Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Jaką myjkę ciśnieniową kupić?

Gacol 12 Kwi 2016 00:12 1043394 3462
  • #811
    wacekgacek
    Poziom 16  
    Nie myślicie że ten temat ciągnie się jak flaki z olejem? Gdzie są moderatorzy? Zamknijcie już ten temat.
  • HelukabelHelukabel
  • #812
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Temat popularny nie zostanie zamknięty.
    PS. Moderator czuwa!
  • #813
    władek115
    Poziom 9  
    wacekgacek napisał:
    Nie myślicie że ten temat ciągnie się jak flaki z olejem?Gdzie są moderatorzy?Zamknijcie już ten temat.

    Jak Cię nudzi ten temat, to tu nie zaglądaj.
    FPPfan, z tego co zauważyłem, to Ty chyba potrzebujesz myjkę do bloku, żeby na balkonie przemyć rowerek czy balustradę i chcesz, żeby zasysała wodę z wiadra i obawiasz się cokolwiek kupić, bo to Twoje wszystkie oszczędności, tak? Ja na twoim miejscu kupił bym chyba tego Nilfiska c120 za 299 z Juli, pare metrów węża ogrodowego i się podpiął do łazienki z tym wszystkim. Sprzęt wystarczający jak na Twoje potrzeby a i "nie wypłukasz się" z wszystkich oszczędności tą myjką- takie moje wolne przemyslenia.
  • #814
    rjuser
    Poziom 10  
    władek115 napisał:
    Powiedźcie mi proszę, czy 8 metrowy wąż jest wystarczający przy mycia auta, czy jednak do komfortowej obsługi lepszy jest dłuższy? Oraz, czy bęben na ten wąż to jest aż taka wygodna sprawa, że warto do tego dopłacać?


    Nie mam bębna i chyba nie jest niezbędny, bo jak rozumiem wąż i tak musisz rozwinąć po ziemi. Czyli to kwestia bardziej przechowywania niż użytkowania. Mój sobie spokojnie wisi na myjce w miejscu do tego przeznaczonym i jest OK.
    Bardziej bym się skupił na jakości węża (wg mnie ten przy Kranzle 1050 TS jest za sztywny). Ja mam mało miejsca na podjeździe to te 8m jest OK. Przewód musi być dłuższy jeżeli chcesz obejść całe auto dookoła, a nie podchodzić raz z prawej raz z lewej.
  • #815
    władek115
    Poziom 9  
    OK. Pytam, bo właśnie mam dylemat pod tym kątem. Zdecydowałem się już całkowicie na Kranzle 1050, tylko się zastanawiam, czy dokładać do wesrji TST, czy zaspokoić się TS. Tsa mam od ręki teraz, a na TST będę musiał około tydzień poczekać. (Kranzle 1050 TS i TST schodzą jak ciepłe bułeczki teraz)
  • #816
    bajdon
    Poziom 11  
    władek115 napisał:
    OK. Pytam, bo właśnie mam rozkminę pod tym kątem. Zdecydowałem się już całkowicie na Kranzle 1050, tylko się zastanawiam, czy dokładać do wesrji TST, czy zaspokoić się TS. Tsa mam od ręki teraz, a na TST będę musiał około tydzień poczekać. (Kranzle 1050 TS i TST schodzą jak ciepłe bułeczki teraz)


    Dziś odbieram model TST i pewnie za parę dni będę w stanie wypowiedzieć się na jego temat. Będzie miał sporo roboty.
  • #817
    władek115
    Poziom 9  
    W takim razie jakby Ci się chciało jakąś relację zdać niebawem, jak wrażenia z użycia sprzęta, to był bym wdzięczny:) I pewnie nie tylko ja) A mógł byś się jeszcze pochwalić, ile za to złociszy dałeś? I co Cię skłoniło, żeby jednak dołożyć do TST?
  • #818
    trenx90
    Poziom 14  
    Witam, tak jak pisałem kilka postów wcześniej - dziś odebrałem Kranzle 1050TS - pierwsze wrażenie? MEGA - czuć moc, wagę, solidność. Po dłuższym użytkowaniu się wypowiem. Ale z ogólników to potwierdzam powyższą wypowiedź. 8m to ciut mało i ciężko obejść cały samochód - ale na upartego da rade. Wąż sztywny - fakt - to chyba tyle z minusów.

    Kolego JACU i Marbla bardzo chciałbym Wam podziękować za cierpliwość i pomoc w skutecznym odwodzeniu od myjek "zabawek" oraz za fachowe doradztwo.
    Powiedzcie tylko jeszcze, którą lancą najlepiej myć auto? Lanca dirtkiller czy dyszą płaską?
  • #819
    adam_b96
    Poziom 11  
    Ja za namową kolegów odszedłem od komputera i postanowiłem podziałać organoleptycznie.
    odwiedziłem kilka punktów/serwisów gdzie mogłem zapoznać się z wyglądem i jakością elementów. Powiem Wam że już nie rozpatruję jaką myjkę kupić i jakiej firmy.

    Teraz pytanie brzmi który model Kranzle.

    Przepraszam za małą dygresję ale, Posiadam piłę Stihla 023 z 97 roku i dopiero w tym roku prewencyjnie wymieniłem tłok i pierścienie. Piła będzie miała 20 lat i wiem że jeszcze posłuży w przeciwieństwie do nowych Stihlów MS 231.

    Podobnie w ocenie wielu jest z Karcherami. Te z datami sprzed 10-15 lat są nie do zajechania, natomiast nowe już mają "optymalizację kosztową" i nie są tak solidne - jakieś kosmiczne powłoki bi-nor czy cor dla odchudzenia wagi aby klientowi było łatwiej przepychać myjkę....

    Porównałem K7 i Kranzle 1050 TS, jakoś osprzętu itd i powiem że nie mam ani chwili zawahania żeby brać Kranzle. Jeśli chodzi o Karchera to tylko seria HD i nie mówię tu o użytkowaniu profesjonalnym ale domowym, na chociaż 8-10 lat.

    Mam nadzieję że ten Kranzle posłuży te 10 lat.

    Podsumowując tygodniowe zmagania i pozyskiwanie informacji mogę streścić wklejając kilka informacji (nie jestem handlarzem więc nic nie promuje):

    Cytat:

    Jeśli chodzi o serię 1050 to jakość wykonania w tym segmencie jest bardzo wysoka. Składa się na to głowica z kutego mosiądzu, tłoki i komplet krzywkowy oraz zawory ze stali szlachetnej, indukcyjny, trzymający parametry silnik oraz wysokiej jakości osprzęt(pistolety, lance…)

    Te elementy mają wykonanie z serii profesjonalnych i mają największy wpływ na żywotność urządzenia.

    Aby zaproponować atrakcyjną cenę oczywiście maszyny z tej serii musiały zostać „odchudzone” .

    Chodzi tu o trzy elementy( manometr, regulator ciśnienia oraz ceramika na tłokach), ale są one istotne w mocnym, profesjonalnym użytkowaniu, nie są zaś niezbędne do użytkowania bardziej amatorskiego.

    Zanim seria 1050 trafiła na rynek, przez rok była testowana pod kątem żywotności.

    Maszyny wytrzymywały średnio od 700 do nawet 1000 godzin pracy do wystąpienia awarii, która wiązałaby się kosztowną i praktycznie nieopłacalną naprawą (silnik, pompa), więc wynik w tym segmencie cenowym naprawdę bardzo dobry.


    Z podpowiedzi naszych partnerów zajmujących się także sprzedażą i serwisem Karchera wynika, że seria 1050 jest porównywalna wykonaniem z seriami HD Compact, więc z droższymi urządzeniami serii profesjonalnej.



    oraz nawet najlepsza myjka potrafi się szybko zniszczyć jeśli będziemy ją niewłaściwie użytkować.

    Cytat:

    - Wymianę oleju wykonujemy podobnie, choć pierwszą wymianę sugerowałbym po kilkunastu roboczogodzinach.Później raz w roku, najlepiej wiosną przy starcie sezonu. Nie zalecane jest użytkowanie tego samego opakowania 1L na 5 sezonów po 0,1l ze względu na starzenie oleju po otwarciu oryginalnego opakowania.

    -każda myjka dwukołowa Kranzle pracuje w pozycji poziomej, leżącej

    -zawsze montujemy filtr na wejściu, który co jakiś czas sprawdzamy pod kątem zanieczyszczeń

    - 2 szybko złączki węża (podłączane bezpośrednio doujęcia wody/ kranu oraz samego filtra myjki muszą być WYSOKIEJ KLASY, bez przecieków itp. w przeciwnym razie przy poborze na poziomie 7,5l-10l/min oprócz wody myjka może zasysać również powietrze przez te złącza co spotęguje zjawisko kawitacji

    -każdorazowo przed każdym uruchomieniem odpowietrzmy pompę
    1.podłączamy wodę i bez włączenia trzymamy wciśnięty spust pistoletu do momentu kiedy będzie z lancy wypływał równomierny strumień wody
    2.dopiero wtedy wciskamy włącznik.

    -jeśli przerywamy pracę na kilka minut, wyłączamy urządzenie i wciskamy spust pistoletu aby pozbyć się ciśnienia z układu

    -pracując na przedłużaczu(całkowicie rozwinięty o przekroju min 1,5 mm)

    -przechowujemy urządzenie w pomieszczeniu z plusową temperaturą

  • #820
    marbla
    Poziom 16  
    trenx90 napisał:
    Witam, tak jak pisałem kilka postów wcześniej - dziś odebrałem Kranzle 1050TS - pierwsze wrażenie? MEGA - czuć moc, wagę, solidność. Po dłuższym użytkowaniu się wypowiem. Ale z ogólników to potwierdzam powyższą wypowiedź. 8m to ciut mało i ciężko obejść cały samochód - ale na upartego da rade. Wąż sztywny - fakt - to chyba tyle z minusów.

    Kolego JACU i Marbla bardzo chciałbym Wam podziękować za cierpliwość i pomoc w skutecznym odwodzeniu od myjek "zabawek" oraz za fachowe doradztwo.
    Powiedzcie tylko jeszcze, którą lancą najlepiej myć auto? Lanca dirtkiller czy dyszą płaską?


    Nie ma za co :)

    Karoserię tylko płaską :!:
    Felgi możesz potraktować Dirtem, ale tu z kolei uważaj na opony :)

    Miłego psikania :)
  • HelukabelHelukabel
  • #821
    Brencik
    Poziom 26  
    władek115 napisał:
    FPPfan, z tego co zauważyłem, to Ty chyba potrzebujesz myjkę do bloku, żeby na balkonie przemyć rowerek czy balustradę i chcesz, żeby zasysała wodę z wiadra

    Czytam i nie mogę uwierzyć. Do takich czynności wystarczy wiadro wody z detergentem i gąbka lub szmatka. Będzie szybciej, taniej i bez pierdzielenia się z myjką. Widzę że niektórzy dochodzą do absurdu powoli.
  • #822
    marbla
    Poziom 16  
    azylybyly napisał:
    Witam, jeśli mogę to wtrące się w rozmowe. Ostatnio siadła mi myjka stara karcher 330m, nie daje ciśnienia, musze ja zawieżć na serwis o ile się będzie opłacało, albo kupic nowa. Tesciu na podmianę dał mi z firmy swojej starego karchera. trochę zaniedbany, zakurzony, popekana obudowa, jak później znalałem w internecie jest to karcher hd 1050. poszukałem w internecie i jest pare w sieci i lekko się zdziwiłem bo uzywki w dobrym stanie kosztują od 1500 do 2200 zł ! Co prawda tamta chyba nie jest w takim dobrym stanie, ale teraz pytanie, czy warto np. oddaj ją na konkretny serwis czy już nie warto się ładowac w takie stare maszyny ? Nie pasuje mi tylko, ze jest na siłe, ale z tym się nic nie zrobi.. Ale według danych :
    Wydajność tłoczenia (l/h) 1000
    Ciśnienie robocze / max(bar) 200
    to nie wiem czy za 1000 zł kupie nowa myjke z takimi parametrami. Bo taka cena za serwich chyba mnie wyjdzie. Co sądzicie, oddac ja na serwis czy lepiej cos nawet używanego, ale nowszego. Pozdrawiam.


    Stare HD, czasem warto przejrzeć :)
    A co jest nie tak?

    Dodano po 3 [minuty]:

    adam_b96 napisał:
    Ja za namową kolegów odszedłem od komputera i postanowiłem podziałać organoleptycznie.
    odwiedziłem kilka punktów/serwisów gdzie mogłem zapoznać się z wyglądem i jakością elementów. Powiem Wam że już nie rozpatruję jaką myjkę kupić i jakiej firmy.

    Teraz pytanie brzmi który model Kranzle.

    Przepraszam za małą dygresję ale, Posiadam piłę Stihla 023 z 97 roku i dopiero w tym roku prewencyjnie wymieniłem tłok i pierścienie. Piła będzie miała 20 lat i wiem że jeszcze posłuży w przeciwieństwie do nowych Stihlów MS 231.

    Podobnie w ocenie wielu jest z Karcherami. Te z datami sprzed 10-15 lat są nie do zajechania, natomiast nowe już mają "optymalizację kosztową" i nie są tak solidne - jakieś kosmiczne powłoki bi-nor czy cor dla odchudzenia wagi aby klientowi było łatwiej przepychać myjkę....

    Porównałem K7 i Kranzle 1050 TS, jakoś osprzętu itd i powiem że nie mam ani chwili zawahania żeby brać Kranzle. Jeśli chodzi o Karchera to tylko seria HD i nie mówię tu o użytkowaniu profesjonalnym ale domowym, na chociaż 8-10 lat.

    Mam nadzieję że ten Kranzle posłuży te 10 lat.

    Podsumowując tygodniowe zmagania i pozyskiwanie informacji mogę streścić wklejając kilka informacji (nie jestem handlarzem więc nic nie promuje):

    Cytat:

    Jeśli chodzi o serię 1050 to jakość wykonania w tym segmencie jest bardzo wysoka. Składa się na to głowica z kutego mosiądzu, tłoki i komplet krzywkowy oraz zawory ze stali szlachetnej, indukcyjny, trzymający parametry silnik oraz wysokiej jakości osprzęt(pistolety, lance…)

    Te elementy mają wykonanie z serii profesjonalnych i mają największy wpływ na żywotność urządzenia.

    Aby zaproponować atrakcyjną cenę oczywiście maszyny z tej serii musiały zostać „odchudzone” .

    Chodzi tu o trzy elementy( manometr, regulator ciśnienia oraz ceramika na tłokach), ale są one istotne w mocnym, profesjonalnym użytkowaniu, nie są zaś niezbędne do użytkowania bardziej amatorskiego.

    Zanim seria 1050 trafiła na rynek, przez rok była testowana pod kątem żywotności.

    Maszyny wytrzymywały średnio od 700 do nawet 1000 godzin pracy do wystąpienia awarii, która wiązałaby się kosztowną i praktycznie nieopłacalną naprawą (silnik, pompa), więc wynik w tym segmencie cenowym naprawdę bardzo dobry.


    Z podpowiedzi naszych partnerów zajmujących się także sprzedażą i serwisem Karchera wynika, że seria 1050 jest porównywalna wykonaniem z seriami HD Compact, więc z droższymi urządzeniami serii profesjonalnej.



    oraz nawet najlepsza myjka potrafi się szybko zniszczyć jeśli będziemy ją niewłaściwie użytkować.

    Cytat:

    - Wymianę oleju wykonujemy podobnie, choć pierwszą wymianę sugerowałbym po kilkunastu roboczogodzinach.Później raz w roku, najlepiej wiosną przy starcie sezonu. Nie zalecane jest użytkowanie tego samego opakowania 1L na 5 sezonów po 0,1l ze względu na starzenie oleju po otwarciu oryginalnego opakowania.

    -każda myjka dwukołowa Kranzle pracuje w pozycji poziomej, leżącej

    -zawsze montujemy filtr na wejściu, który co jakiś czas sprawdzamy pod kątem zanieczyszczeń

    - 2 szybko złączki węża (podłączane bezpośrednio doujęcia wody/ kranu oraz samego filtra myjki muszą być WYSOKIEJ KLASY, bez przecieków itp. w przeciwnym razie przy poborze na poziomie 7,5l-10l/min oprócz wody myjka może zasysać również powietrze przez te złącza co spotęguje zjawisko kawitacji

    -każdorazowo przed każdym uruchomieniem odpowietrzmy pompę
    1.podłączamy wodę i bez włączenia trzymamy wciśnięty spust pistoletu do momentu kiedy będzie z lancy wypływał równomierny strumień wody
    2.dopiero wtedy wciskamy włącznik.

    -jeśli przerywamy pracę na kilka minut, wyłączamy urządzenie i wciskamy spust pistoletu aby pozbyć się ciśnienia z układu

    -pracując na przedłużaczu(całkowicie rozwinięty o przekroju min 1,5 mm)

    -przechowujemy urządzenie w pomieszczeniu z plusową temperaturą



    adam_b96, niezła robota :D
    Praktycznie kompendium wiedzy.
  • #823
    ()))FPPfan))>
    Poziom 12  
    Sprzedawca który sprzedał mi rozwaloną myjkę Karcher 520M zwrócił całą kaskę nawet z kosztami wysyłki ! Jestem bardzo mile zaskoczony :D Spodziewałlem się raczej że już straciłem te pieniążki... ;) A co za tym idzie mogłem się ostatecznie zdecydować i kupić nową myjkę :)

    Mój wybór jednak padł na Karchera K5 Full Control :) Dlaczego ? Bo najbardziej mi się podoba funkcjami, wyposażeniem, wyglądem i ceną :) Oglądałem ją w sklepach, miałem okazje chwile się nią pobawić... Jak dla mnie super :)

    Nilfiska 120.6 odrzuciłem przez zbyt słabe ciśnienie robocze, brak funkcji podawania środka czyszczącego i nienajlepsze akcesoria dodatkowe.

    Kranzle 1050p odpadł dlatego że w tak wysokiej cenie jest zbytnim kastratem - zero akcesoriów, bębna na wąż, kółek jezdnych, możliwości podawania środka myjącego, brak oficjalnego wsparcia dla pobierania wody ze zbiorników wolnostojących...

    Kranzle 1050TS i TST pomimo że bardzo mi się podobają to szybko odpadły przez bardzo wysoką cene powyżej moich możliwości i ogólnej chęci wydania tyle na myjkę do sporadycznego amatorskiego użytkowania... To myjki dla ludzi z domami, samochodami lub małymi gospodarstwami gdzie ich zakup będzie opłacalny a ich możliwość wielogodzinnej pracy zostanie wykorzystana :)

    Jutro albo po jutrze paczka dotrze... i myśle że u mnie ten Karcherek będzie miał się dobrze ;) Nie przepracuje sie i w ciepełku domowym większość czasu spędzi ;) Opiszę wrażenia gdy go potestuję :) A na koniec dziękuję serdecznie wszystkich którzy poświęcili swój czas, wiedzę i klawisze na porady i opinie dla mnie :) Dużo się dowiedziałem z lektury tego wątku :) Pozdrawiam ! :)
  • #824
    adam_b96
    Poziom 11  
    Dzisiaj jeszcze przy okazji zakupów w marketach budowlanych oglądałem na żywo to co chciałem kupić - lavora galaxy. Wygląda tandetnie , pomijajć fakt że sprzedawca poinformował mnie że z pozostałego mi karchera K2 warto zachować osprzęt wąż/pistolet/lance i przerobić do podłączenia do lavora. Podobno w lavor padają szybko końcówki i osprzęt nawet podczas pierwszego mycia może popękać na skutek ciśnienia. Tandeta plastikowa zarówno na obudowie jak i w osprzęcie. Potwierdza to fakt że zanim kupicie myjke przez internet (bo tu cena może być 50-100zł niższa) to oglądnijcie ten sprzęt na żywo.

    Mało tego w katalogu Lavor część myjek jak X-ray plus 140 jest oznaczony Made in Italy, a patrząc dzisiaj w sklepie ma na naklejce made in P.R.C. Jeśli już ktoś nie ma środków i ma max 500-600zł to chyba najlepszym wyborem będzie NIlfisk.

    Po 2 tygodniach chodzenia, czytania i analizowania, wybrałem Kranzle - firma praktycznie bez marketingu i działająca do tej pory tylko w liniach profesjonalnych - stąd małe zainteresowanie i opinie wśród użytkowników domowych.

    Waga najsłabszej myjki 1050 już robi wrażenie. Do tego porównując osprzęt już wiadomo dlaczego lance z Kranzle kosztują 200zł względem lavora B&D czy nilfiska po 50-100zł

    To dobry moment na kupienie tych myjek KRANZLE 1050 bo skoro będą wchodzić na rynek użytkowników domowych to z czasem i księgowi mogą się odezwać - już usunęli manometr, regulator ciśnienia, ceramikę z tłoka i skrócili węża =)

    Dodano po 17 [minuty]:

    ()))FPPfan))> napisał:


    Mój wybór jednak padł na Karchera K5 Full Control :) Dlaczego ? Bo najbardziej mi się podoba funkcjami, wyposażeniem, wyglądem i ceną :) Oglądałem ją w sklepach, miałem okazje chwile się nią pobawić... Jak dla mnie super :)

    Nilfiska 120.6 odrzuciłem przez zbyt słabe ciśnienie robocze, brak funkcji podawania środka czyszczącego i nienajlepsze akcesoria dodatkowe.

    Kranzle 1050p odpadł dlatego że w tak wysokiej cenie jest zbytnim kastratem - zero akcesoriów, bębna na wąż, kółek jezdnych, możliwości podawania środka myjącego, brak oficjalnego wsparcia dla pobierania wody ze zbiorników wolnostojących...


    też tak myślałem na początku. Zobaczyłem Karchera i wyglądał jak z gwiezdnych wojen. Ale powiedz mi czy godna zaufania jest firma, która w przypadku gdy pada element w przekładni przeniesienia napędu z silnika na pompę nie posiada w sprzedażny pojedynczego elementu tylko oferuje zespół przekładni w cenie nowej myjki (mowa o K2 za 420zł)??

    Dodatkowo co mi po jego wyglądzie skoro nie będzie stał w pokoju czy nie wstawię go do łóżka.

    jeszcze fragment korespondenci z karcherem:
    Cytat:

    Od k2 - k4 kompozyt (poliamidy i włókno szklane)
    K5 - aluminium ( a tak na prawdę alu bikomponent - środek pompy jest z kompozytu (nie utlenia się, nie koroduje, nie śniedzieje i nie rdzewieje) a wierzchnia warstwa z aluminium dla wzmocnienia struktury.
    K 7 compacty z zeszłego roku mają pompy aluminiowe a pozostałe K 7 mosiężno-aluminiowe, od tego roku już prawie wszystkie K 7 mają być aluminiowe.


    niby w K5 masz aluminium ale tak naprawdę tylko z zewnątrz. Zastanawiałeś się dlaczego Maksymalna temperatura doprowadzanej wody (°C) w K5 to 40 a kranzle 1050 lub K7 to 60 st C?? Dlatego że wnętrze pompy w K5 masz plastikowe i mogło by się odkształcić, a zawyżona temperatura paradoksalnie dać efekt odwrotny do chłodzenia silnika

    Idąc dalej z informacji które uzyskałem od serwisantów.

    Powiedz mi co będzie gdy ten super chłodzony wodą silnik będzie pracował dłużej np 30 minut?? Przecież rozgrzeje się dosyć mocno i woda chłodząca silnik jest dalej wtłaczana do pompy. Coraz bardziej i bardziej ciepła woda. Nagle tak rozgrzany silnik wyłączasz. Silnik i pompa zatrzymuje się przez co przepływ ustaje a woda chłodząca silnik przejmuje od niego ciepło - niejednokrotnie po tak długiej pracy rozgrzanego do 50-70 stopni - ta woda przecież ma połączenie z pompą której wnętrze jest z plastiku i wytrzymuje max 40 stopni.

    K5 owszem. Droga zabawka dla szpanu i wyglądu do mycia samochodu z trwałością może 6-7 lat.
  • #825
    władek115
    Poziom 9  
    adam_b96 napisał:
    To dobry moment na kupienie tych myjek KRANZLE 1050 bo skoro będą wchodzić na rynek użytkowników domowych to z czasem i księgowi mogą się odezwać - już usunęli manometr, regulator ciśnienia, ceramikę z tłoka i skrócili węża =)

    Sam stronę wcześniej pisałeś (cytowałeś pozyskane informacje), że dlatego 1050 jest odchudzony o te elementy, żeby uszczuplić jego cenę nie tracąc na trwałości (przy użytkowaniu amatorskim), aby firma weszła na rynek myjek amatorskich, więc nie wynika to stricte z niepohamowanej chęci zysku firmy kranzle. Z resztą postu się absolutnie zgadzam.
  • #826
    ()))FPPfan))>
    Poziom 12  
    No i mój Karcherek dotarł w idealnym stanie ;)

    Pierwszy bardzo nietypowy test myjki wypadł wyśmienicie :D Odbył się on w... łazience ;) Napuściłem trochę wody do wanny, podłączyłem do myjki oryginalny karcherowski wąż do zasysania wody z zaworem zwrotnym, którego drugi koniec zanużyłem w wannie. Na pierwszy test wąż przed przykręceniem do myjki napełniłem wodą. Postępowałem zgodnie z intrukcją - czyli włączyłem myjkę z podłączonym tylko samym pistoletem do węża ciśnieniowego (bez założonej żadnej lancy) i trzymałem naciśnięty spust tak długo aż myjka zassała wode z węża a strumień z pistoletu stał się równomierny bez bąbelków powietrza (osiągnięcie stabilnego strumienia trwa około 5 sekund od naciśnięcia spustu). Potem założyłem lancę i zaczeła się zabawa :D

    Nie wiedziałem że to pryskanie po wszystkim daje tyle frajdy ;) Bawiłem się jak dziecko :P Strumień jest równomierny i pod dużym ciśnieniem - świetnie myje fugi kafelek, zakamarki wokól wanny i armaturę łazienkową (po zabawie miałem wkurzoną na mnie żonę i masę mycia łazienki ze znajdujących się na wszystkim kropel wody... ale było warto :D). Testowałem narazie tylko lancę Vario Power Full Control - daje pełną swobodę regulacji natężenia i szerokości strumienia wody. Świetny jest wyświetlacz LED pokazujący na jakim poziomie mocy jest ustawiona lanca i do jakich powierzchni dana moc jest zalecana :) Na najniższym ustawieniu mocy myjka pobiera środek myjący ze zbiornika. Na maksymalnym ustawieniu ciśnienie jest świetne (pistolet daje wtedy niezły odrzut). Jest o wiele mocniejsze od testowanych w sklepach Karchera K2 i Nilfiska 120.6 :) Niestety nie mogę porównać z Kranzle bo nigdzie nie było tych myjek na żywo do pooglądania a co dopiero do testowania (zapewne mój K5 wypadł by słabiej ale... w sumie po co mi większa moc jak ta oferowana przez K5 jak na moje potrzeby jest mega). Spróbowałem także sytuacji bez napełnienia węża wodą tak aby myjka sama to zrobiła - co prawda urządzenie daje radę napełnić wąż i uzyskać stabilny strumień ale trwa to dobre pół minuty i boję się że tak długa praca na sucho jest szkodliwa dla pompy (pomimo że producent podaje w intrukcji że maksymalny bezpieczny czas pracy na sucho to dwie minuty).

    W krótce zrobię testy na świeżym powietrzu z myciem różnych gratów i wtedy mogę się wypowiedzieć jak sprawuje się z poważniejszymi zadaniami z wykorzystaniem różnych trybów pracy.

    Jeśli chodzi o wady myjki to narazie zauważyłem jedną - elementy plastikowe które trzeba samodzielnie dokręcić do myjki (rączkę, uchwyty, prowadnice i stopkę) nie do końca spasowują z obudową myjki i w niektórych miejscach lekko odstają od głownego korpusu - winą jest zbyt mała ilość punktów przytwierdzenia (punktów do wkręcania śrub przytwierdzających elementy).

    Drugą wadą (choć nie wiem czy mogę ją do takowych zaliczyć) jest kwestia że ciężko opanować wąż ciśnieniowy - jest sztywny i zwija się i plącze jak mu się podoba (zwijanie go po pracy jest trudne - ciężko go równo ułożyć).

    Trzecią małą niedogodnością jest to że po pracy z przyłącza wody w myjce dość długo sączy się woda - nie da się jej raz dobrze wylać przez pochylanie myjki. Musiałem podłożyć pod zawór ściere i poczekać aż wszystko się wysączy - przestało sobie kapać po kilku godzinach... Następnym razem spróbuje po zakończeniu pracy puścić na chwilę myjkę bez przyłącza wody to może wypluje skutecznie całą wode z układu...
  • #827
    tobiasz86
    Poziom 14  
    U mnie w k5 premium tez trzeba bylo poskladac jak lego, ale wszystko dobrze pasowało.
    Jak już skończysz zabawę z myciem, odlacz wode naciśnij pistolet- w wezu zostaje ciśnienie co powoduje utwardzenie przewodu. W moim bez tego zabiegu węża praktycznie nie da się nawinac na bęben. Możesz to zrobić na włączonym to pozbedziesz się wody z pompy. Ja w prawdzie już na wyłączonej to robię a wody pozbywam się przez przechylenia 3_4 sekundy i już nie kapie.
    Życzę długoletniej współpracy z myjka.
  • #828
    ()))FPPfan))>
    Poziom 12  
    tobiasz86 napisał:
    U mnie w k5 premium tez trzeba bylo poskladac jak lego, ale wszystko dobrze pasowało.
    Jak już skończysz zabawę z myciem, odlacz wode naciśnij pistolet- w wezu zostaje ciśnienie co powoduje utwardzenie przewodu. W moim bez tego zabiegu węża praktycznie nie da się nawinac na bęben. Możesz to zrobić na włączonym to pozbedziesz się wody z pompy. Ja w prawdzie już na wyłączonej to robię a wody pozbywam się przez przechylenia 3_4 sekundy i już nie kapie.
    Życzę długoletniej współpracy z myjka.


    Może w Full Control zaoszczędzili na śrubkach ;) Bo np. prowadnica na pistolet i lance (duża czarna plastikowa forma o wymiarach około 35x15cm znajdująca sie na przodzie myjki) jest mocowana tylko na dwie śrubki (jedna na dole druga u góry) co nie daje przylegania do korpusu na całym obwodzie... Ale to detal i nie wpływa na funkcjonalność sprzętu ;)

    Pozatym dzięki za info :) Następnym razem tak spróbuje :)
  • #829
    bajdon
    Poziom 11  
    Potestowałem Kranzle 1050 TST.
    Jest solidnie wykonana,ciężka co dobrze wróży i dość mała (spodziewałem się, że będzie wyższa). Wąż 12m i zwijacz to super sprawa.

    Pracowała bardzo dobrze 4x po ok 20 minut i pod sam koniec pracy dirtkiller odmówił posłuszeństwa - myjka włączała się i wyłączała a strumień się nie kręcił. Dziś wsadziłem do dziurki w lancy spinacz - pogmerałem i działa ponownie.

    Myślałem, że to problem z wodą ale wydatek zalecają 7,5L/min a napełniłem wiadro 10L w 28 sekund.

    Ktoś tu pisał, że urządzenie musi chodzić w pozycji leżącej ale z instrukcji wynika, że to tylko ze względu na wygodę użytkowania bo w pozycji leżącej mamy uchwyt na lancę.
  • #830
    ()))FPPfan))>
    Poziom 12  
    bajdon napisał:
    Potestowałem Kranzle 1050 TST.
    Jest solidnie wykonana,ciężka co dobrze wróży i dość mała (spodziewałem się, że będzie wyższa). Wąż 12m i zwijacz to super sprawa.


    No no.. to gratuluję :) Super myjka :) Szkoda że tak szpetnie droga... :P Pozostaje życzyć owocnej i bezawaryjnej pracy na lata :)
  • #831
    CacekPL
    Poziom 2  
    Dzień dobry wszystkim!

    Stoję właśnie przed wyborem swojej pierwszej myjki. Po przeczytaniu wątku jestem już praktycznie zdecydowany na 1050 TS T. Mam natomiast wątpliwości dotyczące akcesoriów. W standardowym wyposażeniu nie ma żadnej szczotki okrągłej do mycia kostki / elwacji. Nie mam doświadczenia z myjkami, ale wydaje mi się, że taka szczotka może być przydatna do czyszczenia kostki a tym bardziej elewacji czy bramy. Generalnie do tego mam w planie używać myjki :)

    I tu moje pytania:

    1. Czy faktycznie taka szczotka Waszym zdaniem się przydaje?
    2. Niezależnie od 1, jaką można podłączyć do 1050? Wg katalogu do tego modelu przeznaczona jest chyba wersja Kranzle 41870 Round Cleaner UFO light. Gdzie coś takiego można kupić? :)
    Aktualnie jak patrzę to w sprzedaży można dostać model Kranzle - Round Cleaner UFO 300 mm / Myjka do podłóg Nr. art. 41.850 Czy taka też będzie pasowała czy ona jest tylko do modeli 1151?
    3. Czy inne akcesoria np od Karschera będą pasować a jeżeli tak to czy są jakieś plusy / minus stosowania akcesoriów innego typu?
    Nie bardzo np widzę różnicę pomiędzy takimi T-Racer 350 (ciut mniejszy?) a 450 i 550 w Karcher. Co radzicie optymalnie wybrać do 1050 TS T? :)

    Bardzo dziękuję za pomoc i z góry przepraszam, jeżeli powyższe było poruszane gdzieś wcześniej, ale po przeczytaniu 48 stron mogłem coś przeoczyć.
  • #832
    marbla
    Poziom 16  
    bajdon napisał:
    Potestowałem Kranzle 1050 TST.
    Jest solidnie wykonana,ciężka co dobrze wróży i dość mała (spodziewałem się, że będzie wyższa). Wąż 12m i zwijacz to super sprawa.

    Pracowała bardzo dobrze 4x po ok 20 minut i pod sam koniec pracy dirtkiller odmówił posłuszeństwa - myjka włączała się i wyłączała a strumień się nie kręcił. Dziś wsadziłem do dziurki w lancy spinacz - pogmerałem i działa ponownie.

    Myślałem, że to problem z wodą ale wydatek zalecają 7,5L/min a napełniłem wiadro 10L w 28 sekund.

    Ktoś tu pisał, że urządzenie musi chodzić w pozycji leżącej ale z instrukcji wynika, że to tylko ze względu na wygodę użytkowania bo w pozycji leżącej mamy uchwyt na lancę.


    bajdon, fajnie, że jesteś zadowolony :)

    Jeśli chodzi o dirkillera pewnie dostał się jakiś syfek na dyszę( widzę, że poradziłeś sobie świetnie- instrukcja przeczytana) :)

    Pamiętaj także o tym, aby lancę rotacyjną odpalać zawsze w pozycji pionowej w dół.

    Odnośnie używania samej myjki; KRANZLE pracuje zawsze w pozycji poziomej, leży :!:

    Nie chodzi tu tylko o wygodę, ale przede wszystkim o jak najlepsze smarowanie w pompie.

    Druga rzecz- każda myjka wpada podczas pracy w drgania i wibracje.
    Kładąc Kranzle , obniżasz jej środek ciężkości i jak pewnie zauważyłeś pod spodem są takie specjalne, gumowe podkładki.
    W ten sposób w pewnym stopniu amortyzuje się właśnie więc te drgania, w które wpada myjka, co dodatkowo przedłuża jej żywotność.

    Dodatkowa zaleta, w tej pozycji nie masz szans jej przewrócić, choć i tak byłoby to trudne ze względu na wagę :)

    Pozdrawiam.

    Dodano po 1 [godziny] 3 [minuty]:

    CacekPL napisał:
    Dzień dobry wszystkim!

    Stoję właśnie przed wyborem swojej pierwszej myjki. Po przeczytaniu wątku jestem już praktycznie zdecydowany na 1050 TS T. Mam natomiast wątpliwości dotyczące akcesoriów. W standardowym wyposażeniu nie ma żadnej szczotki okrągłej do mycia kostki / elwacji. Nie mam doświadczenia z myjkami, ale wydaje mi się, że taka szczotka może być przydatna do czyszczenia kostki a tym bardziej elewacji czy bramy. Generalnie do tego mam w planie używać myjki :)

    I tu moje pytania:

    1. Czy faktycznie taka szczotka Waszym zdaniem się przydaje?
    2. Niezależnie od 1, jaką można podłączyć do 1050? Wg katalogu do tego modelu przeznaczona jest chyba wersja Kranzle 41870 Round Cleaner UFO light. Gdzie coś takiego można kupić? :)
    Aktualnie jak patrzę to w sprzedaży można dostać model Kranzle - Round Cleaner UFO 300 mm / Myjka do podłóg Nr. art. 41.850 Czy taka też będzie pasowała czy ona jest tylko do modeli 1151?
    3. Czy inne akcesoria np od Karschera będą pasować a jeżeli tak to czy są jakieś plusy / minus stosowania akcesoriów innego typu?
    Nie bardzo np widzę różnicę pomiędzy takimi T-Racer 350 (ciut mniejszy?) a 450 i 550 w Karcher. Co radzicie optymalnie wybrać do 1050 TS T? :)

    Bardzo dziękuję za pomoc i z góry przepraszam, jeżeli powyższe było poruszane gdzieś wcześniej, ale po przeczytaniu 48 stron mogłem coś przeoczyć.



    Witaj.

    1. Według mnie przydaje się głównie do mniej zanieczyszczonych tarasów i podjazdów i w tych miejscach gdzie czyścimy blisko elewacji(chodzi o to aby ich nie zachlapać)
    Resztę z mocno wgryzionym brudem lepiej potraktować dirtkillerem :)

    2. Zgadza Round Cleaner UFO light jest przeznaczona do serii Family

    Szukasz w necie najbliższego partnera lub dzwonisz doradzają Ci i przekierowują:

    http://mojekranzle.com/kontakt.html

    Niebieskie UFO, nie będzie chodziło odpowiednio z 1050, dedykowane jest od serii 1152 w górę(chodzi o przepływ wody min.10l/mini)

    3. http://www.kraenzle.com/fileadmin/user_upload...en_PL/Hochdruckreiniger_Familie_K_1050_PL.pdf

    Nie widzę sensu w tym wypadku stosowania zamienników.
    Oryginał kupisz taniej od Karchera i bedzie zdecydowanie lepiej wykonany :)
  • #833
    bajdon
    Poziom 11  
    CacekPL napisał:
    Dzień dobry wszystkim!

    Stoję właśnie przed wyborem swojej pierwszej myjki. Po przeczytaniu wątku jestem już praktycznie zdecydowany na 1050 TS T. Mam natomiast wątpliwości dotyczące akcesoriów. W standardowym wyposażeniu nie ma żadnej szczotki okrągłej do mycia kostki / elwacji. Nie mam doświadczenia z myjkami, ale wydaje mi się, że taka szczotka może być przydatna do czyszczenia kostki a tym bardziej elewacji czy bramy. Generalnie do tego mam w planie używać myjki :)

    I tu moje pytania:

    1. Czy faktycznie taka szczotka Waszym zdaniem się przydaje?

    Moim zdaniem wystarczy kostkę umyć dirtkillerem, spłukać zwykłą lancą i zaimpregnować np środkami dynasil (wypróbowałem i są ok) . Masz spokój na 2-3 lata i wystarczy tylko kostkę spłukiwać.
  • #834
    JADAM25
    Poziom 2  
    Witam!
    Mama zamiar kupić myjkę, do użytku domowego (samochód, taras itd.) – po przeczytaniu forum waham się pomiędzy K5, a NILFISK C130.3-8 ze względu na maksymalną temperaturę wody wchodzącej: w K5 - 40C, a Nilfisk - 60 C. Chociaż K5 ma podajnik na detergent. Co radzicie? Ale mam jedno pytanie, a mianowicie czy myjką można prać dywany? Widziałem gości na myjniach bezdotykowych którzy prali w ten sposób dywany, tylko tam woda podawana jest ciepła i z detergentem. Czy w warunkach domowych tez tak można?
  • #835
    ()))FPPfan))>
    Poziom 12  
    JADAM25 napisał:
    Ale mam jedno pytanie, a mianowicie czy myjką można prać dywany? Widziałem gości na myjniach bezdotykowych którzy prali w ten sposób dywany, tylko tam woda podawana jest ciepła i z detergentem. Czy w warunkach domowych tez tak można?


    Nawet jak wypryskasz dywan strumieniem ciepłej wody (a do tego trzeba mieć myjkę ciepłowodną które kosztują fortunę) to trzeba tą wilgoć jeszcze odessać... Najlepiej się to robi odkurzaczem piorącym (np. Karcher PUZZI 100 lub Numatic George). Ja mam Numatica i świetnie się sprawdza do mycia dywanów, kanap i wszelkiej tapicerki... Nie wiem czy myjka się do tego zadania dobrze nada i czy takie ciśnienie nie uszkodzi włosia dywanu... A po pryskaniu trzeba by było tą wilgoć z dywanu odessać (bo będzie schnął wiele dni albo zgnije) a najlepiej to zrobić odkurzaczem wodnym...
  • #836
    adam_b96
    Poziom 11  
    JADAM25 napisał:
    Witam!
    Chociaż K5 ma podajnik na detergent. Co radzicie?


    nie patrz na ten zbędny bajer. DO prawdziwego mycia i tak zainwestujesz w pianownicę PA za ok 120zł.

    Dodatkowo detergenty nie powinny iść przez pompę ze względu na szybsze starzenie uszczelnień.

    Kupując piaskownicę detergenty idą od razu na auto bo jest podłączana pod pistolet.
  • #837
    ()))FPPfan))>
    Poziom 12  
    adam_b96 napisał:
    JADAM25 napisał:
    Witam!
    Chociaż K5 ma podajnik na detergent. Co radzicie?


    nie patrz na ten zbędny bajer. DO prawdziwego mycia i tak zainwestujesz w pianownicę PA za ok 120zł.

    Dodatkowo detergenty nie powinny iść przez pompę ze względu na szybsze starzenie uszczelnień.

    Kupując piaskownicę detergenty idą od razu na auto bo jest podłączana pod pistolet.


    Mam K5 i zgadzam się z tym że do poważnego mycia detergentem (kompleksowego, na dużej powierzchni) funkcja pobierania środka wraz ze strumieniem wody nie jest zbyt dobrym pomysłem... Pomijając kwestię możliwej (choć nigdzie nie potwierdzonej - przy stosowaniu dedykowanych środków) szkodliwości dla pompy to byłaby to opcja nie ekonomiczna - myjka obficie pije ten środek podczas mycia i w ciągu minuty mycia potrafi wyssać prawie 1/3 litrowej butelki ! To jest fajna opcja, nie powiem... ale do małego mycia - np. roweru czy wózka super - szybko i wygodnie :) Ale na samochód trzeba by było zużyć chyba z pół butli lub więcej... (a butla kosztuje około 30zł plus przesyłka na Allegro).
  • #838
    JADAM25
    Poziom 2  
    Dzięki za porady - myślałem że myjka posłuży mi jeszcze do prania dywanów ale firmy piorące też muszą zarobić - wybór padł na NILFISK C130.3-8. mam nadzieje że trochę posłuży.
  • #839
    ()))FPPfan))>
    Poziom 12  
    JADAM25 napisał:
    Dzięki za porady - myślałem że myjka posłuży mi jeszcze do prania dywanów ale firmy piorące też muszą zarobić - wybór padł na NILFISK C130.3-8. mam nadzieje że trochę posłuży.


    Nie muszą zarobić ;) Jak masz dużo dywanów lub innych tapicerek lub często się brudzą (dzieci/zwierzęta) to o wiele bardziej opłaca się kupić odkurzacz piorący - zwraca sie po kilku/kilkunastu myciach ;) Ja tak zrobiłem i jestem bardzo zadowolony - mam małe dzieci i nie trudno się domyślić że co chwile jest coś wylane/rozmazane na kanapie czy dywanie... ale wystarczy przejechać to ssawką piorącą i lśni jak nowe :) Prosta kalkulacja: u mnie czyszczenie rogówki i dywanu to koszt jakieś 150zł u firm na mieście a koszt świetnego odkurzacza piorącaego Numatic George z wszystkimi akcesoriami (do prania tapicerek, dywanów i odkurzania na sucho) to jakieś 1400zł co daje prosty wynik że zwraca się po 9 myciach - mój już się zwrócił :D A nie licze tapicerek krzeseł czy dywaników w łazience które też doraźnie piorę ;)

    A wracając do tematu myjek to myślę że całkiem fajny ten Nilfisk ;) Choć ja bardziej preferuję mojego K5 to ta 130-tka jest od niego o 3 stówki tańsza a brakuje jej tylko funkcji podawania środka myjącego ze strumieniem ale jak tego nie potrzebujesz to rzeczywiście szkoda dopłacać ;)