt to pozamiatane. To że radmora naprawi każdy kowal obcęgami to sory ale tylko źle o nim świadczy.
  • #101
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    andrew54 napisał:
    Mało naprawiasz to i myślisz że z podzespołami jest kłopot
    Może i mało, a może i więcej od ciebie. Jakiś czas temu miałem do przeglądnięcia audiofilski amplituner Onkyo nie pamiętam modelu ale naprawdę wypasiony, nie stary sprzęt który kosztował chyba z 20 tyś. Nawet w autoryzowanym serwisie go nie naprawili twierdząc, że nie mają części. Więc ja dziękuję za takie super sprzęty z wyższej półki. Zwykły Radmorek mi wystarczy...

    andrew54 napisał:
    sprowadzałem układy hybrydowe STK z chin, 50zł z przesyłką
    No właśnie pewnie jakieś podróby które za chwilę znów szlag trafi.
  • #102
    andrew54
    Poziom 27  
    Mogę Ci tylko pogratulować, póki nie słyszysz różnicy między Radmorem a Onkyo za 20k to jesteś szczęśliwcem, zaoszczędzisz w życiu napewno mnóstwo pieniędzy

    Dodano po 5 [minuty]:

    Oczywiście że podróby bo Sanyo STK już nie produkuje od dawna, trzeba wiedzieć gdzie i jakie dobre podróby kupić, problem podrób STK jest taki że nie wytrzymują znamionowego napięcia zasilania. A do radmora kupisz oryginały KD502 Tesli lub 2n3055? Watpie
  • #103
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    andrew54 napisał:
    Mogę Ci tylko pogratulować, póki nie słyszysz różnicy między Radmorem a Onkyo za 20k
    Daj spokój. Nie wiem jakim trzeba być kretynem, żeby dać tyle kasy za ampltuner, to jeszcze gorzej niż dać za radmiora 1000zł. Duże, ciężkie to w cholerę, ehh w życiu bym takiego klamora nie kupił.

    andrew54 napisał:
    A do radmora kupisz oryginały KD502 Tesli lub 2n3055? Watpie
    Ale tego tak łatwo nie uszkodzisz jak STK.
  • #104
    andrew54
    Poziom 27  
    Może nie kretynem ale snobem napewno, ja mam zasadę że mój referencyjny sprzęt ma nie kosztować zbyt dużo, mam Protona D1200 złożonego z dwóch uszkodzonych co mnie wyszedł około 800zł, drugi w szeregu jest Rotel RX1000 kupiony za 80zł na allegro bo wnuk nie wiedział co dziadek ma na strychu i sprzedawał jakieś tam radio hehe, rotel brzmi bardzo lekko i swobodnie, potem harmann kardon 635 i jeszcze kilka innych. Z polskich sprzętów mam Elizabeth Stereo od nowości odbieraną w KRK na limanowskiego w końcu 70-tych lat, drugą kupioną od lumpa za 20zł w idealnym stanie, WSH110, TSH110, dwie kleopatry i zodiaka.
  • #105
    dybas
    Poziom 37  
    Ależ Koledzy, powściągnijcie emocje. Jeszcze kilka lat i sytuacja będzie taka, że cena Radmorów stanie się równie absurdalna, jak samochodów Polonez (na przykład). Na kupno będzie stać bogatych snobów, powstanie sieć wyspecjalizowanych serwisów, które zaśpiewają za usługę odpowiednią sumkę. Kto wie, czy ze względu na kurczący się rynek, nie dojdzie do quasi-mafijnych zagrywek? Bo jakby nie chwalić konstrukcji, 40 lat musi zrobić swoje. Jak coś mi wpadnie pod rękę, muszę sprawdzić jak działa. Niestety. Sieć aż pęka od nadętych opisów i filmików, jak to wspaniale działa ich cacko: sygnał aż wygina wskazówkę, zero stoi jak na weselu, basik dudni i w ogóle. A rzeczywistość -nomen omen- skrzeczy. Co posłucham, to stacja jedzie z góry do dołu, potencjometry trzeszczą, UKF szumi, brum jak cholera. Do środka strach zajrzeć, bo jeszcze od patrzenia i świeżego powietrza się rozsypie. Ale jak dotąd bańka nie pęka.
    A może by tak rozkręcić interes? Wyobrażacie sobie powrót legendy? Radmor 5102 Mark II! Nówka sztuka prosto z Chin. Masówka. Hipermarkety ustawiają osobną ścianę. Rynek audio wywalony, konkurencja plajtuje. Niezłe SF?
  • #106
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    dybas napisał:
    A może by tak rozkręcić interes? Wyobrażacie sobie powrót legendy? Radmor 5102 Mark II! Nówka sztuka prosto z Chin.
    Już wystarczy jak produkują chińskie słuchawki unitra i amplitunery z diory.
  • #107
    dybas
    Poziom 37  
    Pewnie, że wystarczy. Poniosło mnie, bo nie lubię wstecznictwa. Już całkiem serio, to przy Radmorze widać cechy kultu. Pomija się oczywiste wady. Ba, stają się one wręcz zaletami. Czyżby początek kultu cargo, z tą różnicą, że zamiast pochodzenia nieznanego mamy produkt własny?
  • #108
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    dybas napisał:
    z tą różnicą, że zamiast pochodzenia nieznanego mamy produkt własny?
    Innym to jak widać przeszkadza, że mieliśmy własne produkty.
  • #109
    olaf x
    Poziom 32  
    Mnie się podoba bardzo wizualnie, jest bardzo ładny, a nie plastikowa skrzynka ze stosem kolorowych ledów. Tak jak jeszcze będąc na studiach oglądałem w Juniorze - domu towarowym w Warszawie stojącego koncerta za cene prawie malucha. Jako student. A teraz mam od kilku lat sprawnego i jeszcze z dorobionym sterowaniem na pilota. I też się nie pozbędę jak 5102, choć szpule czyste trzeba ściągac za niemałe pieniądze.
    Ale jak jest dobrze wyregulowany i konserwowany sprzęt i działa to po co zmieniać?
    Żeby nie być gołosłownym czołówka 5102, czarna, tylko gałki nie poregenerowane
  • #110
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    No to się chwalimy :)
    Radmor 5102 - wysoka cena, dlaczego ?
  • #111
    olaf x
    Poziom 32  
    Czyż to nie klasyczny wygląd?
    Też myślałem o srebrnym kupując, bo nie płowieje jak czarny, ale tylko taki był wtedy do kupienia w rozsądnej cenie. A teraz bym nie zamienił, zwłaszcza że stoi w raczej ciemnawym pomieszczeniu, w każdym razie nie zrobi się na złoty nim wykorkuje :D

    Jedyne zmiany wizualne jakie zaszły,to programator i led stereo zielone, ale to mój ulubiony kolor i bardziej mi pasowało do całości.
  • #112
    andrew54
    Poziom 27  
    Gratulacje Panowie, wasz patriotyzm jest godny podziwu.
  • #113
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    andrew54 napisał:
    wasz patriotyzm jest godny podziwu.
    Nie wiem gdzie ty pracowałeś/pracujesz ale dziwi mnie fakt, że nie jesteś dumny z tego sprzętu. Przecież to robili ludzie którzy byli, są twoimi rodakami, wkładali w to swoje serce, wiedzę, życie. Wolisz teraz jak chińczyk robi sztukę dla sztuki? Sam mieszkam obok dużego zakładu pracy (nie z zjednoczenia unitry) i w latach 80 tam tętniło życie, tłumy ludzi wchodziło/wychodziło była sala na której odbywały się imprezy, stołówka, ośrodki wczasowe. A teraz cisza, spokój, dwa samochody na krzyż. Dziwne masz podejście naprawdę.
  • #114
    Uzytkowinik19
    Poziom 38  
    Ten sprzęt stanowi tylko i wyłącznie wartość sentymentalną, chociaż dla nie wymagających użytkowników może nawet grać.

    Przemysł elektroniczny tamtych lat borykał się z wieloma problemami, kiepskiej jakości podzespołami, głównie mówię tutaj o kondensatorach z ogromnymi rozrzutami pojemności.
    Tragiczne wręcz potencjometry Telpodu również z gigantycznymi rozrzutami.

    Serwisując często dziewicze urządzenia Unitry / Diory spotykam różne elementy w obu kanałach, wygląda na to, że wkładali co mieli pod ręką, często składając wartości z kilku elementów.

    Technologicznie ten sprzęt również niestety był daleko w tyle co widać chociażby po schemacie, a topologia + jakość elementów składała się na brzmienie.

    Więc tak jak wspomniałem, sprzęt ma wartość kolekcjonerską / muzealną, aby pamiętać, że coś takiego kiedyś w Polsce było produkowane, jednak moim zdaniem do słuchania muzyki się nie nadaje.
  • #115
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    W moim Radmorze potencjometry i kondensator mają 37 lat i jakoś wszystko działa. Nic nigdy nie było, nie jest i nie będzie idealne. Co masz teraz chińskie gó..o, a Alps-y to niby takie idealne? Też po kilku latach trzeszczą. taka dyskusja nie ma sensu bo każdy ma jakieś swoje spostrzeżenia.
  • #116
    olaf x
    Poziom 32  
    Jednak polski sprzęt z tamtych czasów, a Radmor to różnica. Zgodzę się że montowano co mieli pod ręką, ale w Radmorze niewiele widziałem takich podmian.
    Wspomnę tylko że jak koło 2000 kupowałem do domu ta wieżę 55xx b to były w polsce tylko 4 autoryzowane serwisy Radmora, bo? zapytałem wtedy o to na Hutniczej w Gdyni : bo mało jest Radmorów w których sie coś samo lub przez użytkowników uwaliło. Więcej było serwisów autoryzowanych różnych japońskich firm. Wtedy użtkowałem i nagrywałem głównie na kasetowcu, więc zakupiłem drugi egzemplarz magnetofonu do wieży, w razie jak głowice, paski, silnik, to odeślę na Hutniczą, będę uzytkował drugi w tym czasie. I tylko raz wysyłałem na wymianę głowic. Za to w obu od razu zamontowałem sobie układ wyciszający koniec nagrania, sterowany nieużywanym w praktyce przyciskiem mpx. Znany ból głowy - prezenter wszedł mi na koniec nagrania. W praktyce przerywałem nagranie kilka sekund po spikerze, cofałem obliczoną ilośc jednostek na liczniku, wciskałem start i mpx, rosło napięcie kasowania, aż do calkowitej ciszy. I już.
    Akurat w diorze, eltrze i mniejszych potrafili odstawić niezłą fuszerkę, ale co do radmora mało było takich przypadków, a jeszcze raz napiszę : jak coś działa i się nie psuje to po zmieniać na nastepny?
    5102 lata mi od zakupu jakies dwadzieścia kilka lat, trzeba było po drodze psiknąć w isostaty, szczególnie kontur i -20dB zaczynały szaleć i raz wymieniłem potencjometry, ktoś przede mna też chyba dobrze go używał. A w 55xx raz wymienione głowice i paski przy okazji, teraz trzeba będzie znowu, po objawach już widzę że są rozciągnięte, w cd szuflada też zaczyna się stawiać, też pasek. korektor, tuner bez zmian, za to we wzmacniaczu już wyświetlacz dość ściemniał i zaczyna migotać, choc jest czytelny. Ale co się dziwić , jakieś 18 lat pracy, a którego elementu wieży bym nie używał, to wzmacniacz zawsze włączony. Ile razy mnie budziła ta wieża o określonej godzinie, bo też potrafi.
  • #117
    Uzytkowinik19
    Poziom 38  
    W Polsce były Radmory, a w Japonii powstawał jeden z najlepszych tunerów
    Radmor 5102 - wysoka cena, dlaczego ? Radmor 5102 - wysoka cena, dlaczego ?
  • #118
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    Jeden z najlepszych powiadasz? Szkoda, że ich nie było stać na porządną izolowaną oprawkę bezpiecznika po stronie 230V. I jakoś ten wyświetlacze mnie nie rajcują, wolę zwykłe wskaźniki takie jak w R5102.
  • #119
    Uzytkowinik19
    Poziom 38  
    Widocznie uznali ze nie jest potrzebna izolowana

    Transport i DAC uważany za jeden z najlepszych zestawów nawet dzisiaj. Nawet dziś ten zestaw kosztuje w zależności od stanu 30-40tyś a co miała Diora wtedy?
    Radmor 5102 - wysoka cena, dlaczego ?Radmor 5102 - wysoka cena, dlaczego ?Radmor 5102 - wysoka cena, dlaczego ?Radmor 5102 - wysoka cena, dlaczego ?Radmor 5102 - wysoka cena, dlaczego ?Radmor 5102 - wysoka cena, dlaczego ?
  • #120
    olaf x
    Poziom 32  
    Za tyle to ja moge samochod kupic a nie radio.
    Zwłaszcza że w moim wypadku nawet kino domowe nie wchodzi w grę, tv oglądam z 1,5 metra a głośników tylnych nie byłoby gdzie postawić bo ściana za plecami. W tej sytuacji lepsze dobre stereo niż kiepskie kino. A do stereo w zupełności Radmor wystarcza. Nie ta półka cenowa, może japiszony dla szpanu nie mając co zrobić z zerami na karcie mogą takie kupować, a ja nawet prospektów czy informacji o takich nie czytam, bo skoro kasowo nie sięgnę, to po co marnować czas na przeglądanie takich sprzętów, wole na Radmorze w tym czasie cd włączyć.
    Zresztą z założenia ten "jeden z najlepszych zestawów" nie był chyba na kieszen nawet japońskiego "Kowalskiego", wiec o czym my tu piszemy?
    Może i u nas ktoś by konstruował taki sprzęt, ale dla kogo? Wtedy w Polsce nikt by nie kupił, wiec z punktu ta droga była bez sensu.