Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Re: Jaką myjkę ciśnieniową kupić?

Gacol 09 Apr 2016 17:56 1245036 4089
Optex
  • #781
    JACU626

    Level 27  
    Mam nadzieję że sie wyświetli,

    był link no nie wyświetli się


    Dla niedowiarków (dla mnie też) jak ktoś się uda do serwisu pozycja 102 oraz pozycja 106. O ile 102 rozumiem głowica aluminium to nie rozumiem co oznacza 106 "impregnowany" głowica sterująca.

    Nie rozumiem tego, stare k 720, 7.20 czy 785 miały mosiądz i były klonami (poza 785) myjek hd 650. Nawet k 5.20 miała klona albo była jego pochodna HD 525.

    Ale pomijając myjki nowości są wszędzie jak auta o pojemności 0,9 turbo, a trwałość kogo dziś interesuje.....
  • Optex
  • #782
    adam_b96
    Level 12  
    mam jeszcze pytanko.



    na oficjalnej stronie producenta Myjek KRANZLE w opisie właściwości czytam:

    Quote:
    Tryb obejścia
    Wszystkie urządzenia przy zamknięciu pistoletu przełączają się w tryb obejścia ze zredukowanym ciśnieniem. Dzięki ciśnieniu resztkowemu ok. 10 bar woda jest wtłaczana do obiegu. Urządzenia z dodatkowym oznaczeniem TS (TOTAL-STOP) wyłączają w takim przypadku silnik. Pompa i napęd będą odcięte, co prowadzi do znacznego wydłużenia żywotności i oszczędności energii.


    czyli co? Rozumiem że myjka kranzle 1050P działa na zasadzie włączam myjkę i już myjka pracuje w sposób ciągły? a dopiero 1050 TS (TS-total stop) rozłącza silnik gdy rozłączymy pistoletem strumień?? w manualu jednego i drugiego modelu przecież części są te same, oba maja wyłącznik ciśnieniowy.

    czy może ktoś wytłumaczyć na chłopski rozum =)
  • #783
    marbla
    Level 16  
    Wszystkie 1050 posiadają mikrowyłącznik-Total Stop.
    Czyli po puszczeniu cyngla pistoletu silnik się wyłącza.
    Ponowne wciśnięcie pistoletu uruchamia myjkę.
  • #784
    adam_b96
    Level 12  
    Cytowałem informacje ze strony głównej. Chodzi o jakiś by pass. To o co im chodzi z tym Total Stop i oznaczeniem myjek TS. W instrukcji jest tylko mowa o Start-STOP. Czyli są dwa rozwiązania, w tym to lepsze TS - Total stop.
  • #785
    adam_b96
    Level 12  
    już wiem. Jest tak jak mówił Marbla, + dla niego. Myjki serii 1050 - nawet P (bez oznaczenia TS) mają mikro wyłącznik Start -STOP =)

    mam jeszcze jedno pytanko do znawców tak powiedzcie z doświadczenia.
    Ile kosztuje rutynowy serwis coroczny tej myjki. Na co zwrócić szczególną uwagę? np. czyszczenie zaworów co jakiś czas.

    Za Waszą namową mam zamiar kupić ją do użytku domowego. Mycie 2 samochodów w sezonie, może czasami 80m2 kostki, sporadycznie kamień na dolnej kondygnacji.

    I tu pytanko czy mając przewód 8 metrowy mogę spryskać dach który zaczyna się od wysokości 5 metrów? inaczej mówiąc myjka na dole a ja na drabinie i czy pompa może podnosić strumień 8 m w górę ???

    dowiedziałem się jeszcze że
    Quote:
    Maszyna serii 1050 jest trochę zubożona pod względem akcesoriów , czyli wąż wysokociśnieniowy w oplocie teflonowym (jak w Karcherze), brak manometra, brak możliwości zasysania środka myjącego( jedynie pianownica), silnik 2800 obrotów , jak w myjce 1152,1151.
    Tłoki nie są pokrywane ceramiką ,


    czy ta ceramika ma duże znaczenie przy użytkowaniu domowym? ile orientacyjnie czasu może powinna działać taka myjka w sposób ciągły?? np 20minut czy ile?
  • #786
    dzony92
    Level 19  
    marbla wrote:
    dzony92 wrote:
    marbla wrote:

    Wspomagaj się w takich wypadkach dobrą chemią, może ruszysz takie zabrudzenia.


    Masz do polecenia jakieś dobre środki za w miarę rozsądne pieniądze?


    marbla wrote:

    2.Jaką masz pianownicę?


    Standardową od producenta. Taką: Re: Jaką myjkę ciśnieniową kupić?

    Lance od onnego modelu ale pianownica ta sama :)
    Pozdrawiam


    No to nie masz się czym martwić, bo tak właśnie wygląda praca tanią myjką i pianownicami z zestawów :|

    Opcją jest zakup przyzwoitej pianownicy np. PA za stokilkadziesiąt zł lub zwykły opryskiwacz ogrodowy.
    Efektywność mycia będzie znacznie większa i więcej kasy zostanie w kieszeni bo płynów zużyjesz zdecydowanie mniej.

    Odnośnie chemi, to na rynku jest tego mnóstwo.

    Napisz co dokładnie potrzebujesz i poproś o poradę Jaca pewnie znajdzie jakieś "rodzynki", ja się chemią profesjonalnie nie zajmuję.


    Wracam do tematu, kolego JACU, masz do polecenia jakiś detergent w rozsądnej cenie do black&decker pw1700? Bo standardowa pianownica + tani szampon samochodowy to słabiutka piana i duży pobór tego szamponu. Lub czy da się zrobić coś ze standardową pianownicą?

    Pozdrawiam.
  • #787
    marbla
    Level 16  
    adam_b96 wrote:
    już wiem. Jest tak jak mówił Marbla, + dla niego. Myjki serii 1050 - nawet P (bez oznaczenia TS) mają mikro wyłącznik Start -STOP =)

    mam jeszcze jedno pytanko do znawców tak powiedzcie z doświadczenia.
    Ile kosztuje rutynowy serwis coroczny tej myjki. Na co zwrócić szczególną uwagę? np. czyszczenie zaworów co jakiś czas.

    Za Waszą namową mam zamiar kupić ją do użytku domowego. Mycie 2 samochodów w sezonie, może czasami 80m2 kostki, sporadycznie kamień na dolnej kondygnacji.

    I tu pytanko czy mając przewód 8 metrowy mogę spryskać dach który zaczyna się od wysokości 5 metrów? inaczej mówiąc myjka na dole a ja na drabinie i czy pompa może podnosić strumień 8 m w górę ???

    dowiedziałem się jeszcze że
    Quote:
    Maszyna serii 1050 jest trochę zubożona pod względem akcesoriów , czyli wąż wysokociśnieniowy w oplocie teflonowym (jak w Karcherze), brak manometra, brak możliwości zasysania środka myjącego( jedynie pianownica), silnik 2800 obrotów , jak w myjce 1152,1151.
    Tłoki nie są pokrywane ceramiką ,


    czy ta ceramika ma duże znaczenie przy użytkowaniu domowym? ile orientacyjnie czasu może powinna działać taka myjka w sposób ciągły?? np 20minut czy ile?


    Nie chcę odbierać chleba serwisantom, ale początkowo
    podstawowy przegląd czy serwis w tych urządzeniach przeprowadza się samemu :D
    Polega to głównie na kontrolowaniu stanu i poziomu oleju i w przypadkach kiedy zauważamy jakieś niepokojące symptomy (np.spadki ciśnienia, nierównomierna praca, samoistne włączanie) ........ zagląda się po prostu do instrukcji obsługi :)

    Po jakimś czasie oczywiście warto oddać sprzęt do serwisu, ale to naprawdę w przypadkach kiedy musimy ingerować we wnętrze pompy i wtedy dasz trochę zarobić specjalistom :)

    Możesz spryskać dach, myjka da radę.
    Regulator ciśnienia i manometr nie jest niezbędny w urządzeniach hobby i tak każdy pracuje nimi na maksa :D

    Brak zasysania środka myjącego- niewielka strata a wręcz przeciwnie zysk.
    Było o tym wielokrotnie.

    Ceramika jest świetną sprawą jeśli pracujesz urządzeniem zarobkowo kilka , kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin tygodniowo.

    Podejrzewam, że to będzie dla Ciebie roczny przerób.

    A jak przerysujesz tłok za 3, 5 czy 10 lat to nowy kupisz za trzydzieści parę zł.
    Ceramiczny będzie przy wymianie kosztował znacznie drożej :D

    Spokojnie popracujesz tą myjką godzinę czy dwie.
    A jak ją mocno zagrzejesz nadtemperaturowy odłączy Ci silnik.
    Warto podczas dłuższej pracy w upalne lato nie trzymać jej w pełnym słońcu, chyba, że chciałbyś na głowicy usmażyć jajecznicę :)

    Pozdrawiam
  • Optex
  • #788
    ()))FPPfan))>
    Level 12  
    Wyczytałem z instrukcji (i katalogu produktów Kranzle na rok 2016):

    Link: http://www.kraenzle.com/fileadmin/user_upload...2016/PL_2016/Katalog_Programm_2016_PL_low.pdf

    Że myjki Kranzle z serii 1050 (i wszystkich pozostałych 1xxx) nie potrafią same zasysać wody (z wolnostojących zbiorników np. beczki) a dopiero od serii 2xxx potrafią to robić... Wynika to z tabeli porównawczej modeli na stronie 86 katalogu gdzie widnieje pozycja "wysokość zasysania, m" jest "zakreskowana" na modelach z serii 1xxx...

    Czy może ktoś potwierdzić że to prawda ?
  • #789
    grzesza
    Level 1  
    Witam,

    Przewałkowałem cały temat i z każdą stroną mój budżet ewoluował: od badziewia na 1-2 sezony za 300 zł, przez 500-600 zł do 1500-1600 zł :).

    Pytanie inwestować w:
    1. nowy Kranzle 1050P
    2. czy może jakaś używka HD 650lub HD1090?

    Są na podobnym poziomie cenowym - wersji HD obrodziło też z 12mc gw na alledrogo.

    Istnieje pewna szansa, że będę mógł ściągnąć jakąś używkę ze "śnimiec" ale serwisu pewnie sam całego nie przeprowadzę ;) nie moja dziedzina :D.

    Może znacie jakieś "polecane" serwisy handlujące używkami?

    Pozdrawiam
  • #790
    rjuser
    Level 10  
    Kranzle zakupiłem dopiero co i jest to moja pierwsza myjka, więc myślę, że za wcześnie na rzetelną opinię, ale chciałem zwrócić na coś uwagę. Z uwagi na cenę też w pierwszej chwili chciałem zakupić wersję 1050P. Ostatecznie kupiłem wersję 1050 TS:
    - ma dłuższy wąż, co jest istotne (już widzę, że nawet na dłuższy bym się nie obraził)
    - ma kółka - myjka jest naprawdę ciężka i noszenie jej nie będzie przyjemnością
    - w 1050 TS jest w zestawie lanca Dirt Killer (koszt samej lancy to ok. 350 zł)

    Przeszkadza mi trochę, że wąż jest dość sztywny i że po zakończeniu pracy muszę go odkręcić od myjki bo inaczej wszysto zabiera za dużo miejsca no i chyba można go niechcący uszkodzić (mam mało miejsca na trzymanie myjki).

    Szybkozłącze w myjce jest super, bo można szybko zmienić lance, czy po prostu ją odłączyć po zakończeniu pracy. Wadą jest to, że mało kto o takim złączu słyszał. Dlatego aby podłączyć pianownicę, trzeba kupić sobie przejściówkę, o czym kilkanaście postów wcześniej. I tu jeszcze raz podziękowania dla marbla! :)
  • #791
    adam_b96
    Level 12  
    Jak sprawdzić poziom oleju w tych myjkach 1050P?Z tego co wiem to jest tylko śruba spustowa ( i to od góry urządzenia) więc przy spuszczaniu odwracamy myjkę do góry nogami, ale jak sprawdzić poziom ? =)
  • #792
    marbla
    Level 16  
    ()))FPPfan))> wrote:
    Wyczytałem z instrukcji (i katalogu produktów Kranzle na rok 2016):

    Link: http://www.kraenzle.com/fileadmin/user_upload...2016/PL_2016/Katalog_Programm_2016_PL_low.pdf

    Że myjki Kranzle z serii 1050 (i wszystkich pozostałych 1xxx) nie potrafią same zasysać wody (z wolnostojących zbiorników np. beczki) a dopiero od serii 2xxx potrafią to robić... Wynika to z tabeli porównawczej modeli na stronie 86 katalogu gdzie widnieje pozycja "wysokość zasysania, m" jest "zakreskowana" na modelach z serii 1xxx...

    Czy może ktoś potwierdzić że to prawda ?


    Mogą zasysać, ale nie jest to zalecane przy użytku komercyjnym.
    Dlatego pewnie w katalogach nie ma takiej informacji.

    Dodano po 5 [minuty]:

    rjuser wrote:
    Kranzle zakupiłem dopiero co i jest to moja pierwsza myjka, więc myślę, że za wcześnie na rzetelną opinię, ale chciałem zwrócić na coś uwagę. Z uwagi na cenę też w pierwszej chwili chciałem zakupić wersję 1050P. Ostatecznie kupiłem wersję 1050 TS:
    - ma dłuższy wąż, co jest istotne (już widzę, że nawet na dłuższy bym się nie obraził)
    - ma kółka - myjka jest naprawdę ciężka i noszenie jej nie będzie przyjemnością
    - w 1050 TS jest w zestawie lanca Dirt Killer (koszt samej lancy to ok. 350 zł)

    Przeszkadza mi trochę, że wąż jest dość sztywny i że po zakończeniu pracy muszę go odkręcić od myjki bo inaczej wszysto zabiera za dużo miejsca no i chyba można go niechcący uszkodzić (mam mało miejsca na trzymanie myjki).

    Szybkozłącze w myjce jest super, bo można szybko zmienić lance, czy po prostu ją odłączyć po zakończeniu pracy. Wadą jest to, że mało kto o takim złączu słyszał. Dlatego aby podłączyć pianownicę, trzeba kupić sobie przejściówkę, o czym kilkanaście postów wcześniej. I tu jeszcze raz podziękowania dla marbla! :)


    Nie ma za co :)

    Ale z tym DirtKillerem ktoś Cie wprowadził w błąd.
    Lanca kosztuje koło 200- zł

    Dodano po 39 [minuty]:

    adam_b96 wrote:
    a jak sprawdzić poziom oleju w tych myjkach 1050P? z tego co wiem to jest tylko śruba spustowa ( i to od góry urządzenia) więc przy spuszczaniu odwracamy myjkę do góry nogami. ale poziom sprawdzić jak ? =)



    Śruby spustowe pod pompą oraz korki z bagnetami są w seriach profesjonalnych.
    Tam zdecydowanie częściej powinno się badać olej z racji ilości przepracowanych roboczogodzin.

    W 1050

    Pracujesz trochę,żeby podgrzać olej, odkręcasz korek i zaglądasz do środka.
    Widzisz na krzywce czysty olej od góry to znaczy że jest smarowanie i jest ok.
    Jeśli chcesz sprawdzić poziom dokładnie, bierzesz jakiś pojemniczek z podziałką i zlewasz przez 3, 4 minuty do momentu kiedy przestanie kapać.
    Jak trochę brakuje uzupełniasz lub wymieniasz zupełnie na nowy.
    Koszt jest żaden, bo litr oleju masz na 5 lat, gdybyś wymieniał co pół roku :)
  • #793
    ()))FPPfan))>
    Level 12  
    marbla wrote:
    ()))FPPfan))> wrote:
    Wyczytałem z instrukcji (i katalogu produktów Kranzle na rok 2016):

    Link: http://www.kraenzle.com/fileadmin/user_upload...2016/PL_2016/Katalog_Programm_2016_PL_low.pdf

    Że myjki Kranzle z serii 1050 (i wszystkich pozostałych 1xxx) nie potrafią same zasysać wody (z wolnostojących zbiorników np. beczki) a dopiero od serii 2xxx potrafią to robić... Wynika to z tabeli porównawczej modeli na stronie 86 katalogu gdzie widnieje pozycja "wysokość zasysania, m" jest "zakreskowana" na modelach z serii 1xxx...

    Czy może ktoś potwierdzić że to prawda ?


    Mogą zasysać, ale nie jest to zalecane przy użytku komercyjnym.
    Dlatego pewnie w katalogach nie ma takiej informacji.


    A możesz rozwinąć ? ;) Czy potrzebują umiejscowienia zbiornika powyżej poziomu myjki ? Czy wąż ssący musi być już uprzednio napełniony wodą czy dadzą rade same zassać do niego wodę ze zbiornika ? Czy potrzeba specjalnego węża Kranzle czy będzie pasował ten od zasysania wody od Karchera czy Nilfiska ?
  • #794
    marbla
    Level 16  
    Mogą zassać ze zbiornika znajdującego się nieco poniżej.
    Wąż musi być napełniony wodą.
    Może być inny wąż.
  • #795
    władek115
    Level 10  
    Powiedźcie mi proszę, czy 8 metrowy wąż jest wystarczający przy mycia auta, czy jednak do komfortowej obsługi lepszy jest dłuższy? Oraz, czy bęben na ten wąż to jest aż taka wygodna sprawa, że warto do tego dopłacać?
  • #796
    marbla
    Level 16  
    Weź wąż ogrodowy i zaznacz 8m. :D
    Spróbuj trochę "na sucho" trzymając koniec z metr od karoserii.
    Jeśli będziesz czuł się w miarę komfortowo i nie będziesz musiał co chwila przestawiać myjki to ok, jeśli nie pomyśl o bębnie i dłuższym wężu.
    Ewentualnie za jakiś czas możesz wymienić sobie stockowy na jaki chcesz.
    W tej chwili do większości popularnych urządzeń można zakuć węże.
  • #797
    ()))FPPfan))>
    Level 12  
    Cały czas mam dylemat... Karcher K5 Full Control czy Kranzle 1050p... Nie ukrywam że bardziej pasował by mi ten K5 bo mi się bardzo podoba ale wszędzie bardzo namawiają na tego Kranzle bo ma jedną ale ważną ceche - trwałość...

    --- K5 Full Control ---

    ZALETY:
    - Świetny pistolet z wyświetlaczem LED.
    - Regulowane w locie ciśnienie z dyszy.
    - Podawanie środka myjącego ze strumieniem wody.
    - Zintegrowsny slot z pojemnikiem na środki myjące.
    - Obudowa na kółkach.
    - Teleskopowa rączka.
    - Wąż na zintegrowanym bębnie.
    - Ładna bryła i wygląd.
    - Dwie dysze standarodowo w zestawie.
    - Tanie i łatwodostępne akcesoria.
    - Wszystkie akcesoria mają swoje wnęki w obudowie myjki.
    - Koszyk z tyłu myjki na małe akcesoria.
    - Wsparcie producenta dla pracy myjki w trybie zasysania wody z wolnostojących zbiorników.
    - Łatwa dostępność serwisów i cześci zamiennych.
    - Tańsza od Kranzle o około 300zł

    WADY:
    - Niezbyt trwała pompa.
    - Krótki maksymalny czas ciągłej pracy.
    - Dość duże gabaryty (jak na warunki blokowe).
    - Mała waga myjki świadcząca o niezbyt potężnych komponentach wewnętrznych.
    - Rozbieżność parametrów rzeczywistych (na minus) ze specyfikacją techniczną podawaną przez producenta.

    --- Kranzle 1050p ---

    ZALETY:
    - Mosiężna wytrzymała pompa.
    - Wysokiej klasy komponenty wewnętrzne.
    - Długi czas ciągłej pracy.
    - Małe gabaryty.
    - Duża waga świadcząca o dobrych materiałach użytych do konstrukcji myjki.
    - Pełna zgodność rzeczywistych parametrów technicznych myjki z tymi podawanymi przez producenta.

    WADY:
    - Brak kółek (przy dużej wadze myjki).
    - Brak bębna na wąż.
    - Jedynie jedna dysza w zestawie.
    - Drogie i trudnodostępne akcesoria.
    - Konieczność stosowania złączek i przejściówek w przypadku stosowania zamienników akcesoriów.
    - Brak oficjalnego wsparcia dla pracy w trybie zasysania z wolnostojących zbiorników.
    - Duża wrażliwość myjki na braki w ciągłości dostarczanej wody.
    - Brak funkcji pobierania środków myjących.
    - Brak zbiornika na środki myjące.
    - Brak płynnej regulacji strumienia wody.
    - Niezbyt ładny wygląd.
    - Nienajlepsza dostępność serwisów i cześci zamiennych.
    - Wysoka cena.

    Już mnie trochę głowa boli od tego wybierania...
  • #798
    trenx90
    Level 14  
    Ja tak jak pisałem wcześniej. W sobotę już praktycznie miałem jechać po Karchera K7 Premium w cenie 1705zł przed wyjazdem do punktu OleOle zadzwoniłem do Karchera i po rozmowie po prostu zadzwoniłem i zrezygnowałem (dobrze że nie zrobiłem przedpłaty) W dniu jutrzejszym jadę po zamówiony Kranzle 1050TS - cena 160zł drożej, ale myjka na lata. Tak jak kolega JACU pisał myjka nie ma wyglądać a ma pracować i nie 20-25minut jak karcher. W Krenzle powiedzili mi, że spokojnie 1-2godzinki nonstop daje rade. Po pierwszym użyciu opisze wrażenia.
  • #799
    ()))FPPfan))>
    Level 12  
    Tyle że TS kosztuje już 2k zł a to stanowczo za dużo dla mnie (już te 1500zł za 1050p jest dla mnie astronomiczną kwotą - jeśli się na nią zdecyduję to wydam na to ustrojstwo wszystkie półroczne oszczędności... szczególnie że na początku myślałem wydać na taką zabawkę max 500zł...). Dlatego też tak się wacham bo nie stać mnie na eksperymentowanie... Jak kupie coś co nie będzie spełniać zadania to już z takim zostane... Najbardziej się boje że wydam taką kasę podepnę wężem do wiadra z wodą na balkonie a to nie pociągnie wody zawyje i się spali...
  • #800
    trenx90
    Level 14  
    Poczytaj moje wpisy. Najpierw chciałem Karchera K2 potem Nilfiska 120 następnie Stihl 98 potem Stihl 109, potem Nilfisk 130 lub Karcher K5 i tak z kilku miesięcy doszedłem do K7 lub Kranzle. Po wielu artykułach i telefonach z serwisami nie mam wątpliwości co do Kranzle. Też zaczynałem od 400zł i kończy się na prawie 1900zł. Mam nadzieję, że warto, bo to też długo odkładane oszczędności.
  • #801
    janek1815
    Level 38  
    trenx90 wrote:
    Tak jak kolega JACU pisał myjka nie ma wyglądać a ma pracować i nie 20-25minut jak karcher. W Krenzle powiedzili mi, że spokojnie 1-2godzinki nonstop daje rade. Po pierwszym użyciu opisze wrażenia.


    Nie rozumiem tego stwierdzenia. Mam K7 od 2 lat tyle że u mnie pracuje 3 godziny jednym ciągiem z przerwami tylko na zmianę dyszy. Wczoraj (niedziela) musiałem nadrobić zaległości pracowałem 5 godzin ciągle z przerwą na 3-4 krotne zmianę dysz i spożycie kanapki. Więc jak się mają te 20-25 minut do tej pracy.
  • #802
    trenx90
    Level 14  
    Kolego Janek to informacje podane przez Karcher Center Wrocław - Pan stwierdził, że nawet K7 nie jest przystosowany do długiej pracy. Powiedział też że 20-25min to max i trzeba dać myjce odpocząć - nie kwestionuje jak jest u Ciebie, ale ja przed zakupem wole być świadomy pewnych zdarzeń i zaleceń. Do ciągłej pracy są wersje HD i HDS - tak Pan w Karcher stwierdził. Pewnie podobnie jest z Kranzle tyle, że wszystko z mosiądzu to i dłużej wytrzyma i się nie przegrzeje. Dodatkowo zabezpieczenia przeciw przegrzaniu są - chociaż to też myjka do przydomowych zastosowań.

    Mase opiniiczyta się w sieci, że obecny Karcher to nie ten sam KARCHER co kiedyś. Robią masówkę i niestety coś w tym jest. Ostatnio padło stwierdzenie tu na forum oraz na innym forum, że w K7 nie ma już głowic aluminiowo-mosiężnych tylko same aluminium. Tej informacji Karcher nie potwierdza bo sam o to pytałem - ale z drugiej strony czy taka firma jak Karcher przyzna się do czegoś takiego? Prawda wyjdzie dopiero na serwisie. W Kranzle widać gołym okiem i to kolejny argument, który mnie przekonuje.
  • #803
    marbla
    Level 16  
    ()))FPPfan))> wrote:
    Tyle że TS kosztuje już 2k zł a to stanowczo za dużo dla mnie (już te 1500zł za 1050p jest dla mnie astronomiczną kwotą - jeśli się na nią zdecyduję to wydam na to ustrojstwo wszystkie półroczne oszczędności... szczególnie że na początku myślałem wydać na taką zabawkę max 500zł...). Dlatego też tak się wacham bo nie stać mnie na eksperymentowanie... Jak kupie coś co nie będzie spełniać zadania to już z takim zostane... Najbardziej się boje że wydam taką kasę podepnę wężem do wiadra z wodą na balkonie a to nie pociągnie wody zawyje i się spali...


    FPPfan czytam od jakiegoś czasu Twoje posty i rozumiem twoje dylematy.
    Prawie każdy z nas miewa podobne. :D

    Zawsze warto kupić coś o dobrej jakości obojętnie czy to myjka, rower czy wyciskarka do soków.
    Ale z tego co czytam, nie będziesz miał chyba sporo pracy?
    Napisz dokładnie co, z jaką częstotliwością będziesz mył.
    Przeczytałeś tu z pewnością sporo opinii, a także to co piszą doświadczeni serwisanci jak Jacu, ale skoro to dla Ciebie tak duży wydatek, to może zdecyduj się na tę k5.
    Tym bardziej, że każdy ma różne gusta a Tobie z kolei bardziej podoba się ta żółta :)

    Jest trochę słabszą myjką od 1050 czy k7, może trochę gorzej wykonaną, ale to nie jest przecież zły sprzęt i być może wystarczający, aby spełnić Twoje oczekiwania.

    A po zakupie zapytaj po prostu na forum, na co zwrócić uwagę, aby służyła Ci możliwie jak najdłużej.

    Użytkownicy k5 na pewno Ci pomogą.

    Po to jest to forum.

    Pozdrawiam.
  • #804
    azylybyly
    Level 11  
    Witam, jeśli mogę to wtrące się w rozmowe. Ostatnio siadła mi myjka stara karcher 330m, nie daje ciśnienia, musze ja zawieżć na serwis o ile się będzie opłacało, albo kupic nowa. Tesciu na podmianę dał mi z firmy swojej starego karchera. trochę zaniedbany, zakurzony, popekana obudowa, jak później znalałem w internecie jest to karcher hd 1050. poszukałem w internecie i jest pare w sieci i lekko się zdziwiłem bo uzywki w dobrym stanie kosztują od 1500 do 2200 zł ! Co prawda tamta chyba nie jest w takim dobrym stanie, ale teraz pytanie, czy warto np. oddaj ją na konkretny serwis czy już nie warto się ładowac w takie stare maszyny ? Nie pasuje mi tylko, ze jest na siłe, ale z tym się nic nie zrobi.. Ale według danych :
    Wydajność tłoczenia (l/h) 1000
    Ciśnienie robocze / max(bar) 200
    to nie wiem czy za 1000 zł kupie nowa myjke z takimi parametrami. Bo taka cena za serwich chyba mnie wyjdzie. Co sądzicie, oddac ja na serwis czy lepiej cos nawet używanego, ale nowszego. Pozdrawiam.
  • #805
    ()))FPPfan))>
    Level 12  
    marbla wrote:
    Ale z tego co czytam, nie będziesz miał chyba sporo pracy?
    Napisz dokładnie co, z jaką częstotliwością będziesz mył.
    Przeczytałeś tu z pewnością sporo opinii, a także to co piszą doświadczeni serwisanci jak Jacu, ale skoro to dla Ciebie tak duży wydatek, to może zdecyduj się na tę k5.
    Tym bardziej, że każdy ma różne gusta a Tobie z kolei bardziej podoba się ta żółta :)

    Jest trochę słabszą myjką od 1050 czy k7, może trochę gorzej wykonaną, ale to nie jest przecież zły sprzęt i być może wystarczający, aby spełnić Twoje oczekiwania.

    A po zakupie zapytaj po prostu na forum, na co zwrócić uwagę, aby służyła Ci możliwie jak najdłużej.

    Użytkownicy k5 na pewno Ci pomogą.

    Po to jest to forum.

    Pozdrawiam.


    Myjki będę używał sporadycznie od czasu do czasu myślę że nie częściej niż raz w miesiącu głównie do czyszczenia rowerów, rowerków i wózków dziecięcych, kafelek, balustrad, ławeczek, stoliczka i huśtawki ogrodowej na balkonie i może innych gratów które wygodnie jest szybko przepłukać dyszą niż mozolnie szorować we wszystkich zakamarkach szczotką i ścierą ;) Karchera K5 boje się teraz wziąść (pomimo że byłem na niego strasznie napalony) po lekturze tego i paru innych forów z powodu wielu opinii na temat mówiących o jego nietrwałości i awaryjności... Bo wywalić 1200zł na myjkę która podziała 2 lata a dołożyć 300zł i mieć może brzydszą, toporniejszą bez wypasionych funkcji ale która pożyje 15 lat... Rozsądek każe brać Kranzle a serce K5...
  • #806
    Brencik
    Level 26  
    ()))FPPfan))> wrote:
    Myjki będę używał sporadycznie od czasu do czasu myślę że nie częściej niż raz w miesiącu

    To lepiej nie kupować wcale - dać do czyszczenia wyżej wymienione elementy a zaoszczędzone pieniądze wydać na coś pożyteczniejszego.
  • #807
    ()))FPPfan))>
    Level 12  
    Brencik wrote:
    ()))FPPfan))> wrote:
    Myjki będę używał sporadycznie od czasu do czasu myślę że nie częściej niż raz w miesiącu

    To lepiej nie kupować wcale - dać do czyszczenia wyżej wymienione elementy a zaoszczędzone pieniądze wydać na coś pożyteczniejszego.


    Oj to znów zbyt radykalna opinia ;) Fajnie jest mieć taki sprzęcik - nie trzeba z niczym nigdzie jeździć ani nikogo do domu zamawiać - jak będzie potrzeba, wyjmuję z szafy, podłączam, czyszczę i gotowe :) A wiele razy miałem sytuację gdy szorowałem coś ścierą i po cichu myślałem jakby fajnie było mieć myjkę i potraktować to z dyszy ;)
  • #808
    janek1815
    Level 38  
    Co do k5 miałem k502 lub k503 muszę spojrzeć na obudowę. Wytrzymała 10 lat uległa uszkodzeniu ponieważ podawałem przez nią chlor który "zjadł" uszczelnienia na tloczkach. Niestety nie miałem czasu na naprawę musiałem mieć myjke na już i stąd k7. W dodatku była to sobota a więc czas ograniczony. Praca k7 jest wiele przyjemniejsza i łatwiejsza. Samochodów raczej nie myje może 4 razy w roku. Od tego jest myjnia. Jedynie do czego używam to właśnie podłogi betonowe oraz pokryte gresem. O ile te drugie idą szybko to te pierwsze umycie 100m2 zajmuje mi 2,5 godziny z powodu brudu nagromadzomnego na nich. Jutro kolejny raz będę testował k7 w tej pracy. W ciągu roku używam około 80 razy. A więc jako że jest już po gwarancji myjka pracowała 160 razy po 2,5godziny i powiem szczerze ma się dobrze. Duży plus za zwijak czego nie było w k5. Minus że nie ma mniejszych zlaczek i zwiniecie dodatkowo podłączonego przedłużacza węża o 6 m jest nie realne. Na szczęście te 6m tak nie przeszkadza zawsze można.szybko odłączyć. Bez zwijaka przeniesienie myjki z 16 m węża jest już wyzwaniem.
  • #809
    Brencik
    Level 26  
    Jak to mówią - kto bogatemu zabroni. Można i mieć koparkę aby wykopać dół pod drzewko w ogrodzie albo kosiarkę spalinową za 5000zł do koszenia 30m2 trawnika.
  • #810
    ()))FPPfan))>
    Level 12  
    Brencik wrote:
    Jak to mówią - kto bogatemu zabroni. Można i mieć koparkę aby wykopać dół pod drzewko w ogrodzie albo kosiarkę spalinową za 5000zł do koszenia 30m2 trawnika.


    Znów uważam że zbyt radykalnie... Szukam niewielkiego modelu domowego do domu a nie wielki automat na czterech kołach z silnikiem 8kW, przyłączem 400V i ciśnieniem roboczym 300bar który by mi na balkon nie wlazł (o zasilaniu nie wspominając...). Do tego nie przebieram w modelach za 6-8k zł ale staram się kupić coś dobrego niedrogo...