Diora ws 442 nic w sobie nie ma, to samo masz na tanich
klocach na układach scalonych jakich dzisiaj pełno na aukcjach. Kiedyś robiłem jej porównanie z padaczkowatym scalakiem tj.
techniolem su-500 i radmorami 5412 i 5100 i napisze tak - diora,
techniol to ta sama klasa a właściwie ten sam brak klasy

. Podobnie Radmor 5412 w żaden sposób nie można podciągać go do "legendy" jaką cieszy się radmor bo z serią 51xx nie ma on nic wspólnego oprócz nazwy producenta. Jeżeli radmor to tylko seria 51xx bo tylko ona "wybija" się ponad współczesną i zamierzchłą tandetę.
Ale tak jak napisał przemo-lukas poszukaj używanego NADa bo to gra równie ładnie jak nie ładniej niż 51xx a mocy i bajerów więcej. No chyba, że jesteś naprawdę sentymentalny, masz dużo miejsca i uparłeś się na polski ampli to tylko radmor 5100 lub 5102 - ta wersja bez TE.
Jak byłbyś zainteresowany to mam
radka 5100 po totalnym liftingu bebechów który robił mi ktoś kto wiedział co robi - zresztą wg zaleceń jednego z for poświęconych przywracaniu dawnej świetności temu sprzętowi przy wykorzystaniu podzespołów jakich w latach 80 nie mieli - łącznie ze zrobieniem w całości nowego stereodekodera bo ten który tam wsadzili oryginalnie to...

. Jak coś to wal na priva ale z góry mówię, że poniżej 4 pak nie zejde.
Kolego, co to jest "Techniol"?
"Kloc" to jak rozumiem trochę większy klocek (np. lego) ale co to ma wspólnego ze wzmacniaczem?
I jeszcze nieszczęsnego Radosława kolega zamieszał w to wszystko - co on koledze takiego zrobił?
Regulamin p.10.9
Poza tym do handlowania służy inny dział na forum.
[Art]