Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unitra WS 315 straszny dzwięk, zniekształcony.

05 Kwi 2008 13:31 2929 25
  • Poziom 11  
    Witam.
    Posiadam właśnie taki wzmacniacz, tylko ze potrzebuje waszej pomocy.
    Wiem że było juz kilka podobnych postów ale jakoś one mi nie pomogły..
    Co prawda ten wzmacniacz był już na tym forum całkiem nie dawno ale post został usunięty, chyba z mojej winy :(
    Ale opisze to jeszcze raz.
    Więc wzmacniacz dostałem w stanie normalnie działającego lewego kanału.. Podczas naprawy prawego kanału został uszkodzony lewy. Nie mam pojęcia jak to się stało, podłączyłem wzmacniacz do zasilania i głośniczek na lewy (działający) kanał. Pograło chwilkę i wyłączyłem, gdy po chwili chciałem go ponownie włączyć już nie odpalił. Poszedł główny bezpiecznik, wiec go wymieniłem, ale po włączeniu było tylko buczenie i spaliły się:
    R 265
    R263
    Potem okazało się ze poszły :
    T213
    T215
    Opory dałem takie jak mają być ( zamiast R 263 dałem równolegle 200oHm, bo nie było takich w sklepie, ale w rezultacie oczywiście dało 100oHm) a tranzystor T215 to tak, na schemacie był inny a w wzmacniaczu był inny, gdy poszedłem do sklepu i sprawdziliśmy w katalogu okazało się ze to jest to samo tylko ten, co był w wzmaku to jakiś odpowiednik innej firmy czy coś.. Ale takiego tez nie było wiec dałem troszkę mocniejszy tj.
    0035 MOROCCO BD 912 (tak na nim pisze) w miejsce T215
    Podszedł elegancko.
    W miejsce T213 wsadziłem ten, co był na tym samym miejscu tylko w drugim kanale.
    Na razie zależy mi na uruchomieniu jednego kanału
    Włączyłem wzmacniacz bez sygnału i głośnika i nic się nie pali, jest już lepiej. Trafo normalnie sobie cicho chodzi i nie buczy z przeciążenia. Więc podłączyłem sygnał i głośnik. Rezultat: gra. Ale dziwnie. Jest strasznie zniekształcony dźwięk, tak ze się słuchać nie da. Jestem prawie pewny ze cos jeszcze jest nie tak, ale sprawdzałem tranzystory wszystkie SA już OK. może to cos z prądami?? Wiem ze to tez może być przez prąd spoczynkowy czy jakoś tak to się nazywa (nie znam się dobrze na elektronice, co można zobaczyć w poprzednim poście na ten temat), tylko nie wiem gdzie go sprawdzić i jak ustawić. Albo moze to cos z przedwzmacniaczem, ale to raczej nie bo działał normalnie, chyba ze cos sie uszkodziło. Liczę na waszą pomoc gdyż nie chce oddawać wzmacniacza do serwisu, mimo tego ze zapewne wielu z was tak mi poradzi….
    A i mam pytanko: w miejscach bezpieczników są nowe dobre bezpieczniki. To dlaczego ani jeden się nie spalił ( po wymianie tego pierwszego) rezystory się spaliły po wymianie, bezpiecznik był cały a opory poszły. Nie rozumie. Wiem ze opory poszły, dlatego ze te tranzystory były zwarte, ale czemu nie poszedł bezpiecznik?? 
    Z góry dziękuje za podjęcie się tego tematu i za pomoc.
    PS proszę to troszkę prosto opisywać gdyż naprawdę się na tym dobrze nie znam…
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Szanowny Kolego! Prosimy krótko i konkretnie opisywać problem. Jeżeli nie masz wiedzy i pewnego doświadczenia, możesz więcej zaszkodzić. A zatem: najprawdopodobniej jest jednak uszkodzony któryś z tranzystorów stopnia mocy (T209, T211, T213, T215). Zmierz napięcie na wyjściu, powinno być 0±100 mV. Prąd spoczynkowy ustawia się potencjometrem R259; po wygrzaniu wzmacniacza, wpinasz woltomierz pomiędzy emitery tranzystorów T213 i T215 i ustawiasz napięcie (stałe) na 20±25 mV.
    Bezpiecznik nie poleciał, gdyż wynika to z konstrukcji wzmacniacza.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 12  
    Sprawdź tranzystory pary różnicowej czyli T301 i T302. Możesz je wymienić na nowe nawet jeśli miernik pokaże, że są sprawne bo nie są to zbyt wielkie koszty a to może pomóc. Mógłbyś też zamienić miejscami płytki sterujące ale nie ma pewności, że druga jest sprawna.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Mój wzmacniacz miał ten sam ból. Taki brzydki dźwięk jest wtedy gdy przechodzi tylko pół okresu sygnału. U mnie był uszkodzony jeden tranzystor w stopniu końcowym. Nic się nie paliło, tylko źle grało.
  • Poziom 23  
    Sprawdż napięcia na bazach tranzystorów końcowych, wyjmij tranzystory końcowe odłuż je na bok wzmacniacz powinien grac wmiare normalnie gdy ich nie ma ale przy cichym słuchaniu muzyki, sprawdz rezystory tranzystorów sterujacych stopniem kocowym.
  • Poziom 11  
    Witam. Przepraszam że dopiero odisuję, ale miałem mały wyjazd i nie było mnie w domu.
    więc tak:
    napięcie na wyjściu nie przekracza 90mv więc chyba w normie (wacha się tak od 83 nie przekraczając 90)
    prąd spoczynkowy ustawiłem w miarę możliwości mojego miernika (troszke juz przeżył....)
    Ale niestety dalej tak jest, obiawia się top najbardziej na basie. Jak potencjometrem zmniejsze Bas na minimum, to nie ma już tak wielkich charków, narazie wymienię T207- ma trochkę dziwny wynik w badaniu, strasznie oddalony od innych tranzystorów tego typu w tym wzmaku.
    Z góry dziękuje za podjęcie się tematu,
    i jeszcze raz przepraszam za moją nieobecnośc.
    pozdrawiam
  • Poziom 11  
    No więc tak, wymieniłem
    T207
    T209
    T211
    i C225
    niestety nic nie pomogło, dalej jest to samo.
    Może macie jakieś inne pomysły, na to co może być przyczyną??
    Naprawdę zależy mi żebym sam naprawił ten wzmak...
  • Poziom 25  
    Jeśli na basach zniekształca to proponował bym zacząć od zasilaczy, C237, C238, C242 i C244. Któryś z nich musi mieć małą pojemność.
  • Poziom 11  
    Witam. Ale to nie jest tak że tylko na Basie, fakt na Basie najbardziej, aż się tak głosnik wiesza, ale na wysokich też tylko ze juz tego tak nie słychać, no i cicho gra.
    Zastanawiałem sie czy to nie może być wina
    R277
    R275...
    Ale oczywiście sprawdzę te kondy.
    Jeszcze zapytam jak to jest bo na schemacie jest zaznaczone, że na stopkach 1 i 8 (te od płytki pionowej) powinno być napięcie 27.5v, a u mnie jest nie całe 50v.
    Już chyba wiem co było przyczyną tej całej usterki, tzn czemu się to wszystko popaliło. Najprawdopodobniej przez zbyt duży prąd ustawiony na R259:/
    Co w takim przypadku mogło się jeszcze zwalić???
  • Poziom 11  
    Czy to może być wina jakiegoś tranzystora??? Mimo tego, że miernik pokazuje ze jest dobry? Bo nie mam pewności ze te które zmieniałem są dobre bo nie były One nowe ze sklepu tylko wylutowane, więc nie mam pewności ze są sprawne w 100%.
    Jak myślicie?
  • Poziom 23  
    Może być, pomierz napięcia miedzy bazą a emiterem, na każdym powinno być około 0,6V
  • Poziom 11  
    Jak duzy może być odstęp od tego 0.6v??? Jak bedzie duża róznica to co jest uszkodzone??? tranzystor czy jakieś elementy współpracujące z nim????
    i czy to na każdym tak ma być ?? (wszystkie BD i BDP??? czy BC też??
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Tranzystory wszystkie krzemowe, zaczynają pracować gdy napięcie na bazie przekracza 0,6V, odchylenia od tego napięcia nie mogą być duże max 0,1V, jeżeli jest inaczej to do wymiany, chociaż to nie zasada jak masz schemat to podeślij na PW postaram się pomóc.
  • Poziom 11  
    ok. sprawdziłem te napięcia i jest 0.6v.
    A te kondy co kolega pisał to raczej są dobre. co prawda nie mam 100% pewności, bo nie posiadam takiego miernika.
    jak myślicie co może byc jeszcze usterką?
  • Poziom 23  
    Podmień płytki sterujące jeżeli będą grały ok to mniej więcej wiesz gdzie szukać.
  • Poziom 11  
    Ha.. sprawdzałem taką opcję...
    Nic z tego...
  • Poziom 23  
    Ale napisz coś więcej?? co się dzieje czy ona gra na drugim kanale?? czy co??
  • Poziom 11  
    Drugi kanał jest kompletnie martwy. Nim się kompletnie nie zajmuję, chcę narazie zrobić jeden.
    Płytki są napewno dobre bo kiedyś na nich grał, a podczas usterki mogła się zepsuć tylko jedna, więc druga na bank jest dobra.
    zmiana płytki nic nie daje, dzwięk jest taki sam jak na tej drugiej.
  • Poziom 23  
    Podaj napięcia na diodzie D301 i na emiterze T304 zakładam że robisz tą płytke z tymi oznaczeniami.
  • Poziom 11  
    Y, a mógłbyś kolego troszkę mi wytłumaczyć dokładniej jak to sprawdzić? Tzn. napięcie między tą diodą a emiterem tego T304? Nie chcę nic zepsuć więc jak nie jestem pewien jak to zmierzyć to pytam.
    I prosze żebyś mi troszkę dokładniej powiedział jak to zmierzyć (co gdzie przyłożyć).
  • Poziom 23  
    Napięcia mierzysz względem masy, czyli czarny przewód do masy a czerwonym mierzysz w na diodzie z jednej i z drugiej strony, a na T304 to któraś z bocznych nóżek w zależności jak jest wstawiony, zmierz obie podaj co masz.
  • Poziom 11  
    OK. Sprawdziłem i tak:
    na emiterze T304 względem masy jest (OKOŁO) 28,8v
    na kolektorze około 2v
    na katodzie diody 7.8v
    a na anodzie wogóle miernik nie wykazywał oznak prądu (czyli to znaczy że jest dobra??? bo dioda puszcza tylko w jedną stronę, dobrze myślę??)
  • Poziom 23  
    mało dokładnie opisujesz, te 28,8 to plus czy minus? jeżeli chodzi o diode to ok, tj. dioda zeinera nie wiem jak sie pisze, ale po czytaj o tej diodzie to bedziesz wiedzał.
  • Poziom 11  
    pokazywało -28.8
    sorki.
  • Poziom 11  
    Witam. Wzmak już chodzi. tranzystory były dobre tylko jeden opór (ten nawojowy) był przepalony...
    Dziękuje za pomoc i zaangarzowanie.
    pozdrawiam