Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Beretta Mynute 13/20 - opóźnione otwarcie zaworu

03 Kwi 2008 22:56 5451 8
  • Spec od Falowników
    Znajomy prosił mnie o zdiagnozowanie usterki kotła - po sygnale startu (CO lub CWU) pompa pracuje, uruchamiany jest przełącznik kontrolujący obieg wody w wężownicy, jednak główny elektrozawór nie dostaje napięcia 230V. Otwarcie następuje po kilkunastu sekundach lub nawet po ponad minucie. Obwód przerwany jest na przekaźniku w płytce drukowanej na lewo od transformatora. Zasilanie na elektrolicie jest (24V), na zasilaniu przekaźnika - 21V, na kolektorze tranzystora włączającego przekaźnik około 15V i powoli spada, wreszcie przekaźnik brzęcząc anemicznie załapuje (jego cewka jest na 12V - ok. 650 omów). Na bazie tranzystora ok. 0,6V - do bazy idzie 4,7kilooma ze wzmacniacza LM358 (lewa strona, przy literkach R.T.) - na wzmacniaczu (czyli przed 4,7k) jest 0,85V, więc prąd bazy jest za mały dla niezawodnego zadziałania.
    Jaki sygnał steruje przekaźnikiem? Może chodzi o temperaturę wężownicy (dwa cienkie przewody na prawym złączu u góry)? Ale problem narastałby chyba wraz z temperaturą wody, a tu zimny nie startuje... Dziękuję za wszelkie wskazówki.

    Beretta Mynute 13/20 - opóźnione otwarcie zaworu
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    A co z zaworem gazowym?
    Co się dzieje gdy kocioł jest przełączony na lato?
    Czy działa poprawnie?
    Widzę przygrzany rezystor, czy jest on sprawny?
  • TermopastyTermopasty
  • Spec od Falowników
    Bardzo dziękuję za zainteresowanie. Usterka występuje zarówno przy CO, jak i przy ciepłej wodzie oraz w pozycji środkowej lewego pokrętła (tylko CWU). Oczywiście najbardziej dokuczliwa jest przy pobieraniu ciepłej wody, bo przy zapotrzebowaniu na CO w końcu po jakimś czasie się włączy i grzeje. Zauważyłem też, że po krótkim zakręceniu kranu i ponownym otwarciu startował natychmiast, a gdy chwilę stał bezczynnie zwłoka powracała.
    Zawór odcinający gazu na omomierzu ma rezystancję i gdy dostaje 230V z przekaźnika, to się otwiera. Zawór modulacyjny także ma przejście przez cewkę (sprawdzone omomierzem), co do działania modulującego to nie wiem, bo w to nie wnikałem.
    Przyznaję, że przygrzany rezystor widzę dopiero teraz na zdjęciu, jednak na pewno nie było tam wypalonej dziury, bo na pewno bym zauważył.
    Zastanawiam się, jaką funkcję ma płytka w stosunku do zaworu odcinającego - nie jest chyba zabezpieczeniem przed zagotowaniem (ze względu na niezawodność takie rzeczy robi się raczej na tępym bimetalu). Czy dobrze myślę, że odcina gaz przy małym zapotrzebowaniu, gdy zakres modulacji nie wystarcza? Może jest jakiś błąd w pomiarze temperatury, gdyż poprzednio usterkę diagnozował serwisant, który kręcił śrubą regulacyjną zaworu modulującego, zalecał jego wymianę, następnie wymianę sterownika, a w końcu przyciskany do muru, według słów właściciela, "uciekł".
  • Pomocny post
    Specjalista - systemy grzewcze
    Witam. Płytki w tych kotłach prawie nie padały. Proponuję sprawdzić mikrowyłącznik przepływu na dole pod pompą, może on za późno pstryka. Nie nastąpi zapłon jeśli nie będzie zwarty mikro. Pozdr
    adam
  • Spec od Falowników
    Wyłącznik na 100% sprawdziłem, jest on w szereg z elektrozaworem i tym białym przekaźnikiem, przerwa jest właśnie na przekaźniku (zwarcie styków powoduje zapłon).
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Jak się znasz to wymień sam przekaźnik. Choć osobiście wolałbym wymienić płytkę. Pozdr Adam
  • Spec od Falowników
    Uszkodzona była dioda Zenera 6,8V (na zdjęciu z lewej strony transformatora w jego cieniu, za elektrolitem). Zasilanie wzmacniaczy operacyjnych wynosiło ok. 2,8V i stąd anemiczne sterowanie tranzystora i przekaźnika. Właśnie ta "anemia" kazała mi szukać w płytce - sterowanie przekaźnika powinno być zero-jedynkowe. I teraz jest.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Gratulacje !!! :) Mam całe stosy różnych płyt gdzie też pewnie jest jakiś drobiazg uszkodzony. Niestety nowsze płyty mają dużo więcej elementów i czasami wszystko jest pomalowane na czarno. Pozdrawiam Adam

    PS Ile czasu zajęło szukanie i naprawa?
  • Spec od Falowników
    Dziękuję!

    Myślenie :idea: - tydzień, naprawa - 15 minut. :D

    Jak pisałem, przekaźnik włączał się powoli, słychać było drżenie sprężyn na skutek tętnienia npięcia 24V. Prąd bazy tranzystora sterującego przekaźnik był na granicy włączenia, a wysterowanie szło ze wzmacniacza operacyjnego LM358, który dawał na bazę 1,8V przez opornik. Dlatego uznałem, że usterka musi być w płytce - wzmacniacz operacyjny powinien przybierać stan wysoki bliski napięciu zasilania albo niski, który wyłączy przekaźnik. Tak działoby się nawet przy uszkodzonym czujniku temperatury na rurce - byłoby "wyłącz", ale zdecydowane. A takie 1,8V to "ni to, ni owo". Postanowiłem sprawdzić napięcia na tym LM358 i już zasilanie wykazało usterkę. Nie zrobiłem tego za pierwszym razem, bo zabrałem się do tego późno wieczór (zeszło ze dwie godziny wtedy) i myślenie było już na jałowych obrotach. Oczywiście nie dumałem tydzień, plan tego prostego działania wykrystalizował się na drugi czy trzeci dzień, tylko czasu wciąż brakowało.
    PS. Ten odymiony rezystor to 100 kilo. Nie był spalony. Z 24V po mostku diodowym idzie rezystor 680 omów i z tego wspomniana dioda Zenera robi 6,8V. Jest tam jeszcze LM324.