Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

szum na tasmie magnetofonowej

marcinmx 14 Sty 2004 17:30 2405 26
  • #1 14 Sty 2004 17:30
    marcinmx
    Poziom 12  

    to ze jest taki szum na tasmie to jest calkiem normalne -napewno.

    ale gdy kasujemy kasete na magnetofonie Grundiga to SZUM w porownaniu z ta sama kaseta kasowana na jakims "Japonczyku" bedzie duuuzo mniejszy -dlaczego tak sie dzieje??? co odpowiada za to ze szum na jednych jest wiekszy a na drugich mniejszy???

    jestem poczatkujacym elektronikiem wiec pewnych rzeczy moge nie wiedziec (co nie?) -kiedys slyszalem ze cos z tym wspolnego ma petla histerezy -ale z czym to sie je, nie wiem...

    Z gory dziekuje za wszelka pomoc!!!

    0 26
  • #2 14 Sty 2004 18:03
    hefid
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Szum przy kasowaniu taśmy magnetofonowej, metodą nagrania bez sygnału, zależy przede wszystkim od wspólczynnika szumów własnych danego magnetofonu, im lepszy sprzęt ten szum jest mniejszy /oczywiście przy takim kasowaniu trzeba pamiętać o ustawieniu regulatorów wzmocnienia - siły głosu na minimum/. Zależy to od jakości użytych elementów biernych i czynnych oraz jakości samego wykonania. A wogóle temat szumów to kolejny temat - rzeka.

    0
  • #3 14 Sty 2004 18:47
    KB
    Poziom 25  

    :arrow: hefid>Gratuluję bardzo ogólnikowej odpowiedzi ale to nie o to chodzi.
    W magnetofonach głowice kasujące mogą być zasilane albo prądem zmiennym w.cz. albo głowica kasująca może byc po prostu magnesem stałym.W prostych jamnikach stosuje się to drugie rozwiązanie.Wtedy szumy po kasowaniu taśmy są dużo większe.

    0
  • #4 14 Sty 2004 18:58
    elektronik321
    Poziom 22  

    kasowanie w słabszych magnetofonach następuje poprzez zblizenie magnesu trwałego do tasmy , w lepszych modelach kasowanie jest w głowicy elekomagnetycznej o pewnej czestotliwosci

    0
  • #5 14 Sty 2004 23:59
    bobo
    Poziom 29  

    Do tego co napisali koledzy, dodam ze zjawisko magnesowania dotyczy rowniez glowicy uniwersalnej ( czytajaco - zapisujacej ). W efekcie w czasie odczytu tasmy pojawia sie znaczny poziom szumu i pogorszenie parametrow odczytu.
    Pozdrowka

    0
  • #6 15 Sty 2004 09:57
    stasiekm
    Poziom 29  

    dodam do tego co napisał bobo
    przy magnetofonach profesjonalnych zaleca sie rozmagnesowanie glowicy co 100 godzin...

    0
  • #7 20 Sty 2004 11:33
    bezpiecznik
    Poziom 20  

    szumy zależą od wartości i rodzaju prądu podkładu oraz tzw.pilota.czyli częstotliwośći sygnału podkładowego

    0
  • #8 20 Sty 2004 15:40
    bobo
    Poziom 29  

    Re. bezpiecznik. Od wartości ( wielkości ) pradu podkładu to sie zgadzam ale coś nie mogę "zatrybić" tego rodzaju i "pilota" sygnału podładowego. Co do częstoltliwości prądu podkładu to widziałem juz generatory pracujace na czestotliwosciach 56, 65, 75 i 125 kHz w zalezności od sprzetu.

    0
  • #9 20 Sty 2004 16:20
    CKsrv
    Poziom 32  

    A glowice to warto wymienic - jesli jest juz "po przejsciach"

    0
  • #10 21 Sty 2004 10:14
    bezpiecznik
    Poziom 20  

    prądy podkładu występują w częstotliwościach od30 do 150 kHz.a szumy własne kjasety wzrastaja po każdorazowym kasowaniu. tak juz jest

    0
  • #11 21 Sty 2004 10:34
    Marek Kolodziejczak
    Poziom 16  

    witam.
    glowice zawsze mozna wymienic, teraz jest kwestia czy wiecej nagrywasz czy odtwarzasz, bo jezeli szykuje ci sie jakas sesja nagraniowa to lepiej to zrobic na starszej glowicy a po nagraniach zmienic glowke i wtedy zobaczysz jaki jest zaj.......ty efekt , a dlaczego to zobaczymy w dalszej czesci dyskusji.

    0
  • #12 21 Sty 2004 15:53
    bobo
    Poziom 29  

    No,no coraz ciekawiej sie robi w tym temacie, a tak niewinnie wygladal
    cyt:....bo jezeli szykuje ci się jakas sesja nagraniowa to lepiej to zrobic na starszej glowicy a po nagraniach zmienic glowke i wtedy zobaczysz jaki jest zaj.......ty efekt , a dlaczego to zobaczymy w dalszej czesci dyskusji. Nie moge sie doczekac, umieram z ciekawosci.
    Pozdrowka

    0
  • #13 21 Sty 2004 19:04
    CKsrv
    Poziom 32  

    Hmm a ja myslalem ze jak sie nagra na byle patefonie ze zjechana glowica albo na "jajniku" to nawet odtwazanie na HiFi'u nie pomoze - widocznie ...hmm czlowiek sie uczy cale zycie ale ja i tak wole nagrywac na jeszcze "zywych" glowicach.

    0
  • #14 21 Sty 2004 19:35
    wojtek12345
    Poziom 23  

    Marek Kolodziejczak napisał:
    witam.
    glowice zawsze mozna wymienic, teraz jest kwestia czy wiecej nagrywasz czy odtwarzasz, bo jezeli szykuje ci się jakas sesja nagraniowa to lepiej to zrobic na starszej glowicy a po nagraniach zmienic glowke i wtedy zobaczysz jaki jest zaj.......ty efekt , a dlaczego to zobaczymy w dalszej czesci dyskusji.


    Przypuszczem, że autor miał na myśli zjawisko zauważalne w głowicach magnetowidowych, gdzie na niedługo przed końcem życia szczeliny są minimalne i wtedy efekt magnesowania taśmy jest największy. Nie miałem okazji sprawdzać tego na sprzęcie audio, ale może... kto wie?

    0
  • #15 21 Sty 2004 19:57
    bobo
    Poziom 29  

    No to brniemy dalej. temat jest juz niemal pasjonujacy. Mamy jeszcze glowice w czytnikach, streamerach, sekretarkach telefonicznych, kamerach video itd. Poczekamy, zobaczymy.
    Pozdrowka
    PS. Czasem sie zastanawiam, po co sie było uczyc? czytać te wszystkie teorie o rejestracji sygnału na drucie, taśmach, płytach itd.

    0
  • #16 21 Sty 2004 21:48
    oldking
    Poziom 28  

    Witam

    "Marek Kolodziejczak" - ma rację, a "wojtek12345" dokładnie opisał w czym rzęcz.
    Jest tylko jeden drobny problem skąd wiedzieć w jakim stanie jest głowica, już agonalnym czy prawie grubość szczeliny jest optymalna do nagrywania ?.

    0
  • #17 21 Sty 2004 22:22
    bobo
    Poziom 29  

    Czy glowica jest w stanie agonalnym, mozna sie dowiedzieć za pomocą lupy powiekszajacej i ucha ( tego do słuchania ). A w praktyce objawia się to tym że: czoło głowicy jest mocno starte jak po papierze sciernym i widać nawet golym okiem czarna pionowa kreske - to wlasnie jest szczelina. Im ta kreska szersza tym głowica bardziej agonalna. Na ucho, to brak jest wysokich tonów w sygnale odczytywanym i zapisywanym i bardziej to przypomina łomot niz czysty dżwiek. Czasem warto cos zobaczyc i posłuchac, mozna sie dowiedziec ciekawych rzeczy, i jeszcze jedno, warto poczytac na temat magnetycznej rejestracji sygnału, tam miedzy innymi pisze dlaczego szerokosc szczeliny powinna byc jak najmniejsza.
    Pozdrowka

    0
  • #18 21 Sty 2004 22:43
    wojtek12345
    Poziom 23  

    :arrow: bobo z Twojego punktu widzenia masz rację. Tyle tylko, że na tym etapie ja byłem jakieś 20 lat temu, kiedy to przerabiało sie polskie deck-i do wspólpracy z trudnymi na ówczesne czasy do zdobycia głowicami amorficznymi (zmiana częstotliwości generatora prądu podkładu i kasowania, ustawianie pradów podkładu dla każdego rodzaju taśmy, kalibrowania poziomów odtwarzania itp.) Teraz mam niestety nieco większe doświadczenie i dlatego nieco inny punkt widzenia. Pozdrawiam.

    0
  • #19 21 Sty 2004 22:59
    bobo
    Poziom 29  

    Re, wojtek12345
    Byłbym ogromnie wdzięczny za oświecenie mnie twoja wiedza. jak to szerokośc szczeliny wplywa na jakosc zapisu sygnalu. A moze w magnetofonach stojacych na polkach sklepowych montowane sa tak cudowne rozwiazania ze im wieksza szczelina tym lepsza jakosc sygnalu zapisywanego? Tylko bardzo prosze nie pisz o ukladach dynamicznej korekcji, ten temat zostal dawo temu zdarty i poszedl w krzaki, mniej wiecej 15 lat temu.
    Pozdrawiam

    0
  • #20 21 Sty 2004 23:14
    wojtek12345
    Poziom 23  

    Oczywiste jest, że szczelina im mniejsza tym wyższe częstotliwości można zapisać. Gdybyś jednak wiedział jak zbudowana jest głowica to byś wiedział, że w miarę zużywania sie czoła głowicy szczelina staje się coraz mniejsza ale tylko do pewnego momentu. Potem już gwałtownie się powiększa i to już jest koniec głowicy, bo będzie tak jak sam napisałeś brak wysokich tonów, wyjechany ślad po taśmie itd. I tu dobre pytanie zadał oldking skąd wyczuć ten moment. Ja nie potrafię na to odpowiedzieć. A to co napisałem wyżej to nie są moje wymysły, ale wystarczy jeśli poczytasz trochę literatury na ten temat. :wink:

    0
  • #21 21 Sty 2004 23:27
    bobo
    Poziom 29  

    Re, wojtek12345
    Szanowny adwersarzu, to co piszesz to czysty bełkot niczym nie poparty, takie pchanie malpom kitu. A podpieranie sie teza o literaturze swiadczy o braku doswiadczenia i "lizaniu" tematu oraz udawaniu znawcy tematu.
    Pozdrawiam
    A myslalem, ze dowiem sie czegos naprawde interesujacego.

    0
  • #22 21 Sty 2004 23:34
    wojtek12345
    Poziom 23  

    No cóż niestety nie będę dalej zabierał głosu w tej dyskusji, gdyż nie ma to najmniejszego sensu. Mimo wszystko pozdrawiam i zachęcam do pogłebienia wiadomości - udający znawcę Wojtek :wink:

    0
  • #23 22 Sty 2004 01:06
    silvvester
    Poziom 24  

    chyba JASNE JEST że im mniejsza szerokość szczeliny tym wyższą częstotliwość można nagrać jak i odtwarząć . I JASNE JEST że im szybszy jest przesów taśmy tym zwiększają się możliwości nagrania coraz to wyższych częstotliwości .

    0
  • #24 22 Sty 2004 14:44
    CKsrv
    Poziom 32  

    I dla tego stare sprzety szpulowe z przesuwem 9.5cm/s i 19cm/s nie byly zaopatrzone w zadne systemy redukcji szumu.

    0
  • #25 22 Sty 2004 22:41
    oldking
    Poziom 28  

    Witam

    "wojtek12345" - nie denerwuj się, "bobo" chyba nie wie jak zbudowana jest głowica, i dlaczego szerokośc szczeliny ma wpływ na jakość (pasmo) zapisanego sygnału.
    Ale może zerknie do literatury, i dowię się dlaczego w profesjonalnych magnetofonach prędkość przesuwu taśmy to 38 cm/s ?.

    0
  • #26 17 Mar 2004 16:25
    kaem
    Poziom 26  

    Wiem że to zabrzmi dziwnie, ale pod tym względem nawet monofoniczne MK-232P czy MK-125 są "magnetofonami wyższej klasy" w porównaniu z wieloma "stereojamnikami". Właśnie chodzi o kasowanie prądem zmiennym w.cz., a nie stałym magnesem jak w złomie ze wschodu. Choć zdarzały się udane serie sprzętu "magnesikowego", jak np. radiomagnetofony Sanyo z końca lat 80. z odłączanymi kolumnami i podwójnym UKF. Możliwe jest też rozwiązanie pośrednie, tzn. cewka zasilana prądem stałym.

    0
  • #27 17 Mar 2004 21:23
    olaf x
    Poziom 31  

    CKsrv napisał:
    I dla tego stare sprzety szpulowe z przesuwem 9.5cm/s i 19cm/s nie byly zaopatrzone w zadne systemy redukcji szumu.


    dokladnie. moj "koncert" na 19cm ma lepsze parametry przenoszenia bez dolbych i dnlow niz wspolczesne kasetowe z wyzszej polki z dolbym i tasma chromowa :)

    0