Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ciągnik, ursus, C 360, ropa w oleji silnikowym

majerek3 01 May 2008 12:00 83688 48
Bosch
  • Bosch
  • #32
    majerek3
    Level 11  
    Wiem że to pompa wtryskowa tylko do jakiego pojazdu ?


    Na tablicy z w/w linku jest podobny numer a ja mam taki : P24T8-2a.06AIRVO/M

    Dodano po 2 [godziny] 50 [minuty]:

    Panowie byłem u mechanika powiedział że głowice do wymiany jakie polecacie jakiej firmy i za ile.
    Poza tym sprawdził ciśnienie sprężenia w cylindrach i na jednym było 22 atm a na pozostałych po 15- 18 atm. Chciałbym dodać że tuleje i kompletne tłoki były wcześniej wymieniane więc dochodzę do wniosku że pierścienie są popękane i dlatego ropa sie dostaje do oleju co o tym sądzicie bo mechanik dopiero sprawdzi pierścienie w poniedziałek.
    Poza tym mam pytanie ile powinno wynosić sprężenie na tłokach.
  • #33
    adam7009

    Level 40  
    Remont kapitalny,a tu wszystko do remontu znowu,pytanie tylko czyja to wina,materiałów,czy mechaników?
  • #34
    majerek3
    Level 11  
    No właśnie czyja wina ale wydaje mi sie że ciągnik nie był dotarty odpowiednio na wolnych obrotach i podczas pracy pierścienie popękały.

    Czy ktoś wie jak długo powinien silnik pracować na wolnych obrotach po takim kapitalnym remoncie.
  • Bosch
  • #35
    tkoziol

    Level 19  
    pompa jest od jakiegos agregatu
  • #37
    tkoziol

    Level 19  
    Pompa wtryskowa jest od agregatu prądotwórczego na bank robiłem ostatni o taką
  • #38
    kmr
    Level 17  
    Głowice popękały czy wymiana z powodu zużytych gniazd zaworowych, a jak wyglądały prowadnice zaworów??
  • #39
    majerek3
    Level 11  
    Głowice nie popękały ale mechanik mówi że gniazda zaworów są za głębokie i nie jest możliwe regenerować właśnie dziś jadę to obejrzeć i wtedy coś napisze.
  • #40
    mczapski
    Level 39  
    Ciekawe do jakich jeszcze wniosków dojdziecie? Zupełnie nie rozumiem zastosowanej logiki. Silnik po remoncie na nowych częściach ma pracować poprawnie. Co mają gniazda zaworowe do oleju? Ciśnienie w cylindrach to rozumiem. Poza tym wynika, że ciągnik stoi sobie gdzieś w warsztacie a tymczasem wiosna.
    Mam wrażenie, że ta zabawa nie ma końca. Mechanik albo nie wie co robi, albo naciąga. Użytkownik chyba też niezbyt świadom sytuacji. Jak tutaj radzić? Pomimo miesiąca dyskusji i kilkudziesięciu postów informacje są zdawkowe i chyba nieprawdziwe. Dalej nie wiemy czy po remoncie ciągnik pracował dzień, czy rok lub kilka lat. Zupełnie nie da się wytłumaczyć czegoś takiego jak wyszczerbione laski popychaczy. Niby dlaczego reklamować wał korbowy skoro wszystko wskazuje na niewłaściwe użytkowanie. Przecież dla użytkownika nie ma znaczenia jaki jest jego wymiar. Jasne, że skoro pierścień pęknięty to należy wymienić. I znów nie wiadomo jak z pozostałymi pierścieniami bo przecież ponoć były nowe (nie wiadomo kiedy). Głowice (kompletne) mają być szczelne. Gniazda zaworowe podlegają wymianie jak i zawory jeśli istnieje taka potrzeba. W kwestii rozcieńczania oleju to jest coś takiego jak wskaźnik zaniku ciśnienia oleju silnikowego i jeśli się świeci nie eksploatować silnika.
  • #41
    kmr
    Level 17  
    Zawory może mniej ale tuleje zaworowe (prowadnice) dużo.
    Napisz też czy wymieniałeś tuleje cylindrowe, czy zostały te same co były.
    Ludzie robią różne dziwne rzeczy w czasie remontów. Sam widziałem, jak mechanik przy "skrzywionym" korpusie skrobał panewkę!!!!
  • #42
    majerek3
    Level 11  
    Panowie byłem i widziałem?
    Faktycznie gniazda zaworów są troszkę głębsze od oryginału o jakieś 1-1,5mm zastanawiam sie czy regenerować głowice czy kupić nowe bo różnica w cenie 50% poza tym jak sie okazało pękną na 4 tłoku pierścień olejowy a panewki strasznie wytarte a były nowe. Laski popychaczy też były na końcówkach trochę poszczerbione - do wymiany. Sprawdzałem głowice nalałem nafty na zawory przeciekało jak po sitku.
    Tuleje, tłoki i pierścienie były wymieniane na nowe.
    Mechanik powiedział że pierścienie by zmienił na nowe jakieś lepsze.
    Mam pytanie jak poprzedni mechanik kupił wał korbowy jako nowy i dał fakturę ze sklepu czy mogę go oddać na reklamację bo sie okazuje że jest po pierwszym szlifie.
  • #43
    kwok
    Level 39  
    zacznijmy od panewek
    oczywistą rzeczą jest że dostały w d.... bo olej był rozcienczony ropą
    wał: czy przypadkiem nie wyszło tak że szlif się zrobił przez rozcienczony olej??? pomiary owalizacji czopów korbowych powinny to wyjaśnić
    Laski popychaczy: może to być wina oleju z ropą
    zawory: jeśli są nieszczelne tzn że nie dotarte zużycie gniazd nie ma tu znaczenia (odnoszę się do metody sprawdzania jaką zastosowałeś) chyba że gniazda są popękane albo wyklepane tak mocno że prawie ich nie ma (gniazdo to stalowa wkładka wprasowana w korpus głowicy)
    zużycie gniazd ma wpływ na kompresję bo im głębiej zawór wpada tym mniejsza kompresja ale nie sądzę że w tym przypadku miałoby to aż taki wpływ
    jeśli gniazda są całe to raczej (chyba tańsze wyjście) wymienić zawory
    dalej tuleje, tłoki i pierścienie: tuleje jeśli nie wytarte u góry zostawić, tłoki: pomierzyć rowki pierścieni - jeśli w normie zostawić
    pirścienie: sprawdzić szczelinę (chodzi mi a "zamek") jeśli w normie zostawić ale z drugiej strony skoro jeden pękł to może lepiej wymienić wszystkie

    po złożeniu tego silnika założyć dobre wtryskiwacze, poprawnie je zamontować, ustawić poprawnie zapłon i nalać dobrego oleju- to podstawa
    swoją drogą po przeczytaniu tego wątku dochodzę do wniosku że kłopoty po remoncie wynikają albo z lejących wtryskiwaczy (względnie niewłaściwe ciśnienie) albo z niewłaściwego kąta zapłonu albo jedno z drugim się zeszło

    jeszcze odnośnie reklamaci wału
    jeśli nawet wał był po szlifie i dostałeś do niego panewki na szlif to reklamacji nie uwzględnią ale można próbować bo przecież w sklepach pracują ludzie nie mający pojęcia co sprzedają i jeśli są opory a na fakturze jest napisane "nominalny" (albo nie jest napisane że regenerowany) to należy postraszyć Rzecznikiem Praw Konsumenta i najlepiej opinią biegłego rzeczoznawcy ale to niestety kosztuje

    w kwestii oleju to myślę że mineralny Castrol Diesel będzie ok i nie jest drogi

    Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce o reklamację
  • #44
    harnasx
    Level 22  
    ciarki mnie przechodzą po przeczytaniu o twoich kłopotach z tą "60-tką"

    ile Ty używałeś ten ciągnik po remocie? i jak? robiłeś jakieś orki?

    jak ostatnio robiłem u siebie remont to wymieniałem w głowicach gniazda, prowadnice i zawory - po przefrezowaniu i dotarciu masz spokój na lata.

    Co do pompy to po regeneracji ma być zalana OLEJEM SILNIKOWYM masz tam nawet miarkę poziomu tego oleju - po dotarciu olej w pompie należało by wymienić i łatwo sprawdzić czy z pompą wszystko OK kontrolując poziom i gęstość tego oleju - jak się rozrzedza to przedostaje się tam ON a potem prosto do oleju w silniku (bo simering nie wytrzyma)

    Moim zdaniem lenie Castrola do c360 to lekka przesada ( z tym ze nie szkodliwa dla silnika a tylko dla portfela)
  • #46
    majerek3
    Level 11  
    Panowie ciągnik wrócił z naprawy tak jak pisałem głowice były nieszczelne ale były w bdb stanie dlatego wymieniłem zawory i wy planowałem je poza tym poszły nowe panewki i pierścień olejowy nowy - wymienione. teraz ciągnik chodzi jak BURZA. Ten poprzedni mechanik co go składał to jakiś popapraniec zepsuje mu z chęcią opinię i załatwię go wszelkimi urzędami m.in. skarbowym za to że nie zwróci mi moich strat bo złożył ten silnik do du.... tak więc dzięki za rady temacik można zamknąć.

    Dodano po 1 [minuty]:

    A i jeszcze jedno co najważniejsze do oleju nie dostaje sie ropa.
  • #47
    szelu94
    Level 1  
    Ropa dostaje się przez pompe lub przez czoła wtryskiwaczy [na sto procent]
  • #48
    wojtek2812
    Level 22  
    Może chodzi o typ silnika w którym była stosowana. Kolega majerek3 nie pyta co to jest tylko do czego
  • #49
    edi1405
    Level 1  
    Wymien sobie pompke podającą paliwo bo przez nia dostaje sie do silnika paliwo, prawdopodobnie poszedł w niej ta guma tloczaca paliwo. ja mialem tą samą sytuacje, ze przybywalo mi oleju.