Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetwornica do falownika

08 Kwi 2008 18:38 2087 12
  • Poziom 9  
    Potrzebuje pomocy w budowie przetwornicy z 24 na 15V do zasilania driverów falownika.
  • Relpol przekaźniki
  • Specjalista Automatyk
    Czy nie prościej kupić zasilacz na 15 volt?, lub, skoro jest zasilanie 24V zastosować ogólnie dostępny stabilizator na 15 volt?
  • Relpol przekaźniki
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Chodzi głównie o to, że chciałbym zasilać te drivery z akumulatora 24V. Jest mi to potrzebne do falownika zbudowanego na tranzystorach IGBT. Do przetwornicy myślałem o zastosowaniu układ SG3525 chyba że , polecacie coś innego. Bo będzie zasilane 8 driverów dlatego moc nie będzie jakaś tam bardzo duża. I chciałbym zastosować przetwornice półmostkową z transformatorem, tylko nie bardzo wiem jak go wykonać i dobrać ilość zwoji i przekrój przewodów. Był bym wdzięczny za jakiś schemat i uwagi odnośnie wykonania.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Ma ktoś może układ wymagający trochę mniej modyfikacji bo potrzebuje żeby na wyjściu było 15 V. Do tego układu potrzebował bym dobrać również trafo. Wie ktos jaki wzór należy zastosować aby policzyć ilość zwoji po obu stronach i dobrać przekrój przewodów.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Potrzebuje zasilić 8 driverów falownika zbudowanego na tranzystorach IGBT CM100DY. Cały projekt falownika mam gotowy tylko teraz muszę go zasilić. Będzie on zasilany z sieci o napięciu 230V , a na wyjściu będzie 3 fazowy. Do zasilania driverów i mikroprocesora potrzebuje zbudować przetwornice, która by była zasilana z akumulatora 24V i na wyjściu miała 8 x 15V do driverów i 8 x 5V do mikroprocesorów( nie jest to mój wymysł wiem że są inne sposoby ,ale tak nakazano mi to wykonać). Tranzystory będą połączone z mikroprocesorem za pomocą optoizolatorów aby zapewnić separację galwaniczną ,żeby w przypadku uszkodzenia falownika nie doszlo również do uszkodzenia komputera. Do komunikacją z komputerem będę wykorzystywał RS232.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Przerost formy nad treścią. Rozumiem odrębne zasilanie górnych driverów - emitery IGBT mogą być na różnych potencjałach. Ale emitery dolnych IGBT są na wspólnym potencjale i wystarczy _jedno_ zasilanie.
    Skoro układ jest 3-fazowy, to dlago 8 IGBT a nie 6? Ile z tych 8 IGBT jest na wspólnym potencjale?

    Oddzielnego zasilania mikroprocesorów w ogóle nie pojmuję, skoro będą izolowane zarówno od strony komputera jak i IGBT. Potrzeba odrębnego zasilania interfejsu do komputera.

    Czyli moim zdaniem - 4*15V i 2*5V wystarczy. Każde izolowane.
  • Poziom 9  
    Już wyjaśniam dlaczego jest 8 tranzystorów. 6 tranzystorów jest od falownika, a 2 z nich to tranzystory hamujące, ponieważ falownik jest dwupoziomowy i działa bez zwrotu energii. Chyba rzeczywiście do górnych można by zastosować jedno zasilanie, a do dolnych dla każdego osobne, tylko nie wiem co z tymi hamującymi czy osobne dla każdego. Co do zasilania mikroprocesora napięciem 5V to przyznaje nie bardzo wiem o co chodzi i jak to się wszystko podłącza z tymi optoizolatorami. Bym był wdzięczny za jakieś objaśnienie i może jakiś schemat poglądowy. CM100DY są na napięcie 1200V, ale wydaje mi się że wystarczą na 600V, gdyż zasilanie jest jedno fazowe i napięcie w układzie pośredniczącym nie przekracza 310 V o ile sie nie mylę przy prostowniku dwu pulsowym mostkowym. Co do mocy transformatora to chyba o mocy 50W był by wystarczający.

    Dodano po 3 [minuty]:

    A zapomniałem o układzie. Chciałem wykorzystać układ SG3525.
  • Poziom 42  
    To górne tranzystory pracują z różnymi potencjałami na emiterach i trzeba stosować odrębne zasilanie dla każdego. Najlepiej namaluj schemat i będzie wiadomo, od czego zacząć.

    Co do samej przetwornicy - dopóki nie policzymy ilości potrzebnych napięć oraz żądanej wydajności - nie ma co teoretyzować.

    Jeśli chodzi o kontroler, to jest to sprawa zupełnie wtórna i nie mająca większego znaczenia. Problemem będzie poprawne wykonanie transformatora. Przy 16 izolowanych od siebie napięciach potrzeba 32 wyprowadzeń na uzwojenia wtórne. To jest absurdalne żądanie.
    Kolejnym problemem jest stabilizacja napięcia. Nie wyobrażam sobie stabilizacji 16 napięć w jednej przetwornicy po stronie pierwotnej. To się po prostu nie da zrobić, tym bardziej, że jest konieczna izolacja co najmniej 2 kV.

    Podsumowując: ze względów technicznych należy dążyć do minimalizacji ilości uzwojeń wtórnych. Obecne żądanie pod tym względem jest po prostu absurdalne. Nikt nie produkuje karkasów do małych rdzeni ferrytowych z taką ilością wyprowadzeń.
  • Poziom 9  
    Ja jestem początkującym elektronikiem jak widzisz dlatego nie do końca wiem co z czy się je. Czy mógł byś mi zaproponować jak to rozwiązać najprościej. Co do tej przetwornicy. Wiem że moc nie będzie duża bo napięcie 5*15V przy prądzie około 30mA plus 2*15V do mikroprocesora. I jak rozwiązać wyprowadzenia czy musi być ich aż tyle czy mogę się później podpiąć do jednego wyjścia paroma tranzystorami.