Witam !!
Mam dziwny problem z instalacją car audio, a mianowicie gdy odstawiam samochód do garażu na kilka dni okazuje się że po przyjściu akumulator jest rozładowany. Dzieje się tak gdy samochód i sprzęd jest wyłączony i zostawiony na jakiś czas bez uruchamiania. Mój sprzęt to skrzynia z Lanzarem MAX 12 wzmacniacz Carpower HPB-1520 kondensator Renegade 1,2F. Akumulator rozładowuje się po okołu 4 dniach ale dzieje sie tak tylko jak sprzęd jest podpięty pod akumulator więc to napewno jego wina. Nie mogę znaleźć powodu tej sytuacji, mierzyłem nawet pobór prądu w miejscu bezpiecznika przy nie włączonym sprzęcie i wynik był 0.00. A jednak coś musi pobierać prąd jeźeli po kilku dniach rozwala akumulator. Sprawdzałem też kondesator i po automatycznym wyłączeniu też nic prądu nie pobiera :/. Czy może to też być spowodowane podłączeniem masy do karoserii a nie do akumulatora i występowaniem jakiejś różnicy potencjałów ? Niżej przedstawiam schemat mojej instalacji. Mam nadzieję żę ktoś będzie w stanie i pomóc !!!
Mam dziwny problem z instalacją car audio, a mianowicie gdy odstawiam samochód do garażu na kilka dni okazuje się że po przyjściu akumulator jest rozładowany. Dzieje się tak gdy samochód i sprzęd jest wyłączony i zostawiony na jakiś czas bez uruchamiania. Mój sprzęt to skrzynia z Lanzarem MAX 12 wzmacniacz Carpower HPB-1520 kondensator Renegade 1,2F. Akumulator rozładowuje się po okołu 4 dniach ale dzieje sie tak tylko jak sprzęd jest podpięty pod akumulator więc to napewno jego wina. Nie mogę znaleźć powodu tej sytuacji, mierzyłem nawet pobór prądu w miejscu bezpiecznika przy nie włączonym sprzęcie i wynik był 0.00. A jednak coś musi pobierać prąd jeźeli po kilku dniach rozwala akumulator. Sprawdzałem też kondesator i po automatycznym wyłączeniu też nic prądu nie pobiera :/. Czy może to też być spowodowane podłączeniem masy do karoserii a nie do akumulatora i występowaniem jakiejś różnicy potencjałów ? Niżej przedstawiam schemat mojej instalacji. Mam nadzieję żę ktoś będzie w stanie i pomóc !!!