Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fonica PA 2801 - pali bezpiecznik sieciowy.

Szarlej 04 Kwi 2008 21:19 2495 10
  • #1 04 Kwi 2008 21:19
    Szarlej
    Poziom 12  

    Witam, mam ww. wzmacniacz w wersji eksportowej (Brandt) i nie mogę poradzić sobie z jego uruchomieniem. Kupiłem go jako uszkodzony, po zdjęciu obudowy okazało się, że ktoś całkowicie odlutował potencjometr balansu (przylutowałem go zgodnie ze schematem okablowania wzmacniacza z instrukcji serwisowej) Po tym zabiegu włączyłem wzmacniacz do sieci i okazało się, że wszystkie regulacje działają ale prawy kanał całkowicie milczy (żadnych szumów czy buczenia). Przeszukałem całe urządzenie ale wszystkie bezpieczniki jakie znalazłem były dobre zabrałem się wiec do sprawdzania końcówki mocy niedziałającego kanału. Sprawdziłem wszystkie półprzewodniki i elektrolity ale wszystkie elementy wyglądają na sprawne. Jedak po ponownym włączeniu do sieci natychmiast pali się bezpiecznik sieciowy. Sprawdzałem kilka razy lutowania i polaryzację kondensatorów i nie mogę znaleźć przyczyny palenia się tego bezpiecznika. Bardzo proszę o jakieś sugestie gdzie mogę szukać usterki.

    0 10
  • Pomocny post
    #2 04 Kwi 2008 21:46
    esiuabek
    Poziom 17  

    Przejrzyj dokładnie laminat czy nie zrobiłeś gdzieś zwarcia przy lutowaniu. Jeśli nie znajdziesz to wyjmij wszystkie bezpieczniki po wtórnej trafa i dołączaj po kolei by stwierdzić który obwód robi zwarcie (to zawęzi Ci obszar poszukiwań. niewykluczone że zamieniłeś miejscami tranzystory końcowe bo jeśli mnie pamięć nie myli (a naprawiałem coś takiego kilkanaście lat temu), łatwo zamienić radiatory miejscami.

    0
  • Pomocny post
    #3 04 Kwi 2008 21:51
    rr6gakmp
    Poziom 12  

    Uszkadzanie się bezpiecznika sieciowego prawie zawsze świedczy o uszkodzeniuz zasilacza.Odłącz doprowadzenie prądu z prostownika do urządzenia.Włóż nowy bezpiecznik włącz zasilanie .Jeżeli bezpiecznik się spali to szukaj uszkodzenia w obwodzie trafo sieciowego, prostownika ,kondensatorów.

    0
  • #4 04 Kwi 2008 22:37
    Szarlej
    Poziom 12  

    Tak jak pisałem, lutowania sprawdzałem (zresztą teraz też sprawdziłem jeszcze raz) i są poprawne a o zamianie tranzystorów nie ma mowy bo robiłem tak, że wyjmowałem jeden, mierzyłem i jeśli był dobry to lutowałem na płytkę. Co do bezpieczników to na schemacie znajduję tylko 3 a w urządzeniu mam 4. Z włącznika sieciowego napięcie idzie na bezpiecznik 1A, którego nie mogę znaleźć na schemacie i na połączony z nim szeregowo bezpiecznik 800mA (nie zauważyłem tego wcześniej ale w miejsce tego 1A był włożony 4A) Sprawdzając jeszcze raz te bezpieczniki natrafiłem na urwany przewód odchodzący od środkowego pinu gniazda słuchawkowego. Według schematu powinien on być między dwoma bezpiecznikami 3,15A i tam go wlutowałem. Po tym zabiegu włożyłem tylko bezpieczniki 1A i 800mA i jak tylko włączyłem urządzenie bezpiecznik 1A się spalił.

    Mam nadzieję, że to co powyżej nabazgrałem jest w miarę zrozumiałe ;)

    0
  • #5 04 Kwi 2008 22:57
    esiuabek
    Poziom 17  

    Jak tak to działamy inaczej. po pierwsze trafo sieciowe: odlutuj wszystkie wyjścia (tylko qrna zdjęcia, naklejki na kablach itp... itd... żebyś się więcej nie zakręcił), nowy bezpiecznik na pierwotną i po kolei dołączasz poszczególne zasilania wtórne. Wtedy zawęzisz obszar poszukiwań uszkodzenia. Jak będziesz wiedział który blok Ci robi zwarcie to szybciej dojdziemy do sprawności tego urządzenia. :-)

    0
  • #6 04 Kwi 2008 23:35
    Szarlej
    Poziom 12  

    Zrobiłem tak jak radziliście czyli odłączyłem wszystkie wyjścia z trafo, włożyłem wszystkie bezpieczniki i sprawdzałem czy się coś będzie działo. Najpierw przylutowałem złącza Ł4 i Ł5 - nic się nie działo więc przylutowałem łącze Ł54, nadal nic. Przylutowałem łącza Ł55 i Ł56 i wtedy zaczął się kopcić rezystor R248 w końcówce mocy, którą wcześniej sprawdzałem. Chyba pozostaje mi ponowne sprawdzenie tranzystorów.

    0
  • #7 10 Kwi 2008 12:44
    Szarlej
    Poziom 12  

    Okazało się, że zwarcie robił tranzystor T215. Wymieniłem go i teraz wzmacniacz się włącza ale nadal nie działają wyjścia głośnikowe oznaczone na schemacie jako TL1, TL2, TP1, TP2. Na schemacie jest zaznaczony przełącznik ambifoniczny K1, który w moim wzmacniaczu został pominięty (gdyż jak pisałem w pierwszym poście mam wersję eksportową) i z tego co zauważyłem to do tych wyjść głośnikowych nie ma doprowadzonej "masy" są połączone tak:
    Fonica PA 2801 - pali bezpiecznik sieciowy.

    Skąd mam podłączyć do nich masę, żeby działały poprawnie?

    0
  • Pomocny post
    #8 10 Kwi 2008 16:13
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    Sprawdz czy gra L1, P1 pozostałe będą grać w konfiguracji 4 kolumn lub ośmiu. Jest to tak zwana ambifonia(pseudo kwadrofonia) i masa celowo nie jest podłączona.

    0
  • #9 10 Kwi 2008 19:34
    Szarlej
    Poziom 12  

    Tak, L1 i P1 grają (L2 i P2 też) w takim razie większa część wzmacniacza działa :) Zostały mi jeszcze do naprawy wskaźniki wysterowania kanałów i wlutowanie na ich płytce żarówek gdyż ktoś je dosłownie wyrwał. Jakie tam powinny być żarówki i gdzie je mogę dostać?

    0
  • #10 10 Kwi 2008 19:48
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    Tam były 4 żarówki 12V 1W (po dwie szeregowo) takie jak do oświetlenia wskaźników deski rozdzielczej w samochodzie osobowym.

    0
  • #11 13 Kwi 2008 10:06
    Szarlej
    Poziom 12  

    Wstawiłem żarówki z licznika od malucha :D Wszystko działa oprócz jednego wskaźnika wysterowania ale jego nie jestem w stanie naprawić. Dziękuję za pomoc wszystkim, którzy zainteresowali się moim problemem. Temat uważam za zamknięty.

    0
  Szukaj w 5mln produktów